Skocz do zawartości


Sierra

Co Cię dziś ucieszyło?

Polecane posty

Pieprzna
2 minuty temu, Piotr_ napisał:

Wszystko. Typu ubiorę się w zasłonę, do tego dobiorę najbrzydsze buty świata. 

Pytam poważnie, Pieprz. 

 

No co poradzisz, że gusta są różne. Kierowniczka mojej mamy ze sklepu odzieżowego mawiała, że do każdego gówna stworzony jest klient ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Piotr_
9 minut temu, Pieprzna napisał:

No co poradzisz, że gusta są różne. Kierowniczka mojej mamy ze sklepu odzieżowego mawiała, że do każdego gówna stworzony jest klient ?‍♀️

Dobra, ale pomyślcie czasem o tym, żeby też spodobać się mężczyźnie. 

Chyba można poświęcić się,  np.raz do roku, na Sylwestra i przemęczyć się w ładnych szpilkach. Dodam, że nie ma nic seksowniejszego niż widok kobiety szalejącej na parkiecie na boso. I zawsze można rozmasowac jej obolałe stopy  ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Piotr_ napisał:

Dobra, ale pomyślcie czasem o tym, żeby też spodobać się mężczyźnie. 

Czuję się obrażona tym stwierdzeniem ? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Piotr_ napisał:

Dobra, ale pomyślcie czasem o tym, żeby też spodobać się mężczyźnie. 

Chyba można poświęcić się,  np.raz do roku, na Sylwestra i przemęczyć się w ładnych szpilkach. Dodam, że nie ma nic seksowniejszego niż widok kobiety szalejącej na parkiecie na boso. I zawsze można rozmasowac jej obolałe stopy  ;)

 

 

A w życiu! To ma być dobra zabawa a nie zdychanie po godzinie tańca i tydzień po imprezie. Dla mnie widok tańczących na boso jest żałosny i świadczy o złym przygotowaniu (sorry ladies).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
3 minuty temu, Arkina napisał:

Czuję się obrażona tym stwierdzeniem ? 

 

 

Bo według badań kobiety ubierają się dla innych kobiet. Wiem ;)

Ja bym się nie obraził, gdyby ktoś mi powiedział, żebym ubrał się by spodobać się kobiecie. Tym różnią się faceci od kobiet, nie doszukujmy się w tym ideologii ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

A w życiu! To ma być dobra zabawa a nie zdychanie po godzinie tańca i tydzień po imprezie. Dla mnie widok tańczących na boso jest żałosny i świadczy o złym przygotowaniu (sorry ladies).

Czyli lepsze kosmiczne buty? Z tego co wiem są różne wysokości obcasów. 

Poza tym, sporo facetów nie lubi garniturów,  koszul- często źle je dobierają niestety, krawatów, a jednak poświęcamy się.

Bo która kobieta nie lubi widoku mężczyzny w garniturze? 

Pieprz,  piękne stopy zawsze się obronią  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, Piotr_ napisał:

Czyli lepsze kosmiczne buty? Z tego co wiem są różne wysokości obcasów. 

Poza tym, sporo facetów nie lubi garniturów,  koszul- często źle je dobierają niestety, krawatów, a jednak poświęcamy się.

Bo która kobieta nie lubi widoku mężczyzny w garniturze? 

Pieprz,  piękne stopy zawsze się obronią  :D

Nie muszą być od razu kosmiczne tylko wygodne. Nie namawiam do trampek. Ale gama damskich butów mieszcząca się w kategorii eleganckie wyjściowe jest szeroka, to nie muszą być zabójcze szpile.

Piękne stopy na zimnej, zabłoconej posadzce, palce narażone na zdeptanie. Ależ to sexy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
30 minut temu, Piotr_ napisał:

Bo według badań kobiety ubierają się dla innych kobiet. Wiem ;)

Ja bym się nie obraził, gdyby ktoś mi powiedział, żebym ubrał się by spodobać się kobiecie. Tym różnią się faceci od kobiet, nie doszukujmy się w tym ideologii ;)

Czuję, że probujesz mnie jeszcze bardziej zirytowac ?

Sama sugestia, że nie chcemy się podobać mężczyzna już jest błędną i napisałam to pod tym kątem. 

Nie wiem co ty czytasz ale wyrzuc to ?

Nie muszę czytać jakiś badań aby wiedzieć czym się kieruje. 

Podam przykład. 

Jezeli bym szła na zabawę wychodzę w szpilach od których kręci się w głowie mojemu facetowi ale w zapasie mam inne buty (wygodniejsze) kiedy już moje stopy będą bardzo cierpieć  zmienię je najzwyczajniej w świecie. 

Tańczenie na boso nie jest atrakcyjne zwłaszcza na parkiecie niezbyt czystym. 

Przetestowałam to lat temu 20 i nigdy więcej ? 

Mężczyźni też w czasie trwania imprezy ściągają marynarki a i krawaty ?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie muszą być od razu kosmiczne tylko wygodne. Nie namawiam do trampek. Ale gama damskich butów mieszcząca się w kategorii eleganckie wyjściowe jest szeroka, to nie muszą być zabójcze szpile.

Piękne stopy na zimnej, zabłoconej posadzce, palce narażone na zdeptanie. Ależ to sexy ?

Zimna, zablocona posadzka? To w warunkach polowych wolałbym, żebyś założyła te trampki do sukienki :D

Nie muszą być zabójcze szpile, ale klasyka jest seksowna. 

Kiedyś byłem na bardzo eleganckiej imprezie i kilka światowych pań, po pewnym czasie, zmieniło szpilki na takie futrzaste kapcie, jakby alfa zabiły i futro z niego zdarły. Moja partnerka wytłumaczyła mi, że to bardzo modne. Ok, modne, wygodne, ale śmieszne.

Edytowano przez Piotr_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, Piotr_ napisał:

Kiedyś byłem na bardzo eleganckiej imprezie i kilka światowych pań, po pewnym czasie, zmieniło szpilki na takie futrzaste kapcie, jakby alfa zabiły i futro z niego zdarły. Moja partnerka wytłumaczyła mi, że to bardzo modne. Ok, modne, wygodne, ale śmieszne.

Śmieszne rzeczywiście...podazanie za moda nie zawsze jest dobrym pomysłem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Piotr_ napisał:

Zimna, zablocona posadzka? To w warunkach polowych wolałbym, żebyś założyła te trampki do sukienki :D

Nie muszą być zabójcze szpile, ale klasyka jest seksowna. 

Kiedyś byłem na bardzo eleganckiej imprezie i kilka światowych pań, po pewnym czasie, zmieniło szpilki na takie futrzaste kapcie, jakby alfa zabiły i futro z niego zdarły. Moja partnerka wytłumaczyła mi, że to bardzo modne. Ok, modne, wygodne, ale śmieszne.

Ja obserwuję, że kobiety przychodzą w szpilach a po krótkim czasie wyciągają baaaardzooo zdeptane balerinki i sandałki letnie, które owszem są wygodne, ale wyglądają koszmarnie w zestawieniu z elegancką sukienką. To ja wolę od początku do końca być w tych samych butach, jednocześnie w miarę eleganckich, ale i na stabilnym obcasie i nie cisnące w palce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
4 minuty temu, Arkina napisał:

Czuję, że probujesz mnie jeszcze bardziej zirytowac ?

Sama sugestia, że nie chcemy się podobać mężczyzna już jest błędną i napisałam to pod tym kątem. 

Nie wiem co ty czytasz ale wyrzuc to ?

Nie muszę czytać jakiś badań aby wiedzieć czym się kieruje. 

Podam przykład. 

Jezeli bym szła na zabawę wychodzę w szpilach od których kręci się w głowie mojemu facetowi ale w zapasie mam inne buty (wygodniejsze) kiedy już moje stopy będą bardzo cierpieć  zmienię je najzwyczajniej w świecie. 

Tańczenie na boso nie jest atrakcyjne zwłaszcza na parkiecie niezbyt czystym. 

Przetestowałam to lat temu 20 i nigdy więcej ? 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Arkino, nigdy bym nawet nie chciał Cię zirytować. Trudne sprawy tu poruszamy  ;)

Nie mam nic przeciwko zmianie butów na wygodniejsze, gdy już można.  Część facetów też ściąga marynarki, rozpina guzik w  koszuli czy luzuje krawaty. 

Tyle, że szpilki to szpilki... Choćby na godzinę,  to chciałbym po prostu zobaczyć moją kobietę w tej mega seksownej wersji ;)

Fetyszytom stóp, a sporo facetów w jakimś stopniu nimi jest- a przynajmniej są wielbicielami- nie przeszkadzają brudne, kobiece stopy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja obserwuję, że kobiety przychodzą w szpilach a po krótkim czasie wyciągają baaaardzooo zdeptane balerinki i sandałki letnie, które owszem są wygodne, ale wyglądają koszmarnie w zestawieniu z elegancką sukienką.

To muszą być buty które będą tworzyły całość oczywiście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
4 minuty temu, Arkina napisał:

Śmieszne rzeczywiście...podazanie za moda nie zawsze jest dobrym pomysłem ?

Nie zawsze. 

Moja była zawsze kupowała na zimę buty Emu, bo wygodne. Ja mówiłem na nie "sybiraki" :D Nikt mi nie wmówi,  że te buty czy np.crocsy są ładne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Piotr_ napisał:

Arkino, nigdy bym nawet nie chciał Cię zirytować. Trudne sprawy tu poruszamy  ;)

Nie mam nic przeciwko zmianie butów na wygodniejsze, gdy już można.  Część facetów też ściąga marynarki, rozpina guzik w  koszuli czy luzuje krawaty. 

Tyle, że szpilki to szpilki... Choćby na godzinę,  to chciałbym po prostu zobaczyć moją kobietę w tej mega seksownej wersji ;)

Fetyszytom stóp, a sporo facetów w jakimś stopniu nimi jest- a przynajmniej są wielbicielami- nie przeszkadzają brudne, kobiece stopy ;)

Z tą irytacja to był żart oczywiście ?

Godzina to żadne poświęcenie i tu zgoda. Zadowolenie faceta jest cenniejsze niż moje stopy ?

Jednak ubloconym stopom mówię stanowcze nie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja obserwuję, że kobiety przychodzą w szpilach a po krótkim czasie wyciągają baaaardzooo zdeptane balerinki i sandałki letnie, które owszem są wygodne, ale wyglądają koszmarnie w zestawieniu z elegancką sukienką. To ja wolę od początku do końca być w tych samych butach, jednocześnie w miarę eleganckich, ale i na stabilnym obcasie i nie cisnące w palce.

A jakiś przykład wygodnych, stabilnych, ale w miarę seksownych i eleganckich? 

Dlatego czasem lepiej boso ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Drogie Panie ;) Ostatnio obejrzałam pewien film, to znaczy wróć - nie obejrzałam, bo był tak straszliwie zły, że nie dałam rady, choć, gdy zaczynałam, wiedziałam, że to film dla bezmózgów, ale myślałam, że mi się przyda właśnie coś takiego, ale jednak nie dałam rady... Ok, do rzeczy :D W filmie jest długa scena na ekskluzywnej imprezie, gdzie występuje oczywiście piękna główna bohaterka ;) W czerwonej wieczorowej sukni ;) Po prostu sprawa jest klasycznie prosta, dla 99% mężczyzn moje Panie tak macie wyglądać (reszta jest zbędna ;)). Dodam, że suknia miała też dyskretnie odsłonięte plecy (nie całkiem), a dama szpilki odsłaniające palce ;)

MV5BMDhmOTBmODItMDkyMy00YzUwLTk1M2UtNjhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
2 minuty temu, Arkina napisał:

Z tą irytacja to był żart oczywiście ?

Godzina to żadne poświęcenie i tu zgoda. Zadowolenie faceta jest cenniejsze niż moje stopy ?

Jednak ubloconym stopom mówię stanowcze nie ? 

Ech, pokonany. Czyli na boso odpada u was. 

Dodam tylko,  że na co dzień podoba mi się nawet, gdy kobieta nosi sneakersy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Piotr_ napisał:

Ech, pokonany. Czyli na boso odpada u was. 

Dodam tylko,  że na co dzień podoba mi się nawet, gdy kobieta nosi sneakersy.

Dla mojego fetyszysty mogę biegać po domu na boso ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

Drogie Panie ;) Ostatnio obejrzałam pewien film, to znaczy wróć - nie obejrzałam, bo był tak straszliwie zły, że nie dałam rady, choć, gdy zaczynałam, wiedziałam, że to film dla bezmózgów, ale myślałam, że mi się przyda właśnie coś takiego, ale jednak nie dałam rady... Ok, do rzeczy :D W filmie jest długa scena na ekskluzywnej imprezie, gdzie występuje oczywiście piękna główna bohaterka ;) W czerwonej wieczorowej sukni ;) Po prostu sprawa jest klasycznie prosta, dla 99% mężczyzn moje Panie tak macie wyglądać (reszta jest zbędna ;)). Dodam, że suknia miała też dyskretnie odsłonięte plecy (nie całkiem), a dama szpilki odsłaniające palce ;)

MV5BMDhmOTBmODItMDkyMy00YzUwLTk1M2UtNjhh

Czerwień.  O tak... 

Odsłonięte palce w szpilkach- zapomniałem o tym. To jest apetyczne. 

Zdecydowanie faceci są prości i lubimy proste komunikaty w kobiecym ubiorze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
Przed chwilą, Arkina napisał:

Dla mojego fetyszysty mogę biegać po domu na boso ?

Nago i boso! Najlepsza domowa stylówa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
2 minuty temu, Piotr_ napisał:

Nago i boso! Najlepsza domowa stylówa :D

...boso w koszulce i w koronkowych majtkach to jest to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, Piotr_ napisał:

A jakiś przykład wygodnych, stabilnych, ale w miarę seksownych i eleganckich? 

Dlatego czasem lepiej boso ;)

Niestety Piotrze moje buty wypadają z kategorii seksowne więc Ci ich nie pokażę ? Myślę, że i obecne tu panie złapałyby się za głowę biadoląc nad moim stylem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
1 minutę temu, Merkana napisał:

...boso w koszulce i w koronkowych majtkach to jest to ?

Też  :D

Chociaż mi  najbardziej podoba się kobieta w koronkowym body, fajnie się odpinają.  Można powiedzić, że nawet idealnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Niestety Piotrze moje buty wypadają z kategorii seksowne więc Ci ich nie pokażę ? Myślę, że i obecne tu panie złapałyby się za głowę biadoląc nad moim stylem ?

Daj spokój wszystkie kobiety mają wygodne i niewyjściowe buty ? ale mamy też przynajmniej jedną parę w której każda czuje się jak milion dolarów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 885
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...