Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Sajmon

Co oznaczają słowa , że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga?

Polecane posty

Sajmon

26 .A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam....

(Ks. Rodzaju 1:26,
Szczególnie interesuje mnie słowo ,,obraz” ponieważ jak twierdzą osoby wierzące w natchnione słowo, Bóg jest duchem.

Poza tym ,,projekt” pod nazwą człowiek posiada wiele wad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aloha

Chodzi o obraz, ale nie jako całość, lecz tylko w cząstce...Człowiek też ma ducha ludzkiego...Właśnie w tej sferze jest podobny do Stwórcy...Z tym że naturalny człowiek tę część ma martwą (czytaj Efezjan 2) dlatego powinien narodzić się ponownie (Jana 3).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY

Są takie teorie, że do naszego stworzenia przyczyniły się istoty pozaziemskie zwane Plejadianami, które były odbierane jako bóstwa. Jeśli to prawda, to odpowiedź jest jasna ?

 

 

Plejadianie.jpg

 

 

Widać podobieństwo? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
50 minut temu, Olo napisał:

O.O

Ale Ty weź się opanuj! Nie przesadzasz z tymi elaboratami na całą stronę? Kto to będzie czytał? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
1 minutę temu, Olo napisał:

@Maryna

Nie chciałem być niemiły:P

Ty na serio z tymi ufoludkami?

Cóż to za pytanie, oczywiście, że na serio ? , dlaczego mielibyśmy zakładać, że jesteśmy sami we Wszechświecie? Hyy? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Bo nie ma na to niezbitych dowodów?

Jakby istnieli to do tej pory już by były. Tak na mój chłopski rozum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dupek

Patrząc w lustro jestem pewien że to prawda z tym podobieństwem

Dumajac o swej mundrosci, inteligencji, takentiwi i erudycji tym bardziej.

Jestem niezbitym dowodem zacna przedpiszczyni @Maryna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
8 minut temu, Olo napisał:

@Maryna

Bo nie ma na to niezbitych dowodów?

Jakby istnieli to do tej pory już by były. Tak na mój chłopski rozum.

No ja czytałam różne takie teorie spiskowe na ten temat ?, podobno te różne opisy biblijne, to opisy istot pozaziemskich, a w księdze Ezechiela ponoć opisany jest statek kosmiczny, wiadomo to tylko takie teorie. 

Co do dowodów, to oczywiście niezbitych nie ma, ale są różne takie niewyjaśnione sytuacje, jak choćby piramidy, wysokorozwinięta starożytna cywilizacja Sumerów, różne malunki statków kosmicznych na starych obrazach, z czasów kiedy ludzie nawet rowerów nie wymyślili, więc skąd u nich taka fantazja? Trochę się tym interesowałam kiedyś i tak sobie czytałam z ciekawości ?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dupek
20 minut temu, Maryna napisał:

Cóż to za pytanie, oczywiście, że na serio ? , dlaczego mielibyśmy zakładać, że jesteśmy sami we Wszechświecie? Hyy? ?

Bo tak, nikogo wiencej nima i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
4 minuty temu, Gość Dupek napisał:

Bo tak, nikogo wiencej nima i już.

No dobra, tym argumentem zrobiłeś szach mat, poddaję się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
6 godzin temu, Olo napisał:

@Maryna

W Biblii nie ma nic o kosmitach.

Ludzie nie byli tacy głupi;)

Jak nie wierzysz w ufo i różne teorie spiskowe to dla Ciebie nie ma, ja sobie zawsze pozostawiam jakiś tam procent na rzeczy niewyjaśnione i nie zakładam z góry, że czegoś nie było, skoro są ku temu jakieś przesłanki, bo kiedyś ludzie uważali, że Ziemia jest płaska i też to była dla nich jedyna słuszna prawda. A swoją drogą nie wiem, czy zwróciłeś uwagę na takie cytaty w Biblii mówiące o okręgu Ziemi? Skąd oni to wtedy wiedzieli, że ziemia jest okrągła, ja się pytam? ?

 

A tu taki artykuł o tym Ezechielu

 

Tajemnicze pojazdy w Biblii

 

6 godzin temu, Olo napisał:

"Małpizm" to bajeczka.

Rozwiń proszę swoją myśl ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna
Też oglądam takie teorie, ale mnie nie przekonują.

Nie ma dowodów na to, że człowiek ewoluował z małpy itd. 

To co zapodałaś to nie opis ufoludków, lecz Aniołów. Jahwe ma swoje rydwany itd, ale nie jakieś IT.

No właśnie  jak widzisz lepiej byłoby gdybyś skupiła się na mądrości zawartej w Biblii. Byłoby Ci jeszcze lepiej;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
5 minut temu, Olo napisał:

@Maryna
Też oglądam takie teorie, ale mnie nie przekonują.

Wiesz no, ja też się przy tym jakoś bardzo nie upieram, ale jest to jakieś wyjaśnienie dla niektórych zjawisk niewyjaśnionych ?

 

7 minut temu, Olo napisał:

Nie ma dowodów na to, że człowiek ewoluował z małpy itd. 

Jesteś zwolennikiem kreacjonizmu? Jak nie ma dowodów? Przecież są różne badania archeologiczne, można poczytać o pierwotnych ludziach z czasów paleolitu.

 

9 minut temu, Olo napisał:

To co zapodałaś to nie opis ufoludków, lecz Aniołów. Jahwe ma swoje rydwany itd, ale nie jakieś IT.

@Olo ale tak podchodząc do tego zdroworozsądkowo, czy to nie jest jeszcze bardziej oderwane od rzeczywistości niż gdybyśmy mieli założyć, że to opis obcych istot, wysokorozwiniętej cywilizacji? Dziś, gdy człowiek cywilizowany spotyka jakieś dzikie plemię, to też jest odbierany jako dziwna istota ?.

A co do samych opisów biblijnych, uważasz, że ludzie w tamtych czasach mieli taką wenę twórczą, taką fantazję, żeby wymyślać sobie takie rzeczy? 

 

13 minut temu, Olo napisał:

No właśnie  jak widzisz lepiej byłoby gdybyś skupiła się na mądrości zawartej w Biblii. Byłoby Ci jeszcze lepiej;)

A coś tam się skupiam czasami, już na niejeden temat biblijny przyszło mi dyskutować, poza tym kiedyś byłam bardzo religijna, no ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Uważam, że niektórzy mieli "info" od Boga;)

Zauważ, że to była wizja, a nie realna mini-inwazja obcych:P

Tak ,jestem zwolennikiem kreacjonizmu:) Bardziej do mnie trafiają ich argumenty. 

To są parabadania:)  Poczytaj sobie o człowieku z nebraski innych  ewolucyjnych oszustwach.

 Polecam całą serie.

Edytowano przez Olo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
2 minuty temu, Olo napisał:

@Maryna

Uważam, że niektórzy mieli "info" od Boga;)

Zauważ, że to była wizja, a nie realna mini-inwazja obcych:P

No więc, dla Ciebie to są wizje, info od Boga, a dla mnie od obcych cywilizacji, nie wykluczam też istnienia takowych w innych wymiarach ?. Jedno i drugie podejście jest oderwane od rzeczywistości ?

 

5 minut temu, Olo napisał:

Tak jestem zwolennikiem kreacjonizmu:) Bardziej do mnie trafiają ich argumenty. 

Ja też byłam, tzn. w sumie to nadal jestem, ale teraz trochę inaczej odbieram wizję Boga, w sensie że tak po buddyjsku trochę. W religiach Wschodu uważa się, że to co rozumiemy przez pojęcie "Bóg" to nie jest ktoś/coś na zewnątrz, tylko my tym jesteśmy, jakimś Jego przejawem. Jesteśmy wszyscy jednością, połączoną ze sobą energią, jedną wielką całością i tego doświadczają osoby, które doznają oświecenia, zaczynają to rozumieć, odkrywają tą istotę wszechrzeczy. Co ciekawe takie doświadczenia nie dotyczą tylko przedstawicieli religii wschodu, ale były też opisywane przez mistyków chrześcijańskich i islamskich, którzy doznali oświecenia. 

W związku z tym uważam, że Bóg którego rozumiemy jako ostateczna ostateczność to zupełnie coś innego niż "bogowie" opisywani w świętych księgach, dlatego bardziej przemawiają tutaj do mnie obce cywilizacje ?

 

14 minut temu, Olo napisał:

To są parabadania:)  Poczytaj sobie o człowieku z nebraski innych ewolucyjnych oszustwach.

 

14 minut temu, Olo napisał:

Polecam całą serie.

A żebyś wiedział, że sobie poczytam, bo lubię takie tematy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Możesz wierzyć ufoki itd, ale w Biblii o czymś takim nie napisano.

Nie podoba mi się odbiór buddyjski. Jest typowo pogański i wyssany z palucha, ale cóż...

Wychodzi na to , że po prostu wierzysz w to co chcesz wierzyć i w co Ci wygodnie wierzyć, ale cóż. No poczytaj lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
1 minutę temu, Olo napisał:

@Maryna

Możesz wierzyć ufoki itd, ale w Biblii o czymś takim nie napisano.

Nie podoba mi się odbiór buddyjski. Jest typowo pogański i wyssany z palucha, ale cóż...

Wychodzi na to , że po prostu wierzysz w to co chcesz wierzyć i w co Ci wygodnie wierzyć, ale cóż. No poczytaj lepiej.

Raczej wierzę w to co jest dla mnie bardziej przekonujące, ale oczywiście nie zamykam się w ramy i jestem otwarta na rozsądne argumenty. Kiedyś byłam mocno wierzącą katoliczką, ale tak jakoś mi przeszło, po prostu nie przemawia już to do mnie, ale jakiś skrajny ateizm w sumie też nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Do mnie nigdy nie przemawiał katolicyzm,

a na jakieś ufoludki, demony itd, po prostu szkoda czasu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
7 minut temu, Olo napisał:

@Maryna

Do mnie nigdy nie przemawiał katolicyzm,

To co do Ciebie przemawia?  bo widzę, że coś ukrywasz ?, ŚJ, Zielonoświątkowcy, Protestantyzm? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Po prostu to co Napisano.

Jestem w sumie wolnym strzelcem. Najbliżej mi do ruchów Mesjańskich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
1 minutę temu, Olo napisał:

@Maryna

Po prostu to co Napisano.

Jestem w sumie wolnym strzelcem. Najbliżej mi do ruchów Mesjańskich...

Rozumiem, no ja staram się wychodzić poza ramy chrześcijaństwa, więc stąd moje takie poglądy. A o tych ruchach nie słyszałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Maryna

Poczytaj sobie o wspólnotach Mesjańskich.

U nas nie są dość popularne... w sumie to nigdzie i większość jest autonomiczna więc też różnie to bywa.

A i jeszcze :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 625
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...