Adam2409 2 Napisano 16 Maja 2020 Mam 16 lat, jestem niepełnosprawny, jeżdżę na wózku, trochę chodzę o kulach. i nie umiem założyć sobie skarpet. Czy to jest wstyd, że siostra mi je zakłada? Czy jakby ktoś bliski was o to poprosił, to byście to zrobili? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sany 795 Napisano 16 Maja 2020 25 minut temu, Adam2409 napisał: Mam 16 lat, jestem niepełnosprawny, jeżdżę na wózku, trochę chodzę o kulach. i nie umiem założyć sobie skarpet. Czy to jest wstyd, że siostra mi je zakłada? Czy jakby ktoś bliski was o to poprosił, to byście to zrobili? Odpowiadając na Twoje pytanie...prosić o pomoc to nie wstyd. Ale....Skoro masz sprawne ręce, to powinieneś próbować radzić sobie sam. Kiedyś w tv, był program o ludziach niepełnosprawnych, jeżdżących na wózkach, którzy uprawiali sporty ekstremalne, to Ty chociaż poćwicz ubieranie skarpet. 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WtomiGraj 162 Napisano 16 Maja 2020 25 minut temu, Adam2409 napisał: Czy to jest wstyd Żaden. Większy jest wtedy, gdy w pełni sprawny człowiek upija się tak, że żona musi mu rozpinać ubranie, a to przecież nie rzadkość. Może się mylę, ale zdaje mi się, że są takie sprzęty (akcesoria), które ułatwiają chwytanie i sięganie. 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Adam2409 2 Napisano 16 Maja 2020 29 minut temu, Sany napisał: to Ty chociaż poćwicz ubieranie skarpet. Próbowałem, ale mi nie wychodzi. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Cooliberek 355 Napisano 16 Maja 2020 1 godzinę temu, Adam2409 napisał: Mam 16 lat, jestem niepełnosprawny, jeżdżę na wózku, trochę chodzę o kulach. i nie umiem założyć sobie skarpet. Czy to jest wstyd, że siostra mi je zakłada? Czy jakby ktoś bliski was o to poprosił, to byście to zrobili? Napewno to nie jest wstyd żeby siostrę poprosić Wspolczuję ci Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Adam2409 2 Napisano 16 Maja 2020 14 minut temu, Cooliberek napisał: Napewno to nie jest wstyd żeby siostrę poprosić Nie muszę jej o to prosić. Tylko zawsze jak mi zakłada skarpety, to czuję się zażenowany, że nie umiem tego zrobić. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Cooliberek 355 Napisano 16 Maja 2020 47 minut temu, Adam2409 napisał: Nie muszę jej o to prosić. Tylko zawsze jak mi zakłada skarpety, to czuję się zażenowany, że nie umiem tego zrobić. Może zacznij jakieś ćwiczenia robić Mogę wiedzieć ... Dlaczego jesteś na wózku ? Mialeś uraz kręgoslupa? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Adam2409 2 Napisano 16 Maja 2020 25 minut temu, Cooliberek napisał: Mogę wiedzieć ... Dlaczego jesteś na wózku ? Mialeś uraz kręgoslupa? Tak. Potrącił mnie samochód na przejściu dla pieszych. Miałem złamany kręgosłup i mam uszkodzony rdzeń kręgowy. Próbuję poruszać się o kulach, ale mi nie wychodzi i się zniechęcam. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Cooliberek 355 Napisano 16 Maja 2020 1 godzinę temu, Adam2409 napisał: Tak. Potrącił mnie samochód na przejściu dla pieszych. Miałem złamany kręgosłup i mam uszkodzony rdzeń kręgowy. Próbuję poruszać się o kulach, ale mi nie wychodzi i się zniechęcam. Musisz Cwiczyć i nie dziwię się że potrzebujesz pomocy Chodzisz na jakąś rehabilitację ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Adam2409 2 Napisano 16 Maja 2020 Chodziłem ale z powodu pandemii musiałem przerwać. Zacznę chodzić znowu od czerwca. Obecnie ćwiczę w domu, ale nie ma to jak fachowa rehabilitacja. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Cooliberek 355 Napisano 16 Maja 2020 37 minut temu, Adam2409 napisał: Chodziłem ale z powodu pandemii musiałem przerwać. Zacznę chodzić znowu od czerwca. Obecnie ćwiczę w domu, ale nie ma to jak fachowa rehabilitacja. Ale pamiętasz te ćwiczenia , więc tak rób jak na rehabilitacji Dużo wytrwałości Ci życzę oraz zdrówka 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Adam2409 2 Napisano 16 Maja 2020 18 minut temu, Cooliberek napisał: Ale pamiętasz te ćwiczenia , więc tak rób jak na rehabilitacji Tak, pamiętam i staram się robić tak samo. 19 minut temu, Cooliberek napisał: Dużo wytrwałości Ci życzę oraz zdrówka Dziękuję ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Cooliberek 355 Napisano 16 Maja 2020 Nie ma za co Adamku Sama jestem po operacji kręgosłupa i wiem jak możesz się czuć Ja sama moglabym jeździć na wózku , ale cale szczescie że operacja się udala, bo bez niej wlasnie moglo by mnie to czekać co ciebie Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 16 Maja 2020 Masz przed sobą nielada wyzwanie, stanąć z powrotem na nogi. Bo skoro uczysz się chodzić o kulach to chyba znaczy, że jest na to szansa. Tak więc trzymaj się chłopaku, wózka, kul, siostry, co będzie pod ręką, byle do przodu. ? A, no i co do tych skarpetek, to coś Ty, to żaden wstyd prosić o pomoc. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tośka 323 Napisano 16 Maja 2020 no jesli dajesz rade pisac na necie, to mysle ze poradzisz sobie i z ćwiczeniami i ze skarpetkami także 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Adam2409 2 Napisano 16 Maja 2020 1 godzinę temu, Cooliberek napisał: Sama jestem po operacji kręgosłupa i wiem jak możesz się czuć Ja sama moglabym jeździć na wózku , ale cale szczescie że operacja się udala, bo bez niej wlasnie moglo by mnie to czekać co ciebie To miałaś więcej szczęścia ode mnie. Chociaż moja siostra mówi mi, że ja miałem szczęście, bo przeżyłem. 46 minut temu, la primavera napisał: Masz przed sobą nielada wyzwanie, stanąć z powrotem na nogi. Bo skoro uczysz się chodzić o kulach to chyba znaczy, że jest na to szansa. Szansy na normalne chodzenie nie ma. Co najwyżej będę chodzić o kulach, ale tylko na krótkich dystansach. Podstawowym środkiem do poruszania będzie wózek inwalidzki. Na razie chodzenie o kulach jest dla mnie bardzo trudne i męczące. 48 minut temu, la primavera napisał: Tak więc trzymaj się chłopaku, wózka, kul, siostry, co będzie pod ręką, byle do przodu. Staram się trzymać. ? 52 minuty temu, la primavera napisał: A, no i co do tych skarpetek, to coś Ty, to żaden wstyd prosić o pomoc. Tu nie chodzi o prośbę o pomoc, tylko o to, że nie umiem zakładać tych skarpet. 49 minut temu, tośka napisał: no jesli dajesz rade pisac na necie, to mysle ze poradzisz sobie i z ćwiczeniami i ze skarpetkami także Bardzo bym chciał. 1 tośka zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Cooliberek 355 Napisano 16 Maja 2020 3 godziny temu, Adam2409 napisał: To miałaś więcej szczęścia ode mnie. Chociaż moja siostra mówi mi, że ja miałem szczęście, bo przeżyłem. Szansy na normalne chodzenie nie ma. Co najwyżej będę chodzić o kulach, ale tylko na krótkich dystansach. Podstawowym środkiem do poruszania będzie wózek inwalidzki. Na razie chodzenie o kulach jest dla mnie bardzo trudne i męczące. Staram się trzymać. ? Tu nie chodzi o prośbę o pomoc, tylko o to, że nie umiem zakładać tych skarpet. Bardzo bym chciał. Masz i to wielkie szczeście , moglbyś w ogole nawet nie jeżdzić na wózku tylko leżeć Jescze raz dużo zdrowka Ci zuczę i wytrwalości , nawet jakby się przez pewien czas trochę pogarszalo. Wierzę że Ci się uda wyjść z tego i trzymam kciuki za to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dżulia 506 Napisano 16 Maja 2020 Myślę, że prośba o cokolwiek nie jest wstydem, a raczej skrępowaniem. Jednakże w tymże przypadku należy pogłówkować jak założyć skarpety i mieć satysfakcję, że samemu się to zrobiło. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Adam2409 2 Napisano 17 Maja 2020 14 godzin temu, Cooliberek napisał: Masz i to wielkie szczeście , moglbyś w ogole nawet nie jeżdzić na wózku tylko leżeć Prawda. 14 godzin temu, Cooliberek napisał: Jescze raz dużo zdrowka Ci zuczę i wytrwalości , nawet jakby się przez pewien czas trochę pogarszalo. Wierzę że Ci się uda wyjść z tego i trzymam kciuki za to Dziękuję, Tobie też życzę dużo zdrówka ? 13 godzin temu, Dżulia napisał: Jednakże w tymże przypadku należy pogłówkować jak założyć skarpety i mieć satysfakcję, że samemu się to zrobiło. Próbowałem i to nie raz. Nie wychodzi mi. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 875 Napisano 17 Maja 2020 Nie, nie jest to wstyd jeśli tego nie potrafisz mimo prób. Wstyd byłby, gdybyś mógł zrobić to sam, a wykorzystywałbys siostrę. Wtedy byłbyś zwyczajnie cwanym gnojkiem. 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Adam2409 2 Napisano 17 Maja 2020 3 godziny temu, Maybe napisał: Wstyd byłby, gdybyś mógł zrobić to sam, a wykorzystywałbys siostrę. Wtedy byłbyś zwyczajnie cwanym gnojkiem. Nigdy nie mógłbym wykorzystywać siostry. I tak mam poczucie, że jestem dla niej ciężarem. 1 Maybe zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 515 Napisano 17 Maja 2020 2 godziny temu, Adam2409 napisał: Nigdy nie mógłbym wykorzystywać siostry. I tak mam poczucie, że jestem dla niej ciężarem. Jakim tam ciężarem? To w końcu siostra i wątpię, by dla niej był tojakiś problem. Tobie pozostaje jednak życzyć wytrwałości i włożenia tyle wysiłku aby wrócić do takiej sprawności byś mógł więcej rzeczy sam zrobić. Nie będzie to łatwe i potrzeba czasu, ale jesteś młody, zaciśnij zęby i walcz o siebie 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 875 Napisano 18 Maja 2020 20 godzin temu, Adam2409 napisał: Nigdy nie mógłbym wykorzystywać siostry. I tak mam poczucie, że jestem dla niej ciężarem. Nie myśl tak, każda rodzina, o ile jest to normalna rodzina, wspiera się, pomaga sobie, nawet, gdy są zgrzyty, to więzy krwi zazwyczaj są silne i nikt nikogo w biedzie nie zostawi. Bądź po prostu dla niej dobrym bratem i niekiedy jej powiedz o tym, jak bardzo doceniasz to, co dla ciebie robi. Będzie jej milo. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dżulia 506 Napisano 18 Maja 2020 Przed chwilą, Adam2409 napisał: Próbowałem i to nie raz. Nie wychodzi mi. Wszyscy Ci tu już pięknie napisali o relacjach, a ja upieram się przy próbowaniu samodzielności. Oprzyj się o ścianę na posłaniu gdzie śpisz podciągnij ręką nogę i próbuj...na pewno nie od razu, ale pewna jestem, że się uda i tego życzę z całego serca. 2 WtomiGraj i Tako rzeczka Brahmaputra zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WtomiGraj 162 Napisano 18 Maja 2020 Dobry fizjoterapeuta powinien wiedzieć jakie ćwiczenia ułatwią taki manewr, jakiego potrzebujesz. Poza tym, są chwytaki medyczne. 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach