Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Arkina
4 minuty temu, Chi napisał:

Schowam się ale to dopiero wieczorem, póki co robota :O

Robota nie zając, nie ucieknie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KapitanJackSparrow
3 godziny temu, Chi napisał:

Mówiąc szczerze nie zauważyłam przesady, a dobrą zabawę, więc takie zamiłowania to ja doceniam :D

 

Objeść ? Objeść ? A nie gadaliśmy o kawie ? ? ? ?:D ?

? negocjujemy booo pal sześć ekonomiczny wymiar hehe to po prostu ciekawy jestem tej słynnej kuchni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

? negocjujemy booo pal sześć ekonomiczny wymiar hehe to po prostu ciekawy jestem tej słynnej kuchni ?

Spoko jesteśmy umówieni. Szczegóły ustalimy poza forum :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
17 minut temu, Maryyyś napisał:

Bry ?

No dopsz, @Chi @Bledny , @KapitanJackSparrow pytanie zasadnicze brzmi: GDZIE jest Helenka?!?! ?

Cześć ?

 

Ja nie wiem, głowy znad biurka nie podnoszę dziś  :O 

 

 

Męskie Granie 2021 donoszę uprzejmie ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
19 minut temu, Chi napisał:

Cześć ?

 

Ja nie wiem, głowy znad biurka nie podnoszę dziś  :O 

 

 

Męskie Granie 2021 donoszę uprzejmie ;)

 

 

Podejrzane to... ?

A co Ci w garnkach bulgocze? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
24 minuty temu, Maryyyś napisał:

Podejrzane to... ?

A co Ci w garnkach bulgocze? 

 

 

Dziś do 22 jestem w robocie i byłam na obiedzie w ulubionej garkuchni. Nie zawsze gotuję, bo mi życia brakuje :)

 

A Helka pewnie zwyczajnie odpoczywa w robocie po wycieczce ;):D

 

 

Może to nie najlepsza pora na goliznę i prowokacje, ale chyba raczej wszyscy tutaj są pełnoletni ;)

 

Zawsze w jakiś sposób lubiłam Dodę. Może dlatego, że lubię szalowe wariatki ? 

 

W każdym razie nawet  jako zatwardziała heteryczka, patrzę na nią z przyjemnością ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 godzinę temu, Chi napisał:

 

 

Dziś do 22 jestem w robocie i byłam na obiedzie w ulubionej garkuchni. Nie zawsze gotuję, bo mi życia brakuje :)

 

A Helka pewnie zwyczajnie odpoczywa w robocie po wycieczce ;):D

 

 

Może to nie najlepsza pora na goliznę i prowokacje, ale chyba raczej wszyscy tutaj są pełnoletni ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zatem skreślam Cię z listy podejrzanych, ale zostaje jeszcze tych dwóch gagatkow ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
9 minut temu, Maryyyś napisał:

Zatem skreślam Cię z listy podejrzanych, ale zostaje jeszcze tych dwóch gagatkow ?

 

Znaczy, że podejrzewasz ich o wkład w brak Helki na forum ?  Oj. Przeceniasz ich chyba ;)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Przed chwilą, Chi napisał:

 

Znaczy, że podejrzewasz ich o wkład w brak Helki na forum ?  Oj. Przeceniasz ich chyba ;)

Tak, podejrzewam ich ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, Maryyyś napisał:

Tak, podejrzewam ich ?

 

Ja bym raczej zakładała, że to ona uprowadziła ich ;)  Ale oczywiście to tylko moja opinia :D

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 minutę temu, Chi napisał:

 

Ja bym raczej zakładała, że to ona uprowadziła ich ;)  Ale oczywiście to tylko moja opinia :D

 

 

 

To rzuca inne światło na rzecz ? Ale gagatki dziś były.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
8 minut temu, Maryyyś napisał:

To rzuca inne światło na rzecz ? Ale gagatki dziś były.

To oznacza, że Helka nie była zainteresowana ;)

 

Pewnie ma robotę i jak skończy to zajrzy.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Przed chwilą, Chi napisał:

To oznacza, że Helka nie była zainteresowana ;)

 

Pewnie ma robotę i jak skończy to zajrzy.

Oby. Bo jak nie to przesłucham tych dwóch (na klice)??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
9 minut temu, Maryyyś napisał:

Oby. Bo jak nie to przesłucham tych dwóch (na klice)??

A wiesz jak to się robić profesjonalnie ? Bo z tego co widziałam :D czasami przesłuchujący staje się przesłuchiwanym ;)

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 minutę temu, Chi napisał:

A wiesz jak to się robić profesjonalnie ? Bo z tego co widziałam :D czasami przesłuchujący staje się przesłuchiwanym ;)

 

 

 

 

To u Czwórki tak ?

Wiem, wiem ? na początek przyznam im po minusie (a amestia była po prosbach, to mają czyste konta) i..... będą śpiewać jak z nut ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
8 minut temu, Maryyyś napisał:

To u Czwórki tak ?

Wiem, wiem ? na początek przyznam im po minusie (a amestia była po prosbach, to mają czyste konta) i..... będą śpiewać jak z nut ??

 

Baw się dobrze :D

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
28 minut temu, Chi napisał:

 

Baw się dobrze :D

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uhm ?Tobie dobrego popołudnia i szybkiego uporania z robota ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
9 godzin temu, Arkina napisał:

O kurcze, a gdzie tak było?

 

To dobry fryzjer, kreatywny :D

Ja chodzę co 3 miesiące i muszę powiedzieć, że moja też cierpliwa do mnie jest.

Nie wiem jak ona to zrobiła ale kompletnie zmieniła mi kolor włosów i teraz już nie chce powrotu do starego.

Krótkie fryzury nie wchodzą w grę już, mam hopla na punkcie dbania włosów i zapuszczania teraz. 

Napisz jak tam udały Ci się dzisiejsze negocjacje :D

 

 

Owszem, jest świetny. Specyficzny, ale bardzo dobry w tym co robi. 

U mnie nie ma szans na takie rzadkie wizyty. Mam bardzo gęste włosy i po 3 miesiącach wyglądałabym jak lew ? czasem z braku czasu przeciągnę do półtora miesiąca, ale wtedy już mam problem z okiełznaniem ich. 

Krótka fryzura to też nie dla mnie. Raz się na taką zdecydowałam (długość do ucha) i to był dramat. Codziennie musiałam poświęcić godzinę na to, żeby doprowadzić włosy do ładu. A nie mam na to ani czasu, ani chęci. Nigdy więcej. 

A dziś sukces ? kolor odświeżony, bez zmian, długość - 1 cm (jakiś czas temu dałam się namówić na ścięcie 15cm i teraz znów zapuszczam?‍♀️), objętość-minus nie wiem ile, ale duuuużoooo ? plus zabieg pielęgnacyjny. Wszystko super, tylko straaaaszniewe długo ? 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
28 minut temu, Maryyyś napisał:

Uhm ?Tobie dobrego popołudnia i szybkiego uporania z robota ?

Dzięki, wzajemnie :)

19 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Owszem, jest świetny. Specyficzny, ale bardzo dobry w tym co robi. 

U mnie nie ma szans na takie rzadkie wizyty. Mam bardzo gęste włosy i po 3 miesiącach wyglądałabym jak lew ? czasem z braku czasu przeciągnę do półtora miesiąca, ale wtedy już mam problem z okiełznaniem ich. 

Krótka fryzura to też nie dla mnie. Raz się na taką zdecydowałam (długość do ucha) i to był dramat. Codziennie musiałam poświęcić godzinę na to, żeby doprowadzić włosy do ładu. A nie mam na to ani czasu, ani chęci. Nigdy więcej. 

A dziś sukces ? kolor odświeżony, bez zmian, długość - 1 cm (jakiś czas temu dałam się namówić na ścięcie 15cm i teraz znów zapuszczam?‍♀️), objętość-minus nie wiem ile, ale duuuużoooo ? plus zabieg pielęgnacyjny. Wszystko super, tylko straaaaszniewe długo ? 

 

 

 

 

Lepiej u fryzjera niż w robocie siedzieć. Przyjemniej w każdym razie, kiecy to nami ktoś się zajmuje ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

Zatem skreślam Cię z listy podejrzanych, ale zostaje jeszcze tych dwóch gagatkow ?

Zeznaję że była zauroczona takim jednym gostkiem ... Liczyrzepa mu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
8 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nagrodę aktywuję w swoim czasie. ☺️

Fryzjer hmm i tak ktoś to poczochra i cały wysiłek do bani.

Eeee nie do bani. Żeby ktoś chciał poczochrać, to się trzeba wcześniej wysilić. Bez fryzjera się straszy, a jak się straszy, to i czochrania nie ma ? 

 

8 godzin temu, Bledny napisał:

 

Czworeczkoooo!!!! Co z głowy to koniu lżej?? Nie to jakoś nie tak ?...lubię jednak za coś pociągnąć ?

Faktycznie, trochę inaczej to leciało ?

Tak podejrzewam, że nie jesteś sam w tym zamiłowaniu. I jeszcze tak mi się wydaje, że są i takie, które lubią być pociągnięte. 

 

Ale to tylko taka luźna myśl, totalnie niezwiązana z nieustępującą chęcią  posiadania długich włosów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 112
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Butylec
      Może to nie kwestia kolonizacji, ale... 27 lutego 1886 r. na stanowisko arcybiskupa metropolity poznańsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski został powołany (pierwszy obcokrajowiec od czasów średniowiecza) niemiecki duchowny rzymskokatolicki Julius Dinder.  
    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Haaa... :)
      Dzięki za uwagę. Może rzeczywiście niepotrzebnie mnie to skrzywiło? Zwrócę na tę scenę uwagę następnym razem. O ile dobrze pamiętam, kobieta wrzucała wiadro trzymając za ten ruchomy uchwyr lub za sznur, czyli raczej dnem do dołu. Nie widać sceny zanurzenia. Przypuszczam, że wiadro upadło na bok, ale... można też przyjąć, że obróciło się dnem do góry 🙂
    • la primavera
      A to jest ciekawe. Sprawdzę, mam taką studnię na oku. Gdy zrobi się cieplej to pójdę  sprawdzić tę metodę Dziennikarstwo już dawno przeniosło się do internetu.      Z powodu kilkudniowego uziemienia miałam czas by serial obejrzeć. Myslalm, że to historia  zamknięta w dziewięć odcinków,  a to dopiero pierwsza  seria,  nie wiem ile jest jeszcze zaplanowych. Zmęczyłam te odcinki i więcej tego  oglądać nie zamierzam. Odcinki wleką się,  tak, że zaczęłam je przewijać  szybciej. W wielu nic się nie dzieje. Zdjęcia są ok, najładniejszy wizualnie  odcinek to 7 albo 8 bo to podróż Manuela z Paragwaju do Stanów, widoki są bajkowe. Jakiż piękny jest nasz świat.    Ale do rzeczy. Naukowcy przechwytują sygnał z kosmosu,  który nie jest zwykłym sygnałem, tak do końca nie zostało to nazwane-  wszepiaja to coś szczurom z których jeden gryzie laborantka, co powoduje u niej drgawki i zmianę  zachowania.Całując, liżąc  przekazuje to dalej a wkrótce ten tajemniczy sygnał rozlewa sie masowo na swiat doprowadzajac do naglej zmiany wszystkich ludzi. Dostają drgawek,  których pewna cześć z nich nie przeżyje- upadną,  spowodują wypadek itp- a reszta po chwili wstanie i będzie nowym gatunkiem człowieka.  Polega on na tym, że indywidualność zostaje zniesiona, każdy jest taki sam, gdyż baza wiedzy jest dostepnna dla nich wszystkich,  każdy umie wszystko- leczyć  liczyć,  mówić w językach. Ta nowa inteligencja  zamieszkuje w ciałach ludzi. Jest całkowicie niezdolna do czynienia zła, nie może kłamać, zabijać, i zawsze sluzy pomocą. Nie zerwie nawet jabłka z drzewa,  nie mówiąc o zabijaniu i jedzeniu zwierząt ( za to co jedzą o, to jest ciekawe).  Brzmi pięknie, ale jak ujął bohater  filmu- czy stawianie  mrówki na rowni z człowiekiem jest dobre? Na całej ziemi 12 osób zostało sobą, tajemniczy wirus ich nie dosięgnął. Reagują różnie,  jedni chcą dołączyć do nowych ludzi z przyklejonymi uśmiechami,  inni świetnie się bawią  wykorzystując to, że tamci spełniają wszystkie życzenia, ale jest dwoje osób, daleko od siebie, które nie godzą się z nową sytuacja. Pierwszy to Manuel z Paragwaj,  o którym w pierwszej serii było niewiele,  tyle żeby zrozumieć,  że on  nie chce z nimi żadnego kontaktu i nie nazywa ich prawdziwymik osobami, tylko złodziejami prawdziwych ludzi. Druga to autorka ksiazek- chyba zalatujących tanimi romansidłami- Carol, która również nie godzi się z sytuacją,  ale próbuje ją  zrozumieć,  nawiązuje  z nimi kontakt by pozyskac od nich wiedze i szuka sposobu by odwrócić  stan rzeczy. Jest to postać bardzo mnie denerwująca, w opisie miała to być najbardziej nieszczęśliwa kobieta na ziemi, ale nie wiem, czy to dobre słowo. Jej sposob bycia, zachowanie,  ciagle strojone miny męczą i draznią. Okropnie.Nie wiem czy to tak miało być, czy miała wprowadzić cos z komedii? Mialam sie śmiać? Dla mnie wyjątkowo niestrawna postac i kiedy w końcu pojawił się Manuel było to dobrą zmianą. Zatem mnie główna bohaterka  nie tyle co nie porwała co wręcz wyjątkowo zniechęcała do oglądania. Ale dałam radę. Teraz coś na plus: Ta opowieść porusza takie tematy jak samotność- można zastanowić się, dlaczego potrzebujemy obecnosci innych ludzi I że nic,  totalnie nic ich nie zastąpi, choćby i mieli przyklejone sztuczne uśmiechy,  byle tylko byli. Mówi też o uczuciach, bez których jesteśmy tylko cielesnych powłoką. Ci połączeni w jedną wielką ai może i są mądrzy, dobrzy, pomocni ale przy tym są najzwyklejszym niczym, bez tej indywidualności   bez przypisanych tylko sobie uczuciach,  które nie są odgórnie wszczepione w mózgi, tylko rodzą się w wolności  wyboru, możliwości posiadania i tworzenia tylko swoich myśli, są duszą każdego człowieka. Ładny pomysł, ciekawy temat ale format jak dla mnie niekoniecznie  ok. A, i jeszcze z ciekawostek jest tam duża rola polskiej aktorki- to postać Zosi, która  pochodzi z Gdańska. Jest opiekunka Carolyn, a jak Carolyn będzie  chciała to moze byc kimś więcej .  
    • Aaa...
      Filmu  nie znam, ale - każdy żeglarz Ci to powie - jeśli wrzucisz wiadro dnem do góry, w wodzie błyskawicznie się ono obraca - od razu napełnione. (Co innego, jeśli wrzucamy wiadro dnem do dołu, wtedy napełnianie jest powolne, chyba że to dno ma dodatkowe obciążenie.)
    • ale idzie wiosna
      To prawda. Wieje strasznie Mnie by nie zachęcił Rogowiecki (jakoś od wielu lat nie słucham radia... chyba że przypadkiem u kogoś w samochodzie, ani nie oglądam TV), za to spodobał mi się opis. Ten pomysł ucieczki od szczęścia, które tłamsi, do normalności, zwyczajności. Podejrzewam, że spokoju. Pomysł super. Ciekawe jak jest z realizacją. 
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Tera mi sju 😁wytłumacz  jakie babki
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      druga kawa, trzeciej dziś nie będzie...   żyje się tylko dwa razy🤨  
    • Astafakasta
      Ja wolę ołówek 
    • Gość w kość
      chwila z kawą,    
    • Gość w kość
      on tylko babki...🤨
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...