Skocz do zawartości


Layne

Ciekawostki

Polecane posty

Frau
5 minut temu, Pieprzna napisał:

A masz to hasło w pamięci telefonu?

Tak. Kliknęłam w : zapamiętaj hasło. I telefon pamięta, ja nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
18 minut temu, Frau napisał:

Tak. Kliknęłam w : zapamiętaj hasło. I telefon pamięta, ja nie ?

Wejdź w ustawienia przeglądarki i znajdź "menedżer haseł" albo "zapisane hasła". Może tam odczytasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Wejdź w ustawienia przeglądarki i znajdź "menedżer haseł" albo "zapisane hasła". Może tam odczytasz.

Już to zrobiłam. Odczytałam, znalazłam, wiem jakie mam hasło ? 

Dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 minut temu, Frau napisał:

Już to zrobiłam. Odczytałam, znalazłam, wiem jakie mam hasło ? 

Dzięki.

Wysyłają na maila jak nie pamiętasz hasła. Właśnie zresetowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Maybe napisał:

Wysyłają na maila jak nie pamiętasz hasła. Właśnie zresetowałam.

Na którego e-maila?

Na tego, którego miesiąc temu usunęłam w pośpiechu, przez dziwny link na forum ? 

Poczta poszłłłłaaaa ? 

 

Już opanowane. Zobaczyłabym hasło w ustawieniach wcześniej, tylko nigdy nie ustawiam blokady ekranu głównego i chrome mi też nie pokazało ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Frau napisał:

Na którego e-maila?

Na tego, którego miesiąc temu usunęłam w pośpiechu, przez dziwny link na forum ? 

Poczta poszłłłłaaaa ? 

 

Już opanowane. Zobaczyłabym hasło w ustawieniach wcześniej, tylko nigdy nie ustawiam blokady ekranu głównego i chrome mi też nie pokazało ?

Ustaw sobie w profilu nowego maila w razie W.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ustaw sobie w profilu nowego maila w razie W.

Hasło już znam. Po co mi nowa poczta? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
12 minut temu, Frau napisał:

Na którego e-maila?

Na tego, którego miesiąc temu usunęłam w pośpiechu, przez dziwny link na forum ? 

Poczta poszłłłłaaaa ? 

 

Już opanowane. Zobaczyłabym hasło w ustawieniach wcześniej, tylko nigdy nie ustawiam blokady ekranu głównego i chrome mi też nie pokazało ?

Dobra najwyżej założysz sobie nowy profil o nicku Franca :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Maybe napisał:

Dobra najwyżej założysz sobie nowy profil o nicku Franca :P

Już taka głupia nie będę.

Login: sexy frau miauu

 

fototapety-seksowna-kobieta-w-garniturze

???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Frau napisał:

Hasło już znam. Po co mi nowa poczta? 

Znów zapomnisz. W demencji tak jest. Wiem z autopsji. Zapomnisz nawet gdzie zapisałaś i gdzie znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Frau napisał:

Już taka głupia nie będę.

Login: sexy frau miauu

 

fototapety-seksowna-kobieta-w-garniturze

???

Ooooo i wszyscy się zlecom i zalecom.....I przelecom w marzeniach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Maybe napisał:

Znów zapomnisz. W demencji tak jest. Wiem z autopsji. Zapomnisz nawet gdzie zapisałaś i gdzie znaleźć.

Nie zapomnę, bo dzięki @Pieprzna wiem gdzie szukać. 

Jak mi całkiem telefon padnie i sama nie odpalę grata, to złapie za drugi telefon albo z laptopem się przeproszę.

Założę nową pocztę, konto i po kłopocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, Frau napisał:

Nie zapomnę, bo dzięki @Pieprzna wiem gdzie szukać. 

Jak mi całkiem telefon padnie i sama nie odpalę grata, to złapie za drugi telefon albo z laptopem się przeproszę.

Założę nową pocztę, konto i po kłopocie.

Na wszelki wypadek na laptopie się zaloguj i też zapisz hasło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
21 minut temu, Frau napisał:

Nie zapomnę, bo dzięki @Pieprzna wiem gdzie szukać. 

Jak mi całkiem telefon padnie i sama nie odpalę grata, to złapie za drugi telefon albo z laptopem się przeproszę.

Założę nową pocztę, konto i po kłopocie.

Albo bedziesz Frau Kicia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
16 minut temu, Pieprzna napisał:

Na wszelki wypadek na laptopie się zaloguj i też zapisz hasło ?

Okey. Tak zrobię przy tworzeniu nowego kont.

Póki co, na tym jeszcze pośmigam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

-Mozart . W twórczości tego kompozytora używa się dużej liczby ważnych dźwięków, dzięki którym mają pozytywną energię. Udowodniono, że ich słuchanie pomaga radzić sobie z bólem głowy i poprawia aktywność mózgu.

 

-Strauss . Wpływ takiej muzyki klasycznej na psychikę człowieka polega na jego zdolności do relaksu, pomagając pozbyć się stresu . Piękne walce tego kompozytora sprawiają, że człowiek ma liryczny nastrój. Prace Straussa pomagają radzić sobie z migrenami.

 

-Mendelssohn . Regularne słuchanie takiej muzyki pomaga osobie uwierzyć w siebie i osiągnąć swoje cele. Prace Mendelssohna są zalecane dla osób, które nie są bezpieczne. Słynny "Marsz weselny" przyczynia się do normalizacji czynności serca i ciśnienia krwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
20 minut temu, Jacenty napisał:

c.d. ?

 

 

Jak ja lubię taką muzykę, wycisza i uspokaja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Dnia 16.01.2022 o 20:51, Jacenty napisał:

-Mozart . W twórczości tego kompozytora używa się dużej liczby ważnych dźwięków, dzięki którym mają pozytywną energię. Udowodniono, że ich słuchanie pomaga radzić sobie z bólem głowy i poprawia aktywność mózgu.

 

-Strauss . Wpływ takiej muzyki klasycznej na psychikę człowieka polega na jego zdolności do relaksu, pomagając pozbyć się stresu . Piękne walce tego kompozytora sprawiają, że człowiek ma liryczny nastrój. Prace Straussa pomagają radzić sobie z migrenami.

 

-Mendelssohn . Regularne słuchanie takiej muzyki pomaga osobie uwierzyć w siebie i osiągnąć swoje cele. Prace Mendelssohna są zalecane dla osób, które nie są bezpieczne. Słynny "Marsz weselny" przyczynia się do normalizacji czynności serca i ciśnienia krwi.

Dlatego lubię muzykę poważną... ?

To wykonanie budzi we mnie zachwyt i różne emocje ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Fajne ? Ciekawe gdzie można kupić? 

 

21fc53245f31.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...