Skocz do zawartości


skosik

Czy dajesz na WOŚP?

Polecane posty

RabinChan7
Dnia 2.02.2023 o 20:54, Lili ♡ napisał:

Witaj Panie nowy kolego 😉

Ehh, wiem i to mnie właśnie boli, bo ten avek jest z okazji mojej ostatniej drogi z papierosem 😣 

 

Możliwe, że zależy to od głębokości wiary. 

 

Ja wolę nie myśleć, co by było gdyby, bo nie chciałabym znaleźć się w takiej sytuacji. Ale widomo, dziecko kocha się mimo wszystko, a są rzeczy, niezależnego od człowieka. 

 

:) Już chyba dobrze się orientuję na tym forum, w końcu wiem od czego są te cyferki w prawym górnym rogu :D

 

Głębokość wiary, to mnie zastanawia :) Ja tam wierzący nie jestem, no chyba że w siebie :)

 

Ostatnia droga z papierosem, zatem powodzenia w tej walce Ci życzę :) Skąd ja to znam. Ja też miewałem swoje ostatnie nawet 3-4 papierosy jeden po drugim, a resztę wyrzucałem. Na drugi dzień miałem nie palić, a się wracało :) Ale to było dawno temu. Żeby nie skłamać to gdzieś tak w 2017 może 2018 roku rzuciłem tytoń, od tamtej pory palę tylko elektronicznego, jeden buch co godzinę, tak średnio. Zdarza się sporadycznie zapalić tradycyjnego papierosa, ale nie ciągnie mnie do nich :) Teraz zbliża się czas żeby zaprzestać palenia nawet tych elektronicznych :) Mój ojciec kiedyś, jak byłem mały palił prawie dwie paczki na dzień, i rzucił jednego dnia, od tamtej pory nie pali, będzie to ze 30 lat :)

 

A propos Lany Del Rey

 

 

I żeby nie trollować, to tak a propos tematu, nie napiszę czy daję na WOŚP czy nie daję, ale chyba można się domyślić :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lili ♡
40 minut temu, RabinChan7 napisał:

:) Już chyba dobrze się orientuję na tym forum, w końcu wiem od czego są te cyferki w prawym górnym rogu :D

 

Głębokość wiary, to mnie zastanawia :) Ja tam wierzący nie jestem, no chyba że w siebie :)

 

Ostatnia droga z papierosem, zatem powodzenia w tej walce Ci życzę :) Skąd ja to znam. Ja też miewałem swoje ostatnie nawet 3-4 papierosy jeden po drugim, a resztę wyrzucałem. Na drugi dzień miałem nie palić, a się wracało :) Ale to było dawno temu. Żeby nie skłamać to gdzieś tak w 2017 może 2018 roku rzuciłem tytoń, od tamtej pory palę tylko elektronicznego, jeden buch co godzinę, tak średnio. Zdarza się sporadycznie zapalić tradycyjnego papierosa, ale nie ciągnie mnie do nich :) Teraz zbliża się czas żeby zaprzestać palenia nawet tych elektronicznych :) Mój ojciec kiedyś, jak byłem mały palił prawie dwie paczki na dzień, i rzucił jednego dnia, od tamtej pory nie pali, będzie to ze 30 lat :)

 

A propos Lany Del Rey

 

 

I żeby nie trollować, to tak a propos tematu, nie napiszę czy daję na WOŚP czy nie daję, ale chyba można się domyślić :)

 

Wiesz, gdybyś potrzebował wskazówek, czy prywatnych lekcji to zapraszam, pomogę 😎

 

Prawidłowo 👏 Przede wszystkim, wiara w siebie. Co do głębokości, to wiesz, można być praktykującym, można sie modlić w zaciszu domowym, a można żyć wedle przykazań, ślepo wierząc w to co mówią w kościele, i żyć jakby wbrew sobie, ale w imię Boga 🤷‍♀️

 

A dziękuję 🤗 Ja podziwiam ludzi, którzy rzucają z dnia na dzień. A ludziom, którzy potrafią zapalić okazjonalnie zazdroszcze, bo też bym tak chciała. No i gratuluję sukcesu. 

 

Można, można. Widać że swój człowiek do nas dołączył 😉

 

Ps. O, i juz mam czego posłuchać tą wieczorową porą 😌

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
2 minuty temu, Lili ♡ napisał:

Wiesz, gdybyś potrzebował wskazówek, czy prywatnych lekcji to zapraszam, pomogę 😎

 

Prawidłowo 👏 Przede wszystkim, wiara w siebie. Co do głębokości, to wiesz, można być praktykującym, można sie modlić w zaciszu domowym, a można żyć wedle przykazań, ślepo wierząc w to co mówią w kościele, i żyć jakby wbrew sobie, ale w imię Boga 🤷‍♀️

 

A dziękuję 🤗 Ja podziwiam ludzi, którzy rzucają z dnia na dzień. A ludziom, którzy potrafią zapalić okazjonalnie zazdroszcze, bo też bym tak chciała. No i gratuluję sukcesu. 

 

Można, można. Widać że swój człowiek do nas dołączył 😉

 

Ps. O, i juz mam czego posłuchać tą wieczorową porą 😌

Wiesz nie będę specjalnie udawał głąba :) Ale chociaż od samego początku wiedziałem jak się tu daje lajki :) Wszak byłem tu chwilowo na przełomie września i października 2018 roku, więc trochę pamiętam :)

 

Nie kojarzysz mi się z katolicyzmem :) Lili kojarzy mi się z Lilith, ta kobieta akurat słusznie uciekła przed despotycznym Adamem z bożego raju, tak głosi legenda :) Potem ponoć powstała Ewa.

 

Dziękuję, Ty też tak możesz :) Ci co rzucają z dnia na dzień mają bardzo silną wolę, ja pod tym względem jestem słaby, jeśli mi się udało (prawie), Tobie też się uda. Tylko nie daj się namówić na jednego, ja już to przerabiałem kiedyś, ale to było zanim elektroniczne w Polsce się pojawiły.

 

Z drugiej strony miałem dziadka który rzucił palenie dopiero, gdy usłyszał od lekarza że szybko umrze jeśli nie przestanie palić. Mam nadzieję że nie jesteś w podobnej sytuacji.

 

Lana Del Rey ma, że tak rzeknę specyficzną muzykę :) Tylko nie mów, że nie słyszałaś jej wcześniej, a ten avek to przypadek, chyba nie uwierzę :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
5 minut temu, RabinChan7 napisał:

Wiesz nie będę specjalnie udawał głąba :) Ale chociaż od samego początku wiedziałem jak się tu daje lajki :) Wszak byłem tu chwilowo na przełomie września i października 2018 roku, więc trochę pamiętam :)

 

Nie kojarzysz mi się z katolicyzmem :) Lili kojarzy mi się z Lilith, ta kobieta akurat słusznie uciekła przed despotycznym Adamem z bożego raju, tak głosi legenda :) Potem ponoć powstała Ewa.

 

Dziękuję, Ty też tak możesz :) Ci co rzucają z dnia na dzień mają bardzo silną wolę, ja pod tym względem jestem słaby, jeśli mi się udało (prawie), Tobie też się uda. Tylko nie daj się namówić na jednego, ja już to przerabiałem kiedyś, ale to było zanim elektroniczne w Polsce się pojawiły.

 

Z drugiej strony miałem dziadka który rzucił palenie dopiero, gdy usłyszał od lekarza że szybko umrze jeśli nie przestanie palić. Mam nadzieję że nie jesteś w podobnej sytuacji.

 

Lana Del Rey ma, że tak rzeknę specyficzną muzykę :) Tylko nie mów, że nie słyszałaś jej wcześniej, a ten avek to przypadek, chyba nie uwierzę :)

 

 

Wiesz, każdy pretekst jest dobry, a ja podobno jestem dobrą nauczycielką 😎 

A tak serio, skoro już tu kiedyś byłeś, no to faktycznie, wszystko pewnie ogarniasz. 

 

Heh, słusznie. Ojj Lilith to zła kobieta była 😜 I o ile mój nick nie do końca jest przypadkowy, tak jej mityczny opis mnie trochę przeraża. 

 

Prawie tak. Bo nie mogę rzucić z dnia na dzień, ani nie mogę właśnie zapalić od czasu do czasu. Też mam słabą wolę, i przerabiałam to z tym "tylko jednym" papieroskiem. Dwa lata niepalenia zmarnowane... 😒 

Ojoj, taka motywacja do rzucenia to trochę niefajnie, ale nie, u mnie to jest powiedzmy z własnej woli. 

 

Oczywiście, że słyszałam 😜 Lubie jej kilka piosenek, ale wielką fanką nie jestem. Avek, tylko dlatego, że mi się spodobał. Napewno niedługo wrócę do starego avka, jak mi sie ten znudzi 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

WOŚP to impreza o randze międzynarodowej i cieszy się dużym poparciem oraz zaufaniem społecznym. Próby dyskredytacji tej imprezy charytatywnej zawsze kończą się fiaskiem a szum medialny jest świetną reklamą.

Kij zawsze ma dwa końce:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filip
Dnia 29.01.2023 o 11:44, skosik napisał:

Osobiście przyznam, że nigdy nie dałam.

 

Ja zawsze daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Czy ktoś mi może przetłumaczyć ten plakat? Bo może ja błędnie interpretuję go politycznie, albo ktoś wstawił fakenewsa.

F7-LWBk-PXw-AAOby-jpeg.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Argen
Dnia 29.01.2023 o 11:44, skosik napisał:

Osobiście przyznam, że nigdy nie dałam.

Daawno temu wspomagałem, ale od ponad 15 lat już nie wspieram.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 874
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
    • Vitalinka
      hahah, ok😄  to się dogadujemy tymi gifami jak "ślepy z głuchym" 😄    
    • Nomada
      Mi raczej chodziło o totalne wyluzowanie przy sobocie.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...