Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

4 odsłony ironii
2 godziny temu, Chi napisał:

 

 

Bosz co za dzień

 

Świeżynkę wpadłam zostawić piękną

 

 

Cudne ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Chi napisał:

Jak zapewne wiesz na rynku jest już sporo firm, które które ogarniają zakładanie działalności w innych państwach. Kwestia czy związane z tym koszty są adekwatne do ewentualnych korzyści podatkowych, bo mówiąc szczerze często wcale, ale mnie już  nic w życiu nie zdziwi ;) 

Tak, wiem. Miałem trochę spółek, nawet w rajach podatkowych. Co do kosztów, to zależy, bo różnie sobie liczą. Nawet jakby wychodziło to, co tutaj to i tak jestem wygrany, bo mam święty spokój od tych dekli z rządu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
52 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ojej, przepraszam ? to się więcej chyba nie powtórzy. 

Oj tam, potwarzaj się ;)

53 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

I jeszcze się poświęcasz. Chyba zacznę mieć wyrzuty sumienia ?

Czyżbyś sugerowała, że gdzieś tam "głęboko" masz to "coś" schowane zwane sumieniem? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

 

13 minut temu, BrakLoginu napisał:

Tak, wiem. Miałem trochę spółek, nawet w rajach podatkowych. Co do kosztów, to zależy, bo różnie sobie liczą. Nawet jakby wychodziło to, co tutaj to i tak jestem wygrany, bo mam święty spokój od tych dekli z rządu ;)

Generalnie rajem podatkowym jest Polska, tylko trzeba wiedzieć jak to ugryźć  ;)   Powodzenia w poszukiwaniach w takim razie. Ja tam z mojego kraju nie dam się wykurzyć po dobroci :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Chi napisał:

Generalnie rajem podatkowym jest Polska, tylko trzeba wiedzieć jak to ugryźć  ;)   Powodzenia w poszukiwaniach w takim razie. Ja tam z mojego kraju nie dam się wykurzyć po dobroci :D

Hmmm jakby chodziło tylko, o podatki to bym się do Ciebie zgłosił odnośnie raju w PL :P Hmmm w zasadzie taka wiedza zawsze jest cenna :D
Moja branża niestety jest trochę za mocno atakowana przez rząd i wolę pracować w cywilizowanym kraju ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, BrakLoginu napisał:

Hmmm jakby chodziło tylko, o podatki to bym się do Ciebie zgłosił odnośnie raju w PL :P Hmmm w zasadzie taka wiedza zawsze jest cenna :D
Moja branża niestety jest trochę za mocno atakowana przez rząd i wolę pracować w cywilizowanym kraju ;)

 

Na ulice i na barykady w takim razie ;)  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
25 minut temu, BrakLoginu napisał:

Oj tam, potwarzaj się ;)

A nie będziesz się już więcej załamywał?  ?

26 minut temu, BrakLoginu napisał:

 

Czyżbyś sugerowała, że gdzieś tam "głęboko" masz to "coś" schowane zwane sumieniem? :P

Nie jestem pewna, ale chyba to jest właśnie to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

A nie będziesz się już więcej załamywał?  ?

To zależy od tego ile tej miłości na swojego pracownika przelejesz :P

12 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Nie jestem pewna, ale chyba to jest właśnie to ?

E tam, to wątroba się odzywa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
9 minut temu, BrakLoginu napisał:

To zależy od tego ile tej miłości na swojego pracownika przelejesz :P

 

A jakie jest minimum? 

11 minut temu, BrakLoginu napisał:

tam, to wątroba się odzywa :D

Czyli jednak nie sumienie. Nie jest dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

A jakie jest minimum? 

Ja prosty chłopak jestem i mi wiele do szczęścia nie potrzeba ;)

2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Czyli jednak nie sumienie. Nie jest dobrze?

Wiesz, ja nie Dr. House i nie postawię ot tak diagnozy. Po prostu strzeliłem i zapewne nie trafiłem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja prosty chłopak jestem i mi wiele do szczęścia nie potrzeba ;)

Uffff to dobrze. Najwięcej miłości to mam dla siebie, więc niewiele zostaje do dzielenia ?

 

I dobrze, że prosty, garb to poważna wada postawy ?

4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Wiesz, ja nie Dr. House i nie postawię ot tak diagnozy. Po prostu strzeliłem i zapewne nie trafiłem :D

Właśnie coś mi się nie zgadzało. To raczej żołądek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

I dobrze, że prosty, garb to poważna wada postawy ?

Widzę, że trzymasz formę ;)

4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Właśnie coś mi się nie zgadzało. To raczej żołądek ?

Widzisz. Jak coś ciężkostrawnego miałaś to trzeba było podzielić się ze mną lub @Bledny. My byśmy Cię odciążyli i byś była zdrowsza :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Widzę, że trzymasz formę ;)

Widzisz. Jak coś ciężkostrawnego miałaś to trzeba było podzielić się ze mną lub @Bledny. My byśmy Cię odciążyli i byś była zdrowsza :P

Gdzie się bliźniok @Bledny podziewa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Gdzie się bliźniok @Bledny podziewa? 

Pewnie do chaty jedzie lub już dojechał, a jak dojechał to pewnie chwycił za michę lub.... <wstydniś> :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Pewnie do chaty jedzie lub już dojechał, a jak dojechał to pewnie chwycił za michę lub.... <wstydniś> :D

Dobrze że nie pali bo by było 3xp ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Dobrze że nie pali bo by było 3xp ?

Taaa, dobrze, że ja palę, bo w innym przypadku, by mi zostało "powspominać" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Taaa, dobrze, że ja palę, bo w innym przypadku, by mi zostało "powspominać" :D

Palisz ? Będziesz siedział na zewnętrznej wiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Palisz ? Będziesz siedział na zewnętrznej wiesz?

Nikt mnie nie wykurzy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nikt mnie nie wykurzy :P

 Wkurzasz się że wykurzamy za kurzenie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

 Wkurzasz się że wykurzamy za kurzenie ?

Jak się wkurzę to sobie zakurzę, a jak Ci zakurzę to się wkurzysz i sam sobie zakurzysz :P Kuźwa, szare komórki mi zaraz się zagotują :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 645
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...