Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
tuwa

Co sądzicie o kobietach materialistkach.

Polecane posty

tuwa

Co sądzicie o kobietach materialistkach, które wiążą się tylko z facetem, dlatego że ma kasę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wania

Ubóstwiam wręcz!

 

Wspaniałe kobiety. Nie ma piękniejszej cechy u kobiet niż ta, która prowadzi je ku majątkowi. Przy okazji dają też facetowi do zrozumienia, że najlepsze, co w nim jest, to jego zasoby materialne. Że osiągnął sukces. Że nie musi być nikim konkretnym, a i tak mu się uda. 

 

No po prostu ideał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Rav
Dnia 11.07.2019 o 13:38, tuwa napisał:

Co sądzicie o kobietach materialistkach, które wiążą się tylko z facetem, dlatego że ma kasę?

A co tu sądzić.?! Gratulować, jak naiwnego znajdzie...jak nie, to znaczy, ze gratulacje nalezą się facetowi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Mówią,że facetom w życiu lepiej ..ale znam sporo materialistek co łowią bogatych lub jako tako zamożnych i okręcają ich w okół palca i bez wykształcenia i inteligencji mają dostatnio zapewnione życie - ech babom lepiej..ale tak ma być pewnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 11.07.2019 o 13:44, Wania napisał:

No po prostu ideał.

Tego i całego postu nawet nie będę komentował, bo to i mój "ideał" nie ma lepszych kobiet :D

1 godzinę temu, Rav napisał:

Gratulować, jak naiwnego znajdzie...jak nie, to znaczy, ze gratulacje nalezą się facetowi :)

Można to i tak ująć, bo albo taki będzie to tolerował, bo wątpię, by ktoś kto doszedł sam do dobrych pieniędzy ma braki w musku, a ten, który szuka czegoś więcej, to raczej się nie skusi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Nic nie sądzę.

 

A temat ma na celu... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat

A co tu sądzić, wygodne, że są. Bo takie są też wybitnie łatwe i nie takie drogie jakby się wydawało. Większość tego typu kobiet nie "leci" na bogactwo, tylko na jego pozory. A te banalnie łatwo i tanio sobie stworzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
itaka
Dnia 11.07.2019 o 13:38, tuwa napisał:

Co sądzicie o kobietach materialistkach, które wiążą się tylko z facetem, dlatego że ma kasę?

Biedne, zagubione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
28 minut temu, itaka napisał:

Biedne, zagubione.

Raczej bogate ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Dnia 29.03.2022 o 20:27, Taka-Jedna napisał:

Raczej bogate ?

Zaradne życiowo. Nie ściemniają, że poleciały na urok faceta i jego zajebistość. Z fajnej ale pustej miski jeszcze nikt się nie najadł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Hipokryzją jest udawanie, że stan konta bankowego odgrywa drugorzędną rolę. Życie może być nieszczęśliwe, ale z forsą łatwiej przez nie przejść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
32 minuty temu, Żebrak napisał:

Zaradne życiowo. Nie ściemniają, że poleciały na urok faceta i jego zajebistość. Z fajnej ale pustej miski jeszcze nikt się nie najadł.

żartowałam se tylko ?.

Zaradność życiowa niekoniecznie oznacza, że ktoś jest materialistą, osobiście nie przepadam za takimi ludźmi, mam inny świat.

Bycie materialistą kojarzy mi się z bardzo płytkim podejściem do życia i uzależnieniem od pieniędzy. Nie mogę słuchać ludzi, którzy mając wszystko (w sensie materialnym) biadolą i narzekają na pieniądze, uszy mi więdną jak słyszę takie pieprzenie.

 

34 minuty temu, Żebrak napisał:

Hipokryzją jest udawanie, że stan konta bankowego odgrywa drugorzędną rolę. Życie może być nieszczęśliwe, ale z forsą łatwiej przez nie przejść.

To prawda, bez pieniędzy ciężko jest żyć i tutaj nie ma co udawać, że nie są one w ogóle potrzebne do szczęścia, jednak istotny też jest stosunek do nich. Czasami do szczęścia wystarczy tylko tyle, by mieć zaspokojone podstawowe potrzeby materialne, bez chorobliwego podejścia do gromadzenia kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

żartowałam se tylko ?.

Zaradność życiowa niekoniecznie oznacza, że ktoś jest materialistą, osobiście nie przepadam za takimi ludźmi, mam inny świat.

Bycie materialistą kojarzy mi się z bardzo płytkim podejściem do życia i uzależnieniem od pieniędzy. Nie mogę słuchać ludzi, którzy mając wszystko (w sensie materialnym) biadolą i narzekają na pieniądze, uszy mi więdną jak słyszę takie pieprzenie.

 

To prawda, bez pieniędzy ciężko jest żyć i tutaj nie ma co udawać, że nie są one w ogóle potrzebne do szczęścia, jednak istotny też jest stosunek do nich. Czasami do szczęścia wystarczy tylko tyle, by mieć zaspokojone podstawowe potrzeby materialne, bez chorobliwego podejścia do gromadzenia kasy.

Frak pasuje dopiero w trzecim pokoleniu. Niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

A to znaczy, że nie przywiązujesz chorobliwej uwagi do pieniędzy...bo je po prostu masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

A to znaczy, że nie przywiązujesz chorobliwej uwagi do pieniędzy...bo je po prostu masz?

mam co jeść, mam gdzie spać, ma na to, żeby zaspokoić podstawowe potrzeby mojego dziecka, to mi wystarczy do szczęścia ?. Jestem minimalistką, nie przywiązuję wagi do rzeczy materialnych, ciuchów, kosmetyków, wszelkiego rodzaju dóbr. Uciekam przed tym.

 

Jeszcze chciałam dodać, w kwestii pieniędzy, mi nie chodzi o to, że każdy człowiek bogaty musi być materialistą, są ludzie, którzy mają głowę do interesu, potrafią "robić" pieniądze, ale nie są materialistami. Dlatego właśnie uważam, że istotny jest nasz stosunek do pieniędzy, to co zachodzi wewnątrz, a nie to ile osoba tych pieniędzy ma na koncie. Piszę, żebym nie była źle zrozumiana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Taka-Jedna napisał:

mam co jeść, mam gdzie spać, ma na to, żeby zaspokoić podstawowe potrzeby mojego dziecka, to mi wystarczy do szczęścia ?. Jestem minimalistką, nie przywiązuję wagi do rzeczy materialnych, ciuchów, kosmetyków, wszelkiego rodzaju dóbr. Uciekam przed tym.

 

Jeszcze chciałam dodać, w kwestii pieniędzy, mi nie chodzi o to, że każdy człowiek bogaty musi być materialistą, są ludzie, którzy mają głowę do interesu, potrafią "robić" pieniądze, ale nie są materialistami. Dlatego właśnie uważam, że istotny jest nasz stosunek do pieniędzy, to co zachodzi wewnątrz, a nie to ile osoba tych pieniędzy ma na koncie. Piszę, żebym nie była źle zrozumiana.

Jeszcze raz...frak pasuje dopiero w trzecim pokoleniu. Niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

A zdrowa kolej rzeczy wygląda tak: najpierw umiejętność zdobywania pieniędzy, tzw głowa na karku, a potem jako ewolucja rozwoju, dążenie do władzy. W tej kolejności. Nie odwrotnie.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Miałem do czynienia z przynajmniej dwiema takimi kobietami, które patrzyły tylko na kasę. 

Ostatnią to znałem z Warszawy. 

 

Ale niestety, w obecnych czasach, w tych czasach zepsutych nie brakuje takich kobiet, które patrzą tylko na kasę i korzyści. 

I kobiety takie zainteresują się facetami, którzy mają kasę, dobry samochód, drogie mieszkanie albo dom. 

Mało która z takich kobiet pójdzie do biednych facetów. Ja wiem sam na własnym przykładzie, jak miałem do czynienia z takimi kobietami. 

Takim kobietom facet musi coś zaproponować, żeby one się zainteresowały. 

Jeżeli facet nie ma nic i żyję biednie, skromnie, to szans u takich kobiet nie ma żadnych. 

To jest smutne, ale prawdziwe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
Dnia 31.03.2022 o 06:47, Żebrak napisał:

Hipokryzją jest udawanie, że stan konta bankowego odgrywa drugorzędną rolę. Życie może być nieszczęśliwe, ale z forsą łatwiej przez nie przejść.

To fakt, a teraz jakie są przeszkody na drodze, by kobieta sama zdobywała majątek i miała odpowiednie kwoty na koncie bankowym? Nie trzeba „doić” drugiej osoby, choć tez słyszałam, ze Pana z gruby, portfelem lepiej się kocha ? 

 

kiedys jednak wpadł mi w ucho wywiad pewnej cukierkowej laleczki, która wyszła za mąż za obrzydliwie bogatego i tak samo obrzydliwie już starego faceta… strasznie się żaliła na katorgi, które musi znosić w sypialni… 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Kompletnie nic nie sądzę, bo nie jestem bogatym facetem. Na koleżankę dla mnie też się nie nadaje. 

Ale swoją drogą to najlepsza partnerka na życie i najłatwiejsza relacja z nią. Z góry wiesz, że musisz za wszystko zapłacić. Jasna sytuacja. A nie jak w innych związkach....jeśli nie dasz na nowe meble, to mnie będzie głowa bolała ? <------ taka prostytucja małżeńska, bardzo popularna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja z takimi kobietami nie chce mieć nic do czynienia. Jeżeli tylko wyczuję, że jakaś kobieta się interesuje tylko kasą, że oczekuje tylko kasy i wygodnego życia, to mnie to zniechęca. 

Zresztą, ja nigdy nie miałem dużo kasy i nigdy nie miałem wygodnego życia więc i tak kobieta taka by się mną nie zainteresowała. Ani żadnym innym, biednym facetem. 

Dla takich kobiet, które kochają tylko dobra kasę i luksusy to może być każdy facet: chudy, gruby, łysy i brzydki, aby miał czym zadowolić takie kobiety. Czyli... kasą... 

Bo są sytuacje gdzie kobiety siedzą ze starszymi dziadkami, są w małżeństwach, którzy są łysi, grubi i brzydcy, ale siedzą z takimi dla ich kasy. 

To są jacyś biznesmeni, politycy, dyrektorzy, którzy mają trochę kasy i majątków. 

I takie kobiety wcale nie muszą kochać starych i brzydkich dziadków, a bardziej kochają ich kasę i majątki. 

A i też czasami zdradzają z młodszymi facetami, bo i takie sytuacje są. 

Jeśli kobieta kocha tylko dobre i duże pieniądze, jest materialistką to takiej kobiety się raczej nie zmieni na lepsze i kobieta taka zawsze będzie miała takie myślenie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mimi1

Hmmm... pewnie to nie ten temat, może powinnam założyć nowy wątek,  ale młodzi mężczyźni też korzystają z pieniędzy swoich starszych, lepiej sytuowanych partnerek. Widocznie tak działa ten świat - chcesz coś mieć - płać. Nie stać Cię? Wypad... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakiś gość
22 minuty temu, Mimi1 napisał:

Hmmm... pewnie to nie ten temat, może powinnam założyć nowy wątek,  ale młodzi mężczyźni też korzystają z pieniędzy swoich starszych, lepiej sytuowanych partnerek. Widocznie tak działa ten świat - chcesz coś mieć - płać. Nie stać Cię? Wypad... 

 

Tak, masz słuszną rację, powinnaś zdecydowanie założyć tylko swój, nowy wątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...