Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Bledny
12 minut temu, BrakLoginu napisał:

Będę musiał podjechać i je obejrzeć, tzn. czy fugi równe itd :P

Dobra. Obiecujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Bledny napisał:

Dobra. Obiecujesz?

Bardziej straszę. Przyjadę ze swoim młotkiem i przecinakiem, by "usterki" wyłapać i odkuć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
10 minut temu, BrakLoginu napisał:

Bardziej straszę. Przyjadę ze swoim młotkiem i przecinakiem, by "usterki" wyłapać i odkuć :P

Dobra na wstępie wezmę cię wykrywaczem metali a potem komisyjne sprawdzanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Bledny napisał:

Dobra na wstępie wezmę cię wykrywaczem metali a potem komisyjne sprawdzanie ?

Kuźwa, gdzie ja teraz kauczuk znajdę, by oblać nim swoje narzędzia zbrodni?! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
48 minut temu, BrakLoginu napisał:

Bardziej straszę. Przyjadę ze swoim młotkiem i przecinakiem, by "usterki" wyłapać i odkuć :P

Protestuję. Wystarczy już tej błędnej niekończącej się historii... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Helenka Zy napisał:

Protestuję. Wystarczy już tej błędnej niekończącej się historii... ?

"Never Ending Story" w rolach głównych: @Bledny, Antek Rozpiździajewski, Zdzisław Kurz. W pozostałych rolach: Szmata, Mop i takie tam :D

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Helenka Zy napisał:

Ja pitolę, ale spamerstwo się szerzy. I to pod okiem szanownej matki przełożonej :D 

Zasadnicze pytanie mam... kto szanowną przekładał i ile razy? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
39 minut temu, BrakLoginu napisał:

"Never Ending Story" w rolach głównych: @Bledny, Antek Rozpiździajewski, Zdzisław Kurz. W pozostałych rolach: Szmata, Mop i takie tam :D

 

 

 

Zastanawiam się czy cię nie wydziedziczyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Zasadnicze pytanie mam... kto szanowną przekładał i ile razy? :P

Haaaaaa ?

Nie tylko ja sucharami miotam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Bledny napisał:

Zastanawiam się czy cię nie wydziedziczyć ?

Bredzisz. Przegrzał się Tobie musk. @Jacenty twierdzi, że dobrze schłodzony Heniek czyni cuda, więc...

beer-bottle-heineken-330ml-3D-model_0.jp

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Bledny napisał:

Nie tylko ja sucharami miotam ?

Uczę się od najlepszych.

51549e8a2e6e5_p.jpg?1364500115

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Bredzisz. Przegrzał się Tobie musk. @Jacenty twierdzi, że dobrze schłodzony Heniek czyni cuda, więc...

Ostatnio posmakowałem byłem w Carlsberg 0% 

O taki ? 

spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Bledny napisał:

Ostatnio posmakowałem byłem w Carlsberg 0% 

Polecam to piwo. Carlsberg też dobry.

5715.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Jacenty napisał:

 0%,to już lepiej lody.

Racja. Piwo 0% = szkoda żołądka na taką ciecz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
18 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Będziesz miała na zaś, jak już wrócisz do zdrowia ;) Ja przesadzam? O przepraszam! Ja nie jestem z zawodu ogrodnikiem :D

Ogrodnik a plantator jeden kit a z win to poważam jedynie różowe półsłodkie :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
17 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

Racja, jeszcze bym się pomyliła i naliczyła na korzyść np ochrony. Myślę, że @Arkina@Arkina nie miałaby nic przeciwko ?

Może i jestem droga ale uczciwość to moje drugie imię :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
17 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

To jest bardo trudne pytanie. A ja się nie do końca dziś orientuję kto z nami w końcu pracuje, a kto nie ? 

Jak to nie wiadomo? Negocjacje prowadziłam z Kolumbami albo Kolumbijczykami. Kij jeden wie komu podpadliście;)

Przecież trzeba się rozeznać w zamiarach wroga ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
17 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Podaj adres miejsca pracy i domowy. Porwiemy Ciebie, a z szefostwem jakoś po "dorbroci" @Arkina załatwi. Podejrzewam, że nawet pożyczka będzie wchodziła w grę :D

A tak Arkina wszystkich ustawi, że będą cienko śpiewać :P

Pytanie mam jedno czy chcesz wracać do pracy bo nie wiem jakie siły perswazji zastosować? ;)

Tutaj drogo nie będzie, kredyt na 30 lat starczy :P

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, Arkina napisał:

z win to poważam jedynie różowe półsłodkie :P

Zapamiętywywuję sobie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Bledny napisał:

Ostatnio posmakowałem byłem w Carlsberg 0% 

O taki ? 

spacer.png

Fajnie a mnie pozwolili jogurt jeść 0% a co innego 0% pić już nie :(

 

Dzień dobry :)

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Arkina napisał:

Tutaj drogo nie będzie, kredyt na 30 lat starczy :P

Taaa, "tanio", wręcz wymarzona okazja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
5 godzin temu, Arkina napisał:

Jak to nie wiadomo? Negocjacje prowadziłam z Kolumbami albo Kolumbijczykami. Kij jeden wie komu podpadliście;)

Przecież trzeba się rozeznać w zamiarach wroga ;)

 

 

Normalnie strach się bać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
6 godzin temu, Jacenty napisał:

0%,to już lepiej lody.

 

6 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Racja. Piwo 0% = szkoda żołądka na taką ciecz :D

 

Się nie znacie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 126
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Nowy album Lany Wikusia słyszałaś? Prawdziwe wyzwanie!   🙃
    • Nomada
      Kawa? Już nie, ale Voo Voo i Daria ze Śląska, czemu nie🤔    
    • Nomada
      A, tak już wiem co chciałam ;  )   wrzucić     nawet bardzo wpadło mi w 👂    wybacz Chi, jeśli jakieś sprośności są w tym utworze, nie znam angielskiego a tłumaczenia nie znalazłam. Instynktownie wyczuwam pozytywny klimat ale mogę się mylić ;  )
    • Nomada
      A nie, to komediodramat😂
    • Nomada
      Hmm, rodzaju męskiego 🤔. To przestrzeń wielo ''O'', skąd pewność, że to rodzaj😁
    • Gość w kość
    • Nomada
      Brak pewnych informacji😴
    • Nomada
      Nie na Canal ale tak, w pakiecie wykupionym na miesiąc nogę oglądać ten serial, chociaż pewności nie mam ; )
    • la primavera
      Biblia  nie jest zbyt wylewna w opowiadaniu o raju. Co innego nasza wyobraźnia, bo rzeczywiście jest takie ogólne przekonanie    Będę czekać na Twoje wrażenia. Znajdziesz odpowiedzi na kilka zadanych przez Ciebie pytań.  Myślę, że nigdy nie byliśmy I nie będziemy rowni.Rozni nas pochodzenie, możliwości, zasób wiedzy itp Nie mamy równych szans wobec zycia.To, że każdy może być kim chce,  to taka sama bujda jak ta, gdy mówi się biednym, że  pieniądze szczęścia nie dają albo brzydkim, że wygląd nie ma znaczenia. Dlaczego mamy być lepsi i ważniejsi od zwierząt? Bo świat jest nierówny, hierarchiczny i w tej hierarchi my stoimy wyżej. I wychodziloby na to, że to jest dobre, bo wtedy wszystko działa.  Nie spodobał mi się świat ludzi, którzy nie potrzebują powodu do szczęścia. Wolę swój. Dlatego w tym filmie najbliżej mi do postaci Manuela. Jeśli zdecydujesz się obejrzeć wszystkie odcinku, to trafisz na scenę, gdy jedna z ocalonych  zdecyduje się świadomie-ale za namową- przyjąć wirusa szczęścia. I wtedy można zobaczyć,  co straci. To taka scena z kózką.  Mnie przejęła.     
    • Gość w kość
      kawa, trochę słońca, ... i nosi mnie jak Slasha... ... pewnie też pozwala sobie na małą czarną...🤔
    • Liczydło
      Tydzień temu było przedpiątcze o wielkości 7 dni.
    • Wikusia
    • Gość w kość
      tydzień temu też był...🤨  
    • Don Joanni
      A czy w zasadzie nie jest tak, że w religijnej wizji Raju, w Królestwie Niebieskim, wszyscy uczestnicy Raju będą właśnie takimi idealnymi ludźmi, pozbawionymi ego i swoich wad i będą czerpać swoje szczęście z bliskości z Bogiem i z wielbienia Boga? Tam zdaje się też nie będzie zabijania "mrówek".
    • Butylec
      Może to nie kwestia kolonizacji, ale... 27 lutego 1886 r. na stanowisko arcybiskupa metropolity poznańsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski został powołany (pierwszy obcokrajowiec od czasów średniowiecza) niemiecki duchowny rzymskokatolicki Julius Dinder.  
    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Haaa... :)
      Dzięki za uwagę. Może rzeczywiście niepotrzebnie mnie to skrzywiło? Zwrócę na tę scenę uwagę następnym razem. O ile dobrze pamiętam, kobieta wrzucała wiadro trzymając za ten ruchomy uchwyr lub za sznur, czyli raczej dnem do dołu. Nie widać sceny zanurzenia. Przypuszczam, że wiadro upadło na bok, ale... można też przyjąć, że obróciło się dnem do góry 🙂
    • la primavera
      A to jest ciekawe. Sprawdzę, mam taką studnię na oku. Gdy zrobi się cieplej to pójdę  sprawdzić tę metodę Dziennikarstwo już dawno przeniosło się do internetu.      Z powodu kilkudniowego uziemienia miałam czas by serial obejrzeć. Myslalm, że to historia  zamknięta w dziewięć odcinków,  a to dopiero pierwsza  seria,  nie wiem ile jest jeszcze zaplanowych. Zmęczyłam te odcinki i więcej tego  oglądać nie zamierzam. Odcinki wleką się,  tak, że zaczęłam je przewijać  szybciej. W wielu nic się nie dzieje. Zdjęcia są ok, najładniejszy wizualnie  odcinek to 7 albo 8 bo to podróż Manuela z Paragwaju do Stanów, widoki są bajkowe. Jakiż piękny jest nasz świat.    Ale do rzeczy. Naukowcy przechwytują sygnał z kosmosu,  który nie jest zwykłym sygnałem, tak do końca nie zostało to nazwane-  wszepiaja to coś szczurom z których jeden gryzie laborantka, co powoduje u niej drgawki i zmianę  zachowania.Całując, liżąc  przekazuje to dalej a wkrótce ten tajemniczy sygnał rozlewa sie masowo na swiat doprowadzajac do naglej zmiany wszystkich ludzi. Dostają drgawek,  których pewna cześć z nich nie przeżyje- upadną,  spowodują wypadek itp- a reszta po chwili wstanie i będzie nowym gatunkiem człowieka.  Polega on na tym, że indywidualność zostaje zniesiona, każdy jest taki sam, gdyż baza wiedzy jest dostepnna dla nich wszystkich,  każdy umie wszystko- leczyć  liczyć,  mówić w językach. Ta nowa inteligencja  zamieszkuje w ciałach ludzi. Jest całkowicie niezdolna do czynienia zła, nie może kłamać, zabijać, i zawsze sluzy pomocą. Nie zerwie nawet jabłka z drzewa,  nie mówiąc o zabijaniu i jedzeniu zwierząt ( za to co jedzą o, to jest ciekawe).  Brzmi pięknie, ale jak ujął bohater  filmu- czy stawianie  mrówki na rowni z człowiekiem jest dobre? Na całej ziemi 12 osób zostało sobą, tajemniczy wirus ich nie dosięgnął. Reagują różnie,  jedni chcą dołączyć do nowych ludzi z przyklejonymi uśmiechami,  inni świetnie się bawią  wykorzystując to, że tamci spełniają wszystkie życzenia, ale jest dwoje osób, daleko od siebie, które nie godzą się z nową sytuacja. Pierwszy to Manuel z Paragwaj,  o którym w pierwszej serii było niewiele,  tyle żeby zrozumieć,  że on  nie chce z nimi żadnego kontaktu i nie nazywa ich prawdziwymik osobami, tylko złodziejami prawdziwych ludzi. Druga to autorka ksiazek- chyba zalatujących tanimi romansidłami- Carol, która również nie godzi się z sytuacją,  ale próbuje ją  zrozumieć,  nawiązuje  z nimi kontakt by pozyskac od nich wiedze i szuka sposobu by odwrócić  stan rzeczy. Jest to postać bardzo mnie denerwująca, w opisie miała to być najbardziej nieszczęśliwa kobieta na ziemi, ale nie wiem, czy to dobre słowo. Jej sposob bycia, zachowanie,  ciagle strojone miny męczą i draznią. Okropnie.Nie wiem czy to tak miało być, czy miała wprowadzić cos z komedii? Mialam sie śmiać? Dla mnie wyjątkowo niestrawna postac i kiedy w końcu pojawił się Manuel było to dobrą zmianą. Zatem mnie główna bohaterka  nie tyle co nie porwała co wręcz wyjątkowo zniechęcała do oglądania. Ale dałam radę. Teraz coś na plus: Ta opowieść porusza takie tematy jak samotność- można zastanowić się, dlaczego potrzebujemy obecnosci innych ludzi I że nic,  totalnie nic ich nie zastąpi, choćby i mieli przyklejone sztuczne uśmiechy,  byle tylko byli. Mówi też o uczuciach, bez których jesteśmy tylko cielesnych powłoką. Ci połączeni w jedną wielką ai może i są mądrzy, dobrzy, pomocni ale przy tym są najzwyklejszym niczym, bez tej indywidualności   bez przypisanych tylko sobie uczuciach,  które nie są odgórnie wszczepione w mózgi, tylko rodzą się w wolności  wyboru, możliwości posiadania i tworzenia tylko swoich myśli, są duszą każdego człowieka. Ładny pomysł, ciekawy temat ale format jak dla mnie niekoniecznie  ok. A, i jeszcze z ciekawostek jest tam duża rola polskiej aktorki- to postać Zosi, która  pochodzi z Gdańska. Jest opiekunka Carolyn, a jak Carolyn będzie  chciała to moze byc kimś więcej .  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...