Sajmon Napisano 10 Czerwca 2018 Skoro Biblia jest słowem od Boga to dlaczego nie obowiązuje wyższość tego prawa nad prawem ludzkim? Czyżby wierzący w słowo Boże nie do końca byli przekonani o jego boskim pochodzeniu? Prawo świeckie jest pisane przez ludzi, często niewierzących a Biblia przez Boga. Skoro zdecydowana większość ludzi w Polsce to katolicy to dlaczego nie wprowadzić prawa religijnego opartego na katolicyzmie? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MXY 683 Napisano 24 Września 2018 Jeszcze by tego brakowało ?, Polska nie jest krajem wyznaniowym 1 Olus zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Olus 545 Napisano 25 Września 2018 Jawhistyczna teokracja? Jestem za 8-) 1 MXY zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MXY 683 Napisano 25 Września 2018 7 minut temu, Olo napisał: Jawhistyczna teokracja? Jestem za 8-) Polecam Ci zostać kapłanem, bo się chyba z powołaniem minąłeś ? 1 Olus zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Olus 545 Napisano 25 Września 2018 @Maryna Każdy wierzący nim jest;) 1 MXY zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lala z nieba 233 Napisano 29 Września 2018 W dniu 10.06.2018 o 17:03, Gość Sajmon napisał: Skoro Biblia jest słowem od Boga to dlaczego nie obowiązuje wyższość tego prawa nad prawem ludzkim? Przekaz pozostawiony przez Boga jest niezwykle prosty w swej warstwie werbalnej i niezwykle trudny, wręcz niemożliwy do zrealizowania w warstwie praktycznej. Chrześcijaństwo wkroczyło w trzecie tysiąclecie, a tych prostych nauk nigdy nie potrafiło wprowadzić w życie. Zawsze się do nich chętnie odwoływało, także w czasach, kiedy głównym narzędziem nawracania niewiernych i przywoływania do porządku heretyków były miecz i stos.Dziś próbujemy oceniać, jak daleko od Koranu są islamscy fundamentaliści. Na ile ich postępowanie jest sprzeczne z nakazami ich świętej księgi. Ale jak ognia unikamy tego typu pytań dotyczących nas samych. Na przykład dlaczego nie potrafimy przełożyć prostych słów swojego Boga na praktykę dnia codziennego.A może nasz katolicyzm jest nic nie znaczącą ozdobą, pustym gestem. Jak krawat, który bezwiednie wkładamy na przeróżne uroczystości i nie zastanawiamy się, po co i dlaczego to robimy. 2 MXY i Olus zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MXY 683 Napisano 29 Września 2018 Godzinę temu, Lala z nieba napisał: A może nasz katolicyzm jest nic nie znaczącą ozdobą, pustym gestem. Jak krawat, który bezwiednie wkładamy na przeróżne uroczystości i nie zastanawiamy się, po co i dlaczego to robimy. Myślę, że w wielu przypadkach tak właśnie jest, chyba niewielu się zastanawia nad sensem wiary, ważniejsza jest ta cała oprawa np. święta, ładny strój coby sąsiedzi nie gadali (za niedługo Wszystkich Świętych to dopiero będzie rewia mody ?). 1 Lala z nieba zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lala z nieba 233 Napisano 29 Września 2018 4 minuty temu, Maryna napisał: chyba niewielu się zastanawia nad sensem wiary, Dokładnie tak. Może z naszą wiarą jest tak, jak przedstawił to Kurt Vonnegut jr. w "Kociej kołysce": "Przed chwilą mówił pan o Jezusie. - O jakim Jezusie? - O Jezusie Chrystusie. - A - powiedział Castle - o tym. Wzruszył ramionami. - Człowiek musi coś mówić, żeby nie wyjść z wprawy. Trzeba mieć sprawnie funkcjonujące narządy głosowe na wypadek, gdyby miało się coś naprawdę ważnego do powiedzenia". 1 MXY zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach