Skocz do zawartości


skosik

Czy dajesz na WOŚP?

Polecane posty

RabinChan7
Dnia 30.01.2023 o 20:56, Lili ♡ napisał:

A tak z ciekawości, co tacy głęboko wierzący ludzie robią, w przypadku kiedy dziecko dorośnie i okaże się homoseksualne? Starają się je wyleczyć czy akceptują to? 

Tobie akurat pasuje ten papieros, witaj Lana Del Rey :)

 

Z programów paradokumentalnych dowiadujemy się że niektórzy wierzący ludzie wolą żeby ich dzieci były śmiertelnie chore zamiast homoseksualne :D

 

W rzeczywistości nie wiem jak jest. Ja tam wierzący nie jestem, dzieci jeszcze nie posiadam. Ale gdybym kiedyś je miał i gdyby któreś z nich okazało się homoseksualne, to bym to zaakceptował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacenty

Gazeta Polska

"Owsiak i Moskwa. Układanka, w której pasują wszystkie klocki. Od towarzysza Oskina do Barbary Kurdej-Szatan"...

"Co powoduje, że Owsiak realnie działa na rzecz Moskwy? Czy tajemnica ta związana jest z jego rodowodem z czasów PRL, gdy sowieckie instrukcje nakazywały krajom satelickim kanalizowanie zbuntowanej, subkulturowej młodzieży?"

-Oszołomstwo znalazłem.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
12 minut temu, Jacenty napisał:

Gazeta Polska

"Owsiak i Moskwa. Układanka, w której pasują wszystkie klocki. Od towarzysza Oskina do Barbary Kurdej-Szatan"...

"Co powoduje, że Owsiak realnie działa na rzecz Moskwy? Czy tajemnica ta związana jest z jego rodowodem z czasów PRL, gdy sowieckie instrukcje nakazywały krajom satelickim kanalizowanie zbuntowanej, subkulturowej młodzieży?"

-Oszołomstwo znalazłem.

Przykre mam nadzieję że Owsiak dojedzie to gówno w sądzie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brunetka
3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Przykre mam nadzieję że Owsiak dojedzie to gówno w sądzie 

Jak długo jeszcze admin będzie tolerował chamstwo i wulgaryzmy na forum? Po co macie REGULAMIN?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
6 minut temu, Brunetka napisał:

Jak długo jeszcze admin będzie tolerował chamstwo i wulgaryzmy na forum? Po co macie REGULAMIN?

Też się zastanawiam nad tym ale on tu rządzi.

Edytowano przez Jacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
36 minut temu, RabinChan7 napisał:

Tobie akurat pasuje ten papieros, witaj Lana Del Rey :)

 

Z programów paradokumentalnych dowiadujemy się że niektórzy wierzący ludzie wolą żeby ich dzieci były śmiertelnie chore zamiast homoseksualne :D

 

W rzeczywistości nie wiem jak jest. Ja tam wierzący nie jestem, dzieci jeszcze nie posiadam. Ale gdybym kiedyś je miał i gdyby któreś z nich okazało się homoseksualne, to bym to zaakceptował.

Witaj Panie nowy kolego 😉

Ehh, wiem i to mnie właśnie boli, bo ten avek jest z okazji mojej ostatniej drogi z papierosem 😣 

 

Możliwe, że zależy to od głębokości wiary. 

 

Ja wolę nie myśleć, co by było gdyby, bo nie chciałabym znaleźć się w takiej sytuacji. Ale widomo, dziecko kocha się mimo wszystko, a są rzeczy, niezależnego od człowieka. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
23 minuty temu, Brunetka napisał:

Jak długo jeszcze admin będzie tolerował chamstwo i wulgaryzmy na forum? Po co macie REGULAMIN?

Ale co złego napisał? Ma racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
59 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Przykre mam nadzieję że Owsiak dojedzie to gówno w sądzie 

Oj jakie wrażliwe dziewczę. Tu nawet nikt nie został obrażony. A słowo gówno znajduje się w słowniku j.polskiego. służy do nazywania dosadnego odchodów. Czy może słowo odchody też za mocne? Słucham jak ty mówisz jak zobaczysz swoje ekstrementy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Oj jakie wrażliwe dziewczę. Tu nawet nikt nie został obrażony. A słowo gówno znajduje się w słowniku j.polskiego. służy do nazywania dosadnego odchodów. Czy może słowo odchody też za mocne? Słucham jak ty mówisz jak zobaczysz swoje ekstrementy?

Logika o tej porze chadza krętymi ścieżkami i doprowadza mnie do wizji, że ktoś tu wydala zgniecione gazety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
1 godzinę temu, Lili ♡ napisał:

Ale co złego napisał? Ma racje.

A to o Kapitana chodzi.Nie zauważyłem.On może bo nie przesadza z tym jak co niektóre/rzy.

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 minuty temu, Jacenty napisał:

A to o Kapitana chodzi.Nie zauważyłem.On może bo nie przesadza z tym jak co niektóre/rzy.

;)

Thx 😁 to jest trochę jak z puszczaniem bąków, musisz bo się udusisz ale też trzeba wiedzieć kiedy można hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Rok w rok daję w miarę możliwości. Bywały lata, że się samemu (lub z innymi) sporo organizowało i nie tylko w dniu wielkiego finału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
23 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Thx 😁 to jest trochę jak z puszczaniem bąków, musisz bo się udusisz ale też trzeba wiedzieć kiedy można hehe

Fakt. To podobnie z tym słowem na k...., jako niejaki wykrzyknik w rozmowie. Nawet, jak się chce być mega culturalnym to czasem trzeba powiedzieć/napisać: curva! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
32 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Fakt. To podobnie z tym słowem na k...., jako niejaki wykrzyknik w rozmowie. Nawet, jak się chce być mega culturalnym to czasem trzeba powiedzieć/napisać: curva! :D

No powiedz czasem kawał zastępując to słowo. No od razu suchar i to spalony 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

No powiedz czasem kawał zastępując to słowo. No od razu suchar i to spalony 😁

No curva nie da się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, gość napisał:

Gówno! Gówno napisał!

Cofam wszystko, co poprzednio napisałem @KapitanJackSparrow. Gufno, tak tak, gufno jest najlepszym wykrzyknikiem :D

A Tobie gość dziękuję, bo tego nie widziałem, a lajka dać trzeba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Na Owsiaka zbiórki nigdy w życiu, nie będę dorabiał tego oszusta. Rząd jest od tego by dawać na szpitale, a nie na psełdo gwiazdki jak to było w czasie pandemii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
1 godzinę temu, Gość napisał:

Na Owsiaka zbiórki nigdy w życiu, nie będę dorabiał tego oszusta. Rząd jest od tego by dawać na szpitale, a nie na psełdo gwiazdki jak to było w czasie pandemii. 

Ale że nie daje, to ludzie muszą pomagać. Idź sypnij na tace, napewno wtedy się do czegoś przysłużysz 🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
13 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

No powiedz czasem kawał zastępując to słowo. No od razu suchar i to spalony 😁

To może ja spróbuję

 

Spotykają się dwie dziewczyny i padają tradycyjne pytania, co u ciebie, co u ciebie?

 

- Ja wyszłam za mąż i nie żałuję tego kroku -mówi brunetka

- A ja za mąż nie wyszłam i też kroku nie żałuję - odpowiada brunetka

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
11 minut temu, gość napisał:

To może ja spróbuję

 

Spotykają się dwie dziewczyny i padają tradycyjne pytania, co u ciebie, co u ciebie?

 

- Ja wyszłam za mąż i nie żałuję tego kroku -mówi brunetka

- A ja za mąż nie wyszłam i też kroku nie żałuję - odpowiada brunetka

 

 

 

 

Yyy no kończ kończ czekamy na puentę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 godzinę temu, Lili ♡ napisał:

Ale że nie daje, to ludzie muszą pomagać. Idź sypnij na tace, napewno wtedy się do czegoś przysłużysz 🙃

Nic nie muszą, jeśli ktoś daje to tylko z dobrej chęci i to jego sprawa. Hahaha z deszczu pod rynnę, z czarną mafią to ja nie zadzieram, więc im też nie sypie 😜 

Jak już pomagam to tak że wiem że ta moja pomoc trafi tam gie powinna 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
14 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Yyy no kończ kończ czekamy na puentę

Cześć, możesz mieć zespół Aspergera, wysoko funkcjonujący, bo sama widzisz problem. Pomoże Ci psycholog w diagnozie i wyda odpowiednie zaświadczenie oraz ustali plan terapii, aby nauczyć Cię w wychwytywaniu żartów itp. Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
40 minut temu, Gość napisał:

Cześć, możesz mieć zespół Aspergera, wysoko funkcjonujący, bo sama widzisz problem. Pomoże Ci psycholog w diagnozie i wyda odpowiednie zaświadczenie oraz ustali plan terapii, aby nauczyć Cię w wychwytywaniu żartów itp. Pozdrawiam:)

A ti jak, jesteś męzatką czy singielką 😅 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 885
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...