Skocz do zawartości


gazowany_smalec

Cześć wszystkim!

Polecane posty

Rozczarowany
gazowany_smalec

Cześć wszystkim!

 

Jestem Piotrek i trafiłem do Was w sumie przypadkiem lecz mam nadzieję, że zabawię tu dłużej. Nie przedstawiłem się zbyt dokładnie, więc jeśli chcecie się czegoś o mnie dowiedzieć to pytajcie śmiało ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna

Cześć. Na razie bez pytań, zacznę od pochwały za nick i miejsce zamieszkania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
17 minut temu, Frau napisał:

Cześć.

Nie będę sobą, jak nie zapytam, jaka jest geneza Twojego nicku ?

Też się zastanawiałam ?

 

Witaj @gazowany_smalec ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
gazowany_smalec
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Cześć. Na razie bez pytań, zacznę od pochwały za nick i miejsce zamieszkania ?

Twoje miejsce zamieszkania też wydaje się być interesujące, odwiedzę kiedyś ;)

 

 

2 godziny temu, Frau napisał:

Cześć.

Nie będę sobą, jak nie zapytam, jaka jest geneza Twojego nicku ?

Bo to jest tak: nick jaki sobie wybieramy często bywa wypadkową zainteresowań, imienia, poczucia humoru i miliona innych czynników. Czasem też bywa zupełnie randomowy. U mnie akurat padło na poczucie humoru, które to mam dość pokręcone i nicki jakie wybieram sobie w różnych serwisach są tego poczucia humoru wyrazem ;) Chwilkę pogłówkowałem (wspomagając się wafelkiem Princessa), dopasowałem do siebie dwie niepasujące rzeczy i voila ;)

 

54 minuty temu, Fifka napisał:

Hej! ;) 

Brywieczór ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, gazowany_smalec napisał:

 

 

 

Bo to jest tak: nick jaki sobie wybieramy często bywa wypadkową zainteresowań, imienia, poczucia humoru i miliona innych czynników. Czasem też bywa zupełnie randomowy. U mnie akurat padło na poczucie humoru, które to mam dość pokręcone i nicki jakie wybieram sobie w różnych serwisach są tego poczucia humoru wyrazem ;) Chwilkę pogłówkowałem (wspomagając się wafelkiem Princessa), dopasowałem do siebie dwie niepasujące rzeczy i voila ;)

 

 

Fiu, fiu ? 

Jaki Ty wygadany.

Normalnie mowę mi odjęło, a to zdarza się rzadko.

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

 

Teraz Twoja kolej. Pytaj o co chcesz. 

p.s. pamiętaj jednak, że kobiet o wiek się nie pyta.

Jakby co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
gazowany_smalec
1 minutę temu, Frau napisał:

Teraz Twoja kolej. Pytaj o co chcesz. 

p.s. pamiętaj jednak, że kobiet o wiek się nie pyta.

Jakby co ?

 

Wlewasz mleko do płatków czy płatki wsypujesz do mleka?

Jaką muzykę preferujesz?

Masz jakichś ulubionych wykonawców?

Grasz czasem w gry?

Lubisz układać puzzle?

Makaron świderki czy nitki?

 

Pierwsze i ostatnie pytanie mogą być zbyt osobiste, więc jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj na nie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, gazowany_smalec napisał:

 

Wlewasz mleko do płatków czy płatki wsypujesz do mleka?

Jaką muzykę preferujesz?

Masz jakichś ulubionych wykonawców?

Grasz czasem w gry?

Lubisz układać puzzle?

Makaron świderki czy nitki?

 

Pierwsze i ostatnie pytanie mogą być zbyt osobiste, więc jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj na nie ;)

Kiedyś w pośpiechu wlałam mleko do płatków. Ich lekkość sprawiła, że wypłynęły z miseczki na blat.

Od tej pory sypię płatki na mleko.

 

Muzyka. 

Nie ograniczam się do określonego gatunku. Właśnie dochodzę do siebie, po odsłuchaniu Twojej propozycji. Mam słuchawki i dźwięk ustawiony na maksa. Tak pierdykłoooo.

 

Mam ulubionych wykonawców, choćby ze względu na ich wokal.

 

Dość często gram w karty i kości. Z pac mana już wyrosłam, jak i z układania puzzli. 

 

Uwielbiam rosół, więc nitki. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
42 minuty temu, gazowany_smalec napisał:

U mnie akurat padło na poczucie humoru, które to mam dość pokręcone i nicki jakie wybieram sobie w różnych serwisach są tego poczucia humoru wyrazem ;)

Brzmi interesująco. Podasz jakieś przykłady innych pokręconych nicków? Pytała Pieprz w doopie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
gazowany_smalec
48 minut temu, Frau napisał:

Od tej pory sypię płatki na mleko.

 

Uwielbiam rosół, więc nitki. 

 

Podwójny cios w samo serce i to w dzień po założeniu konta :(

 

29 minut temu, Pieprzna napisał:

Brzmi interesująco. Podasz jakieś przykłady innych pokręconych nicków? Pytała Pieprz w doopie ?

Gdy jeszcze last.fm nie był taki popsuty to byłem tam jako "kapitan__dupa" (między wyrazami podwójna twarda spacja), był też mroczny_dzyndzel, Ibuprom-Max oraz Admirau_Feels (i w avatarze buźka 'feels' w doklejonej w MS Paint czapce admirała) :) Było tego trochę.

A Pieprz w doopie to dość ostry nick, podobamiesię ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
40 minut temu, gazowany_smalec napisał:

kapitan__dupa"

Jest nadzieja, że dogadamy się jak dupa z dupą ?

PS. Wlewam mleko do płatków i lubię świderki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
gazowany_smalec
22 godziny temu, Pieprzna napisał:

Jest nadzieja, że dogadamy się jak dupa z dupą ?

PS. Wlewam mleko do płatków i lubię świderki ?

No i gites :) Ogólnie byłbym rad znajdując tu jakieś bratnie dusze (niezależnie od gatunku ulubionego makaronu).

 

21 godzin temu, Maybe napisał:

Cześć Zagazowany!

Dobry wieczór ;)

 

Tak dla przypomnienia, jako świeżak na Forum chętnie odpowiem na wszystkie Wasze pytania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, gazowany_smalec napisał:

No i gites :) Ogólnie byłbym rad znajdując tu jakieś bratnie dusze (niezależnie od gatunku ulubionego makaronu).

Ja już straciłam nadzieję co do znalezienia bratnich dusz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
gazowany_smalec
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Ja już straciłam nadzieję co do znalezienia bratnich dusz.

Wyda się to banalne, ale chyba mam podobnie. Niby jest to wąskie grono przyjaciół, ale nie samą przyjaźnią człowiek żyje. Tradycyjnie w takich przypadkach upatruję winy w sobie i tak się oto kręci ta karuzela :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, gazowany_smalec napisał:

 Tradycyjnie w takich przypadkach upatruję winy w sobie i tak się oto kręci ta karuzela :)

Dostrzegam bratnią duszę.

Mam identyczne podejście.

Jeśli nie klei mi się relacja z jakąś osobą, winy upartuję tylko w sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
gazowany_smalec
6 minut temu, Błękitna napisał:

Mi na "witaj" nie odpowiedziałeś ?

Pozwól, że się zrehabilituję ;) 

Witaj również, fajnie że zajrzałaś do założonego przeze mnie tematu ;)

 

2 minuty temu, Frau napisał:

Dostrzegam bratnią duszę.

Mam identyczne podejście.

Jeśli nie klei mi się relacja z jakąś osobą, winy upartuję tylko w sobie.

Być może się ze mną nie zgodzisz, ale pewnie takie podejście jest spowodowane tym, że zależy nam na tej relacji z daną osobą. I niech to będzie nawet relacja czysto koleżeńska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Dnia 11.01.2022 o 19:18, Frau napisał:

Kiedyś w pośpiechu wlałam mleko do płatków. Ich lekkość sprawiła, że wypłynęły z miseczki na blat.

Od tej pory sypię płatki na mleko.

Ktoś powiedział płatki? ?

 

270780716_445312323856523_39655436298342

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Przed chwilą, Frau napisał:

 

Jeśli nie klei mi się relacja z jakąś osobą, winy upartuję tylko w sobie.

 

Dla czego? zakładasz z góry, że jesteś złym człowiekiem?

Może jest jakaś niezgodność między wami i próba pokonania tego problemu może być niemożliwa.

Relacja z innymi ludźmi nie ma znamion przymusu, jest dobrowolna.

Takie podejście jest negatywizmem wymierzonym w siebie. Inaczej to ujmując złem nie stworzysz dobra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, gazowany_smalec napisał:

Pozwól, że się zrehabilituję ;) 

Witaj również, fajnie że zajrzałaś do założonego przeze mnie tematu ;)

 

Być może się ze mną nie zgodzisz, ale pewnie takie podejście jest spowodowane tym, że zależy nam na tej relacji z daną osobą. I niech to będzie nawet relacja czysto koleżeńska.

Pisałam tylko o osobach, na których mi w jakimś stopniu zależy.

Dobre koleżeństwo wysoko sobie cenię. Może dlatego, że nie nadużywam takich słów jak przyjaźń?

Ludzie lubią tym słowem szarżować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
5 minut temu, gazowany_smalec napisał:

Pozwól, że się zrehabilituję ;) 

Witaj również, fajnie że zajrzałaś do założonego przeze mnie tematu ;)

 

Tak się fajnie przedstawiłeś, że nie można było przejść obok tego tematu obojętnie ?

 

Baw się tu dobrze! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...