Skocz do zawartości


KapitanJackSparrow

Centralny Port Komunikacyjny

Polecane posty

4 odsłony ironii
Dnia 28.09.2025 o 08:22, KapitanJackSparrow napisał:

Jeszcze się taki nie narodził co wszystkim dogodził.

Ale!

To że byłeś zawstydzony rozumiem ale zastanawiam się co się tu wydarzyło że wyciągnąłeś takie wnioski że nie byłem w stanie zadowolić zwłaszcza że kobieta pisze lovju. 

Ps

Ja też lovju❤️. @4 odsłony ironii dziś call to you👋

Oczywoście! Ja jak zawsze, na czas 🤦‍♀️ niby lepiej późno niż wcale....a odebrałam chociaż? 😎😎😎

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


4 odsłony ironii
Dnia 5.11.2025 o 13:24, KapitanJackSparrow napisał:

A wiecie ,mam coś,  z cyklu fajny film-serial obejrzaleh

 

Komediodramat,,Minuta ciszy "w reż.Jacka Lusińskiego. W roli głównej Robert Więckiewicz i Piotr Rogucki. Wyśmienicie wcielili się w przypisane role. Ech kogo by tu nie wymienić z obsady, to ręce składają się do braw na stojąco. Akcja rozgrywa się w Bożej Woli, gdzieś na kieleczyźnie ,  w środowisku lokalnej społeczności żyjącej  swoimi zwykłymi codziennymi sprawami, wśród których jest szczególna - branża funeralna.
Kamera porywa nas na kulisy organizacji pogrzebów z całym bagażem lokalnych, specyficznych zależności, wzajemnej konkurencji, emocji, intryg, nieczystych zagrań, a wszystko to okraszone nienachalnym filmowaniem, bardzo dojrzałym i opowiadającym po prostu ciekawą historię z pełnokrwistymi postaciami. Uwielbiam takie polskie kino nawiązujące do starej polskiej sztuki filmowej. Pierwszy i drugi sezon to świetne scenariusze, które zazębiają się w jedną całość, bardzo sprytnym, zaskakującym i świetnym zakończeniem dla widza. Ostatni odcinek drugiego sezonu to majstersztyk rozgrywki finałowej, którą jako lekcje poglądową zaordynowałbym takiej sławie światowej  Herlanowi Cobenowi. 
Piotr Rogucki już po pierwszym sezonie bardzo pozytywnie zaskoczył mnie swoją grą aktorską. Jest wyśmienity. Gdyby któryś z reżyserów znów porwał się za świętość filmową jak ,, Sami Swoi " w postaci nagrania remake to myślę że Piotr Rogucki ma papiery na zastąpienie Ś.P. Kowalskiego, zaś swoje papiery na zastąpienie Hańczy zdradził w mojej opinii Grzegorz Wolf w roli Pazyry. 
Serial dostępny na platformie Canal +. Gorąco polecam. 

No i jak mam obejrzeć, jak tylko Netflixa posiadam 🤦‍♀️ ehhhh 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, 4 odsłony ironii napisał:

No i jak mam obejrzeć, jak tylko Netflixa posiadam 🤦‍♀️ ehhhh 

 

Ejjj to proste musisz przyjechać i obejrzeć u mnie. 🙋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ejjj to proste musisz przyjechać i obejrzeć u mnie. 🙋

Kuszące, ale chyba nie mam tyle wolnego 😁 

 

A póki co, wybieram się zepsuć sobie weekend😎 tzn do kina 🤦‍♀️ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Kuszące, ale chyba nie mam tyle wolnego 😁 

 

A póki co, wybieram się zepsuć sobie weekend😎 tzn do kina 🤦‍♀️ 

Do kina, wieki nie byłem, ale na przedstawienie komediowo improwizacyjne byś się skusiła prawda 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Co tam teraz w kinie fajnego leci? Bym się wybrała jak przestanę kaszleć 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Do kina, wieki nie byłem, ale na przedstawienie komediowo improwizacyjne byś się skusiła prawda 😀

Oczywiście 😁 i wystroiłabym się jak do teatru 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Napisano (edytowany)
17 minut temu, Pieprzna napisał:

Co tam teraz w kinie fajnego leci? Bym się wybrała jak przestanę kaszleć 😛

Idę na Dom dobry. Rozrywka to to nie będzie 😐

 

 Chopin! Chopin! aktualnie też leci 🙂 Nawet warto zobaczyć 

 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Idę na Dom dobry. Rozrywka to to nie będzie 😐

 

 Chopin! Chopin! aktualnie też leci 🙂 Nawet warto zobaczyć 

 

A wiem że na to idziesz, ciekawość wzięła górę i sobie sprawdziłem repertuar...😎😀 

1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Oczywiście 😁 i wystroiłabym się jak do teatru 😉

 

I dobrze, zważywszy jakie bagaże zabierasz z sobą 🙈 tooo dobrze,  że jakaś część tego tobołku była wykorzystywana przez ciebie. 

Ech fajnie fajnie było , zdecydowanie do powtórzenia, 👋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Co tam teraz w kinie fajnego leci? Bym się wybrała jak przestanę kaszleć 😛

Hmm 🤔 zastanawiam się nad twoim gustem filmowym i nie za bardzo przypominam sobie twoich preferencji. 

Czekaj  ty mi wyglądasz na taką co lubi starego Znachora bardziej, niż tego nowego .

No właśnie co ty lubisz oglądać jak już powekowane słoiki ...dzieci ogarnięte...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
13 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Hmm 🤔 zastanawiam się nad twoim gustem filmowym i nie za bardzo przypominam sobie twoich preferencji. 

obstawiam Kler,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

obstawiam Kler,

😀 

No ale po prawdzie mi się podobał, każdy powinien z raz obejrzeć. 

Właśnie @Pieprzna byłaś, widziałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

A wiem że na to idziesz, ciekawość wzięła górę i sobie sprawdziłem repertuar...😎😀 

I dobrze, zważywszy jakie bagaże zabierasz z sobą 🙈 tooo dobrze,  że jakaś część tego tobołku była wykorzystywana przez ciebie. 

Ech fajnie fajnie było , zdecydowanie do powtórzenia, 👋

Tak, było super 🙂 kilka godzin temu coś bym dopisała a'propos moich bagaży, ale teraz, delikatnie mówiąc, nie mam nastroju na żarty. 

 

Wróciłam z kina, trochę się uspokoiłam i mogę kilka zdań napisać. Słusznie się obawiałam, aczkolwiek nie spodziewałam się chyba, że będzie aż tak. Wiadomo, Smarzowski to Smarzowski, tam nie ma taryfy ulgowej, ale to co zrobił tym razem...nie ma odpowiednich słów. A ostatnie jakieś 40 minut, to jest jazda bez trzymanki. Cisza na sali i to w jakim milczeniu wszyscy opuszczają kino, jest bardzo wymowne. Czuję się psychicznie i fizycznie skopana. Idźcie i zobaczcie. Koniecznie. 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

😀

No ale po prawdzie mi się podobał, każdy powinien z raz obejrzeć. 

Właśnie @Pieprzna byłaś, widziałaś?

Pieniądze mam wydawać na wspieranie antykatolickiego gówna? No chyba żartujesz.

12 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

wyglądasz na taką co lubi starego Znachora bardziej, niż tego nowego .

Znachor przy każdych świętach zaliczony 😉 Nowego też niedawno oglądałam, nawet nie taki zły jak się spodziewałam po narzekaniu ludzi.

Jak już się ma dzieci to też się inaczej przeżywa filmy, tak bardziej osobiście, więc unikam dramatów. Niepotrzebny mi rozstrój nerwowy przed ekranem, lepiej coś rozrywkowego zobaczyć albo biograficznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

Pieniądze mam wydawać na wspieranie antykatolickiego gówna? No chyba żartujesz.

Znachor przy każdych świętach zaliczony 😉 Nowego też niedawno oglądałam, nawet nie taki zły jak się spodziewałam po narzekaniu ludzi.

Jak już się ma dzieci to też się inaczej przeżywa filmy, tak bardziej osobiście, więc unikam dramatów. Niepotrzebny mi rozstrój nerwowy przed ekranem, lepiej coś rozrywkowego zobaczyć albo biograficznego.

Okej ale i tak nie wiem jaki film ci wszedł z nowości. 

Co do Kleru , nie moja sprawa co tam uważasz , ja wiem jedno, że kler też grzeszy i ten film jest o tym. Wiem że nie brakuje księży którzy widzą te grzechy kościoła i sami i tym głośno mówią. Uważam że ta postawa jest lepsza niż zamykanie oczu i lukrowanie trupa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Okej ale i tak nie wiem jaki film ci wszedł z nowości. 

Co do Kleru , nie moja sprawa co tam uważasz , ja wiem jedno, że kler też grzeszy i ten film jest o tym. Wiem że nie brakuje księży którzy widzą te grzechy kościoła i sami i tym głośno mówią. Uważam że ta postawa jest lepsza niż zamykanie oczu i lukrowanie trupa.

Myślę, że ten film jest zdecydowanie przesadzony a Smarzowski jest wprost wrogiem Kościoła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
42 minuty temu, Pieprzna napisał:

Myślę, że ten film jest zdecydowanie przesadzony a Smarzowski jest wprost wrogiem Kościoła. 

Zgadza się jest to celowy zabieg , myślę że nawet nosi to znamiona artystyczne. Z tym że nie porozmawiamy o tym bo nie oglądałaś to nie wiesz. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 665
    • Postów
      259 208
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      925
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ivannoh
    Najnowszy użytkownik
    Ivannoh
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      ,,Minuta ciszy " to niemiecko-duńska opowiesc o miłości. Trudno było mi sobie wyobrazić, by język niemiecki w ogóle  potrafił  przebić się przez swoją szorstkość  i opowiedzieć o miłości. Ale moje uprzedzenia okazaly sie nic niewarte,  bo wyszła im całkiem zgrabna historia, solidne europejskie kino.   Cala historia  toczy się w nadmorskiej niemieckiej miejscowości w której mieszka Christian. Kończą mu się wakacje,  podczas których  pomagał ojcu w wyławianiu kamieni i przed nim ostatni - maturalny- rok w szkole. W mieście pojawia się Stella, która wyjechała stąd dawno temu do Londynu.  Wraca teraz w rodzinne strony jako pani od angielskiego. I z miejsca rozkochuje w sobie chlopaka.  Zatem taka to będzie historia- o uczniu i jego nauczycielce. Banalne? Nie w tym wydaniu.    Portowy klimat, bliskość przyrody,  morze, plaza, domek na wyspie, koniec wakacji wszystko to oczywiście sprzyja romantycznej miłości, którą poznajemy przez opowieść Christiana - w tej roli bardzo dobrze wypadl Jonas Nay- ale bardzo ciekawe tło robi społeczność tej miejscowości, ich reakcje jako obserwatorow niecodziennych zdarzeń. Mnie bardzo zaciekawiła postawa rodziców chłopaka,  zwłaszcza ojca,  który nie patrzy na syna jak na malolata któremu w głowie zaszumialo, tylko rozumie i szanuje uczucie. To są dwie piękne sceny- rozmowa przy stole całej rodziny i druga podsłuchana przez Christiana rozmowa między rodzicami. Można kazdemu życzyć takiego ojca,  który zna wartość I siłę miłości. I tak toczy się ta opowieść którą Stella zapisuje słowami ,, miłość, Christianie,  jest ciepłym prądem który cię prowadzi "   Ładny film.
    • Vitalinka
      bo koń upadł obok drzewa, a on wprost na gałęzie, które zamortyzowały upadek, co nie znaczy, że powinien po tym skakać jak nowo narodzony 😄Rozciąć takiego konia i go wypatroszyć to jaka musi być siła, a on to zrobił po tym upadku. Jeszcze w tak zwanym międzyczasie uratował jakąś Indiankę od gwałtu.   Ja gdybym nawet przeżyła ten atak niedźwiedzia, to umarłabym z zimna jakby mnie nieśli na tych noszach (hipotermia murowana🥶😄) i by było po filmie...😄😄😄a do wody w zimie bym nie weszła, a oni co rusz czy trzeba czy nie to w butach do wody, nie wiem...może ludzie kiedyś byli bardziej odporni...
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Miły gość
      Uratowany 
    • la primavera
      Hmm..omijałam ten film bo gdzieś mi się zakodowało, że to smutna historia o umierającym dziecku. A to jednak nie tak,  zatem mogę obejrzeć.  Przypomina mi to trochę  historię powstania probiotyku  Narine, bardzo ciekawą  choć chyba  niesfilmowaną.  Kawal dobrego kina  Magia kina. Najważniejsze, że działa. 🙂
    • KapitanJackSparrow
      Jacka wyrwał ze snu hałas dobiegający z parteru. Brzmiało to jak… telefon? A nieee — jednak nie. Raczej coś między łoskotem walącej się szafy, a uderzaniem łyżki o spód garnka przez kucharza pozbawionego litości. — Co tam się, do stu piorunów, kotłuje na dole? — mruknął, rozglądając się ospale po izbie. W przestronnym łożu obok niego leżała czarnowłosa piękność, której kibić wyglądała tak, jakby sama natura uformowała ją specjalnie do pozowania w blasku wschodzącego słońca. Jack na moment przymknął oczy, wspominając noc, która mogła spokojnie konkurować z najlepszymi rozdziałami romansów: tych z okładkami, na których dorośli mężczyźni mają bardziej lśniące włosy niż bohaterowie fantasy. Jej długie czarne włosy, które jeszcze parę godzin temu opadając, łaskotały go w twarz, teraz spoczywały na kołdrze w artystycznym nieładzie — jakby sam wicher nocy zrobił im profesjonalną sesję zdjęciową. Delikatnie wydostał się z jej objęć (co wymagało zręczności sapera i odwagi odkrywcy), zgarnął z podłogi odzienie i ruszył na dół, gotów zmierzyć się z… czymkolwiek, co tłukło się tam o świcie jak pralka na zużytych łożyskach.  Na dole przywitał go znajomy pejzaż: dekadencki chaos. Stosy talerzy, butelek i szklanek zalegały jak eksponaty w muzeum imprezy, na której czas stracił znaczenie. Jednym słowem: balanga. Dwoma słowami: poważna balanga.🤣  Przy stole zaś siedział Jacenty, który — jak gdyby nigdy nic — pałaszował słynny bigos Liliany, wyglądając przy tym jak ktoś, kto właśnie ogłosił rozejm z rzeczywistością .Raz  po raz stukał łyżką i dno garnka do chwili aż zobaczył intruza.  — Słuchaj, Jack — powiedział, przeżuwając z godnością króla ucztującego w piżamie — jedzie tu jakaś ekipa telewizyjna. Będą kręcić reality show. O bigosie. Podobno o moim bigosie. Jack spojrzał na niego, na kuchnię i na ogólny dramat przestrzeni. Faktycznie: niezły bigos się szykował. W różnych znaczeniach. I wtedy jak bumerang — choć raczej jak bumerang wystrzelony przez maga, więc z efektem dźwiękowym — wróciły do niego słowa Liliany, wypowiedziane poprzedniej nocy: „Ale niech i tak będzie — niech noc zdecyduje, co z nas zostanie do rana”. „Ale pamiętaj, kapitanie, każde życzenie ma swój haczyk…” Jack westchnął. No i pięknie. Noc zadecydowała. A teraz telewizja przyjeżdża kręcić bigos.
    • KapitanJackSparrow
      Maro a może jakiś Netflixowy temat polecanek do oglądania?  Ja ostatnio zaliczyłem Odrzuceni. Można popatrzeć, to western. Fajny ale czuję pewien niedosyt emocji. Oglądałaś?
    • zielona_mara
      Zjawa... ile tam się dzieje : ) atak niedźwiedzia, ucieczka wpław rwąca rzeką (?) skok z urwiska na pędzącym koniu prosto na jakieś wysokie drzewa... koń nie przeżył, a on owszem : ) później wypatroszenie tego konia i sen w jego wnętrzu bo było jeszcze ciepłe... tempo było zdecydowanie inne porównując z tamtym filmem. : )
    • Vitalinka
    • zielona_mara
      Upłynęło już trochę dni to podam tytuł filmu o który pytałam... świeżo po obejrzeniu wkleiłam : ) "Osobliwość"
    • zielona_mara
      Zapytał lekarza o to co mu zrobił że po tej kuracji pojawiło się u niego poczucie winy... ale widz nie do końca był pewien czy to prawda czy kolejny przebiegły plan : )  Nie czytałam książki dobrze byłoby porównać z nią... : ) 
    • zielona_mara
      : ) przez połowę czasu mogą się pojawiać myśli "jak tu dotrwać do końca" ale były też ciekawe momenty trzymające w napięciu początek ten moment od którego wszystko się rozpoczęło albo sam wątek z matką...  taki misz masz przeplatany humorem. 
    • KapitanJackSparrow
    • Chi
      Dobranocka     
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Tak się starałem     
    • Chi
      Wstań dziś na nogi    
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...