Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
W Łodzi jak biegłem w kwietniu to była w pakiecie. W "Biegnij Warszawo" też będzie. W pozostałych trzeba niestety zapłacić. W przyszłym roku już nie będę brał, wystarczą mi te które uzbieram w tym roku.
kiedyś koszulki były w pakiecie,
nie trzeba było dodatkowo płacić,
te czasy już nie wrócą,
choć czasami jeszcze się zdarza...
ja już sobie dałem spokój z koszulkami,
nie chodzi o pieniądze,
ale mam około 40-50 takich koszulek🙄
z większości nie korzystam,
wolę sobie na pamiątkę kupić magnes z miasta,
w którym biegałem🤷♂️
TO BYŁA TRAGEDIA TEN FILM... MĘCZARNIA... nawet surowy klimat tego nie nadrobił....
Ja widziałam w końcu Polowanie z M, Mikellsenem (tam tez jest taki klimat) , trochę się rozczarowałam, miałam wrażenie jakby kazano powycinać niektóre sceny, brakowało mi zobrazowania przemian jakie zachodziły w bohaterach... to było takie przedstawienie zdarzeń tak: pyk, pyk, pyk i już....☹️
a może po prostu głaskałam w myślach Madsa po brodzie, po policzkach, po ustach... nie wiem sama😕🤷♀️
Też nie wiem jak to działa, ale ona dobre pieniądze zarabia na tym Vinted
A propo ciuchów - dokupić pamiątkową koszulkę na ten Półmaraton w Krakowie czy nie 🤔
Ja też trafiam ciągle w te samo miejsce, ale nie są to góry, wiec się nigdy nie spotkamy.
To tak jak ja! Ja ciągle chodzę odkąd zaczęłam chodzić, a zaczęłam bardzo wcześnie i moja mama musiała oddać spacerówkę, bo jak zaczęłam chodzić to już nie przestałam🙂
nie wiem czy o tym pisałem,
ale z ciekawości podejrzałem,
i coś tam widziałem,
chyba końcówkę też,
no😬
w tym przypadku,
rozumiem Twoje odczucia,
... ale Islandia,
ten surowy krajobraz...
podoba mi się,
nie mogłem,
bo jakoś zawsze trafiam w to samo miejsce:
W Karkonosze🤷♂️
małe wyjątki się zdarzyły,
więc byłem w Tatrach: Giewont, Kasprowy i takie tam...
... trochę tak bez ładu i składu chodzę,
no właśnie: chodzę!
wspinanie trochę mnie przeraża,
więc kiedy ostatnio zupełnie przez przypadek dowiedziałem się,
że najdłuższy szlak w Polsce: Główny Szlak Beskidzki ciągnie się przez ładny kawałek,
ale taki nie za wysoki,
to siedzi mi to teraz w głowie🤨