Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

4 odsłony ironii
12 godzin temu, Chi napisał:

 

Cześć

 

Ja nie. Ja do swojej musiałam przyjść. :O

 

Aby do ... wieczora ;)

 

 

 

 

10 godzin temu, Helenka Zy napisał:

Niestety, nie dam rady. Wciąż usiłuję zmusić samą siebie do pracy.

 

9 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Ja! <wyrwał się>... a nie, no niestety nie mogę, bo ten no tego... zapomniałem, że żelazko zostało na gazie, muszę psa sąsiadki wyprowadzić i narąbać jej drewna. A potem... to jeszcze pranie, sprzątanie, prasowanie i inne "rozrywki".
No z bólem serca, ale muszę odmówić :( A takie miałem dobre chęci :(

Bardzo wam dziękuję, naprawdę. Z nikąd pomocy ? 

Jestem ledwo żywa. Dlatego, że nikt nie chciał mi pomóc ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

 

 

Bardzo wam dziękuję, naprawdę. Z nikąd pomocy ? 

Jestem ledwo żywa. Dlatego, że nikt nie chciał mi pomóc ? 

 

 

mam mopa i  rum z cola, chcesz  łyka ? ;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, Chi napisał:

 

mam mopa i  rum z cola, chcesz  łyka ? ;):D

Chętnie. Colę poproszę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Jestem ledwo żywa. Dlatego, że nikt nie chciał mi pomóc ? 

Chciałem, na prawdę chciałem, ale sama widzisz jaki byłem urobiony po pachy. Dopiero, co wdepnąłem na forum, a to i tak jeszcze z lekka z doskoku :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Chi napisał:

mam mopa i  rum z cola, chcesz  łyka ? ;):D

Ten "łyk" to z mopa, czy może rum z colą podany w szkle? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Chętnie. Colę poproszę ?

 

Colę ? Cienias ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Ten "łyk" to z mopa, czy może rum z colą podany w szkle? :P

 

Ależ proszę bardzo, można sprawdzić  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Chciałem, na prawdę chciałem, ale sama widzisz jaki byłem urobiony po pachy. Dopiero, co wdepnąłem na forum, a to i tak jeszcze z lekka z doskoku :(

Wiem, wiem. Rozumiem. Szczególnie to rąbanie drewna nie mogło czekać, bo aktualnie straszne mrozy, a sąsiadka nie może zmarznąć ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Chi napisał:

Ależ proszę bardzo, można sprawdzić  :D

Yyyyy to ja wolę nie bawić się w "Idź na całość". Mam browary w lodówce, więc podziękuję. Zbyt wielkie ryzyko, że załapię się na wodę z mopa z colą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ten "łyk" to z mopa, czy może rum z colą podany w szkle? :P

Też mam podejrzenia, że może być z wiadra od mopa, więc dla bezpieczeństwa nie będę ryzykować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Wiem, wiem. Rozumiem. Szczególnie to rąbanie drewna nie mogło czekać, bo aktualnie straszne mrozy, a sąsiadka nie może zmarznąć ? 

Ty drwisz, ale to akurat prawda. Sąsiadka ma zwykły piec, na którym gotuje, czyli żeby nie moje dobre serce to, by chodziła głodna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, Chi napisał:

 

Colę ? Cienias ;)

Noooo straszny ze mnie cienias ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Też mam podejrzenia, że może być z wiadra od mopa, więc dla bezpieczeństwa nie będę ryzykować ?

Mądraś!
Nie z nami te numery @Chi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Ty drwisz, ale to akurat prawda. Sąsiadka ma zwykły piec, na którym gotuje, czyli żeby nie moje dobre serce to, by chodziła głodna :)

 

 

Jakbyś miał takie dobre serce, to byś jej obiadki podrzucał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Jakbyś miał takie dobre serce, to byś jej obiadki podrzucał ?

Spodziewałem się takiej riposty :P Nie mogłem, bo ja w gotowaniu jestem delikatnie mówiąc laikiem, a ona to była zawodowa kucharka, więc gotowca z restauracji nie weźmie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Spodziewałem się takiej riposty :P Nie mogłem, bo ja w gotowaniu jestem delikatnie mówiąc laikiem, a ona to była zawodowa kucharka, więc gotowca z restauracji nie weźmie :D

Weźmie, weźmie. Jak nie będzie musiała stać przy garach i do tego w prezencie od sąsiada, to jeszcze będzie wdzięczna ? że za darmo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
39 minut temu, Chi napisał:

Ja skończyłam wcześniej, ale byłam popływać i dopiero się biorę za sprzątanie chałupy przy 357

Podziwiam, ja zaraz chyba pójdę spać bo do niczego innego się już nie nadaje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Weźmie, weźmie. Jak nie będzie musiała stać przy garach i do tego w prezencie od sąsiada, to jeszcze będzie wdzięczna ? że za darmo ?

Oj, ona jest wymagająca, osobiście nie raz widziałem, jak zięć jej michę woził (córka jej gotowała), a po jego wyjeździe sama sobie coś pichciła, a tamto wywalała lub dawała zwierzakom :D
Kobieta już prawie do setki dobija, więc jest dość uparta, ale chciałbym mieć taką formę w tym wieku, co ona.
Ja jej rąbię drewno, a ona mnie goni, bo sama chce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, Arkina napisał:

Podziwiam, ja zaraz chyba pójdę spać bo do niczego innego się już nie nadaje ?

 

To idź. Ja po pływaniu mam nowy zapas energii i popracuję za dwóch dla równowagi  ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Chi napisał:

To idź. Ja po pływaniu mam nowy zapas energii i popracuję za dwóch dla równowagi  ;)

A dla jeszcze jednego, by się znalazło miejsce? Wiesz, praca za trzech? Bym Ci podrzucił moje zajęcia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

A dla jeszcze jednego, by się znalazło miejsce? Wiesz, praca za trzech? Bym Ci podrzucił moje zajęcia :D

WiFi T nie przeginaj, bo wiesz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 724
    • Postów
      262 698
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      974
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MaK2
    Najnowszy użytkownik
    MaK2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Ale chociaż w drodze powrotnej kupiła mi na lumpie cztery pary spodenek do biegania, dwie pary legginsów pod spodenki i dwie koszulki 😁
    • Gość w kość
      kawa... ... działa...  
    • Gość w kość
      dobrze, że nie biegasz maratonów albo ultra😬
    • Gość w kość
      a te kocopoły to też wynik diety? czym się zajadasz?😬
    • Nafto Chłopiec
      Poszedłem pobiegać, a kobita w tym czasie zrobiła sobie trzy dziary 🙄
    • egzegeta
      Feromony szaleją dokonując wiele rozległych zniszczeń w etyce u tych , którzy zajadają się wędlinami z więprzowiny. Inne wielkie religie świata zakazują jedzenia tego mięsa i nie ma u nich takich dewiacji jak tu w Europie. Więc w krajach islamskich czy  judaistycznych nie ma pedofili, gwałtów ani molestowania. Przed wojną światową ośrodki masowego żywienia ( szpitale, koszary wojskowe, letniskowe obozy harcerskie ... itp.) stosowały sole bromu jako antidotum na tego typu fatalne następstwa karmienia się produktami z wieprzowiny. Obecnie niestety zrezygnowano z tej ostatniej "deski ratunku" a związki z bromem są od dawna  niedostępne w aptekach.  
    • Gość w kość
      zostaw kawę w spokoju, bo kawa działa na rzecz mojego (s)pokoju😴
    • KapitanJackSparrow
      To cały czas o mnie rozmawiamy,?  Za dużo kawy teraz spać nie możesz 
    • Greta
      Zostaw Trumpa w spokoju bo on działa na rzecz pokoju. Jeśli nie przepadasz za osobami wierzącymi, takimi jak on, postaraj się okazywać więcej szacunku.
    • KapitanJackSparrow
      Jednakże, więc przebijam 
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      Nie sądzę, ich mama nie lubi Donalda😄
    • KapitanJackSparrow
      Jak chcesz zrobić dobre zdjęcie że Smokiem jak ludziów tam jak mrówków? Ale zobaczysz że jaskinia Smoka bardziej im przypadnie do gustu niż sam Smok. 😁  
    • Pieprzna
      Rozczarowują mnie osoby, które potrafią obciąć łeb smokowi złym kadrem 😂
    • Miły gość
      Inaczej 
    • Gość w kość
      pójdą do Maca, to się uspokoją😴
    • KapitanJackSparrow
      ..Do łóżka 😄 tak tak , tak się u nas mówi 
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • KapitanJackSparrow
      Już widzę to rozczarowanie dziatwy Smokiem. 😄
    • Nomada
      Naringenina, naturalny flawonoid obecny w cytrusach, od lat przyciąga uwagę badaczy ze względu na swoje niezwykłe właściwości biologiczne oraz potencjalny wpływ na zdrowie człowieka. Substancja ta wyróżnia się nie tylko charakterystycznym, lekko gorzkim posmakiem, który nadaje owocom ich typowy aromat, ale przede wszystkim różnorodnymi mechanizmami działania wspierającymi organizm. Włączenie jej do codziennej diety może przynieść liczne korzyści, szczególnie w kontekście profilaktyki chorób cywilizacyjnych, wspomagania pracy wątroby i regulacji gospodarki metabolicznej. Charakterystyka i naturalne źródła naringeniny Naringenina należy do grupy flawonoidów, a ściślej mówiąc – do flawononów, które naturalnie występują w wielu gatunkach owoców cytrusowych. Największe jej ilości znajdziemy w grejpfrutach, zarówno w miąższu, jak i w charakterystycznej białej błonce skórki. Inne źródła to pomarańcze, mandarynki, cytryny oraz limonki, choć tam stężenie jest zwykle niższe. Jej prekursorem jest naringina – glukozyd odpowiedzialny za intensywną gorycz, który podczas procesów metabolicznych przekształca się właśnie w aktywną formę flawonoidu. Charakterystyczną cechą naringeniny jest jej wyjątkowa struktura polifenolowa, determinująca zdolność do neutralizowania wolnych rodników. Dzięki temu substancja ta działa jako **antyoksydant**, wspierając organizm w walce ze stresem oksydacyjnym. To bardzo istotne w kontekście współczesnego stylu życia – permanentnego narażenia na czynniki środowiskowe, przetworzoną żywność, promieniowanie UV i zanieczyszczenia powietrza. Wolne rodniki powstają nieustannie, a ich nadmiar może prowadzić do uszkodzeń komórkowych, starzenia się tkanek oraz rozwoju chorób przewlekłych. Naringenina wyróżnia się także bardzo dobrą biodostępnością w momencie spożywania cytrusów w całości, ponieważ struktura owocu sprzyja jej stopniowemu uwalnianiu i przyswajaniu w jelicie cienkim. Co ciekawe, jej metabolizm jest silnie zależny od mikroflory jelitowej, która odpowiada za rozkład naringiny. Oznacza to, że im bardziej zrównoważony jest mikrobiom, tym efektywniej przebiega proces wykorzystania naringeniny przez organizm. To ważne spostrzeżenie w kontekście rosnącego zainteresowania zdrowiem jelit i rolą probiotyków. Owoce cytrusowe, obfitujące w naringeninę, dostarczają również innych polifenoli, witaminy C oraz błonnika pokarmowego. Spożywanie ich w formie nieprzetworzonej, najlepiej ze skórką lub albedo, pozwala zwiększyć podaż tej cennej substancji. Obecnie naukowcy badają także możliwość uzyskania naringeniny z roślin gorzkich, takich jak pomelo lub gatunki rzadziej spotykane w Europie, co może poszerzyć wachlarz dostępnych źródeł w przyszłości. Wpływ naringeniny na organizm i metabolizm Naringenina odznacza się szerokim spektrum działania biologicznego. Jednym z najczęściej opisywanych mechanizmów jest jej wpływ na gospodarkę lipidową i węglowodanową. Flawonoid ten wspiera **metabolizm**, przyczyniając się do obniżenia poziomu triglicerydów oraz cholesterolu frakcji LDL. Działa zarówno jako inhibitor enzymów odpowiedzialnych za syntezę lipidów, jak i związek poprawiający ich transport wewnątrzkomórkowy. W rezultacie regularne spożywanie cytrusów może wspierać profilaktykę miażdżycy oraz chorób sercowo-naczyniowych. W kontekście regulacji glukozy naringenina wykazuje zdolność do modulowania wrażliwości insulinowej. Działa na szlaki sygnałowe GLUT, które odpowiadają za transport glukozy do komórki. U osób z insulinoopornością może to mieć szczególne znaczenie, gdyż poprawa wykorzystania glukozy ogranicza jej stężenie we krwi. Co więcej, flawonoid ten hamuje aktywność enzymów trawiennych rozkładających węglowodany, co spowalnia wchłanianie cukrów i zmniejsza gwałtowne skoki glikemii poposiłkowej. Jest to efekt porównywalny do działania niektórych leków przeciwcukrzycowych. Warto również wspomnieć o roli naringeniny w wspieraniu pracy wątroby. Badania wykazały, że flawonoid ten może usprawniać procesy detoksykacyjne, działać ochronnie na hepatocyty oraz wspierać regenerację uszkodzonych komórek. Stymuluje także aktywność enzymów odpowiedzialnych za neutralizację toksyn. U osób narażonych na kontakt ze szkodliwymi substancjami, takich jak metale ciężkie czy alkohole, naringenina może działać wspomagająco. W modelach zwierzęcych wykazano również jej potencjał w ograniczaniu stłuszczenia wątroby. Nie można pominąć także działania przeciwzapalnego. Naringenina hamuje produkcję cytokin prozapalnych, takich jak TNF-α, IL-6 czy CRP, co przekłada się na redukcję przewlekłych stanów zapalnych. Jest to szczególnie ważne w kontekście chorób autoimmunologicznych, metabolicznych oraz wynikających z otyłości. Flawonoid ten wpływa również na procesy mitochondrialne, poprawiając funkcjonowanie komórek i zwiększając ich zdolność do wykorzystania energii. Ciekawy jest także wpływ naringeniny na narząd wzroku. Jej obecność może wspierać ochronę siatkówki przed degeneracją związaną ze stresem oksydacyjnym, co ma znaczenie szczególnie u osób starszych oraz narażonych na intensywną pracę przy ekranach. Wstępne doniesienia wskazują, że substancja ta może nawet działać neuroprotekcyjnie, zwiększając przeżywalność komórek nerwowych. Naringenina w dietoterapii i praktyce żywieniowej Dzięki licznym korzyściom zdrowotnym naringenina coraz częściej jest wykorzystywana jako element dietoterapii. Jej działanie wspierające **odporność**, metabolizm lipidów i glukozy oraz właściwości przeciwzapalne czynią ją wartościowym składnikiem diety osób zmagających się z chorobami przewlekłymi. W praktyce dietetycznej substancja ta najczęściej polecana jest w leczeniu wspomagającym otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia oraz chorób serca. Najprostszym sposobem zwiększenia podaży naringeniny jest regularne spożywanie owoców cytrusowych, najlepiej w formie surowej. Grejpfrut dostarcza największej jej ilości, jednak osoby przyjmujące niektóre leki – zwłaszcza statyny, blokery kanału wapniowego czy wybrane leki immunosupresyjne – powinny zachować ostrożność. Naringenina oraz inne związki z grejpfruta mogą wpływać na metabolizm leków poprzez hamowanie cytochromu P450, co może prowadzić do zwiększenia ich stężenia we krwi. W takich przypadkach bezpieczniejsze mogą okazać się pomarańcze lub mandarynki. W dietoterapii warto zwrócić uwagę nie tylko na owoce, ale także na formę ich spożycia. Soki cytrusowe, szczególnie świeżo wyciskane, mogą dostarczać naringeniny, jednak tracą część błonnika i albedo, które odgrywają istotną rolę w metabolizmie flawonoidu. Lepszym rozwiązaniem jest więc spożywanie całych owoców, a nawet dodawanie startej skórki cytrynowej lub pomarańczowej do potraw. W skórkach i białych błonkach znajduje się dużo prekursora naringeniny, dlatego ich wykorzystanie może znacząco wzbogacić dietę. Coraz większą popularność zdobywają również suplementy diety zawierające naringeninę, często w formie ekstraktów cytrusowych. Choć mogą być pomocne w zwiększeniu podaży flawonoidu, należy stosować je rozważnie. Ich działanie może być intensywniejsze niż spożywanie naturalnych owoców, co w przypadku niektórych osób może prowadzić do interakcji z lekami lub zaburzeń metabolicznych. Dietetycy zalecają stosowanie suplementacji wyłącznie po konsultacji ze specjalistą. Włączenie naringeniny do jadłospisu nie musi być skomplikowane. Dobrym rozwiązaniem mogą być sałatki z dodatkiem cytrusów, koktajle owocowe z całymi owocami, jogurt z plasterkami grejpfruta czy woda aromatyzowana plasterkami cytryny. Również potrawy wytrawne dobrze komponują się z cytrusowym akcentem – duszony łosoś z cytryną, pieczone warzywa z dodatkiem skórki pomarańczowej czy kurczak marynowany w soku z limonki. Nie bez znaczenia jest także aspekt profilaktyczny. Regularne spożywanie cytrusów może wzmacniać **regenerację**, sprzyjać aktywności układu krążenia oraz poprawiać wykorzystanie energii przez komórki. Naringenina, jako polifenol o potwierdzonym działaniu biologicznym, staje się więc ważnym elementem zdrowej diety oraz naturalnym wsparciem organizmu w walce z chorobami cywilizacyjnymi.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...