Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Oskar

Chciałem się was zapytać Jak to jest z Tymi Aniołami? Są Cielesne? Czy bezcielesne Duchowe?

Polecane posty

Oskar

Jak pedagodzy chrześcijańscy potrafią wyjaśnić młodemu człowiekowi jak nienawidząc można czcić ?!

Jak to jest z Aniołami to w końcu przebywając w Niebie mają ciała i skrzydła , czy też są tylko postaciami Duchowymi i nie maja realnych skrzydeł takich jakie mają ptaki .

1, Czy Kłamie Kościół i Kler ?
2, Czy kłamie , dyrektor wydziału d/s katechezy Kurii w Gdańsku ??
3, Czy kłamie Ministerstwo Szkolnictwa .???
4, A może kłamią wszyscy bo nikt nie widział żadnego Anioła nigdy w historii Ludzkości .

Na stronie 53 Podręcznika do Religii w pytaniu 3 Kościół kwestionuje cały obowiązujący dotąd wizerunek Anioła stróża, czyli postać z rozpostartymi skrzydłami nad dwojgiem dzieci stojących nad przepaścią, czy też Gabriela zwiastującego NMP. Pytanie brzmi: „Jak sądzisz, czy aniołowie mają skrzydła?" :
1.a odpowiedź: „Aniołowie nie posiadają skrzydeł, gdyż jako istoty duchowe w ogóle nie mają ciała".

Po Pierwsze -- No i tu mamy fałsz, ohydne kłamstwo, które umknęło uwadze kościelnego kurialnego cenzora. Po pierwsze, historia Kościoła zna relikwie w postaci pióra ze skrzydła Archanioła, jakie wypadło mu podczas zwiastowania.
Po drugie --- wygląd aniołów bardzo obrazowo przedstawia prorok Ezechiel (1.4-28 oraz 10.1-22) podaje, że: jest to istota o ludzkiej postaci, o czterech twarzach i czterech skrzydłach, dwóch rozpostartych ku górze a dwóch osłaniających, przykrywających ciało. Całość pokryta oczami. Nogi proste (chyba dwie) ze stopą-kopytem jak u cielęcia lśniący jak polerowany brąz. Pod skrzydłami z czterech stron ludzkie ręce. Jedna z twarzy, ta z przodu ludzka, z prawej twarz lwa, z lewej wołu a z tyłu orła. Cztery takie widział prorok na własne oczy (na jawie) w trzydziestym roku, w czwartym miesiącu, piątego dnia tego miesiąca, gdy był wśród wygnańców nad rzeką Kebar. Tam otworzyły się niebiosa i miał takie Boże widzenie.

To co? Prorok kłamie, czy dyrektor wydziału d/s katechezy Kurii w Gdańsku uprawia wespół z autorami quizu jakąś herezję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


błędny rycerz


Opublikowany 28 cze 2013 . Media amerykańskie informują o dziwnym przypadku cudownego wyleczenia śmiertelnie chorej dziewczynki. Jej matka twierdzi, że ozdrowienie to dzieło anioła. Anioły na kamerze ochrony w szpitalu, Angel on tape . Film przedstawia tę historię . .

 

 

Na drugi dzień badania wykazały niezwykłą poprawę zdrowia .

Po tygodniu dziewczynkę wypisano ze szpitala .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
błędny rycerz

Anioły są świetliste , bezcielesne ale potrafią interweniować w materię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Anioły są piękne zwłaszcza te w Bieszczadach. Gdy spotykasz takiego długo nie pogadasz. Bieszczadzkie anioły anioły bieszczadzkie......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Nie cierpię Bieszczad. Sorry Dyziu :) Tej wilczej mekki, schronienia dla wędrowców, niedźwiedzicy małej i wozu wielkiego, wypełnionego dorodnym drewnem, które ma chyba najlepszy przyrost roczny w całym kraju.

Po co drążyć Oskar? Masz dzieci i boisz się o ich edukację, czy może jesteś fanem Grzebcia (tego kreta z Tabalugi) ?

Czemu nie można przyjąć czegoś takiego, dość ogólnego, ale subiektywnie odczuwanego: że to jest jakaś siła / głos w głowie / centymetr od worka osierdziowego / noga z gazu i tym podobne - których doświadczamy choć raz w ciągu całego naszego życia ?

 

Coś czasem sprawia, że mamy nieprawdopodobnego farta, który niestety nie trwa wiecznie. Ale zdarza się. Kiedy, czemu, czemu tak nieregularnie, czemu mam posmak w ustach jakiś metaliczny i czemu poduszka mi się znowu spruła i pióra się wysypują...no nie trzeba tak drążyć przecież, po co na to czas tracić.

Przekuj se to na swoje metalowe wkładki do wygodnych butów, prześpij się z tym tak kilka tysięcy razy, przetraw, popij kawą, znajdź swoje wytłumaczenie. I uwierz w nie, po swojemu. To zawsze będzie lepsze niż otumanianie się cytatami i pomiarami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

Gdybyście wreszcie zaczęli rozumieć istotę istnienia zarówno ludzi jak i innych istot wiedzielibyście, że główną formą istnienia jest istota duchowa a potem cielesna. Autorze wątku więc - być może sam uznany byłbyś za anioła, gdyby ktoś zobaczył cię w twojej formie duchowej. Ale tego w katechizmie nie przeczytasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
W dniu 3.10.2018 o 19:00, Oskar napisał:

Jak to jest z Aniołami to w końcu przebywając w Niebie mają ciała i skrzydła , czy też są tylko postaciami Duchowymi i nie maja realnych skrzydeł takich jakie mają ptaki?

Logika myślenia.... skrzydła działają tylko w środowisku gazowym, a w kosmosie masz próżnię. Zatem aniołowie nie mają żadnych skrzydeł. Zostało to tak napisane w Pismach, by ludzie zrozumieli, iż są posłańcami z nieba od Boga. Są postaciami Duchowymi, - a po mojemu, istotami energetycznymi - ożywioną inteligentną energią.

W dniu 3.10.2018 o 19:00, Oskar napisał:

1, Czy Kłamie Kościół i Kler ?
2, Czy kłamie , dyrektor wydziału d/s katechezy Kurii w Gdańsku ??
3, Czy kłamie Ministerstwo Szkolnictwa .???
4, A może kłamią wszyscy bo nikt nie widział żadnego Anioła nigdy w historii Ludzkości .

1. Owszem, - Kościół i kler kłamią.

2. nie wiem co powiedział ów dyrektor, ale jak z kościoła to tez pewnie kłamał.

3. nie wiem co na ten temat głosi ministerstwo szkolnictwa

4. Fałsz... uwierz mi, aniołowie istnieją.

W dniu 3.10.2018 o 19:00, Oskar napisał:

 Pytanie brzmi: „Jak sądzisz, czy aniołowie mają skrzydła?" :
1.a odpowiedź: „Aniołowie nie posiadają skrzydeł, gdyż jako istoty duchowe w ogóle nie mają ciała".

Z jednej strony, prawdę napisali, bo aniołowie skrzydeł nie posiadają, a z drugiej strony z tym ciałem nie jest do końca tak wielu sądzi. Aniołowie są formą energii, i mogą przybierać dowolny kształt i formę (nawet ciała ludzkiego, czy zwierzęcego, bądź ich hybrydę), - zatem jak zechcą, to pojawiają się z forma ludzką ze skrzydłami ptaka.

 

W dniu 3.10.2018 o 19:00, Oskar napisał:

Po Pierwsze -- No i tu mamy fałsz, ohydne kłamstwo, które umknęło uwadze kościelnego kurialnego cenzora. Po pierwsze, historia Kościoła zna relikwie w postaci pióra ze skrzydła Archanioła, jakie wypadło mu podczas zwiastowania.

Te relikwie to Kościelny pic na wodę, i drwiny dla naiwnych. Wystarczy zrobić badania DNA i po problemie.

W dniu 3.10.2018 o 19:00, Oskar napisał:

Po drugie --- wygląd aniołów bardzo obrazowo przedstawia prorok Ezechiel (1.4-28 oraz 10.1-22) podaje, że: jest to istota o ludzkiej postaci, o czterech twarzach i czterech skrzydłach, dwóch rozpostartych ku górze a dwóch osłaniających, przykrywających ciało. Całość pokryta oczami. Nogi proste (chyba dwie) ze stopą-kopytem jak u cielęcia lśniący jak polerowany brąz. Pod skrzydłami z czterech stron ludzkie ręce. Jedna z twarzy, ta z przodu ludzka, z prawej twarz lwa, z lewej wołu a z tyłu orła. Cztery takie widział prorok na własne oczy (na jawie) w trzydziestym roku, w czwartym miesiącu, piątego dnia tego miesiąca, gdy był wśród wygnańców nad rzeką Kebar. Tam otworzyły się niebiosa i miał takie Boże widzenie.

To co? Prorok kłamie, czy dyrektor wydziału d/s katechezy Kurii w Gdańsku uprawia wespół z autorami quizu jakąś herezję?

Wizja proroka Ezechiela nie tyczy się "materialnych ciał" anielskich istot, a raczej ich natury symbolicznej.

To że wyraża postać człowieka, świadczy o tym że są inteligentni, twarz Lwa symbolizuje odwagę i dostojeństwo, twarz byka symbolizuje siłę i moc, a twarz orła symbolizuje bystry i czujny wzrok. Skrzydła rozpostarte do góry symbolizują zdolność do natychmiastowego działania, skrzydła ułożone w dół, które okrywają ciało, symbolizują uległość wobec Boga i Jego władzy, siły i potęgi. Można to porównać to postawy siłacza, który stając przed królem, pokornie przyjmuje postawę uległości, bez okazywania pokazu siły wobec króla, bowiem byłby to bunt, wobec władzy królewskiej. To że ich skrzydła pokryte są oczami, oznacza przenikliwy wzrok we wszystkich kierunkach, - a przypominam, iż są formą energii, zatem jako energia potrafią niczym promieniowanie badać i przenikać otaczający je teren wokół siebie, we wszystkich kierunkach. Ludzkie ręce symbolizują zdolność do tworzenia z energii jaką posiadają.

Jeszcze jakieś pytania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz
W dniu 10.02.2019 o 00:38, contemplator napisał:

Logika myślenia.... skrzydła działają tylko w środowisku gazowym, a w kosmosie masz próżnię. Zatem aniołowie nie mają żadnych skrzydeł. Zostało to tak napisane w Pismach, by ludzie zrozumieli, iż są posłańcami z nieba od Boga. Są postaciami Duchowymi, - a po mojemu, istotami energetycznymi - ożywioną inteligentną energią.

1. Owszem, - Kościół i kler kłamią.

2. nie wiem co powiedział ów dyrektor, ale jak z kościoła to tez pewnie kłamał.

3. nie wiem co na ten temat głosi ministerstwo szkolnictwa

4. Fałsz... uwierz mi, aniołowie istnieją.

Z jednej strony, prawdę napisali, bo aniołowie skrzydeł nie posiadają, a z drugiej strony z tym ciałem nie jest do końca tak wielu sądzi. Aniołowie są formą energii, i mogą przybierać dowolny kształt i formę (nawet ciała ludzkiego, czy zwierzęcego, bądź ich hybrydę), - zatem jak zechcą, to pojawiają się z forma ludzką ze skrzydłami ptaka.

 

Te relikwie to Kościelny pic na wodę, i drwiny dla naiwnych. Wystarczy zrobić badania DNA i po problemie.

Wizja proroka Ezechiela nie tyczy się "materialnych ciał" anielskich istot, a raczej ich natury symbolicznej.

To że wyraża postać człowieka, świadczy o tym że są inteligentni, twarz Lwa symbolizuje odwagę i dostojeństwo, twarz byka symbolizuje siłę i moc, a twarz orła symbolizuje bystry i czujny wzrok. Skrzydła rozpostarte do góry symbolizują zdolność do natychmiastowego działania, skrzydła ułożone w dół, które okrywają ciało, symbolizują uległość wobec Boga i Jego władzy, siły i potęgi. Można to porównać to postawy siłacza, który stając przed królem, pokornie przyjmuje postawę uległości, bez okazywania pokazu siły wobec króla, bowiem byłby to bunt, wobec władzy królewskiej. To że ich skrzydła pokryte są oczami, oznacza przenikliwy wzrok we wszystkich kierunkach, - a przypominam, iż są formą energii, zatem jako energia potrafią niczym promieniowanie badać i przenikać otaczający je teren wokół siebie, we wszystkich kierunkach. Ludzkie ręce symbolizują zdolność do tworzenia z energii jaką posiadają.

Jeszcze jakieś pytania?

Skrzydła Aniołom są bardzo potrzebne, cherubiny mają trzy pary. Tu nie masz racji bo aby

wzlecieć Aniołom do nieba nie trzeba przebywać w próżni kosmicznej. Wejścia do nieba są niżej,

około kilku km nad ziemią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 godzinę temu, Tadeusz napisał:

Skrzydła Aniołom są bardzo potrzebne, cherubiny mają trzy pary. Tu nie masz racji bo aby

wzlecieć Aniołom do nieba nie trzeba przebywać w próżni kosmicznej. Wejścia do nieba są niżej,

około kilku km nad ziemią.

Amazing+Funny+Pictures,+Fail+Pictures-me

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antidotum
Dnia 9.02.2019 o 22:50, Radunia napisał:

Gdybyście wreszcie zaczęli rozumieć istotę istnienia zarówno ludzi jak i innych istot wiedzielibyście, że główną formą istnienia jest istota duchowa a potem cielesna. Autorze wątku więc - być może sam uznany byłbyś za anioła, gdyby ktoś zobaczył cię w twojej formie duchowej. Ale tego w katechizmie nie przeczytasz.

Jest o tym  w Biblii .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 629
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...