Skocz do zawartości


skosik

Czy lubicie Ukrainców?

Polecane posty

Szczęśliwy
skosik

Cieszycie się, że zasiedlili polskie miasta?

Pracują, wydają, wzrost gospodarczy i PKB do góry. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacenty

Ani cieszymy ani niecieszymy.Ludzie byli i są w potrzebie i trzeba było im pomóc pomimo zagmatwanej historii naszych narodów.

Byliśmy w podobnej sytuacji w 1939 i nikt nam nie pomógł więc raczej powinniśmy wiedzieć,nawet z opowiadań starszych pokoleń czym jest wojna.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Najpierw pseudoreferenda w sprawie przyłączenia okupowanych terenów do Rosji, a teraz kolonie karne - obwody doniecki, ługański, chersoński i zaporoski ponownie są na językach, bo jak informuje portal Meduza, Kreml opublikował dekret, który określa utworzenie na tych obszarach 24 kolonii karnych. To miejsca, w których więźniowie przebywają nie w celach, ale barakach i są zmuszani do pracy nawet po 16 godzin dziennie.

Kreml tworzy 24 gułagi na okupowanych terenach Ukrainy

 

Surowe warunki panujące w tych miejscach przypominają niesławne gułagi z czasów sowieckich - według raportu Departamentu Stanu USA z 2021 roku przeludnienie, znęcanie się przez strażników i więźniów, tortury oraz brak odpowiedniej opieki zdrowotnej i warunków sanitarnych są tu na porządku dziennym.  W pozyskanych przez Meduzę dokumentach określone są plany utworzenia 12 nowych kolonii karnych w Doniecku, siedmiu w Ługańsku, trzech w Chersoniu i dwóch w Zaporożu, a Kreml planuje również utworzenie trzech zakładów karnych i trzech ośrodków poprawczych.


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 godziny temu, skosik napisał:

Cieszycie się, że zasiedlili polskie miasta?

Pracują, wydają, wzrost gospodarczy i PKB do góry. 

Coraz bardziej mam mieszane uczucia. Otrzymali wystarczającą pomoc i na tym niech to się zakończy. Przede wszystkim niech przestrzegają prawa, a media itp. niech rzetelnie udzielają informacji o ich "wyczynach" Ci co łamią prawo powinni być deportowani na Ukrainę i trafiać na front broniąc ich ojczyzny. A z nazywaniem ich "braćmi" to nasi niektórzy politycy niech tak nie galopują, bo to nie jest moja rodzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ani Ukraińcy ani Rosjanie nie są i nie byli naszymi braćmi, a wygra po prostu lepszy w tej wojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja przyznam, że ja ich nie bardzo lubię i to przyznaje całkiem szczerze. 

Nigdy nie nie miałem szczególnej sympatii do Ukrainy i do Ukraińców. Oczywiście, nic do nich nie mam, ale nie podobają mi się za bardzo. 

A ta, wojna, która tam trwa, jeszcze bardziej mnie do tego Narodu zniechęciło. 

Tym bardziej też, że oni do teraz kultywują tam: UPA i Banderę, a ja to potępiam i nigdy się z tym nie zgodzę. 

Właśnie, miasto Lwów zawsze było i jest najbardziej banderowskim miastem Ukrainy. Ale też, po części albo w połowie Kijów, Odessa i inne miasta. 

W tej chwili, ta wojna tam i to, co Ukraińcy wyrabiają w tym kraju, bardziej mnie do siebie zniechęcili. 

Takie jest zdanie moje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 28.01.2023 o 17:51, Miejscowy napisał:

Ja przyznam, że ja ich nie bardzo lubię i to przyznaje całkiem szczerze. 

Nigdy nie nie miałem szczególnej sympatii do Ukrainy i do Ukraińców. Oczywiście, nic do nich nie mam, ale nie podobają mi się za bardzo. 

A ta, wojna, która tam trwa, jeszcze bardziej mnie do tego Narodu zniechęciło.

Czyli ukrainofobia. Nic do nich nie masz, ale nie podobają ci się.

 

Wojna na Ukrainie zniechęciła cię do broniącej się Ukrainy, a do agresywnej Rosji nie?

 

Ten kult Bandery na Ukrainie nie jest tak wielki, jak to przedstawiają niektóre polskie środowiska. Jak znajdę pewne dane z Ukrainy, to je tu zamieszczę.

 

P.S. A kult Stalina też ci przeszkadza?

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja nie mam nic do Narodu ukraińskiego, ale nie podoba mi się za bardzo ich kraj. 

Doprowadzili własny kraj do biedy i teraz mają to, co mają we własnym kraju. Konkretnie rządy ukraińskie. 

Ale też Naród ukraiński ma swoją mentalność, jak i Naród polski. 

Oczywiście, jestem, jak najbardziej za tym, żeby pomagać ludziom z Ukrainy, ale też w pewnych granicach. 

Ci ludzie, którzy z Ukrainy dotarli do Polski, jak tam zaczęła się wojna ukraińska, Polska tym ludziom dużo pomogła. 

Ale to, co PiS w Polsce wyprawia, że utrzymuje ludzi ukraińskich w Polsce, dając im za nic jakieś zasiłki, gdzie oni w Polsce nie muszą pracować, to już jest nie Ok. 

Dlatego, że Polski nie stać na taką "rozrzutność", a przecież oni wydają też sporą kasę na polskie społeczeństwo, a swoich wyborców przede wszystkim, w programach. 

Pomoc powinna być dla ludzi ukraińskich tylko jednorazowa w Polsce, aby potem ci ludzie gdzieś w Polsce pracowali, tak jak Polacy pracują. 

Polska jest za biedna na: rozdawnictwo również dla obcokrajowców. 

Tylko w PiS nikt na to nie patrzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 godziny temu, RabinChan7 napisał:

Czyli ukrainofobia. Nic do nich nie masz, ale nie podobają ci się.

 

Wojna na Ukrainie zniechęciła cię do broniącej się Ukrainy, a do agresywnej Rosji nie?

 

Ten kult Bandery na Ukrainie nie jest tak wielki, jak to przedstawiają niektóre polskie środowiska. Jak znajdę pewne dane z Ukrainy, to je tu zamieszczę.

 

P.S. A kult Stalina też ci przeszkadza?

Nie, żadna ukrainofobia. 

Jak najbardziej popieram to, że ileś milionów ludzi z Ukrainy dotarło do Polski, a w szczególności są to kobiety i kobiety z dziećmi i osoby starsze, a facetów ukraińskich w Polsce jest mniej, o ile się nie mylę. 

Ja nie mam nic do kobiet ukraińskich i do starszych ludzi i nigdy nie miałem. 

Chodzi o to, że nie podoba mi się i nigdy mi się nie podobało, co zrobili z własnym krajem, od początku niepodległości od ZSRR. 

Nikt nie kazał im marnować własnego kraju, a zrobili to. 

Natomiast, na Ukrainie się zawsze źle działo i to musisz wziąć pod uwagę. 

Duzo gorzej niż w Polsce. 

Kiedyś, wiele lat temu jak do Polski przyjeżdżali ludzie z Ukrainy, jak jeszcze nie było wojny, i to nawet tej, w Donbasie to ci ludzie w Polsce nie dostali niczego za nic. 

Oni tutaj, do Polski przyjeżdżali za lepszą pracą, płacą i za lepszymi warunkami życia, bo na Ukrainie często z tym było gorzej niż w Polsce. 

Musieli w Polsce się sami starać o jakieś zakwaterowanie, o pracę i nie dostali niczego za nic. 

Oczywiście, jestem za tym, żeby pomoc społeczna w Polsce pomagała i wspierała tych najbardziej potrzebujących z innych krajów, jeżeli są w takiej sytuacji. 

Ale też uważam, że jak się przyjeżdża do innego kraju ( nie tylko do Polski ), do innej rzeczywistości to tak samo i obcokrajowcy powinni coś dać od siebie i normalnie żyć i pracować. 

Natomiast ta grupa, kilkumilionowa ludzi ukraińskich, która dotarła do Polski teraz, w związku z wojną w ich kraju, no to oni są w uprzywilejowanej sytuacji, gdzie sami Polacy tak nie mają, we własnym kraju. 

NA START, po przekroczeniu granicy z Polską dostają darmowe jakieś zasiłki i nie muszą nigdzie podejmować pracy w Polsce. 

Ponadto, ilu ludzi ukraińskich jest w Polsce takich, w tej grupie kilkumilionowej, którzy biedni nie są, bo mają własne pieniądze z Ukrainy? 

PiS się tak nauczył, od 7 lat, że rozdają nie tylko dla samych Polaków, ale i teraz dla Ukraińców, utrzymując tych ludzi co miesiąc, a to kosztuje biedne państwo. 

I z tym się nie zgadzam. 

Bo ci ludzie aż takiej pomocy nie potrzebują, gdyż otrzymali pomoc jednorazową i to wystarczy. 

Pomijam tych, którzy mają własne pieniądze w Polsce i mają za co żyć, aż do podjęcia jakiejś pracy w Polsce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 godziny temu, RabinChan7 napisał:

Czyli ukrainofobia. Nic do nich nie masz, ale nie podobają ci się.

 

Wojna na Ukrainie zniechęciła cię do broniącej się Ukrainy, a do agresywnej Rosji nie?

 

Ten kult Bandery na Ukrainie nie jest tak wielki, jak to przedstawiają niektóre polskie środowiska. Jak znajdę pewne dane z Ukrainy, to je tu zamieszczę.

 

P.S. A kult Stalina też ci przeszkadza?

Wiesz, kult Bandery nigdy mi się nie podobał, ale skoro tak chcą na Ukrainie, to tak mają i ja tego tam nie zmienię. 

Najbardziej zachodnia Ukraina, z Lwowem zawsze kultywowała ten kult... Tam, we Lwowie i innych miastach zachodniej Ukrainy mają pomniki i nazwy szkół tych przywódców UPA. Również nazwy ulic. 

Po części albo w połowie również Kijów wyznawał Banderę i UPA. 

Prawie cała, wschodnia Ukrainy, z Krymem nigdy nie kultywowała żadnej Bandery i UPA. 

Oni tam się z tym nie zgadzali i tak jest do teraz i tak tam zawsze będzie. Bo tutaj różnią się poglądowo. 

Nigdy nie stawiali w Doniecku, Ługańsku i na Krymie żadnych pomników przywódców UPA, ani nie nadali nazw szkół i ulic przywódcom zbrodniczej organizacji, którzy na Wołyniu zabijali też rodziny rosyjskie, bo takie są fakty historyczne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
45 minut temu, Miejscowy napisał:

Tam, we Lwowie i innych miastach zachodniej Ukrainy mają pomniki i nazwy szkół tych przywódców UPA. Również nazwy ulic. 

Po części albo w połowie również Kijów wyznawał Banderę i UPA. 

My Polacy tego nie akceptujemy i to jest normalne.W takich wypadkach potrzebna jest dyskusja między nami a nimi...

Tylko czy to jest powód aby napadać inne państwo i mordować ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 godziny temu, Jacenty napisał:

My Polacy tego nie akceptujemy i to jest normalne.W takich wypadkach potrzebna jest dyskusja między nami a nimi...

Tylko czy to jest powód aby napadać inne państwo i mordować ludzi...

Ale kto na kogo napadł, kolego? A żołnierz ukraiński to nie ma broni, amunicji i nie zabija na Ukrainie? To tylko żołnierz rosyjski ma broń, tak? 

Czy wiesz, co to jest: specjalna operacja wojskowa w celu ochrony terenów rosyjskojęzycznych w Donbasie i Krymu przed zagrożeniami ze strony Kijowa? 

Czy Rosja kiedyś, wiele lat temu napadła na Ukrainę lub na jakieś inne państwo, np. na Polskę? 

Czy Rosja i ktokolwiek inny, bez powodu napada na kogoś i czy są takie przypadku? 

To tylko za psychopatycznego Hitlera tak było, podczas drugiej wojny światowej, który nienawidził Żydów, bo miał zboczenia jakieś na tym punkcie, ale i inne narodowości też nienawidził, poza samymi Niemcami, dlatego napadał na Polskę i na prawie całą Europę. 

Tak robią... psychopaci. Normalni ludzie nie robią takich rzeczy i nawet by o czymś takim nie pomyśleli w swojej głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 godziny temu, Jacenty napisał:

My Polacy tego nie akceptujemy i to jest normalne.W takich wypadkach potrzebna jest dyskusja między nami a nimi...

Tylko czy to jest powód aby napadać inne państwo i mordować ludzi...

Zauważ, kolego jedną rzecz, że Rosja także w innych krajach by prowadziła: specjalną operację wojskową, jeżeli Rosja byłaby zagrożona. 

Rosja chroni swoje granice i swoje państwo i tu nie ma mowy o żadnej napaści na jakiś kraj. 

To tylko media w Polsce i na zachodzie Europy to "rozdmuchały", żeby pokazać bardzo złą Rosję, która "napadła na kraj ukraiński". To jest zmanipulowane i nie jest to prawdą. 

Mądrzy nie dadzą się na to nabrać i ja też się nie dałem nabrać. Ja od początku wiedziałem, że nie było żadnej napaści na Ukrainę, a jest to tylko przekłamywane medialnie w Polsce, bo robią to specjalnie, żeby się na Rosji odgrywać. 

Natomiast, naiwni ludzie w Polsce w to łatwo uwierzyli i to jest sprawa tych ludzi. Są okłamywani w tej sprawie przez media i wiem, że tak jest. 

Rosja prowadzi normalną operacje wojskową, bo została do tego zmuszona przez Kijów i Zachód. I taka jest prawda, tylko ci, co są naiwni w to nie uwierzą i to jest źle. Ale to jest sprawa tych ludzi. Ja się nabrać nie dałem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 26.01.2023 o 13:28, skosik napisał:

Cieszycie się, że zasiedlili polskie miasta?

Pracują, wydają, wzrost gospodarczy i PKB do góry. 

Gdyby rządził dziadek z wermahtu, to na ulicach mielibyśmy ciapatych na socjalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
6 minut temu, Pieprzna napisał:

No i po co żeście petycje pisali o odbanowanie dzbana.

TY jesteś nie tylko pieprzem tego forum. TY jesteś również jego solą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
59 minut temu, gość napisał:

TY jesteś nie tylko pieprzem tego forum. TY jesteś również jego solą!

Dziękuję za poparcie, ale jestem nieco zażenowana intensywnością i formą pochwał. Zarejestruj się i daj lajka po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

No i po co żeście petycje pisali o odbanowanie dzbana.

Nie wiem po co pisaliście.Idę ciśnienie zmierzyć bo mnie mierzwić zaczyna od czytania niebezpiecznych wynaturzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

Ale kto na kogo napadł, kolego?

To nie wiesz?

W telewizji mówią,w radiu internecie piszą,w gazetach

Wydaje mi się,że Ukraina nie napadła na nikogo..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 30.01.2023 o 18:17, Miejscowy napisał:

Ale kto na kogo napadł, kolego? A żołnierz ukraiński to nie ma broni, amunicji i nie zabija na Ukrainie? To tylko żołnierz rosyjski ma broń, tak?

Da da, ukraińska armia zaatakowała rosyjską armię pokojowo idącą sobie przez Ukrainę, choć nikt tam Rosji nie zapraszał.

 

A co, chciałbyś żeby Ukraińcy się poddali bez walki, i oddali swoje ziemie, żeby matuszka Rassija była jeszcze większa?

 

Sytuacja wygląda tak, że gdyby Rosja nie zaczęła prowadzić wojny na terenie Ukrainy, to i Ukraińcy nie musieliby biegać z bronią i zabijać rosyjskich sołdatów. Ukraina tylko zareagowała na wojnę rozpoczętą przez Rosję.

 

spacer.png

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 30.01.2023 o 18:17, Miejscowy napisał:

Czy wiesz, co to jest: specjalna operacja wojskowa w celu ochrony terenów rosyjskojęzycznych w Donbasie i Krymu przed zagrożeniami ze strony Kijowa? 

Czy Rosja kiedyś, wiele lat temu napadła na Ukrainę lub na jakieś inne państwo, np. na Polskę? 

Czy Rosja i ktokolwiek inny, bez powodu napada na kogoś i czy są takie przypadku?

Nie było żadnej wielkiej wojny ojczyźnianej, bo Niemcy wcale nie zaatakowały ZSRR, to była tylko specjalna operacja wojskowa w celu ochrony niemieckich interesów :D Zachód nie nałożył na Rosję żadnych sankcji, to są tylko specjalne operacje ekonomiczno gospodarcze :D

 

Ten przekaz o specjalnej operacji militarnej zachowaj sobie na wewnętrzny rosyjski użytek, tam na pewno wielu ludzi wierzy w to. A na Zachodzie nazywamy rzeczy po imieniu, Rosja rozpoczęła wojnę na terenie Ukrainy.

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
40 minut temu, RabinChan7 napisał:

Nie było żadnej wielkiej wojny ojczyźnianej, bo Niemcy wcale nie zaatakowały ZSRR, to była tylko specjalna operacja wojskowa w celu ochrony niemieckich interesów :D Zachód nie nałożył na Rosję żadnych sankcji, to są tylko specjalne operacje ekonomiczno gospodarcze :D

 

Ten przekaz o specjalnej operacji militarnej zachowaj sobie na wewnętrzny rosyjski użytek, tam na pewno wielu ludzi wierzy w to. A na Zachodzie nazywamy rzeczy po imieniu, Rosja rozpoczęła wojnę na terenie Ukrainy.

Rabinie rozmawiasz sobie z agentem rosyjskim zatrudnionym do siania fermentu w narodzie Polskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
18 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Rabinie rozmawiasz sobie z agentem rosyjskim zatrudnionym do siania fermentu w narodzie Polskim

Pamiętaj przy wyborach kogo on promuje 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Pamiętaj przy wyborach kogo on promuje 😉

To może być świadoma akcja wywrotowa mająca na celu podsycić nasze różnice. Gdy zmieni się rząd przejdzie na drugą stronę by robić to dalej. Siać ferment. Poza tym mylnie mnie indyfikujesz z PO. Obecnie politycznie najbliżej mi do...😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
22 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

To może być świadoma akcja wywrotowa mająca na celu podsycić nasze różnice. Gdy zmieni się rząd przejdzie na drugą stronę by robić to dalej. Siać ferment. Poza tym mylnie mnie indyfikujesz z PO. Obecnie politycznie najbliżej mi do...😊

Pewnie do jakichś lewusów, ale to z PO jedna pokomusza zgraja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 891
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...