Skocz do zawartości


Sierra

Co Cię dziś ucieszyło?

Polecane posty

Frau
5 minut temu, Aco napisał:

Ja tam żadnych piór nie widzę?

Te sukienki i tuniki z koronki, gipiury, w mojej ocenie dodają kobiecie delikatności i wdzięku. 

Jak bujać w obłokach, to na całego ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
10 minut temu, Frau napisał:

To gipiura. 

 

A to nie wiem jak to się robi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Przed chwilą, Frau napisał:

Te sukienki i tuniki z koronki, gipiury, w mojej ocenie dodają kobiecie delikatności i wdzięku. 

Jak bujać w obłokach, to na całego ? 

 

A to przepraszam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Frau napisał:

Te sukienki i tuniki z koronki, gipiury, w mojej ocenie dodają kobiecie delikatności i wdzięku. 

Jak bujać w obłokach, to na całego ? 

 

Ty przestań się bujać tylko zacznij nosić ? A jak nie to dawaj fotę i naprostuje Ci myślenie ?

 

@Aconie rozpedzaj się bo znów byłam pierwsza ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

A to nie wiem jak to się robi. 

Maszynowo.

Sama, dałabym radę zrobić sobie poreo na plażę 

Pi razy drzwi takie 

 

eng_pl_Sukienka-PLAZOWA-pareo-tunika-boh

 

Mam w domu kupne. Czerwone i białe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Ty przestań się bujać tylko zacznij nosić ? A jak nie to dawaj fotę i naprostuje Ci myślenie ?

To se ne da. Mam takie biodra, że muszą się bujać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
12 minut temu, Arkina napisał:

 

 

@Aconie rozpedzaj się bo znów byłam pierwsza ?

Edytowano 10 minut temu przez Arkina

Ja już się nigdzie nie rozpędzam, bo to jak bicie głową w mur. Czas zejść do podziemia, albo do jaskini pustelni znaczy takiej samotni czy cuś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 minut temu, Aco napisał:

Ja już się nigdzie nie rozpędzam, bo to jak bicie głową w mur. Czas zejść do podziemia, albo do jaskini pustelni znaczy takiej samotni czy cuś.

Moge dać jeden pewny namiar ?

Chcesz? 

 

Jakby co to Żartowałam ??

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
20 minut temu, Frau napisał:

To se ne da. Mam takie biodra, że muszą się bujać ?

W giepiurze nie mogom się bujać? 

Uszyj co.. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

W giepiurze nie mogom się bujać? 

Uszyj co.. 

Moje we wszystkim się bujają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Jeszcze 2 dni tyrania i spadam na święta. Po za tym sprawdziłem stan finansów i chyba sobie jeszcze paczkę sampli perkusyjnych kupię... paczek sampli perkusyjnych nigdy za wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Zmalazłem po ciężkich i długotrwałych poszukiwaniach okupionych wyrzeczeniami ulubioną koszulę<-wisiała w szafie ale z boku to ciężko było ją dostrzec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Na dobranoc coś napiszę.

Nie jestem krawcową, ale mam do tego dryg. 

Kiedyś mnie kolega zaprosił na sylwka. Niby domówka, ale umówiliśmy się na stroje balowe. 

Mama dała mi swoją stara sukienkę i uszyłam z niej coś takiego ( gorset też był błyszczący).

 

1363-czarny-gorset--plus--zlota-spodnica

 

Przychodzi po mnie kolega elegancko ubrany. Przedstawia się rodzicom.

Mama oczywiście prosi żeby mnie odprowadził po imprezie i krzywdy żadnej nie zrobił. 

Chłopak obiecał, że nie zrobi! 

Jak to usłyszałam ? 

Powiedziałam, że  w takim razie nigdzie nie idę!? 

 

A tak na serio. Rodzice w ostatniej chwili powiedzieli, że też idą do znajomych. Osłupiałam. Zapytałam co z naszym psem. On się boi petard.

Faktycznie nie poszłam na ten bal. Zostałam z moim psem sama w domu.

Jak ten chłopak zareagował. Było mi wstyd i żal, ale bardziej martwiłam się o psa.

Taka byłam głupia ja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Frau napisał:

Na dobranoc coś napiszę.

Nie jestem krawcową, ale mam do tego dryg. 

Kiedyś mnie kolega zaprosił na sylwka. Niby domówka, ale umówiliśmy się na stroje balowe. 

Mama dała mi swoją stara sukienkę i uszyłam z niej coś takiego ( gorset też był błyszczący).

 

1363-czarny-gorset--plus--zlota-spodnica

 

Przychodzi po mnie kolega elegancko ubrany. Przedstawia się rodzicom.

Mama oczywiście prosi żeby mnie odprowadził po imprezie i krzywdy żadnej nie zrobił. 

Chłopak obiecał, że nie zrobi! 

Jak to usłyszałam ? 

Powiedziałam, że  w takim razie nigdzie nie idę!? 

 

A tak na serio. Rodzice w ostatniej chwili powiedzieli, że też idą do znajomych. Osłupiałam. Zapytałam co z naszym psem. On się boi petard.

Faktycznie nie poszłam na ten bal. Zostałam z moim psem sama w domu.

Jak ten chłopak zareagował. Było mi wstyd i żal, ale bardziej martwiłam się o psa.

Taka byłam głupia ja ?

To jest prawdziwe poświęcenie, a nie takie jak ksiądz na kolędzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Aco napisał:

To jest prawdziwe poświęcenie, a nie takie jak ksiądz na kolędzie?

Mój pies faktycznie się trząsł ze strachu. To przecież część rodziny, a chłopaków pod dostatkiem. Nie ten, to inny ? 

Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
20 minut temu, Frau napisał:

Mój pies faktycznie się trząsł ze strachu. To przecież część rodziny, a chłopaków pod dostatkiem. Nie ten, to inny ? 

Dobranoc.

A on nie chciał spędzić Sylwestra z Toba i psem? Poszedł sobie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
13 godzin temu, Midsummer Eve napisał:

Żenujący żart.

Tego można było się domyślić, że masz mniejszy rozmiar... ?

 

 

Nie czytałem reszty dysputy, ale... i love feet too, so strangely, and some thee madly, whatever you think. The hink.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 godzin temu, Arkina napisał:

A on nie chciał spędzić Sylwestra z Toba i psem? Poszedł sobie? 

Poszedł i nigdy nie szukał ze mną kontaktu.

Imprezę organizował chłopak mojej siostry. Mnie tam zaprosili, bo on był bez pary i chcieli nas spiknąć ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Cieszy mnie, że zrobiłam jedno ważne zadanie. Zaliczyłam długą kąpiel w wannie. Cieszy mnie, że telewizję rzadko oglądam i że zaraz pójdę nacieszyć oko białym śniegiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

W tym roku imprezowy bal szykuje się wielkimi krokami jak na wiecu, w obecności samych mistrzów sztuki artyzmu tego znanego świata, i do tego reakcje chemiczne w komórkach hemoglobiny przechodzące do bariery krew - mózg, jak i głównego zaproszonego rzecz jasna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Fifka napisał:

Jak to ja zamówiłam kolejną kieckę ! Zachciało się dwurzędowej marynarki z pagonami!  :D 

Chwal się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Ucieszyło mnie, że jestem już w domu. 9 godzin w pociągach zaraz po świątecznym obżarstwie męczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Vertlain napisał:

Ucieszyło mnie, że jestem już w domu. 9 godzin w pociągach zaraz po świątecznym obżarstwie męczy.

Oj męczy, męczy.

Szczególnie, gdy pojedliśmy dużo kapusty z grochem, a w przedziale nie jesteśmy sami ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 687
    • Postów
      260 070
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      939
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    inferno
    Najnowszy użytkownik
    inferno
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Caldo
      Zadzwoń do kancelarii dr Gautier albo do adwokat Anety Gintowt – https://gautier.com.pl/ Siedziba na al. Grunwaldzkiej 40/3. Masz też bezpośredni numer - 609 115 050. Adwokaci zajmują się nawet pilnymi konsultacjami w zakresie prawa karnego. O tak doświadczoną praktykę prawną w Gdańsku naprawdę trudno, więc się zastanów.
    • Kirov
      Sporo różnych rodzajów baterii do każdej łazienki znajdziesz w NEOCERAMIKU – https://neoceramik.pl/pl/wyposazenie-lazienki Całkiem elegancki design, no i bezpłatnie doradzają.
    • Caldo
      Cześć, szukam baterii do łazienki, które wytrzymają przynajmniej 2 – 3 lata standardowego użytkowania i nie będą kosztować fortuny? Ktoś, coś?
    • Kirov
      Planuję rozwód i zależy mi na tym, żeby moje sprawy finansowe były bezpieczne. Ktoś może polecić prawnika w Gdańsku, który naprawdę zna się na rzeczy?
    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...