Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


endriu

Czy przywiązujecie wagę do poprawności językowej?

Polecane posty

endriu

W dobie Internetu piszemy więcej niż kiedykolwiek. Słowo pisane stało się głównym narzędziem komunikacyjnym – w ten sposób prowadzimy rozmowy z bliskimi i dalszymi znajomymi, których nie ma akurat obok nas, ze współpracownikami i klientami, nawet z obcymi lub prawie obcymi ludźmi na Nastroiku, Facebooku i w innych miejscach sieci. Zadania takiej komunikacji są proste: zostać zrozumianym i uzyskać odpowiedź. Czy więc w ogóle jest jeszcze sens się starać pisać poprawnie, skoro i tak, i tak cel zostanie osiągnięty? Chciałbym podpytać Was o to, co sądzicie o poprawności językowej w polskim Internecie.

 

Konkretne pytania pomocnicze:

Czy uważacie, że w dzisiejszych czasach poprawność językowa jeszcze w ogóle ma znaczenie?

Czy staracie się, by tworzone przez Was treści były bezbłędne?

Czy zwracacie uwagę na błędy popełniane przez innych?

Czy staracie się pogłębiać własną wiedzę na temat języka, interesuje Was, jakie błędy najczęściej popełniacie?

W końcu – czy bylibyście zainteresowani innymi okołojęzykowymi tematami (np. dotyczącymi najczęściej popełnianych błędów)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wania
29 minut temu, endriu napisał:

Czy więc w ogóle jest jeszcze sens się starać pisać poprawnie, skoro i tak, i tak cel zostanie osiągnięty?

Można osiągnąć cel z klasą.

 

30 minut temu, endriu napisał:

Czy uważacie, że w dzisiejszych czasach poprawność językowa jeszcze w ogóle ma znaczenie?

Ma. Ale oczywiście nie będę nikogo powstrzymywał przed osiągnięciem reputacji idioty.

 

31 minut temu, endriu napisał:

Czy staracie się, by tworzone przez Was treści były bezbłędne?

Z reguły tak, ale to zależy z kim piszę i gdzie. I z czego korzystam. Pisanie na telefonie jest drażniące, więc tego unikam - pisząc na komputerze staram się poprawiać ewentualne błędy. Literówki i takie tam.

 

32 minuty temu, endriu napisał:

Czy zwracacie uwagę na błędy popełniane przez innych?

Zwracam. Co innego rodowity Polak posługujący się swoim językiem nieumiejętnie, a co innego cudzoziemiec, dla którego język polski jest językiem obcym. W drugim przypadku jestem o wiele bardziej tolerancyjny.

 

33 minuty temu, endriu napisał:

Czy staracie się pogłębiać własną wiedzę na temat języka, interesuje Was, jakie błędy najczęściej popełniacie?

Nieszczególnie. Ale głównie popełniam interpunkcyjne.

 

34 minuty temu, endriu napisał:

W końcu – czy bylibyście zainteresowani innymi okołojęzykowymi tematami (np. dotyczącymi najczęściej popełnianych błędów)?

Chodzi ci o tematy na forum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endriu
6 minut temu, Wania napisał:

Nieszczególnie. Ale głównie popełniam interpunkcyjne.

Czy to znaczy, że błędy interpunkcyjne mają według Ciebie mniejsze znaczenie od innych?

Cytat

Chodzi ci o tematy na forum?

Tak. :)

Edytowano przez endriu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
4 minuty temu, endriu napisał:

Czy to znaczy, że błędy interpunkcyjne mają według Ciebie mniejsze znaczenie od innych?

Tak. Pominięcie mało istotnego przecinka ma dla mnie mniejsze znaczenie niż pomylenie "przynajmniej" z "bynajmniej". 

 

Nie chodzi mi tu o kompletne pozbycie się znaków interpunkcyjnych, tylko o gubienie ich raz na wczas. Gdzieś powinien być dodatkowy przecinek, ale go nie ma? Trudno. 

 

4 minuty temu, endriu napisał:

Tak. :)

A to nie wiem. Jak się pojawia temat to dopiero wtedy zastanawiam się, czy mam coś do powiedzenia, czy nie. 

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Przywiązuję. Sam staram się też nie robić wyjebek ortograficznych, choć jakieś stylisko się zawsze utrafi :)

Czasem można dwojako coś w ten sposób osiągnąć, jeśli jest jakiś kanał między dwiema osobami. Raz, sprawdza się jak ktoś ubiera w słowa siebie i wszystko inne, mając odnośnik w postaci swojej poprawnej pisowni. Widać różnice. A dwa, czasem, przy dobrych wiatrach motywuje się rozmówcę, żeby się poprawił, albo on sam / sama wpada na taki pomysł. A potem już tylko maile, jajowce i kakaowce. Czyli bliżej, śmieszniej i przy czekoladzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endriu
5 minut temu, Wania napisał:

 Tak. Pominięcie mało istotnego przecinka ma dla mnie mniejsze znaczenie niż pomylenie "przynajmniej" z "bynajmniej".  

Rozumiem. A jak to się ma do innych błędów, np. frazeologicznych albo pisowni łącznej zamiast rozdzielnej? Przykładowe zdanie:

Zarabiam bardzo dobrze, także przykładam mniejszą wagę do tego czy wydam na kawę trzy czy dziesięć złotych.

Powyżej popełniłem trzy błędy: zapisałem „tak że” łącznie zamiast rozdzielnie, przyłożyłem wagę zamiast ją przywiązywać i zgubiłem dwa przecinki. Czy zwróciłbyś uwagę na każdy z tych błędów? Jeśli tak, to czy błędy interpunkcyjne miałyby dla Ciebie mniejsze znaczenie niż pozostałe?

Nie próbuję takimi pytaniami niczego udowodnić, po prostu ciekawi mnie, jak widzą to inni. :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Tak, zawsze miało to dla mnie znaczenie. Sam staram się nie popełniać błędów, a w momencie gdy z kimś piszę w ten sposób, jego błędy lub ich brak jakoś tam podświadomie wplywa na mój odbiór tej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Ja staram się jak mogę lecz nie zawsze wychodzi.Gdy piszę długopisem na kartce papieru nie robię błędów.Jak używam klawiatury to niekiedy straszliwe wręcz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Dlatego ja mam zawsze aufokorektę przy pisaniu telefonem, jak teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
22 minuty temu, endriu napisał:

Czy zwróciłbyś uwagę na każdy z tych błędów?

Brak przecinków zauważyłem, przykładanie wagi też mi się jakoś nie dodawało, ale "tak że" mi jakoś umknęło. 

 

Nie jestem purystą językowym. A przynajmniej nie do jakiegoś absurdalnego stopnia. Ale są rodzaje błędów, czy też nawet samych zachowań, które mnie irytują. Na przykład błędy ortograficzne - jasne, ktoś może nie wiedzieć, przez jakie "żet" pisze się dany wyraz. Ale technologia tak poszła do przodu, że błędy są podkreślane czerwonym wężykiem i wystarczy mieć pewien szacunek do odbiorcy komunikatu, by ten błąd poprawić. Podobnie sprawa się ma z pisaniem z włączonym caps lockiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Mam matkę językoznawce więc temat poprawności językowej zawsze się pojawia. Zwracam szczególną uwagę w formie mówionej. Mam ewidentne problemy z przecinkami gdy coś piszę, a kiedy się śpieszę zdarza mi się je pomijać -sytuacje prywatne. 

Artykuły zawsze oddaje do profesjonalnej korekty ponieważ w duszy grają mi bardziej cyferki aniżeli literki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pientryk

Nie dla mnie najważniejsze to się po prostu dogadać. Jesli ten warunek jest pełniony to reszta  niema dla mnie wpływu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY

Staram się, ale wiadomo, różnie to bywa, nie siedzę ze słownikiem podczas pisania postów ?.

Myślę, że najczęściej popełniam "byki" przy interpunkcji. 

 

Jeśli chodzi o rozmówców, to oczywiście zwrócę uwagę na błędy, których nie da się nie zauważyć, ale nie przeszkadza mi to w pisaniu z taką osobą, mam też świadomość, że w internecie bywają dyslektycy, czy osoby piszące szybko i nie zwracające uwagi na błędy, więc nie oceniam. 

O wiele większym problemem jest według mnie nieumiejętność przekazywania myśli, czy pisanie w jakiś sposób niezrozumiały dla odbiorcy. Wolę przekaz prosty i konkretny, nie lubię się pół godziny zastanawiać co autor miał na myśli.

 

Z podobnych tematów najbardziej zainteresowana jestem zasadami savoir vivre w internecie, szczególnie jeśli chodzi o pisanie maili np. do firm, pracodawcy. Kiedyś też miałam taki problem jak zwracać się do usera, o którym wiedziałam, że jest starszym człowiekiem, a niekoniecznie tak wyluzowanym, żeby mu pisać na "Ty". 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oszołomiony
omam

 

W dniu 17.03.2019 o 10:23, endriu napisał:

Czy uważacie, że w dzisiejszych czasach poprawność językowa jeszcze w ogóle ma znaczenie?

oczywiście

W dniu 17.03.2019 o 10:23, endriu napisał:

Czy staracie się, by tworzone przez Was treści były bezbłędne?

Popełniam mnóstwo błędów zarówno w języku pisanym jak i mówionym. Czasami zastanawiam się nawet nad odmianą czegoś przez przypadki...dobrze, że google niedaleko :D staram się jednak, żeby w wypowiedzi/tekście pisanym było mniej błędów niż więcej

W dniu 17.03.2019 o 10:23, endriu napisał:

Czy zwracacie uwagę na błędy popełniane przez innych?

niestety czasami zwracam

Drażni mnie sms, mail bez znaków interpunkcyjnych lub kolosalną ilością błędów ortograficznych...wiadomo, najważniejsze by zrozumieć przekaz a przy nadmiernej ilości błędów jest to naprawdę trudne :D

 

W dniu 17.03.2019 o 10:23, endriu napisał:

Czy staracie się pogłębiać własną wiedzę na temat języka, interesuje Was, jakie błędy najczęściej popełniacie?

interesuje...nie jakoś namiętnie często, ale sama niejednokrotnie sprawdzam słowa, formę wypowiedzi - szczególnie gdy w grę wchodzą bardziej formalne treści

 

W dniu 17.03.2019 o 10:23, endriu napisał:

W końcu – czy bylibyście zainteresowani innymi okołojęzykowymi tematami (np. dotyczącymi najczęściej popełnianych błędów)?

jasne, taka wiedza zawsze może się przydać...nie byłabym zagorzałym dyskutantem, ale na pewno nie przeszłabym totalnie obojętnie obok takich informacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
Dnia ‎17‎.‎03‎.‎2019 o 10:23, endriu napisał:

Konkretne pytania pomocnicze:

Czy uważacie, że w dzisiejszych czasach poprawność językowa jeszcze w ogóle ma znaczenie?

Czy staracie się, by tworzone przez Was treści były bezbłędne?

Czy zwracacie uwagę na błędy popełniane przez innych?

Czy staracie się pogłębiać własną wiedzę na temat języka, interesuje Was, jakie błędy najczęściej popełniacie?

W końcu – czy bylibyście zainteresowani innymi okołojęzykowymi tematami (np. dotyczącymi najczęściej popełnianych błędów)?

Poprawność językowa i kultura wypowiedzi powoli zatraca znaczenie.

Staram się, ale nie jestem ideałem. Pisząc przemyślane treści sięgam po słownik, ale bywa że trzeba wypowiedzieć się na szybko.

Tak. Niektóre doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Nie zawsze wypada zwrócić komuś uwagę.

Największy problem mam z właściwą deklinacją i koniugacją i spore zaniedbania w dziedzinie interpunkcji.

Naturalnie, że tak.

 

Przy okazji, koleżanka - nauczycielka matematyki po powrocie z lekcji oznajmiła, że dzieci ją wyśmiały, ponieważ mówiła: "tysięczna" a nie "tysiączna". Cóż, nas tak uczono.

Nie zapomnę też starego profesora, który wymawiał " fosfór" zamiast "fosfor", ale słuchacze nie uwzględnili aspektów historycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne

Mam dysleksję. Pomimo, że dużo czytam, czasami nie wiem jakie ó,ż,rz,ch,h napisać. Więc sprawdzam w google, zeby się upewnić. Nie jestem w tym wymagająca w stosunku do innych. Nie poprawiam ludzi, że powinni mowić włączyć, zamiast włanczać. Dawniej mi przeszkadzało, jak sąsiad mówił - A wisz, byłem tam i pogodołem...teraz wyluzowałam i nie robię z tego problemu. 

Ludzie mi zwracają czasami uwagę na sprawy językowe, ale nie zwracam uwagi, mówię dalej, a jak mam zły dzień, to mówię, że będę sobie mówić i pisać jak chcę, bo jestem człowiekiem wolnym, a on/ona może mnie poprawiać zdrów, a i tak będę dalej mówić niepoprawnie, nawet jeśli moja niepoprawność językowa ma u nich wywoływać sraczkę. 

 

Uważam, że jak kogoś zrozumiałam, co miał na myśli, to takie poprawki są niepotrzebne. Nie przepadam za bardzo za perfekcjonistami, nie potrafią się wyluzować i we wszystkich szczegółach doszukują się problemu, wciąż ludzi poprawiają i ciężko się z nimi żyje i rozmawia. "To powinno sie mówić tak, tamto powinnaś pisać tak, ten kubek powinien leżeć koło zielonego, ten szalik nie pasuje kolorystycznie do tego, szczyiorek nie tym nożem się kroi, ale tamtym" - szczerze mówiąc to nie lubię przebywać z takimi ludźmi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Staram się pisać poprawnie, ale na forum zazwyczaj piszę szybko, z doskoku, z telefonu, który mi zmienia wyrazy, więc i błędów niekiedy robię więcej niż w rzeczywistości. 

Nie poprawiam innych. Dla mnie liczy się treść, kto co ma do powiedzenia, a nie to czy popełnia błędy, choć czasem w oczy kłują. Wychodzę z założenia, że jesteśmy dorośli i takie strofowanie obcej osoby jest nie na miejscu. A najbardziej mnie zadziwiają internetowi "poloniści" z bożej łaski, którzy zamiast się skupić na argumentach, wytykają komuś błędy, w dodatku niekiedy sami je robiąc. 

Jeżeli nie wiem jak coś napisać, to sprawdzam w słowniku. Jakoś nadzwyczajnie zawiłościami językowymi się nie interesuję, ale czasem oglądam kanał YT "mówiąc inaczej", który polecam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
3 godziny temu, Maybe napisał:

Staram się pisać poprawnie, ale na forum zazwyczaj piszę szybko, z doskoku, z telefonu, który mi zmienia wyrazy, więc i błędów niekiedy robię więcej niż w rzeczywistości. 

To sa powody że ja też nie lubię pisać z telefonu a nie zawsze mam okazję czy bardziej czas siedzieć przy komputerze. Nie powiem że piszę całkowicie poprawnie bo czasem robię błędy jak każdy a najczęściej są to u mnie byki interpunkcyjne. Te błędy to skutek tego mojego pisania ,,białych tekstów,, bez wielkich liter ( chyba że nadaje sie słowom szczególne znaczenie) no i pozostawiając znaki interpunkcyjne czytającemu. No i robię błędy stylistyczne a to przez to zmianę juz istniejącego zapisu, poprawki, inną kolejność itd. Potem nie czytam tylko wysyłam i dopiero gdy czytam już gotowe to czasem mam wyrzuty. No ale jakoś trzeba z tym żyć.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 21.01.2020 o 07:06, Dionizy napisał:

To sa powody że ja też nie lubię pisać z telefonu a nie zawsze mam okazję czy bardziej czas siedzieć przy komputerze. Nie powiem że piszę całkowicie poprawnie bo czasem robię błędy jak każdy a najczęściej są to u mnie byki interpunkcyjne. Te błędy to skutek tego mojego pisania ,,białych tekstów,, bez wielkich liter ( chyba że nadaje sie słowom szczególne znaczenie) no i pozostawiając znaki interpunkcyjne czytającemu. No i robię błędy stylistyczne a to przez to zmianę juz istniejącego zapisu, poprawki, inną kolejność itd. Potem nie czytam tylko wysyłam i dopiero gdy czytam już gotowe to czasem mam wyrzuty. No ale jakoś trzeba z tym żyć.  

No trzeba, nie zauważyłam tej wypowiedzi, może dlatego ze 22 stycznia leciałam tutaj z planem powrotu w kwietniu. Ale ten czas zapierdziela. 

A wracając do tematu, nie lubię ludzi nazbyt skrupulatnych, idealnych, ą ę. Każdy ma jakieś wady, oby to były tylko przecinki, kropki. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...