Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Maybe
14 minut temu, Chi napisał:

 

 

Nie zazdrość, tylko planuj urlop i wpadaj :D

 

 

Wolę już nie planować. Teraz też mam urlop i w zasadzie bez sensu, bo chodzić nie mogę. I moje urlopowanie sprowadza się do oglądania Edynburga zza szyby samochodu i zza szyby knajp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
22 minuty temu, Maybe napisał:

Wolę już nie planować. Teraz też mam urlop i w zasadzie bez sensu, bo chodzić nie mogę. I moje urlopowanie sprowadza się do oglądania Edynburga zza szyby samochodu i zza szyby knajp.

Cholera współczuję.  Ja dwa lata motałam się z podwójną ostrogą na lewej nodze. Ból był niesamowity i nic nie pomagało. Nie wspomnę ile kasy i czasu poświęciłam, żeby się ratować. I okazało się, że konwencjonalna medycyna nie poradziła sobie z problemem. Ostatecznie zaproponowano mi operację polegającą na nacięciu mięśnia - później wielomiesięczna rehabilitacja - noga mogłaby wrócić do sprawności albo nie, problem mógł wrócić albo nie. Czyli żadnych gwarancji na nic. Dzięki zbiegowi okoliczności dowiedziałam się że mam w okolicy Chinkę która ma małe imadła zamiast rąk i dzięki akupresurze  (ból w trakcie jest nie do zniesienia :D ) noga została uratowana. Oczywiście to nie koniec, bo walczyć muszę już do końca życia, ale przynajmniej chodzę bez bólu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 godzin temu, Chi napisał:

O widzisz, czyli znalazłaś w mojej interpretacji znaczenia "Ewa" dużo siebie.  ;)

I fajne. Ja takie rzeczy traktuję w ramach zabawy, urozmaicenia, odskoczni. Lubię sobie czasami porzucać tarotem, pobawić się we wróżby, poczytać o zjawiskach niekoniecznie przyrodzonych ;) Chociaż jestem osobą twardo stąpającą po ziemi ;)

Te cechy pasują praktycznie do każdego ? 

Z dużym dystansem je traktuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
12 minut temu, Chi napisał:

Cholera współczuję.  Ja dwa lata motałam się z podwójną ostrogą na lewej nodze. Ból był niesamowity i nic nie pomagało. Nie wspomnę ile kasy i czasu poświęciłam, żeby się ratować. I okazało się, że konwencjonalna medycyna nie poradziła sobie z problemem. Ostatecznie zaproponowano mi operację polegającą na nacięciu mięśnia - później wielomiesięczna rehabilitacja - noga mogłaby wrócić do sprawności albo nie, problem mógł wrócić albo nie. Czyli żadnych gwarancji na nic. Dzięki zbiegowi okoliczności dowiedziałam się że mam w okolicy Chinkę która ma małe imadła zamiast rąk i dzięki akupresurze  (ból w trakcie jest nie do zniesienia :D ) noga została uratowana. Oczywiście to nie koniec, bo walczyć muszę już do końca życia, ale przynajmniej chodzę bez bólu.

Dlatego operacja to ostateczość. Te rehabilitacje, które lekarz zapisuje są uja warte, dlatego mam w planach prywatny masaż. Trochę to kosztowne tutaj, dużo bardziej niż w Polsce, ale trudno. Na leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, zastrzyki, żele i maści tez straciłam i tracę krocie, bo leki tanie tu nie są, niestety. Teraz rozumiem dlaczego Anglicy na wszystko łykają paracetamol - leczenie jest tu bardzo drogie, tzn. leki. Tylko emeryci mają darmowe.

Uciekam. Córka zaraz będzie. Miała dziś lot ;)

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
50 minut temu, Frau napisał:

Te cechy pasują praktycznie do każdego ? 

Z dużym dystansem je traktuje.

Nie zgodzę, się że do każdego, do każdej Ewy ;) ale zabawa fajna.  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
43 minuty temu, Maybe napisał:

Dlatego operacja to ostateczość. Te rehabilitacje, które lekarz zapisuje są uja warte, dlatego mam w planach prywatny masaż. Trochę to kosztowne tutaj, dużo bardziej niż w Polsce, ale trudno. Na leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, zastrzyki, żele i maści tez straciłam i tracę krocie, bo leki tanie tu nie są, niestety. Teraz rozumiem dlaczego Anglicy na wszystko łykają paracetamol - leczenie jest tu bardzo drogie, tzn. leki. Tylko emeryci mają darmowe.

Uciekam. Córka zaraz będzie. Miała dziś lot ;)

Po ustąpieniu stanu zapalnego masaż to podstawa. Masaż a później jak już dojdziesz do siebie, to powalcz o obudowanie kręgosłupa szkieletem z mięśni. Mi pomogło i od lat mam większy lub mniejszy spokój z kręgosłupem.

Córka ? O fajnie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, Chi napisał:

Nie zgodzę, się że do każdego, do każdej Ewy ;) ale zabawa fajna.  :D

Mam bratową o tym imieniu. Zupełnie inna osobowość ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, Frau napisał:

Mam bratową o tym imieniu. Zupełnie inna osobowość ?

Kurde weź nie psuj zabawy haha :D

Też znam taką jedną słodką, poukładaną, spolegliwą Ewcię.

No i co ? Wyjątki potwierdzają regułę ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Chi napisał:

Kurde weź nie psuj zabawy haha :D

Też znam taką jedną słodką, poukładaną, spolegliwą Ewcię.

No i co ? Wyjątki potwierdzają regułę ;)

 

Ona jest super fajną osobą. 

Taka widoczna u niej cecha to  skromność.

W większym gronie najmniej mówi. 

To chyba wynika z jej inteligencji...

 

"...Sokrates powiedział: "Wiem, że nic nie wiem" i nikt nigdy więcej pełniej nie zdefiniował mądrości.

Być może z tego bierze się nadmierna skromność w ocenianiu własnych możliwości intelektualnych - osoby bardzo inteligentne zazwyczaj bardzo dobrze zdają sobie sprawę z własnych niedostatków, wiedzą, że na pewno nie wiedzą wszystkiego..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Dodam, że jej skromność nie wynika z kompleksów. 

Podobno samokontrola ma duży związek z inteligenacją.

Im wyższe IQ, tym większa samokontrola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
11 minut temu, Frau napisał:

Ona jest super fajną osobą. 

Taka widoczna u niej cecha to  skromność.

W większym gronie najmniej mówi. 

To chyba wynika z jej inteligencji...

 

"...Sokrates powiedział: "Wiem, że nic nie wiem" i nikt nigdy więcej pełniej nie zdefiniował mądrości.

Być może z tego bierze się nadmierna skromność w ocenianiu własnych możliwości intelektualnych - osoby bardzo inteligentne zazwyczaj bardzo dobrze zdają sobie sprawę z własnych niedostatków, wiedzą, że na pewno nie wiedzą wszystkiego..."

 

To prawda. Im więcej wiesz, im więcej w życiu zrobiłaś czy dotknęłaś, tym więcej otwiera się nowych ścieżek, którymi można podążyć i zmienia się perspektywa i sposób percepcji. To jest w pewnym stopniu smutna wiedza, bo nigdy nie będziemy w stanie zrobić w życiu wszystkiego na co byśmy mieli ochotę. Mamy za mało czasu i w dodatku ponieważ nie uczymy się na błędach innych każde pokolenie mnóstwo tego czasu marnuje na zdobywanie własnych doświadczeń i ewolucję.

A Gdyby tak energia którą jesteśmy mogła przenosić pamięć wcześniejszych pokoleń ? To by było coś. Może wtedy bylibyśmy w stanie odblokować większą cześć mózgu a nie te marne kilka procent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, Frau napisał:

Dodam, że jej skromność nie wynika z kompleksów. 

Podobno samokontrola ma duży związek z inteligenacją.

Im wyższe IQ, tym większa samokontrola.

Nie bardzo rozumiem związek skromności z samokontrolą ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Chi napisał:

Nie bardzo rozumiem związek skromności z samokontrolą ?

 

Czasami skromna osoba zna odpowiedź, ale daje szansę innym by się wykazali.

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
9 minut temu, Chi napisał:

 

To prawda. Im więcej wiesz, im więcej w życiu zrobiłaś czy dotknęłaś, tym więcej otwiera się nowych ścieżek, którymi można podążyć i zmienia się perspektywa i sposób percepcji. To jest w pewnym stopniu smutna wiedza, bo nigdy nie będziemy w stanie zrobić w życiu wszystkiego na co byśmy mieli ochotę. Mamy za mało czasu i w dodatku ponieważ nie uczymy się na błędach innych każde pokolenie mnóstwo tego czasu marnuje na zdobywanie własnych doświadczeń i ewolucję.

A Gdyby tak energia którą jesteśmy mogła przenosić pamięć wcześniejszych pokoleń ? To by było coś. Może wtedy bylibyśmy w stanie odblokować większą cześć mózgu a nie te marne kilka procent.

Jest takie fajne powiedzenie: mieć Twoje lata a mój rozum. Nie chodzi o wiedzę a o doświadczenie. Tego ani nie nauczysz się, ani nie kupisz. Do tego trzeba czasu.

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
19 minut temu, Chi napisał:

Nie bardzo rozumiem związek skromności z samokontrolą ?

 

Ona sprawia wrażenie małomównej, powściągliwej. Stereotypowo nazywana jest osobą skromną. 

Ja wiem z czego to wynika. 

W dużej grupie podczas dyskusji,   zdarza się nam "przepychać łokciami". 

Dochodzą emocje, często złe i padają słowa, których się wstydzimy. 

Ona bardzo kontroluje swoje emocje.

 

Nie wyszło z tego masło maślane? ? wytłumaczyłam? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
22 minuty temu, Żebrak napisał:

Czasami skromna osoba zna odpowiedź, ale daje szansę innym by się wykazali.

 

Masz rację to może wynikać ze skromności, ale i nie koniecznie, może ktoś nie musi być zawsze w centrum uwagi i nie zależy mu na poklasku po prostu. 

 

Czy to Twój pierwszy wpis na tym temacie ?

 

Pytam, bo nie wiem czy odtrąbić fanfary czy zapuścić sztuczne ognie ;) 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
40 minut temu, Żebrak napisał:

Jest takie fajne powiedzenie: mieć Twoje lata a mój rozum. Nie chodzi o wiedzę a o doświadczenie. Tego ani nie nauczysz się, ani nie kupisz. Do tego trzeba czasu.

A mi się marzy sposób na przenoszenie tych doświadczeń na poziomie energetycznym, o ile ludzkość byłaby bardziej rozwinięta ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
9 minut temu, Chi napisał:

A mi się marzy sposób na przenoszenie tych doświadczeń na poziomie energetycznym, o ile ludzkość byłaby bardziej rozwinięta ? ;)

A nie masz czasami wrażenia, że daną czynność wykonujesz tak jakby była przypisana akurat do Ciebie? Jedni nazywają to talentem, ja właśnie energią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
23 minuty temu, Frau napisał:

Ona sprawia wrażenie małomównej, powściągliwej. Stereotypowo nazywana jest osobą skromną. 

Ja wiem z czego to wynika. 

W dużej grupie podczas dyskusji,   zdarza się nam "przepychać łokciami". 

Dochodzą emocje, często złe i padają słowa, których się wstydzimy. 

Ona bardzo kontroluje swoje emocje.

 

Nie wyszło z tego masło maślane? ? wytłumaczyłam? 

 

Wiem co chcesz powiedzieć i jaką osobę opisujesz. Skromna, zrównoważona, poukładana jednym słowem przeciwieństwo wulkanu ;) 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 708
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Vitalinka
      Na wschód od Edenu🙂
    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...