Skocz do zawartości


Daga

Czy staracie się zdrowo odżywiać?

Polecane posty

Daga

Ostatnio zauważyłam, że ludzie co raz bardziej zwracają uwagę na zdrowe odżywianie . Cieszy mnie to, bo sama kiedyś żywiłam się w fastfoodach i wiem jakie to potrafi zrobić spustoszenie w organizmie. Czy same staracie się zdrowo jeść? Jakie są wasze sposoby na zdrową żywność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


endriu

Staram się! Mój sposób jest banalnie prosty – jak najwięcej nieprzetworzonych pokarmów i jak najmniej mięsa. Tylko tyle i aż tyle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Starałam się, ale dziś w pracy ktoś zostawił ledwo otwarte pudełko ciastek.

Nie wiem co teraz: niczego nie jeść do wieczora za karę?...

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endriu
5 minut temu, aliada napisał:

Starałam się, ale dziś w pracy ktoś zostawił ledwo otwarte pudełko ciastek.

Nie wiem co teraz: niczego nie jeść do wieczora za karę?...

A po co się karać? :P To bezcelowe, wygłodzisz się, a wieczorem rzucisz na jedzenie. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Ale chyba dobrze zrobiłam, że zjadłam wszystkie, żeby mnie nie kusiły?... ;)

 

Wieczorem będę zbyt zmęczona żeby jeść, na szczęście.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

f1f3c467-_qwesaqq.jpg<-W/g tej reklamy przedwojennej chyba-staram się..

*Zdjęcia większego niestety nie można było wstawić/dziwne bo nie było z tym problemów/..

Edytowano przez Jacekz
adhd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Kiedyś byłam z przyjaciółmi na wakacjach i moja przyjaciółka chciała codziennie żywić się w MacDonaldzie ,? moje wtedy kilkunastoletnie dzieci patrzyły na ciotkę jakby urwała się z choinki....całe szczęście obecnie sama się z siebie śmieje.

Warzywa są bardzo ważne w odżywianiu, ważniejsze niż owoce, które mają sporo cukru. Warzywa na parze mają inny smak, nie trzeba ich solić. I złym zwyczajem jest też używanie zasmażek, mąki. Zauważyłam to właśnie w UK. Oni pożerają groszek a nawet groszek z marchewką ale bez zagęszczania go mąka. W pierwszym odruchu wydaje się dziwaczne, mniej smaczne i nawet skomplikowane w jedzeniu, bo zlatuje z widelca, jednak bardziej zdrowe. Podobnie jest z fasolką, kalafiorem i zasmażką ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klaud

Jak wygląda wasza rutyna podczas zrzucania kg? Ile i kiedy jecie, kiedy i co ćwiczycie itd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talila

2000kcal, bez sportu, praca siedzaca. Kupilam z ciekawości opaske i na siedzeniu w domu na dupie robie normalnie 10k krokow(może kwestia tego ze mam 3 poziomy). 

<reklama> - nie mam czasu na przygotowywanie sobie samodzielnie posiłków. Poza tym w odchudzaniu okazało sie,ze ta dieta własnie przynosi u mnie najlepsze rezultaty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joanna

Jak już dieta pudełkowa ketogeniczna to w Warszawski Wikt! Mają aktualnie jedyną dostępną taką na rynku dietę clean keto, którą realizują według wytycznych znanej dietetyczki od keto Ewy ketonewki. Gotowe, różnorodne posiłki, skuteczność w odchudzaniu gwarantowana. Można przejść u nich etap adaptacji do ketozy, co jest bardzo ważne przy tej diecie i potem przejść do zrzucania wagi. Warto się przyjrzeć temu tematowi, gdy jest mało czasu lub chęci na ćwiczenia, bo waga spada pomimo tego. W pełni profesjonalne podejście ma ten catering, jeśli chodzi o keto, mają też low carb, gdyby ktoś chciał więcej węgli w diecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Sytuacja mnie do tego zmusiła ale teraz pozwalam sobie na małe odstępstwa jednak z umiarem. Po 3.5 miesiącach nie jestem w stanie wrócić do niektórych rzeczy na stałe. Na przyklad smażonego zbytnio nie toleruje, nie jem tłuszczów. Nawet masła nie używam do kanapek, sera żółtego nie jem, musiałam kawę fusiasta jednak zamienić na rozpuszczalna z mlekiem. Wcinam owoce, warzywa, przekąski jeżeli już to jakieś bardziej przyzwoite niż chipsy. Orzeszkow solonych nie jadłam ponad 3 miechy a były moimi ulubionymi. 

Ostatnio zgrzeszyłam i zjadłam kebaba. 

Jejciu ostatnio zaczęłam odczuwać w końcu głód po kilku miesiącach ale pilnuję się z wagą. Mieszczę się w normalnej wadze w BMI ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

Ja, bardzo niezdrowo się odżywiam.? Na czczo czarna kawa, dopiero potem śniadanie, obiad zależy czy mam wenę na gotowanie, kolacja późno i niekoniecznie lekko strawna. I pomyśleć, że chciałam kiedyś być dietetyczką. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Tak, staram się, zasadniczo jem raz dziennie lub dwa w nocy. Odkryłem bardzo dobre jedzenie ostatnio - pierogi z serem i na to lody czekoladowe, które się tak ładnie rozpuszczają.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Oczywiście, że zdrowo się odżywiam...staram się wszystko sama robić, ale czekolady chateau...nie umiem, więc kupuję i jedna a cały dzień starcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
33 minuty temu, Dżulia napisał:

jedna a cały dzień starcza.

cała?!

...

pójdziesz do piekła!

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 19.11.2021 o 13:58, Gość w kość napisał:

cała?!

...

pójdziesz do piekła!

 

 

 

z czekoladą? Oki.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ola206

Staram się dokonywać zdrowych wyborów żywieniowych. Myślałam, żeby wprowadzić u siebie soki i smoothie od  <reklama> :) Można wybrać różne plany, w zależności od tego czego Wam potrzeba :) Mnie bardzo zainteresował plan Detox. Czy zamawialiście te soki ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk

Ja jadam to co lubię i co mi smakuje.

Przeważnie słucham swojego organizmu i zaspokajam jego zachcianki , te śmieciowe również ( pizza, chipsy):) 

Nie korzystam z KFC, McDonaldów itp miejsc - raczej sama gotuję.

Nie ulegam modzie jedzenia czy picia konkretnych rzeczy, nie stosuję żadnych diet.

Jak za bardzo rosną mi tyły, natychmiast wdrażam plan MŻ i uzyskuję równowagę ;) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Jestem czekoladożercą, jedna tabliczka to żaden wyczyn, potrafię całą bombonierkę pożreć, aż mnie zemdli i wtedy dopiero wiem, że jadłam czekoladę.

 

Poza tym jem w miarę zdrowo, bo lubię zdrowe rzeczy i przychodzi to naturalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Ja jem niezdrowo ?

Zupełnie nie kontroluje wagi. W niedużym czasie mocno przytyłem potem trochę schudłem. 

Obiecuję sobie że wrócę do biegania i zacznę dbać o jedzenie. Tylko że zawsze jak jestem najedzony ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ja tera utyłem bo w zimie byłem u kresu chudości. Teraz jak matka gotuje pulpety w sosie bolońskim, to nie mówię "Ach, najem się samą myślą o pulpetach bolońskich" tylko biorę jednego i jem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, Fifka napisał:

Łącze ogórka z pomidorem bo lubię życie na krawędzi! ? 

Sałatka z małosolnych (takich minimum 5dni) z pomidorem i cebulą rewelacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...