Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Mężatka

Dlaczego muszę się prosić męża o seks?

Polecane posty

Mężatka

Kiedyś były zaloty , kiedy mnie zaczepiał w łóżku miałam ciary i dreszcze a teraz ja ciagle muszę coś wspominać o lodzie czy seksie , gdybym nie zaczęła tematu nic by nie było chociaż i czasem go głowa boli , niechxe mu się , woli grać w playstation albo coś albo szybko szybko 5min i nara . O co chodzi ? Albo opada mu często ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Olus

Już go tak widocznie nie kręcisz:D 

Zamiast szukać w nim problemu lepiej popatrz na siebie.

Może Ci się za bardzo przytyło? Nie dbasz o siebie? jesteś kiepska w łóżku itd. Pomyśl...

 

tenor.gif?itemid=5289638

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
11 minut temu, Olo napisał:

Już go tak widocznie nie kręcisz:D 

Zamiast szukać w nim problemu lepiej popatrz na siebie.

Może Ci się za bardzo przytyło? Nie dbasz o siebie? jesteś kiepska w łóżku itd. Pomyśl...

 

Lol cóż za subtelność, cóż za psychologiczne podejście, naprawdę, jesteś do rany przyłóż ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY

@Olo zauważyłam właśnie, powinieneś otworzyć jakąś poradnię psychologiczną, bo od razu widać, że to Twoje powołanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Jak widzisz nie muszę nic otwierać.

Mam i tak za dużo na głowie, gdziekolwiek nie jestem pacjenci się zlatują;)  Ach, moje powołanie jest dużo większe:P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY

A wracając do tematu, to z wpisu ewidentnie wynika, że to mąż ma jakiś problem z..., no wiadomo z czym ?. Polecam z nim pogadać, bo faceci są mocno przewrażliwieni na tym punkcie i wstydzą się mówić o swoich tego typu problemach, a może powinien się udać do lekarza? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

No to postawiłaś diagnozę:P

Co pani doktor by przypisała? Viagre?

Mi się jednak wydaje, że wina leży po stronie kobiety, ale kim ze ja jestem:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
6 minut temu, Olo napisał:

 

Mi się jednak wydaje, że wina leży po stronie kobiety, ale kim ze ja jestem:P

A niby na jakiej podstawie to stwierdziłeś? Wyraźnie widać, że pani nie ma żadnych problemów, a informacja o "częstym opadaniu" ? wskazuje na to, że to jednak ja mam rację ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Jeśli kobieta by wygląda jak....to może opadać pomimo różnych "zabiegów":P

Facet o którym mowa musi być dość młody skoro dalej gra na konsoli itd,

a więc raczej o te braki co sugerowałaś bym go nie posądził.

Poza tym zauważ, że ogólnie ma ją gdzieś:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 godzin temu, Gość Mężatka napisał:

gdybym nie zaczęła tematu nic by nie było chociaż i czasem go głowa boli , niechxe mu się

To ciekawe, bo przeważnie słyszy się, że to właśnie kobiety unikają kontaktu i często ich głowa boli.
 

8 godzin temu, Gość Mężatka napisał:

Albo opada mu często

Porozmawiaj z nim, może ma za dużo stresu, a może jest jakieś wypalenie w waszym związku. Być może potrzebuje jakiś zmian? Docelowo chyba nie obejdzie się bez wizyty u specjalisty, chyba że szczera rozmowa wszystko wyjaśni i wspólnymi siłami sobie z tym poradzicie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arke

Dyskusja na poziomie..."co dzieci myślą na ten temat"?Olo jest tu najlepszym przykładem dzieciaka?

Snuć domysły można bez końca,wszak przyczyn może być bez liku.Najrozsądniejsza radą jest założyć,że szczera rozmowa jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
5 godzin temu, Olo napisał:

@Maryna

Jeśli kobieta by wygląda jak....to może opadać pomimo różnych "zabiegów":P

Facet o którym mowa musi być dość młody skoro dalej gra na konsoli itd,

a więc raczej o te braki co sugerowałaś bym go nie posądził.

Poza tym zauważ, że ogólnie ma ją gdzieś:P

 

Nie możesz z góry zakładać, że jak większość facetów w tym wieku nie ma podobnych problemów, to że już żaden ich nie ma, ten akurat może mieć ?.

 

A jeśli nawet jest tak jak mówisz, to też nie musi wynikać z jej winy (w sensie że w niej coś się zmieniło od czasu ślubu), ale tak po prostu mógł się znudzić jej osobą i w tej sytuacji ciężko cokolwiek zrobić, tym bardziej, że on nie wykazuje żadnej chęci do współpracy. Być może wizyta u psychologa/w poradni dla małżeństw jest jakimś rozwiązaniem, albo.... pani powinna częściej zapraszać listonosza lub elektryka ?.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Ty ponoć spać miałaś O.o

Z tym akurat to chyba sama w to nie wierzysz:P No ale dobra...

Wierzysz w to, że ich miłość po wizycie odrodzi się jak feniks z popiołu? Elektryk, dobre;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
2 minuty temu, Olo napisał:

@Maryna

Ty ponoć spać miałaś O.o

Hi hi ale ja już wstałam ?, ze mnie jest taki dziwak, chodzę spać wcześnie i rozpoczynam dzień pomiędzy 2 a 4 nad ranem, rano lepiej mi się myśli i mam więcej ciszy i spokoju tylko dla siebie ?

 

2 minuty temu, Olo napisał:

 

Z tym akurat to chyba sama w to nie wierzysz:P No ale dobra...

Wierzysz w to, że ich miłość po wizycie odrodzi się jak feniks z popiołu? Elektryk, dobre;)

No co? Lepsza taka porada niż żadna ? A tak serio, to moja wiara nic tu do tego nie ma, jeśli zależy im na małżeństwie, to muszą to jakoś rozwiązać, bo wiadomo że na dłuższą metę tak się nie da. Skoro takie poradnie istnieją, to najwyraźniej ludzie tam chodzą i coś im to daje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

A może jednak czuwałaś? Hm...dobra, nieważne:P

No jak widać facetowi nie bardzo zależy na związku.

Myślę, że lepiej byłoby gdyby się rozeszli. Ona by się jakoś zadowoliła, a on by sobie pykał w spokoju na konsolce itd:P

 

tenor.gif?itemid=4911521

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
2 minuty temu, Olo napisał:

 

 

No jak widać facetowi nie bardzo zależy na związku.

Myślę, że lepiej byłoby gdyby się rozeszli. Ona by się jakoś zadowoliła, a on by sobie pykał w spokoju na konsolce itd:P

hi hi, a może to ta konsola jest przyczyną wszystkich problemów? ?

 

Może też być tak, że on jak większość facetów, jest niedomyślny i jemu wystarcza tak jak jest ("5 minut i nara"), a ona by chciała czegoś więcej. Trzeba wziąć pod uwagę, że zawsze na początku związku jest takie szaleństwo, namiętność i motyle w brzuchu, a gdy staje się to chlebem powszednim to przestaje być tak atrakcyjne. Czytałam gdzieś takie statystyki, że aktualnie to ludzie wolą siedzieć na internecie niż uprawiać seks ( w sensie że ten internet zajął najwyższe miejsce w rankingu) ?

 

Wiesz rozchodzenie się z powodu tak błahej sprawy to chyba nie jest najlepszy pomysł, związek to nie tylko seks, a jeśli mają dzieci, to tu jest dodatkowe utrudnienie. Najlepiej zostać mnichem buddyjskim i walczyć ze swoimi pożądaniami o! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Tam nie chodzi tylko o seks.

Konsola jest wymówką/ucieczką:P

On wie o co chodzi, bo mu już "truła"...:P

Nie trzeba być mnichem aby z nimi skutecznie walczyć:P

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY

 

11 minut temu, Olo napisał:

@Maryna

Tam nie chodzi tylko o seks.

Konsola jest wymówką/ucieczką:P

 

Psycholog się znalazł ?

 

 

4 minuty temu, Olo napisał:

 

On wie o co chodzi, bo mu już "truła"...:P

Ale nie wiesz w jaki sposób to robiła, w większości przypadków chłopom to trzeba konkretnie powiedzieć, bo sami się niczego nie domyślą ?, z drugiej strony kobiety z kolei mają skłonność do wyolbrzymiania problemów, więc może być tak, że dla niego jest ok tak jak jest, ona by chciała tak jak było kiedyś, a on nie widzi problemu. 

 

 

12 minut temu, Olo napisał:

Nie trzeba być mnichem aby z nimi skutecznie walczyć:P

W sumie tak, masz rację ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Często miewam rację 8-)

No bardzo konkretnie mu wyjasniała;) patrz pierwszy post:P

Większość kobiet ma skłonności do tajniaczenia, kombinowania itd;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
2 minuty temu, Olo napisał:

 

Większość kobiet ma skłonności do tajniaczenia, kombinowania itd;)

 

Oj tam oj tam,  nie przesadzaj  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

Uśmiałam się przy tym temacie, mamy i diagnozy obu stron, a nawet piosenki😁, oby każdy temat tak wyglądał - to by się czytało👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artiso

Ja mam właśnie taką żonę,  która leży tylko w łóżku jak kłoda i nic z siebie nie daje. Tak jest niestety od zawsze. Tylko ja ciągle ją nadskakiwałem tyle lat. W końcu ile można . Zawsze minetkę jej robiłem  bo bardzo lubię robić, aż do orgazmu jej. A ona nigdy mi nawet loda nie zrobiła. Nie chcę burzyć tego związku bo już jestem sporo lat. nawet nie mam z kim o tym swobodnie porozmawiać by się wygadać z jakąś kobietą, która może jest ze swoim mężem w podobnej sytuacji co ja ze swoją żoną.  mantin0@proton.me

Edytowano przez artiso

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 636
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Miała 
    • Dana
      Anatomia 
    • Miły gość
      Wymiana ☺️
    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...