Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
tadeusz

Do Ziemi zbliża się planeta wędrowna X - Nibiru

Polecane posty

tadeusz

Zapowiedzi , że wkrótce na niebie zobaczymy: Two Suns mogą się spełnić gdyż planeta wędrowna Nibiru płonie .

Sovieci uruchomili transmisję na "żywo: na ten temat , film

https://www.youtube.com/watch?v=z9Nkco3blrM

jednak nie wszystkie komputery odtwarzają ten typ wideo .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gosc

Zacytuje osobe ktora uwazam za bardzo madra i robi kawal dobrej roboty z tym trolligiem i stalkingiem na tym i innych forach. Cytat do tego tematu:
 

Cytat

Wedlug mnie to może byc koniec ludzkości. Cooli

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Najlepsze w tym jest że to były słowa  z objawienia

Nie ja odkryłam , tylko ktoś o tym pisał na tym forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec

ja też o tym wiem ale objawienie było z przed 16 I 2016 r natomiast Nibiru ma się pojawić w miesiącu sierpniu 2018 r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Ale Rosjanie już dzisiaj o tym mówili .

Dlatego ja uważam te objawienie za prawdę , nie wiadomo co się stanie z naszą planetą .

Dwa słońca na niebie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelina

Czyli Cooliberek przewidujesz koniec świata według Rosyjskiej propagandy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc
1 minutę temu, Gość Marcelina napisał:

Czyli Cooliberek przewidujesz koniec świata według Rosyjskiej propagandy?

Lepiej jej nie zadawac pytan bo to podciagnie pod stalking jak bylo z reszta. To co napisze Cooliberek to jest prawda, ona nigdy nie klamie, jedynie czasem jak sie zapomni to wychodzi to na klamstwo, ale klamstwem nie jest, czyli jak mowi ze to koniec ludzkosci to bedzie koniec!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc

Jola nie wyzywaj, to ja twoj impresario przytaczajacy twoje madrosci :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Nie przewiduję , tylko można się domysleć co może stać się z ziemią jak Nibiru podejdzie za blisko ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc
18 minut temu, Cooliberek napisał:

Ale Rosjanie już dzisiaj o tym mówili .

Dlatego ja uważam te objawienie za prawdę , nie wiadomo co się stanie z naszą planetą .

Dwa słońca na niebie ....

 

5 minut temu, Cooliberek napisał:

Nie przewiduję , tylko można się domysleć co może stać się z ziemią jak Nibiru podejdzie za blisko ziemi

Zaprzeczasz sobie na okraglo, teraz obroc moje lub swoje slowa przeciw mnie bo to tobie udaje sie najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc

Nie wiem jak mozna tak klamac, to juz powinno sie leczyc, bo ta osoba pewnie wierzy w te swoje klamstwa i ze to jest rzeczywistosc, uwielbienie co do propagandy to tez nie najlepszy objaw ale raczej na pogadanke na osobny temat pt zaslepienie propagandowe.
Nieliczni z prl tak maja ze wierza w bujdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

To objawienie nie było moje

To nie jest moje zaprzeczenie .

To co wedlug ciebie może się stać z ziemią w takiej chwili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witrood
Godzinę temu, Cooliberek napisał:

To objawienie nie było moje

Nikt chyba tutaj nie sugeruje, że pani się objawiła?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec

Na ten temat są też oficjalne reportaże i filmy z NASA na YT. Trzeba jednak znać angielski .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Wedrowcze chodzi ci o ten filmik w którym bylo pokazane co może stać się z ziemia ?

Dzisiaj właśnie  taki obejrzałam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec

ja się tylko obawiam zerowego zainteresowania sprawą , tak jak było przed innymi prawdziwymi katastrofami (np. przed tsunami w Japonii ) . Może jak ludzie zobaczą drugie słońce na niebie  to przestaną udawać że nic się nie dzieje . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Wedrowcze ja też .

Trochę interesuję sie Astrofizyką  i nie można bagatelizowac tego jakby coś takiego miało się stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
19 godzin temu, Gość wędrowiec napisał:

ja też o tym wiem ale objawienie było z przed 16 I 2016 r natomiast Nibiru ma się pojawić w miesiącu sierpniu 2018 r.

Czy wiadomo dokładnie kiedy lub w przybliżonym terminie miesiąca sierpnia to się ma rzekomo wydarzyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

BrakLoginu jak się nie mylę pisałes kiedys o całkowitym zaćmieniu księzyca w którymś miesiącu letnim.

Kiedy to ma być ? Możesz mi przypomnieć tą datę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Dzieki moze i ma .

Pomysl

 

Podam to również 

Wielka opozycja Marsa 27.07.2018:

Drugim zjawiskiem, o którym wspomnieliśmy we wstępie jest Wielka opozycja Marsa. Zjawiskiem opozycji określa się moment, gdy dany obiekt znajduje się najbliżej Ziemi w danym roku i jednocześnie usytuowany jest po przeciwnej stronie Ziemi niż Słońce. Moment największego zbliżenia danego obiektu do Ziemi powoduje, że w tym czasie panują najlepsze warunki do jego obserwacji. Wskazać wypada, że w przypadku Czerwonej Planety ma to miejsce średnio co dwa lata, do wielkiej opozycji dochodzi z kolei co 15-17 lat. Dlaczego zbliżająca się opozycja będzie wyjątkowa? Spieszymy z odpowiedzią! 

Po pierwsze 27.07.2018 r. Mars podczas opozycji zbliży się do Ziemi na odległość 57,7 mln km. Dla porównania podczas aphelium (największe oddalenie) planeta oddala się od Ziemi za sprawą wysoce ekscentrycznej obity na odległość około 101 mln km. Z kolei średnia odległość dzieląca Marsa od Ziemi to 78 mln km. Po drugie jego maksymalna jasność wyniesie -2,8 mag. Czerwona planeta stanie się jaśniejsza nawet od Jowisza podczas opozycji! Warto również zaznaczyć, że Mars znajdzie się stosunkowo blisko Księżyca, co powoduje, że na nocnym niebie obejrzymy jednocześnie koniunkcję tych obiektów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robocik

Jesteś znana z 'pomyśl', 'chyba wiesz co mam na myśli' i 'domyśl się', potem nie dziw się, że ludzi od siebie odganiasz.
Dziękuję za obszerną odpowiedź. Dalej nie ciągnę wątku by nie zaśmiecać. Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Ale te dwa słowa to samo znaczą domyśl się czy pomyśl o tym

 

Ja też nie mam zamiar zacząć dyskusję na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...