Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Dereń jadalny
Dereń jadalny (Cornus mas) to roślina, której właściwości są doceniane od dawna. W medycynie ludowej zastosowanie znalazły przede wszystkim owoce derenia, które zwierają wiele pierwiastków mineralnych, przede wszystkim żelaza, a także potasu, wapnia, fosforu, magnezu, cynku, miedzi i manganu, jak również beta-karoten, flawonoidy, kwasy organiczne (jabłkowy i chinowy), pektyny, garbniki i cukry (ok. 10-13 proc.).
Są również bogatym źródłem witaminy C (średnio 100-200 mg w 100 g), a także P i A. Czerwone odmiany derenia są bogatym źródłem antocyjanów (przeciwutleniaczy z grupy związków flawonowych i barwników), których zawartość może wynieść ponad 900 mg/100g, przy czym w skórce jest ich 4,5-krotnie więcej niż w miąższu.
Szok że jesteś takim nieuważnym obserwatorem, i że moją Haryzmę i Wysoką Kulturę Osobistą sprowadzasz do tak niskich pobudek jak podlizywanie się hehe
Ps
Monika nie wygłupiaj się z tym Szokiem i zapraszam na logowanie na niebiesko hehe
Jako astmatyk potrzebuję trochę czasu żeby płuca były zdatne do normalnej pracy dlatego przeraża mnie bieg na 5km gdzie od początku trzeba lecieć sprintem. Wczoraj tak pobiegłem pierwszy kilometr że mi odcięło nogi oraz płuca i prawie powtórka z Warszawy była 😅
aaa,
myślałem, że dwie piątki,
jutro i pojutrze...
nie,
wydaje mi się, że półmaraton,
bo to jednak kawał biegania,
aczkolwiek wszystko zależy od narzuconego sobie tempa,
... z drugiej strony to piątki zazwyczaj biega się szybciej,
... no i ta temperatura w niedzielę...😬
tak,
widać jak na dłoni😬
... no i ten czas,
początek maja,
często sprzyja odzyskiwaniu równowagi🤞
smaki z wiekiem mogą się zmienić,
ale nie zapamiętałem dobrze melisy,
zbyt... ziołowa?
próbowałem różnych napojów,
ale to kawa wciąż wygrywa...