Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Ania

Czy możliwe, aby gej zakochał się w kobiecie?

Polecane posty

Ania

Z góry sorry, jeśli pomyliłam forum i że trochę przydługawe będzie. Nie mogę zrozumieć pewnego faceta. Poznałam go wiele lat temu w pracy, gdy ostatnio się widzieliśmy miał wtedy 25 lat, kilka lat pracowaliśmy razem, po czym rozwinął się między nami flirt. Facet ewidentnie mnie adorował, widać było że mu się podobam i rzucał zakochane spojrzenia. Jednak ja mimo, że zakochana w nim, nie mogłam się wobec niego przemóc gdyż sprawiał wrażanie Casanovy. W jego oczach naprawdę widziałam uczucie. Zachowywał się jak przeciętny facet, poza tym zdarzało mu się, że w pracy oglądał filmy porno z kobietami (nie dla gejów), gdyż został na tym przyłapany. Często też rozmawiał o kobietach jak normalny zdrowy facet. Zachowywał się bardzo po męsku, nic nie zdradzało go, że niby miał być gejem. Po rozstaniu ze swoją dziewczyną, z którą był związany kilka lat, był bardzo zdołowany i powiedział mi, że jak mógł mnie nie zauważać tyle czasu skoro byłam obok i dał znać, że chciałby spróbować czegoś ze mną, ale ja wtedy się przestraszyłam, że taki przystojniak z wiankiem wielbicielek pewnie zaraz się mną znudzi i porzuci więc choć bardzo chciałam być z nim, trzymałam go na dystans żeby go sprawdzić, czy faktycznie ma poważne wobec mnie zamiary. Facet bardzo męski z twarzy, po męsku się ubierał, nie przypomniał z wyglądu geja. Nagle rzucił pracę poszedł do innej i zerwał ze mną kontakt. Próbowałam go nawiązać, ale ignorował mnie, a ja umierałam z powodu tego rozstania. Raz się tylko spotkaliśmy na imprezie, ale był wtedy jak nie on, taki oschły, ignorował mnie jakby miał do mnie straszny żal, ale nie chciał o tym rozmawiać. Potem nasze drogi całkiem rozeszły się na dobre. Czekałam na niego kilka lat licząc, że może obraził się na mnie że tak go na dystans trzymałam, po czym wchodzą po latach na jego profil na fejsie niedawno założony i jestem w szoku. Wszelkie informacje na jego profilu wskazują, iż ujawnił się jako gej. Pokazał nawet swojego faceta. Minęło 10 lat, ma teraz ich 35 i zmienił się z twarzy nie do poznania. Jego twarz zmieniła rysy na bardziej kobiecie, zaczął się ubierać jak typowy gej. Absolutnie nie mam nic do ludzi innej orientacji, ale poraził mnie piorun, gdyż nie spodziewałam się po nim, że może być gejem, a znałam go kilka lat. Typowy facet podrywacz, ani razu nie zdradził się z tym, smalił do mnie cholewy, ewidentnie było widać że mu się podobam i że ma na mnie chęć, a tu nagle znika i po latach deklaruje się jako gej i ma stałego chłopaka od kilku lat.
Czy to możliwe, ze facet zmienił nagle orientacje tuż przed 30 tką, a jeśli zawsze czuł się gejem, to czy możliwe, aby gej zakochał się w kobiecie i miał na jej widok wzwody? Zarówno jego rodzina, ani znajomi nigdy nie uważali go za geja, a przecież ktoś by coś wcześniej zauważył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wania

Ja rozumiem, że komuś może się chcieć robić jaja, ale żeby aż tak się rozpisywać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 26.07.2019 o 20:40, Ania napisał:

Czy to możliwe, ze facet zmienił nagle orientacje tuż przed 30 tką, a jeśli zawsze czuł się gejem, to czy możliwe, aby gej zakochał się w kobiecie i miał na jej widok wzwody? Zarówno jego rodzina, ani znajomi nigdy nie uważali go za geja, a przecież ktoś by coś wcześniej zauważył?

Wszystko jest możliwe. Ludziom czasem się wydaje. Niejeden ksiądz zakochał się i żonę teraz ma. Niemało jest ludzi, którzy myśleli, że są gejami, lesbijkami, a okazało się, że wcale nie. Bywa tez odwrotnie. Jak to mówią: Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko nieprawdopodobne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zerojeden

Może się zakochać jeżeli do końca nie jest pewien swojej orientacji, albo chce ją ukryć przed światem. Jeżeli spłodził dzieci to wiadomo, że istnieje u niego pożycie seksualne. Myślę, że nawet pod wpływem kobiety może otworzyć mu się furtka i zmieni swoją orientację. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z nikąd

Czasami niektórzy "niewolnicy" rzucają się w ramiona miłości kogoś, kto się podoba i z nadzieją że nowa osoba sprawi wyzwolenie i uwolnienie od wszelkiego uwikłania życiowego.

A tymczasem biblia zaprzecza temu, że pomocą w nieszczęściu zniewolenia, może być inny człowiek. Wyzwolenie z takich opresji jak ma ten chłopak, można otrzymać tylko od Boga.

Czym większe nieszczęście kogoś, tym szybciej Bóg takiego wyzwala i uwalnia. A nawet jest w Biblii pochwała Boga do tych , którzy przychodzą do Niego w sytuacjach beznadziejnych.

Najwięcej cudów ratowania człowieka przez Boga dokonuje się w sytuacjach widzianych przez nas jako niemożliwe.

 

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 636
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Miała 
    • Dana
      Anatomia 
    • Miły gość
      Wymiana ☺️
    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...