Skocz do zawartości


asiutka

co robicie

Polecane posty

Pieprzna

Ja wymieniam firany na nowe dopiero gdy ktoś w nich zrobi dziurę ? A wszystkie, które mam w domu wybierała mi kuzynka, która je szyła ? Mnie to nie za bardzo rajcuje, już wolę obrusy zmieniać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
7 minut temu, Frau napisał:

Czasem wieszam makarony, jednak coś muszę mieć w oknie. Bez tego, mieszkanie wydaje się takie puste? 

Przypominające biuro? Już odpuszczam sobie ozdobne zasłonki ?

Makaronu nie wieszam, bo jakbym miał po jednej nitce zawieszać, to bym dostał szału. Nie mówiąc już o świderkach, pene czy gniazdach. Ewentualnie mógłbym muszelki powiesić? byłoby erotycznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Aco napisał:

Makaronu nie wieszam, bo jakbym miał po jednej nitce zawieszać, to bym dostał szału. Nie mówiąc już o świderkach, pene czy gniazdach. Ewentualnie mógłbym muszelki powiesić? byłoby erotycznie?

Dowcipniś ?

 

Gdybym miała tak zabudowane grzejniki, to firan bym nie wieszała.

 

IMG_6511.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 minuty temu, Frau napisał:

Upiętych i w kwiatki nie lubię. Podobają mi się te panele czy jakoś tak. 

Moje mieszkanie jest zwyczajnie urządzone, żadnych cudów nie mam. 

Ja mam żaluzje "dzień noc"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
6 minut temu, Frau napisał:

Upiętych i w kwiatki nie lubię. Podobają mi się te panele czy jakoś tak. 

Moje mieszkanie jest zwyczajnie urządzone, żadnych cudów nie mam. 

Cos takiego?

 

IMG-20211120-215311.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Aco napisał:

Ja mam żaluzje "dzień noc"

Żaluzje też mam.

Jak je założyliśmy, tak wiszą dzień i noc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Frau napisał:

Dowcipniś ?

 

Gdybym miała tak zabudowane grzejniki, to firan bym nie wieszała.

 

IMG_6511.jpg

 

Nie będę swoich okien pokazywał, bo to zbyt intymne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii

Jak na moje oko, to coś takiego nie wygląda ani na zimne pomieszczenie, ani na puste, ani tym bardziej na biuro. Klimat jak najbardziej jest, a firany wszystko by zepsuły.

 

IMG-20211120-215210.jpg

 

IMG-20211120-215222.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

A słyszeliście o jakichś ozdobnych osłonach na grzejniki? Chyba na magnes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Cos takiego?

 

IMG-20211120-215311.jpg

Tak pi razy okno. Koralików zbyt dużo.

Patrz co teraz znalazłam 

 

images?q=tbn:ANd9GcR9pPDnnMuj133XHHO3A16

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Przed chwilą, Frau napisał:

Tak pi razy okno. Koralików zbyt dużo.

Patrz co teraz znalazłam 

 

images?q=tbn:ANd9GcR9pPDnnMuj133XHHO3A16

 

OMG ?

 

W sumie to nie zwróciłam uwagi na koraliki ? to mamy totalnie inne gusta, mnie się takie panele chyba nie podobają najbardziej ze wszystkich dekoracji okiennych ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

A słyszeliście o jakichś ozdobnych osłonach na grzejniki? Chyba na magnes.

Nie interesowałem się tematem. Mam odkryte oo stare żeliwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

A słyszeliście o jakichś ozdobnych osłonach na grzejniki? Chyba na magnes.

O takich na magnes nie słyszałam. W pracy mam z takiej cienkiej płyty, montowane do parapetu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Jak na moje oko, to coś takiego nie wygląda ani na zimne pomieszczenie, ani na puste, ani tym bardziej na biuro. Klimat jak najbardziej jest, a firany wszystko by zepsuły.

 

IMG-20211120-215210.jpg

 

IMG-20211120-215222.jpg

Pasuje. Ja bym dała na grzejnik maskownicę 

 

MAGNETYCZNA-MASKOWNICA-OSLONA-GRZEJNIKA-

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Frau napisał:

Tak pi razy okno. Koralików zbyt dużo.

Patrz co teraz znalazłam 

 

images?q=tbn:ANd9GcR9pPDnnMuj133XHHO3A16

 

Taka koronkowa bluzeczka na okno ?

Mnie zastanawia jak to się pierze (żeby nie zniszczyć). I prasuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

OMG ?

 

W sumie to nie zwróciłam uwagi na koraliki ? to mamy totalnie inne gusta, mnie się takie panele chyba nie podobają najbardziej ze wszystkich dekoracji okiennych ? 

Spokojnie. Nigdy nie wydam tyle kasy na takie firany. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
4 minuty temu, Frau napisał:

Pasuje. Ja bym dała na grzejnik maskownicę 

 

MAGNETYCZNA-MASKOWNICA-OSLONA-GRZEJNIKA-

 

Dla mnie trochę 'za bogato'. Wolałabym coś takiego ?

 

IMG-20211120-220639.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
4 minuty temu, Frau napisał:

Spokojnie. Nigdy nie wydam tyle kasy na takie firany. 

 

Eee tam, jak Ci się podoba, to czemu nie ? gusta są różne i trzeba 'ubierac' dom tak, żeby się w nim dobrze czuć, a nie żeby komuś innemu pasowało ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Eee tam, jak Ci się podoba, to czemu nie ? gusta są różne i trzeba 'ubierac' dom tak, żeby się w nim dobrze czuć, a nie żeby komuś innemu pasowało ? 

Też jestem tego zdania. Nie boję się, że nie mam modnie ? 

Teraz zrobiłam fotkę, jakie wieszam firaneczki. Mam taki pokoik przy kuchni. Stoliczek, kanapa, mała komoda, kawka i pitu-pitu przy telefonie, a kuchnia i gotowanie pod kontrolą.

 

6500fdd8ab317867gen.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Frau napisał:

Też jestem tego zdania. Nie boję się, że nie mam modnie ? 

Teraz zrobiłam fotkę, jakie wieszam firaneczki. Mam taki pokoik przy kuchni. Stoliczek, kanapa, mała komoda, kawka i pitu-pitu przy telefonie, a kuchnia i gotowanie pod kontrolą.

 

6500fdd8ab317867gen.jpg

 

Wszystko zależy od wystroju wnętrza. Czasami zasłony i firany dodają uroku, innym razem pasują jak świni siodło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Jester

Są też ozdobne grzejniki - elektryczne z nadrukiem, ponadto o różnych fantazyjnych, „nowoczesnych” kształtach i kolorowe.

Co do okien, w poprzednim mieszkaniu miałem rolety. Obecnie wynajmuję i nie mam nic. Właściciel poskąpił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
5 minut temu, Frau napisał:

Też jestem tego zdania. Nie boję się, że nie mam modnie ? 

Teraz zrobiłam fotkę, jakie wieszam firaneczki. Mam taki pokoik przy kuchni. Stoliczek, kanapa, mała komoda, kawka i pitu-pitu przy telefonie, a kuchnia i gotowanie pod kontrolą.

 

6500fdd8ab317867gen.jpg

 

I super ? To wiesz co? Jednak rzeczywiście nie wydawaj kasy na panele? zostaw co masz, bo akurat te firanki są ładne. Takie proste, bez udziwnień ? 

Bo to wcale nie chodzi o to, żeby było modnie. Zresztą, żeby tak było, to trzeba by zmieniać cały wystrój tak co pół roku, bo trendy zmieniają się bardzo szybko.

Ja na przykład mam dość sporo roślin, żeby nie powiedzieć, że mini dżunglę , co dla wielu osób jest niezrozumiałe. Nie mam też tak modnych teraz plakatów w ramach, tylko własne bazgroły, ale tak lubię i choćby było to najbardziej niemodne na świecie, to tak zostanie i już ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

I super ? To wiesz co? Jednak rzeczywiście nie wydawaj kasy na panele? zostaw co masz, bo akurat te firanki są ładne. Takie proste, bez udziwnień ? 

Bo to wcale nie chodzi o to, żeby było modnie. Zresztą, żeby tak było, to trzeba by zmieniać cały wystrój tak co pół roku, bo trendy zmieniają się bardzo szybko.

Ja na przykład mam dość sporo roślin, żeby nie powiedzieć, że mini dżunglę , co dla wielu osób jest niezrozumiałe. Nie mam też tak modnych teraz plakatów w ramach, tylko własne bazgroły, ale tak lubię i choćby było to najbardziej niemodne na świecie, to tak zostanie i już ? 

Poczekaj, coś Ci pokażę. 

Nie będę się wstydzić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, Frau napisał:

Poczekaj, coś Ci pokażę. 

Nie będę się wstydzić ?

Dawaj ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

kiedy myślisz, że niewłaściwie spędzasz sobotę...

i nagle wchodzisz na forum...

a tu gadka o myciu okien!?

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...