Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
Dnia 23.08.2022 o 10:55, Chi napisał:

 

Faaajny kawałek.

No ba. Ja innych nie umiem wklejać.
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Helenka Zy
Dnia 26.08.2022 o 22:22, ***** *** napisał:

Cześć.

To ja dla odmiany temat  z serialu(!), który polecam obejrzeć, po hiszpańsku.

 

Cześć.

Niestety, porozumiewać się po hiszpańsku potrafi jedynie moja… culo 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
Dnia 27.08.2022 o 00:14, Gość w kość napisał:

skąd się urwałeś?

Chi zna wszystko!🥱

 

 

Ooo, Justinek 😏

Co tam u Pana Kostka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
Dnia 27.08.2022 o 01:21, Chi napisał:

 

 

 

To kiedy my w te góry jedziemy  ;)

 

 

Kurza noga późno.

 

Dobrych snów

No późno, późno. Ale i tak za wcześnie na formę u mnie 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
23 godziny temu, BrakLoginu napisał:

No ba. Ja innych nie umiem wklejać.
 

 

 

Nie ma to jak skromność ;)

 

Idę na Leady Pank za miesiąc. Mam zamiar drzeć twarz od pierwszego do ostatniego numeru. :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
1 minutę temu, Chi napisał:

Leady Pank

Do tego i tak tekstu nie znasz 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
6 godzin temu, Helenka Zy napisał:

No późno, późno. Ale i tak za wcześnie na formę u mnie 😭

Heleno Twoja forma jest wystarczająca, co udowodniły wszystkie poprzednie wyjazdy.

Wprawdzie po Diablaku było mi średnio do śmiechu, ale dochodzę do wniosku, ze skoro nic z moją nie zrobiłam to znaczy, że ... nie widziałam potrzeby ;) I tej wersji proponuję się trzymać, a nie wylewać łzy publicznie. Damy radę, a jak nie to i tak damy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 minutę temu, Serotonina napisał:

Do tego i tak tekstu nie znasz 😜

pfffff oczywiście, że znam :P

 

Poza tym zdradzę Ci tajemnice. Jak mi pamięć zawodzi to pytam wujka Google. I jeszcze mnie nigdy nie zawiódł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
9 minut temu, Chi napisał:

pfffff oczywiście, że znam :P

 

Poza tym zdradzę Ci tajemnice. Jak mi pamięć zawodzi to pytam wujka Google. I jeszcze mnie nigdy nie zawiódł :D

I co będziesz tak z telefonem stać, czytać tekst i drzeć tę tfasz??? 😜🤣 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 minutę temu, Serotonina napisał:

I co będziesz tak z telefonem stać, czytać tekst i drzeć tę tfasz??? 😜🤣 

 

 

 

No co za ... złośliwa człowieka. :D Akurat znam teksty Leady Pank i nie muszę się wspomagać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
26 minut temu, Chi napisał:

 

 

No co za ... złośliwa człowieka. :D Akurat znam teksty Leady Pank i nie muszę się wspomagać :P

Nazwy zespołu nie potrafisz poprawnie napisać i ja mam uwierzyć, że fszystkie texty pamiętasz? 😋🤪 Może to jakiś cover band? ;)

sing-rocking.gif

Udanej zabawy.

Fajnie jakby to zagrali. Refren łatwy. Trzeba tylko zapamiętać ile razy ,,o" 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
5 minut temu, Serotonina napisał:

Nazwy zespołu nie potrafisz poprawnie napisać i ja mam uwierzyć, że fszystkie texty pamiętasz? 😋🤪 Może to jakiś cover band? ;)

sing-rocking.gif

Udanej zabawy.

Fajnie jakby to zagrali. Refren łatwy. Trzeba tylko zapamiętać ile razy ,,o" 😁

hahah  :D Co Ci się w LEady nie podoba, no nie wiem, nie wiem. Hmm... Gdzie byłeś kiedy Stwórca rozdawał  poczucie humoru  i dystans ? Aaaa no tak stałeś w kolejce za ... ;)

Dzięki. Zawsze świetnie się bawię.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
5 minut temu, Chi napisał:

Aaaa no tak stałeś w kolejce za

Dłuuugim i grubym. Rekompensuje wszystkie braki 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, Serotonina napisał:

Dłuuugim i grubym. Rekompensuje wszystkie braki 🤣

Przepraszam, nie wiem kim jesteś - w sensie domyślam się, że facetem - bo nie czytam forum :( 

 

Nie wiem ile masz lat i nie chcę Ci mieszać w światopoglądzie, ale ... wszystko zależy przyjacielu. Dla mnie najseksowniejszą częścią faceta jest ... jego mózg, ale oczywiście każdemu dajmy to co lubi.  ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
8 minut temu, Chi napisał:

jego mózg, ale oczywiście każdemu dajmy to co

No. Najlepiej długi i gruby ten mózg. A w takie rzeczy nie wierzę. Fajnie  i ładnie wygląda napisane na forum.

,,Słowa, słowa... Ciepłe rzeki mętnej wody." 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
9 godzin temu, Serotonina napisał:

No. Najlepiej długi i gruby ten mózg. A w takie rzeczy nie wierzę. Fajnie  i ładnie wygląda napisane na forum.

,,Słowa, słowa... Ciepłe rzeki mętnej wody." 

 

Czyli  w jakie ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...