Skocz do zawartości


Polecane posty



Maybe
40 minut temu, Frau napisał:

Po co ja pójdę do sklepu?

Robiłam sortowanie butów i ubrań zimowych. 

Mam 2 płaszcze, 3 kurtki z futerkiem, jedną narciarską i eko futro ? 

I 5 par butów zimowych. 

Nie niszczę tego. Na co mi więcej? 

Jeszcze mnie w to do trumny ubiorą i będzie cacy ?

Ja znaszam, bo chodzę do pracy (no teraz pracuje zdalnie), podróżuje, latam do Polski - nie jestem domatorką ;) Poza tym po 2 latach rzeczy nudzą mi się, więc zawsze coś dokupuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
18 minut temu, Fifka napisał:

 Zaraz trzeba będzie kulki na mole na Was powiesić! 

Nie tak szybko biorą do domu starości!Takich młodych nie przyjmują!   @Frau @Maybe  ?

200.gif?cid=fd8ce939shr2orhbhikn5rb5je6z

 

 

 

Nie, nie do domu starców jeszcze się nie wybieram, ale za 20 lat Ty ciągle będziesz młodsza i możesz się znani zająć....tak po koleżeńsku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Przed chwilą, Maybe napisał:

Nie, nie do domu starców jeszcze się nie wybieram, ale za 20 lat Ty ciągle będziesz młodsza i możesz się znani zająć....tak po koleżeńsku ?

Będę Wam poprawiać poduszki! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Fifka napisał:

Będę Wam poprawiać poduszki! :D 

Oooo jak miło ? 

I głupoty gadać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
32 minuty temu, Maybe napisał:

Ja znaszam, bo chodzę do pracy (no teraz pracuje zdalnie), podróżuje, latam do Polski - nie jestem domatorką ;) Poza tym po 2 latach rzeczy nudzą mi się, więc zawsze coś dokupuje...

Wytykasz mi, bo 2 lata nie znalazłam odpowiedniej dla siebie pracy ? 

Nie latam po świecie. Chcąc odwiedzić najbliższą rodzinę muszę jeździć/podróżować ? 

Ja jestem domatorką, stary wprost przeciwnie. 

Trochę się wyciszył przy pandemii i matkę pochował kilka miesięcy temu...

Niedawno wkleiłam tu fotkę z wrocławskiego Zoo. A dokładnie z podwodnego świata. Widać tam jego czapkę jak robi zdjęcie płaszczki ? 

Zrzuca ze mnie o 4/5 rano kołdrę, kawa i śniadanie zrobione i stanowczo nakazuje wstać, bo jedziemy na wycieczkę do Wrocławia. 

Takie akcje to u niego normalka.

Ja musiałam nawet towarzyszyć jemu na stadionie podczas wyścigów żużlowych ? 

Jak kręcę nosem, słyszę: inne baby po dupie by mnie za to całowały ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious
3 minuty temu, Frau napisał:

Wytykasz mi, bo 2 lata nie znalazłam odpowiedniej dla siebie pracy ? 

Nie latam po świecie. Chcąc odwiedzić najbliższą rodzinę muszę jeździć/podróżować ? 

Ja jestem domatorką, stary wprost przeciwnie. 

Trochę się wyciszył przy pandemii i matkę pochował kilka miesięcy temu...

Niedawno wkleiłam tu fotkę z wrocławskiego Zoo. A dokładnie z podwodnego świata. Widać tam jego czapkę jak robi zdjęcie płaszczki ? 

Zrzuca ze mnie o 4/5 rano kołdrę, kawa i śniadanie zrobione i stanowczo nakazuje wstać, bo jedziemy na wycieczkę do Wrocławia. 

Takie akcje to u niego normalka.

Ja musiałam nawet towarzyszyć jemu na stadionie podczas wyścigów żużlowych ? 

Jak kręcę nosem, słyszę: inne baby po dupie by mnie za to całowały ?

To ty chyba troszke moje rejony w PL , skoro Wroclaw , zuzel  itd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Delicious napisał:

To ty chyba troszke moje rejony w PL , skoro Wroclaw , zuzel  itd. 

Nie. Do Wrocławia pojechaliśmy na jeden dzień.

Ot tak, żeby w domu nie gnić. 

Tu oglądamy żużel i bawimy się na koncertach i kabaretonach. 

 

30488.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious
1 minutę temu, Frau napisał:

Nie. Do Wrocławia pojechaliśmy na jeden dzień.

Ot tak, żeby w domu nie gnić. 

Tu oglądamy żużel i bawimy się na koncertach i kabaretonach. 

 

30488.jpg

 

Czyj to stadion?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious
5 minut temu, Frau napisał:

Mój nie ? 

 

hM4p0stgs3Yf3b0t59aGiiYNg09jjFZoP_JwLank

 

 

To dobrze bo bym powiedzial ze masz zly gust. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Delicious napisał:

To dobrze bo bym powiedzial ze masz zly gust. ?

Ważne, że takie imprezki robią.

Np. Linkin Park 

55dcd459194ea_o_medium.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
28 minut temu, Frau napisał:

Wytykasz mi, bo 2 lata nie znalazłam odpowiedniej dla siebie pracy ? 

Nie latam po świecie. Chcąc odwiedzić najbliższą rodzinę muszę jeździć/podróżować ? 

Ja jestem domatorką, stary wprost przeciwnie. 

Trochę się wyciszył przy pandemii i matkę pochował kilka miesięcy temu...

Niedawno wkleiłam tu fotkę z wrocławskiego Zoo. A dokładnie z podwodnego świata. Widać tam jego czapkę jak robi zdjęcie płaszczki ? 

Zrzuca ze mnie o 4/5 rano kołdrę, kawa i śniadanie zrobione i stanowczo nakazuje wstać, bo jedziemy na wycieczkę do Wrocławia. 

Takie akcje to u niego normalka.

Ja musiałam nawet towarzyszyć jemu na stadionie podczas wyścigów żużlowych ? 

Jak kręcę nosem, słyszę: inne baby po dupie by mnie za to całowały ?

Tak! Zrobiłam to specjalnie!

Nie, tak naprawdę to ja znaszam rzeczy, nie wiem dlaczego, generalnie to trzymają się tak dwa lata, poza tym czasem chce coś w nowym kolorze czy fasonie, więc zmieniam 

Też chodziłam na żużel i super było! Jeszcze jak Gollobowie jeździli, w Bydgoszczy był szał! 

Dobrze, że cię zabiera na wycieczki bo zdziczalabys w tym domu ? kochalabym go, bo uwielbiam takie wypady. Całe szczęście mój K. też lubi się szwendać, więc szwendamy się razem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Na jego koncercie też byłam

z14613606Q,Prestizowe-Gwiazdy--Zlote-Prz

 

Kicha.

Najlepszy był jeden facet. 

Powiedzmy, że dotarł na koncert lekko trzeźwy. Niechcący mnie tracił i zaraz zaczął przepraszać.

Mówię, że nic się nie stało, to normalne w takim miejscu bleble.

Facet się rozluźnił i mówi: kurde, ale świetny koncert, kumple mi nie uwierzą, że tu byłem.

Spogląda na telebim i pyta:

A ten w żółtej marynarce to kto? ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious
2 minuty temu, Maybe napisał:

Tak! Zrobiłam to specjalnie!

Nie, tak naprawdę to ja znaszam rzeczy, nie wiem dlaczego, generalnie to trzymają się tak dwa lata, poza tym czasem chce coś w nowym kolorze czy fasonie, więc zmieniam 

Też chodziłam na żużel i super było! Jeszcze jak Gollobowie jeździli, w Bydgoszczy był szał! 

Dobrze, że cię zabiera na wycieczki bo zdziczalabys w tym domu ? kochalabym go, bo uwielbiam takie wypady. Całe szczęście mój K. też lubi się szwendać, więc szwendamy się razem ;)

No ja teraz po koncercie zabieram swoja kobiete na mecz, Borusi Dortmund , koncert to byl jej prezent urodzinowy odemnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Maybe napisał:

Tak! Zrobiłam to specjalnie!

Nie, tak naprawdę to ja znaszam rzeczy, nie wiem dlaczego, generalnie to trzymają się tak dwa lata, poza tym czasem chce coś w nowym kolorze czy fasonie, więc zmieniam 

Też chodziłam na żużel i super było! Jeszcze jak Gollobowie jeździli, w Bydgoszczy był szał! 

Dobrze, że cię zabiera na wycieczki bo zdziczalabys w tym domu ? kochalabym go, bo uwielbiam takie wypady. Całe szczęście mój K. też lubi się szwendać, więc szwendamy się razem ;)

W sezonie wiosenno letnim jeździłabyś 3/4 razy w tygodniu nad zalew łowić ryby?

Ja musiałam ? 

Nie jest źle. Jak czegoś stanowczo nie chcę, odmawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Delicious napisał:

No ja teraz po koncercie zabieram swoja kobiete na mecz, Borusi Dortmund , koncert to byl jej prezent urodzinowy odemnie. 

Ja właśnie kupiłam bilety na koncert Roda, z okazji urodzin starego. 

Sama bym nie poszła. 

Za to ja dostałam 2 bilety na skoki narciarskie w Zakopanem. 

To znaczy, na dwa dni. Ogólnie byliśmy tam 5 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Delicious napisał:

No ja teraz po koncercie zabieram swoja kobiete na mecz, Borusi Dortmund , koncert to byl jej prezent urodzinowy odemnie. 

No pewnie, w domu ludzie umierają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Frau napisał:

W sezonie wiosenno letnim jeździłabyś 3/4 razy w tygodniu nad zalew łowić ryby?

Ja musiałam ? 

Nie jest źle. Jak czegoś stanowczo nie chcę, odmawiam. 

Nie bo wędkowanie jest dla mnie zbyt nudne, ale czy jesteś ubezwłasnowolniona i nie możesz powiedzieć NIE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Maybe napisał:

Nie bo wędkowanie jest dla mnie zbyt nudne, ale czy jesteś ubezwłasnowolniona i nie możesz powiedzieć NIE?

Mogę i mówię, dlatego jeździłam 3/4 razy w tygodniu, nie 7 ? 

Zgodziłam się, bo kupił mi tropik, leżak, stół, kuchenkę na kawkę i lodówkę na zimne napoje ? 

Jednym słowem. Ja zasadniczo niczego nie planuję, modlę się, żeby ta moja łajza nie wymyśliła czegoś.

Jestem chyba jedyną, która cieszyła się z pandemii ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Frau napisał:

Mogę i mówię, dlatego jeździłam 3/4 razy w tygodniu, nie 7 ? 

Zgodziłam się, bo kupił mi tropik, leżak, stół, kuchenkę na kawkę i lodówkę na zimne napoje ? 

Jednym słowem. Ja zasadniczo niczego nie planuję, modlę się, żeby ta moja łajza nie wymyśliła czegoś.

Jestem chyba jedyną, która cieszyła się z pandemii ?

Ja nie, bo nie widzialam córek 9 miesięcy. Ale poza tym spoko. Praca zdalna mi odpowiada ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dorka84
19 godzin temu, Fifka napisał:

Zawsze to śpiewam koleżankom jak jadą do sanatorium :D 

I kocham drink i tej nazwie! 

 

Jakoś mnie tak naszło na te piosenkę, ale do posłuchania może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
7 godzin temu, Delicious napisał:

No ja teraz po koncercie zabieram swoja kobietę na mecz, Borussii Dortmund , koncert to był jej prezent urodzinowy ode mnie. 

A mecz to prezent dla Ciebie ??

Gdyby tylko biedaczka wiedziała...że to podpucha! :D 

@Delicious BVB ✌️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 658
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...