Skocz do zawartości


przewrotna

Do trzech razy...

Polecane posty

przewrotna
1 minutę temu, Nomada napisał:

Wyjdzie w praniu, wiem. ;)

Tak. Teraz mówię bardzo serio. Chyba przedwczesna śmierć bliskich mi osób tak mnie zmieniła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nomada
2 minuty temu, przewrotna napisał:

Tak. Teraz mówię bardzo serio. Chyba przedwczesna śmierć bliskich mi osób tak mnie zmieniła. 

Nie chcę być banalna. Wiem i rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
1 minutę temu, Nomada napisał:

Nie chcę być banalna. Wiem i rozumiem.

Co ma być, to będzie. Oswajam się ze śmiercią i co kilka miesięcy robię generalne porządki w swojej szafie, szafkach i zakamarkach. Nie chcę zagracać mieszkania i  kłopotać innych wyrzucaniem tego 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vikernes
Dnia 27.07.2025 o 20:34, przewrotna napisał:

Witam 🙂 

Może bym i flaszkę dobrego wina przyniosła, ale polać nie ma komu 🤭

Ja mogę polać. Cześć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 9.09.2025 o 18:23, przewrotna napisał:

Co ma być, to będzie. Oswajam się ze śmiercią i co kilka miesięcy robię generalne porządki w swojej szafie, szafkach i zakamarkach. Nie chcę zagracać mieszkania i  kłopotać innych wyrzucaniem tego 😉

a no widzisz, to tak jak ja, odgracam sie na bieżąco ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 6.09.2025 o 14:59, Elciaa napisał:

Masakra. Ehh.

Hmm hmm 

Jestem Jack. 

Jack Sparrow.

Czyy przypadkiem my się nie znamy z widzenia,  może naprowadzę 

Schyłek mojego pobytu na reklama, takie późne rokoko , kiedy dla mnie stało się jasne że to już koniec i nie ma już nic , o dziwo jakoś dawaliście radę...

( 🤔Ciekawe co powie)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 8.09.2025 o 10:58, Pokraka napisał:

Chodzę z ładowarką, zawsze da się choć kabelek gdzieś wepchnąć. 🫣

Ja mam wtyczkę ale szukam gniazdka i ...nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 13.09.2025 o 09:12, Nomada napisał:

a no widzisz, to tak jak ja, odgracam sie na bieżąco ;)

Ja też , dwa razy do roku zabierają gabaryty, i ostatnio byłem rozczarowany bo było tego tyle co kot napłakał, a żeby przypadkiem nie ominęli mojej posesji wyrzuciłem to co w sumie nie chciałem wyrzucać  

Taka sytuacja, 😁 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Hmm hmm 

Jestem Jack. 

Jack Sparrow.

Czyy przypadkiem my się nie znamy z widzenia,  może naprowadzę 

Schyłek mojego pobytu na reklama, takie późne rokoko , kiedy dla mnie stało się jasne że to już koniec i nie ma już nic , o dziwo jakoś dawaliście radę...

( 🤔Ciekawe co powie)

 

Trzeba się było przedstawić Redaktor Fuckt 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
34 minuty temu, Pieprzna napisał:

Trzeba się było przedstawić Redaktor Fuckt 😉

Chciałem zaintrygować, no i klops 

Chyba 

(Może lubiła trochę redaktorka hehe )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
37 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Chciałem zaintrygować, no i klops 

Chyba 

(Może lubiła trochę redaktorka hehe )

Zanim przeczyta mój komentarz, zdąży się zaintrygować 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Zanim przeczyta mój komentarz, zdąży się zaintrygować 😉

Co to się stanęło, jakiś nowy exodus z <reklama>?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 12.09.2025 o 23:07, Vikernes napisał:

Ja mogę polać. Cześć. 

Cześć, to poproszę na krzywy ryj 😁

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
25 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Co to się stanęło, jakiś nowy exodus z <reklama>?

I tak, i nie. Kojarzysz schizofrenika Matuszczaka? Nie dość, że wszystko zasrywa swoim wulgarnym spamem, to jeszcze blokuje tematy. Po prostu nie da się pisać. Kilka osób założyło próbnie konto na innym forum, ale wiadomo, że jakiejś wielkiej akcji z tego nie będzie. Moderacja reklamy to jest jakiś psychiatryk. Zwyczajne rozmowy są kasowane a normalni userzy banowani, za to konta i tematy psycholi wiszą po kilka dni na całej stronie. W sumie nic nowego prawda? 🤷‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

I tak, i nie. Kojarzysz schizofrenika Matuszczaka? Nie dość, że wszystko zasrywa swoim wulgarnym spamem, to jeszcze blokuje tematy. Po prostu nie da się pisać. Kilka osób założyło próbnie konto na innym forum, ale wiadomo, że jakiejś wielkiej akcji z tego nie będzie. Moderacja reklamy to jest jakiś psychiatryk. Zwyczajne rozmowy są kasowane a normalni userzy banowani, za to konta i tematy psycholi wiszą po kilka dni na całej stronie. W sumie nic nowego prawda? 🤷‍♀️

Prawda, z tego co piszesz to już było. 

Zresztą przez ban na Redaktor Fuckt za nic, odszedłem  stamtąd. 

Matuszczaka nie kojarzę. 

Niemniej przybywajcie. Ale ty opuściłaś się coś w nastoiku ci powiem.

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Prawda, z tego co piszesz to już było. 

Zresztą przez ban na Redaktor Fuckt za nic, odszedłem  stamtąd. 

Matuszczaka nie kojarzę. 

Niemniej przybywajcie. Ale ty opuściłaś się coś w nastoiku ci powiem.

Opuściłam. Jakiś brak weny czy cuś. A czasem by człowiek coś z życia, jakąś obserwację czy wydarzenie opisał, ale zaraz z tyłu głowy mam, że jakiś zyeb to czyta i już mnie namierza. Raz napisałam, że idę na koncert Cleo, to się zaraz jedna podnieciła, że tam mieszkam, bo sobie trasę sprawdziła na dany dzień 🤦‍♀️ To jest dla ludzi najważniejsze, żeby tropić i straszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
41 minut temu, Pieprzna napisał:

Opuściłam. Jakiś brak weny czy cuś. A czasem by człowiek coś z życia, jakąś obserwację czy wydarzenie opisał, ale zaraz z tyłu głowy mam, że jakiś zyeb to czyta i już mnie namierza. Raz napisałam, że idę na koncert Cleo, to się zaraz jedna podnieciła, że tam mieszkam, bo sobie trasę sprawdziła na dany dzień 🤦‍♀️ To jest dla ludzi najważniejsze, żeby tropić i straszyć.

Straszyć? A co tobie mogą? Bozie tyle ludzi na FB z nazwiskiem i twarzą pisze i nic się nie dzieje. Urodę masz, nie piszesz takich głupot jak ja 😅 . Tobie nikt zaszkodzić nie może. Ale chroń prywatność, rozumiem to, i też chronię swoją, chociaż gdyby coś mi się przytrafiło takiego to mam luzik z tym 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

chociaż gdyby coś mi się przytrafiło takiego to mam luzik z tym 😴

Moniko vel Vitalinko vel Jolko...

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
8 godzin temu, Gość w kość napisał:

Moniko vel Vitalinko vel Jolko...

giphy.gif

😴 No, niech lepiej tego nie robi bo gotowa się zakochać we mnie po uszy że Adrien Brody nie pomoże 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
16 godzin temu, Pieprzna napisał:

Opuściłam. Jakiś brak weny czy cuś. A czasem by człowiek coś z życia, jakąś obserwację czy wydarzenie opisał, ale zaraz z tyłu głowy mam, że jakiś zyeb to czyta i już mnie namierza. Raz napisałam, że idę na koncert Cleo, to się zaraz jedna podnieciła, że tam mieszkam, bo sobie trasę sprawdziła na dany dzień 🤦‍♀️ To jest dla ludzi najważniejsze, żeby tropić i straszyć.

O bo mi się przypomniało że ja ja cię namierzałem i jeno jakiś trójkąt geograficzny w przybliżeniu mi wyszedł, i to z twoją pomocą.  Nie tak łatwo, chyba że ktoś wysypie. Chociaż moje intencje nie miały nic złego jeno ciekawość twego miejsca bo jeżdżę czasem po tych okolicach ale teraz wiem że aż tak tam się nie zapuszczałem. Ale czuję jakie otoczenie możesz mieć, bo jak wspominałem kiedyś rodzinę tam mam w okolicy. 

Tak poza tym w promieniu 50 km ode mnie  mieszka  około 300-400 tys ludzi szybko licząc i nikogo z tych ludzi nie ma na nastoiku, a wiele nie słyszało nawet o tym miejscu, nooo sensacja fest. 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 14.09.2025 o 14:49, KapitanJackSparrow napisał:

Ja też , dwa razy do roku zabierają gabaryty, i ostatnio byłem rozczarowany bo było tego tyle co kot napłakał, a żeby przypadkiem nie ominęli mojej posesji wyrzuciłem to co w sumie nie chciałem wyrzucać  

Taka sytuacja, 😁 

Trzeba było im bramę zrobić, flaszkę postawić, przyjeżdżali by co miesiąc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Nomada napisał:

Trzeba było im bramę zrobić, flaszkę postawić, przyjeżdżali by co miesiąc ;)

Dobra brama kosztuje parę tysi lub więcej, szalona. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
20 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Dobra brama kosztuje parę tysi lub więcej, szalona. 

Parę tysi 🤔 Sznurek, wstążki i balony? czy Ty z wysp Chatham to sprowadzasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
17 godzin temu, Nomada napisał:

Parę tysi 🤔 Sznurek, wstążki i balony? czy Ty z wysp Chatham to sprowadzasz?

Eeeee wolę bardziej trwałe konstrukcje ze stali. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 18.09.2025 o 11:06, KapitanJackSparrow napisał:

Eeeee wolę bardziej trwałe konstrukcje ze stali. 

Solidne wykonanie daje większe szanse na osiągniecie sukcesu, ''cokolwiek to znaczy''.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...