Skocz do zawartości


skosik

Czy dajesz na WOŚP?

Polecane posty

Chi
3 minuty temu, Gość w kość napisał:

są tu tematy, gdzie są lepsze kawałki do słuchania,

wiesz?

Wiem, ale nie mogłam się powstrzymać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


4 odsłony ironii
6 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

A lata tu taki co mówi że był przed wszystkimi nami nawet pamięta Nowego jak się zalogował pierwszy raz. Nawet Rafał się dziwił. Ale nie zdradził się 

I nawet Ducha pamięta 😉 gdzieś mi to mignęło.

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
10 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Nie wierzę 😳😳😳 Gościu, Ty musisz być niemal zaprzeszły 😁 kto jeszcze pamięta o moich stereotypach??? Nooo takiego szoku, to dawno nie doznałam 

Zbieram szczękę z podłogi 😉

Błagam, powiedz, ktoś Ty 🙏

To nieistotne, stare dobre czasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 minuty temu, Gość napisał:

Nie dziw się, w każdych czasach i społeczeństwach był ciemny lud; w Polsce jest go ok. 34%

P.s.

"że pochodzimy od małp," w dalszym ciągu brakuje nam kilku ogniw w teorii Darwina i myślę, że w końcu badania, dowody i otwartość umysłów pozwolą nam uwierzyć, że jesteśmy tylko doświadczeniem dużo wyżej rozwiniętej cywilizacji która powstała dużo wcześniej niż powstała Ziemia.

Ponieważ nie mogę temu zaprzeczyć ani tego potwierdzić, to nie dyskutuję, ale bycie "doświadczeniem" średnio mi pasuje ;) Też uważam że nie należy się zamykać we wnioskowaniu, bo nasz umysł tak naprawdę nas ogranicza do znanych i rozumianych czy też wgranych schematów. A co z tym o czym nie wiemy ? Dobra idę pograć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, Gość napisał:

To nieistotne, stare dobre czasy

No właśnie, może nieistotne, ale to były fajne czasy, więc ciekawa jestem kim jesteś. Pisałeś na stereotypach? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

No właśnie, może nieistotne, ale to były fajne czasy, więc ciekawa jestem kim jesteś. Pisałeś na stereotypach? 

Pisałem, a kim jestem to naprawdę nieistotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, Gość napisał:

Pisałem, a kim jestem to naprawdę nieistotne.

🙂 znasz skrót k8?

Ehhhh uparciuch 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Nie masz uprawnień do wyświetlania tej zawartości 😄 i po śledztwie 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Nie masz uprawnień do wyświetlania tej zawartości 😄 i po śledztwie 😄

Wszystko usunięte 😐

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Nie masz uprawnień do wyświetlania tej zawartości 😄 i po śledztwie 😄

Piprzna ale między nami wszystko okej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
4 godziny temu, gość napisał:

Generale, widziałeś jaką dziarę Juras sobie strzelił? 😁. Myślisz, że za friko?

Generale ? Chyba  Wojciechem J. masz skojarzenia? 🤣😂🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Piprzna ale między nami wszystko okej?

26cca625-ee16-4ec5-85f6-2647e2261add_tex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Piprzna ale między nami wszystko okej?

Pewnie, że tak 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
52 minuty temu, Chi napisał:

A mnie dziwi wciąż i wciąż, że pomimo, iż minęły tysiące lat, dzięki postępowi we wszystkich dziedzinach wiemy, że pochodzimy od małp, ziemia nie jest płaska, a religie zostały stworzone bo ciemny lud to kupił, to nadal są ludzie którzy zaprzeczają faktom, bo wolą się mamić głodnymi kawałkami i z miłością do bliźniego który ma takie samo zdanie, głosić słowo boże ;)

 

Ciekawa opowieść. Warto posłuchać. ;)

 

 

A mnie dziwi, że są ludzie którzy wiedzą, co jest tam gdzie nigdy sami nie byli.

Był tam jednak, jeden polak generał Mirosław Hermaszewski. Proponuję zasięgnąć informacji u źródła, a dokładnie od 20,48

Nie twierdzę, że jest tak jak mówi, ale na pewno to ciekawa informacja, która pozwala zwątpić w oświecenie jednych i ciemnotę innych.

Pozdrawiam :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
37 minut temu, Chi napisał:

badania, dowody i otwartość umysłów pozwolą nam uwierzyć, że jesteśmy tylko doświadczeniem dużo wyżej rozwiniętej cywilizacji która powstała dużo wcześniej niż powstała Ziemia.

... cywilizacji, która była doświadczeniem innej jeszcze wyżej rozwiniętej cywilizacji itd...

 

Poza tym, jak mamy dowody, to już nie musimy wierzyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Mamy pobożne osoby w rodzinie, które ulegają w takich sprawach.

Koronny argument - "no przecież są dorośli i wiedzą co robią"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 minut temu, alan napisał:

A mnie dziwi, że są ludzie którzy wiedzą,

mnie też to zawsze dziwiło, alanie🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, gość napisał:

Koronny argument - "no przecież są dorośli i wiedzą co robią"

A co ja mogę, takie są czasy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
8 minut temu, gość napisał:

... cywilizacji, która była doświadczeniem innej jeszcze wyżej rozwiniętej cywilizacji itd...

 

Poza tym, jak mamy dowody, to już nie musimy wierzyć...

Dowody ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
11 minut temu, gość napisał:

... cywilizacji, która była doświadczeniem innej jeszcze wyżej rozwiniętej cywilizacji itd...

 

Poza tym, jak mamy dowody, to już nie musimy wierzyć...

 

Mówisz o cywilizacji, która zrobiła z ziemi kamieniołom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

@KapitanJackSparrow nasi księża nigdy słowa nie powiedzieli o orkiestrze. Każdy robi jak uważa, wolontariusze stoją pod kościołem, chodzą też po wsiach od domu do domu. Nikt nie kwestionuje, że cele zakupu sprzętu są szczytne, ale całe te finały są rozbuchane organizacyjnie i finansowo. Odnoszę wrażenie, że dobroczynność schodzi na drugi plan a na pierwszy wysuwa się lans celebrytów i polityków wystawiających się na aukcjach oraz osobiste polityczne tyrady pana Owsiaka. Nie dziwię się, że księża go nie lubią po tym jak obnosił się z poparciem czarnych marszów. 

Dziwne, że czepiasz się Caritasu i jakichś wyimaginowanych sióstr rzekomo rozkradających pomoc. Caritas działa po cichu i w innej, że tak powiem branży niż orkiestra. Utrzymanie tej fundacji to ułamek kwot, które pozyskują. Nie tak jak WOŚP gdzie spore pieniądze przechodzą przez fundacje Owsiaka i jego rodziny, festiwal i inne eventy. Uważam, że ktoś inny powinien przejąć kierowanie tą fundacją, bardziej przejrzyście się rozliczać i nie bratać z politykami.

Nie zgadzam się na obrażanie i piętnowanie wszystkich księży z powodu przestępstw i błędów duszpasterskich, które popełnił znikomy procent spośród nich.

A na koniec życzę byście nie doszli do takiego stopnia zidiocenia i pogardy, którą zaprezentowała Polityka.

  Ukryj treść

Screenshot-20230130-192616-Chrome.jpg

 

W dzisiejszej "Polityce" okładka o księżach. Mnie zastanawia, kiedy polityka przestanie mieszać się w życie Kościoła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
3 godziny temu, Lili ♡ napisał:

Aha, i większej sekciary niż Ty, tutaj nie ma. 

Ty jesteś większa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, gość napisał:

W dzisiejszej "Polityce" okładka o księżach. Mnie zastanawia, kiedy polityka przestanie mieszać się w życie Kościoła?

jak kościół polityce, tak "Polityka" kościołowi?o.O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 885
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...