Skocz do zawartości


najpiękniejsza

Czarny humor ?

Polecane posty

Chi
Dnia 7.01.2022 o 13:39, syn fubu napisał:

 

 

Pianę, nie śmietankę.

To prawda. Dzięki za sprostowanie. Też w sumie wolę pianę. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu
1 godzinę temu, Chi napisał:

To prawda. Dzięki za sprostowanie. Też w sumie wolę pianę. ;)

 

Czy ja wiem czy to sprostowanie. To dość dziwna opozycja wymagająca zagłębienia się w chemiczne struktury substancji.

Kto przewidzi czy za 50 lat nie wyjdzie to w ogóle z użycia, przecież język podlegał nieustannym reformacjom, chociaż od pewnego momentu stoi w miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 3.01.2022 o 21:15, Chi napisał:

Granice ? Właśnie oglądam na tvn-nie reportaż. Pierwszy z cyklu "Kanada pachnąca cierpieniem" o dramacie rdzennych mieszkańców Kanady. Dzieci innego Boga. I wiesz co ? Religia to największe zło jakie spotkało ludzkość. Zwyrodnialcy ukryci za habitami i sutannami. Zwyrodnialcy, którzy zasługują na śmierć. Tak. W takich przypadkach jestem za karą śmierci.

A co do Polski. To mój dom i nie oddam go tak łatwo. Rozmawiam, staram się zmusić ludzi do refleksji.

Ok. Nie mogę pisać bo zwymiotuję na komputer. Obejrzyj jeśli możesz. Niby wiedziałam, znałam sprawę, ale nie znałam takich szczegółów.  Kościół jest najlepszym miejscem, żeby się ukryć dla największych ścierw. Tak było jest i będzie.

Masz rację, to "dobry" czarny humor i przypomniałaś mi o filmiku, który kiedyś nagrałam metodą komórka- telewizor, bez podłączania do TV, tak na odległość kierując komórkę na telewizor, bo nie miałam czasu. Inaczej nie dałabym rady nagrać w całości ale i tak wyszło w kawałkach :D  ale warto obejrzeć ichniejszy rzeczywisty czarny humor.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
1 godzinę temu, hogan napisał:

Zwyrodnialcy ukryci za habitami i sutannami. Zwyrodnialcy, którzy zasługują na śmierć.

 

Na śmierć zasługują zabójcy. Co to znaczy zwyrodnialcy? Jeśli nie mówimy o pieniądzach to co ma znaczyć ten termin.

Popęd seksualny? To coś złego? Głównie się czyta o molestowaniu nastoletnich chłopców ale bądźmy szczerzy - nastoletni chłopcy to już ludzie nierzadko zdolni do takich samych czynów jak dorośli. Poprawczaki w Rosji są pełne wielokrotnych zabójców którzy nie ukończyli jeszcze 15 lat. Więc jak można dać się molestować mając możliwość obrony, można przynieść ze sobą nóż i go użyć - to nie jest wcale skomplikowane. Także w tym przypadku nie można nikogo oskarżać bo wychodzi na to że obie strony tego chciały i tak zazwyczaj jest. Chłopaki to geje lecz głupie bo dają dupy nie skończywszy jeszcze wieku przyzwolenia i klecha ma ustawowy problem, a brukowce robią z duchownych złych ludzi.

Osobiście nie słyszałem o jakimś naprawdę złym księdzu, pewnie tylko pojedyncze przypadki w historii żeby księdza na karę śmierci skazano. Nienawidź religię, lecz nie ludzi, i jeśli mamy taką możliwość nie używajmy ogólników. ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Zwyrodnialcy, takimi są i nie muszą to być zboczeńcy ale takich też nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
5 minut temu, hogan napisał:

Zwyrodnialcy, takimi są i nie muszą to być zboczeńcy ale takich też nie brakuje.

 

Widziałem już zbyt wiele krwi w trakcie wojny w Syrii sprzed kilku lat, że uwierz mi, iż rzucanie słowami śmierć szybko by ci zbrzydła jakby nastąpiła anarchia i samowolka tak jak w tamtym państwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
39 minut temu, hogan napisał:

Nie wiem co ma jedno do drugiego.

 

Zastanów się nad jednym tylko i nie odpisuj bo nie trzeba robić off topu, kogo należało by naprawdę wyeliminować.

Watykan ma pieniądze od zamożnych ludzi, dają im je dobrowolnie, i czego tu się czepiać?

Rząd i politycy w przeciwieństwie do kościoła okradają cię i wymuszają haracz z podatków, a jeśli nie zapłacisz trafisz do mamra jak Al Capone.

Ja wolę Watykan i Al'a Capone, i życzę naprawdę ale to naprawdę źle tym którzy okradają biednych, a nie zamożnych.

Zwłaszcza jeśli nie mają usprawiedliwienia.

Watykan nie ma nic do tego i nie będzie miał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Watykan okrada tak samo i wszelkie rządy. Zdania nie zmienię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 godziny temu, hogan napisał:

Watykan okrada tak samo i wszelkie rządy. Zdania nie zmienię.

Dobrze mówisz. Polać jej wódki!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 10.01.2022 o 03:18, syn fubu napisał:

 

Na śmierć zasługują zabójcy. Co to znaczy zwyrodnialcy? Jeśli nie mówimy o pieniądzach to co ma znaczyć ten termin.

Popęd seksualny? To coś złego? Głównie się czyta o molestowaniu nastoletnich chłopców ale bądźmy szczerzy - nastoletni chłopcy to już ludzie nierzadko zdolni do takich samych czynów jak dorośli. Poprawczaki w Rosji są pełne wielokrotnych zabójców którzy nie ukończyli jeszcze 15 lat. Więc jak można dać się molestować mając możliwość obrony, można przynieść ze sobą nóż i go użyć - to nie jest wcale skomplikowane. Także w tym przypadku nie można nikogo oskarżać bo wychodzi na to że obie strony tego chciały i tak zazwyczaj jest. Chłopaki to geje lecz głupie bo dają dupy nie skończywszy jeszcze wieku przyzwolenia i klecha ma ustawowy problem, a brukowce robią z duchownych złych ludzi.

Osobiście nie słyszałem o jakimś naprawdę złym księdzu, pewnie tylko pojedyncze przypadki w historii żeby księdza na karę śmierci skazano. Nienawidź religię, lecz nie ludzi, i jeśli mamy taką możliwość nie używajmy ogólników. ?

 

Synu Fubu. Zapoznaj się z tematem, zanim wyrazisz opinię, bo inaczej to żadna opinia.

Trafnie to ująłeś. Na śmierć zasługują zabójcy.  Zabójcy z Kanady powinni ponieść śmierć, a ofiary nawet nie doczekały się przeprosin Papieża. Przepraszają tylko władze Kanady, za to że pozwoliły na te zbrodnie przedstawicielom Kościoła Katolickiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 godzin temu, Chi napisał:

Synu Fubu. Zapoznaj się z tematem, zanim wyrazisz opinię, bo inaczej to żadna opinia.

Trafnie to ująłeś. Na śmierć zasługują zabójcy.  Zabójcy z Kanady powinni ponieść śmierć, a ofiary nawet nie doczekały się przeprosin Papieża. Przepraszają tylko władze Kanady, za to że pozwoliły na te zbrodnie przedstawicielom Kościoła Katolickiego.

Pewien Irlandczyk nawet pozwał papieża naszego rodaka, to Kerolek schował się za immunitetem. Facet i tak byl uparty i wygrał sprawę z Watykanem o odszkodowanie.

 

Dlatego jak słyszę wyznawców Wojtyły, że on nie wiedział o nadużyciach Kościoła, to noże w kieszeni się otwierają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
6 godzin temu, Maybe napisał:

Pewien Irlandczyk nawet pozwał papieża naszego rodaka, to Kerolek schował się za immunitetem. Facet i tak byl uparty i wygrał sprawę z Watykanem o odszkodowanie.

 

Dlatego jak słyszę wyznawców Wojtyły, że on nie wiedział o nadużyciach Kościoła, to noże w kieszeni się otwierają.

Ty uważaj co piszesz, bo zaraz Ci napiszą, że grozisz ostrymi narzędziami.  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Chi napisał:

Ty uważaj co piszesz, bo zaraz Ci napiszą, że grozisz ostrymi narzędziami.  :D

I do sądu pozwą o planowany zamach na zmarłego... ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ani ja ani ty, ani nikt nic nie zrobimy. Nawet gdyby kościołem dowodził sam Józef Stalin i tak miałby wyznawców aż do końca świata. Niestety ten problem pozostanie aż do końca kresu ludności, bo jesteśmy tak skonstruowani. Też byłem głupi i wierzyłem w religijnego boga, trzeba się duchowo naprawdę wznieść by wyrzec się wszelkich religii, a dopóki będziemy umierać będziemy chwytać się różnych religii. Ilu to ważnych starych, polskich polityków komuchów ateistów w ostatniej chwili nawracało się na łożu śmierci i przyjmowało wiarę.

Po co oni to robili? Czyżby nagle ich rozsądek i racjonalizm przysłonił strach - że może jednak?

Nie ma - a może jednak. Co to za komuniści? Ktoś taki powinien brać przykład ze Stalina który wiarą pogardzał i nigdy się na żadną nie nawrócił nawet świadomie umierając.

Człowiek jest słaby i nie zmienimy tego.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Skoro pojawił się Stalin to trzeba przyznać że ten koleś miał poczucie humoru. Nawet ja takiego od dawna nie mam.

 

"Miliony ofiar na karku nie przeszkadzały wodzowi ZSRR żartować z masowych egzekucji. Ofiarami jego niewybrednych kawałów padały przypadkowe osoby, ale też najbliżsi współpracownicy. Nie przejmował się obecnością nikogo, w tym zagranicznych oficjeli.

„Nosenko, jeszcze nie zostaliście rozstrzelani?” – żartował Stalin na widok komisarza przemysłu okrętowego. „Jeszcze was nie aresztowali?” – rzucał przy innej okazji. Nosenko mógł odpowiedzieć jedynie uśmiechem i modlić się, aby dyktator nie przekuł dowcipu w dyrektywę.

Takie żarciki potrafiły przyprawić o zawał serca. W Związku Radzieckim każdy – wysoko postawiony aparatczyk i zwykły chłop – mógł wylądować w gułagu pod byle pretekstem.

Kawały o rozstrzeliwaniu wszystkich naokoło miały stałe miejsce w humorystycznym repertuarze despoty. I nierzadko przeradzały się w rzeczywistość.

Podczas bankietu wydanego na cześć zagranicznych gości w grudniu 1945 Stalin wzniósł toast za Nowikowa, dowódcę sił powietrznych. Mówił: „Za poczciwego marszałka, wypijmy za niego. A jeśli nie będzie wywiązywał się ze swoich obowiązków, powiesimy go.” Wkrótce Nowikow w istocie został aresztowany i zesłany do obozu. Nie wiadomo, czy kiepsko spełniał się na piastowanym stanowisku, czy podpadł Stalinowi.

Stalin – prawdopodobnie jako jedyna taka osoba w cały Związku Radzieckim – lubił żartować sobie z wysyłania ludzi do GUŁagu.

 

Podczas włoskiej inwazji na Abisynię Stalin nakazał ludziom z ochrony natychmiast nawiązać łączność telefoniczną z Ras Kasą, wodzem górskich plemion. Młody żołnierz prawie zemdlał ze strachu meldując dyktatorowi, że połączenie jest niemożliwe. „I ty odpowiadasz za bezpieczeństwo” – roześmiał się Stalin.

Poczucie humoru było ważnym narzędziem pracy dyktatora. Jego otoczenie podziwiało go, szczególnie młodzi specjaliści, którzy dzięki przeprowadzanym na szeroką skalę czystkom, w bardzo młodym wieku, ledwie kilka lat po studiach, mogli piastować wysokie stanowiska w państwowej administracji. Stalin zawsze miał dla nich czas, wysłuchiwał ich, odpowiadał na pytania i żartował."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plasternarane

Przychodzi mały chłopiec do wujka.
- Wujku, co to jest sadyzm ?
Wujek zamyśla się, petuje papierosa na głowie chłopca i mówi:
- Cóż, jakby ci to wytłumaczyć…

 

 

Ojciec z synem spacerują po lesie:
- Tato, co to jest?
- Czarne jagody.
- A dlaczego są czerwone?
- Bo jeszcze zielone. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...