Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


subnet

Co was ostatnio zadziwiło w bieżących wydarzeniach lub komentarzach

Polecane posty



witek
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Ten artykuł jest zły, demoralizujący i głupi. 
 

Czy dla ciebie afiszowaniem się ze swoją homoseksualnością jest bycie w zwiazku z mężczyzną? Realizowanie się uczuciowo i erotycznie z człowiekiem ktorego się kocha? 

 

Tu przytoczę swój artykuł. Na wypadek, gdybyś chciała coś napisać o przygodnosci i nietrwałości związków homoseksualnych. 
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-04-01/malzenstwa-mezczyzn-trwalsze-od-tradycyjnych/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Trzeba poszukać na uboczu jakąś łąkę.Ogrodzić drutem kolczastym.Wybudować baraki...I pociągami dowozić homoseksualistów i nie zaszczepionych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, witek napisał:

Ten artykuł jest zły, demoralizujący i głupi. 

Bo ty tak uważasz ?

 

6 minut temu, witek napisał:

Czy dla ciebie afiszowaniem się ze swoją homoseksualnością jest bycie w zwiazku z mężczyzną? Realizowanie się uczuciowo i erotycznie z człowiekiem ktorego się kocha?

I tak i nie. Jeśli sobie żyją tak razem bez obwieszania balkonu tęczami i paradowaniu na marszach równości, to się nie afiszują.

 

8 minut temu, witek napisał:

Tu przytoczę swój artykuł. Na wypadek, gdybyś chciała coś napisać o przygodnosci i nietrwałości związków homoseksualnych

Hahaha, Holandia. Tam całe społeczeństwo jest zdegenerowane a rozwody to normalka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
26 minut temu, Pieprzna napisał:

Pierdolisz. (Wituś, kostki w sedes czy jakoś tak).

Pomyliłaś się czy to do mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
33 minuty temu, Pieprzna napisał:

Bo ty tak uważasz ?

 

I tak i nie. Jeśli sobie żyją tak razem bez obwieszania balkonu tęczami i paradowaniu na marszach równości, to się nie afiszują.

 

Hahaha, Holandia. Tam całe społeczeństwo jest zdegenerowane a rozwody to normalka.

Nie. Jest taki dlatego, że w każdym akapicie piętrzą się farmazony, przypuszczenia i przekonania w żaden sposob nie potwierdzone rzetelnym zbadanie zagadnienia. 
Powie ci to każda nieheteroseksualna osoba ze zdrowym podejściem do swojej orientacji. 
Mowię ci to ja. A to powinno mieć już jakieś znaczenie. Znasz mnie dobrze, lubisz mnie, wydaje mi się, że mimo naszych różnic swiatopogladowych szanujesz mnie i w jakiś sposob ufasz. Więc Zaufaj mi, ten artykuł został napisany przez człowieka, ktory nie ma zielonego pojęcia o tym o czym pisze. 
 

a czemu nie. Przeciez każdy ma prawo wyrażać siebie. Rownież przez tęczowe flagi i marsze. Co w tym złego?

 

nawet jeśli, to w tym zdegenerowanym społeczeństwie związki jednopłciowe okazały się bardziej trwałe. Znaczy skuteczniej opierają degeneracji. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
23 minuty temu, Jacenty napisał:

Pomyliłaś się czy to do mnie?

Po co piszesz farmazony o obozach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
19 minut temu, Pieprzna napisał:

Po co piszesz farmazony o obozach?

Puste to forum będzie bez Ciebie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
42 minuty temu, Jacenty napisał:

Puste to forum będzie bez Ciebie..

Ale chcesz @Pieprzna ą zamknąć w obozie bez dostępu do neta? ? Przeż ona nie jest homo ani niezaszczepiona ? 

@Jacenty nie bądź taki jak oni, którzy twierdzą, że strefy wolne od LGBTQ+ w naszym kraju są okey. 

No i druga sprawa pamiętaj, że niektórzy nie wiedzą czym jest sarkazm ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

„Ciężko tyraliśmy na to wiele lat, żeby w wojnie, która w tej chwili się toczy, wojnie cywilizacyjnej, mieć jakiekolwiek zasoby, narzędzia, mówiąc w przenośni »karabiny« do walki z przeciwnikiem, który dysponuje bronią nuklearną. Środowiska lewicowe dostają ogromne dotacje co roku. W tej chwili prowadzimy taki research – jak to się teraz mówi – czyli zbieramy informacje na temat dotacji, którymi dysponują te organizacje. I one dostają dotacje nie tylko z administracji czy dużych miast – bo tam szczególnie lewactwo jest wspierane – również następuje redystrybucja środków zagranicznych” – mówił Bąkiewicz.

 

Cześć i Chwała Faszystowskiej Polsce, chciałoby się powiedzieć ?

 

https://oko.press/robert-bakiewicz-dotacje-niw-fundusz-patriotyczny/?utm_medium=Social&utm_source=Facebook#Echobox=1625946777

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 10.07.2021 o 07:47, Maybe napisał:

Chuć Tobą zawładnęła! A feee! 

Zaraz tam chuć. Dla mnie to już po ptokach, bo takie rzeczy miałem robić w szkole, a obecnie się nie wybieram w drodze ku dalszemu kształceniu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Zaraz tam chuć. Dla mnie to już po ptokach, bo takie rzeczy miałem robić w szkole, a obecnie się nie wybieram w drodze ku dalszemu kształceniu :D

Po ptokach powiadasz? Martwię się o ciebie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Maybe napisał:

Po ptokach powiadasz? Martwię się o ciebie ? 

Proszę mi tu nie amputować tj. bez żaluzji. Ptok ma się dobrze (jeszcze), a w razie "W" są różne specyfiki jak np. cudeńko na płonący konar :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Proszę mi tu nie amputować tj. bez żaluzji. Ptok ma się dobrze (jeszcze), a w razie "W" są różne specyfiki jak np. cudeńko na płonący konar :D 

Jaaaaa? Nie wiem czy jest co amputować, skoro już po ptokach.

No dobrze, dobrze....wierzę na słowo ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Dalej nie pociągnę tematu, bo znając tutejsze zwyczaje, to za chwilę będą się domagać nudesów, jako dowodu, a ja taki wstydliwy jestem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Dalej nie pociągnę tematu, bo znając tutejsze zwyczaje, to za chwilę będą się domagać nudesów, jako dowodu, a ja taki wstydliwy jestem :D

Myślisz że tu są kobiety - klony @Blednyego? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
5 minut temu, Maybe napisał:

Myślisz że tu są kobiety - klony @Blednyego? ??

Chwalić pana! Jest nas więcej i są też cycki !!!! 

Oł jeaaaaa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 minut temu, Maybe napisał:

Myślisz że tu są kobiety - klony @Blednyego? ??

Myślę, że są i mają niezłe kolekcje. Być może tylko mnie jeszcze nie mają w swoich zbiorach, więc wolę uważać na słowa, bo czasem niechcący coś obiecam i po mnie :D

5 minut temu, Bledny napisał:

Chwalić pana! Jest nas więcej i są też cycki !!!! 

Oł jeaaaaa?

Pytanie zasadnicze, nagleś takiś się wierzącyś stałeś, czy masz swojego Boha od "Cycków"? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Pytanie zasadnicze, nagleś takiś się wierzącyś stałeś, czy masz swojego Boha od "Cycków"? :D

Bóg też kocha cycki. ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Myślę, że są i mają niezłe kolekcje. Być może tylko mnie jeszcze nie mają w swoich zbiorach, więc wolę uważać na słowa, bo czasem niechcący coś obiecam i po mnie :D

 

No tak, ja tego nie rozumiem, bo aseksualna jestem ? szykuj ptaka do zdjęciaka ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Bledny napisał:

Bóg też kocha cycki. ? 

No pewnie, w końcu je stworzył :) i gdyby seks był taki be i wszystkie przyjemności z nim związane, nie obdarzyłby nas tymi wszystkimi miejscami erogennymi. No chyba, że jest sadystą, dał i mówi "nie ruszaj ich" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Bledny napisał:

Bóg też kocha cycki. ? 

Być, by może. W końcu to ponoć facet :)

1 godzinę temu, Maybe napisał:

szykuj ptaka do zdjęciaka ??

Pokazywałem jak byłem mały, a teraz nie dam sobie tam wszystkim zaglądać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Być, by może. W końcu to ponoć facet :)

Pokazywałem jak byłem mały, a teraz nie dam sobie tam wszystkim zaglądać :D

??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Maybe napisał:

Już mi odbija ????

Oranżada z I komunii? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 614
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Hej w czwartek    Muszę trochę wyhamować w tę gołoledź     Skubas poszczuł singlem w 2025 i ... cicho sza póki co, więc dziś wrócę do ostatniego albumu     
    • LadyTiger
      Tak, czekamy jak będzie premierem, to dopiero będzie update
    • Vitalinka
      ...i leżę cicho, cicho przy Twym boku, godzina mija za godziną...
    • Vitalinka
      No teoretycznie tak, ale namaszczenie chorych biorą ludzie w stanie terminalnym, raczej nikt nie bierze go ot tak, by mieć potem siłę na śluby🙂 No chyba, że ktoś ma np. guza mózgu, jest młody i idzie "pod nóż" to wtedy tak, może wziąć ostatnie namaszczenie przy tak poważnej operacji, a potem ją przejść wyzdrowieć i brać ślub.🙂 Najlepiej w takim renesansowym kościółku z pięknym jasnym wnętrzem, albo w średniowiecznej katedrze...albo....ach rozmarzyłam się😉😄
    • BuddyNig
      Fajna ta zielona.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...