Skocz do zawartości


KapitanJackSparrow

Centralny Port Komunikacyjny

Polecane posty

Nomada
14 minut temu, Vitalinka napisał:

Ja odpowiadam na gifa powyżej, jeśli na innego to bym zacytowała, Nomada dała faceta chodzącego na rękach, a jak facet chodzi na rękach to jest to takie cool i sweet, bo znaczy, że jest silny i ma silne ręce❤️

 

...a powitanie może i bez gifa i punkt karny, ale tam była taka fajna rozlana śmietanka😳 

 

a Pieprz dała gifa neutralnego, by odezwać się w temacie, i się Nią nie przejmować🙂

 

Piratka jest czadowa🥰

 

Patyczaka pominąłeś : on dał najfajniejszego gifa😄 

 

...a poza tym, to po co mu to tłumaczymy?

Mi raczej chodziło o totalne wyluzowanie;) przy sobocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Vitalinka
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Nomada napisał:

Mi raczej chodziło o totalne wyluzowanie;) przy sobocie.

hahah, ok😄 

to się dogadujemy tymi gifami jak "ślepy z głuchym" 😄

 

 

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH

Ołowiane dzieci
reż. Macieja Pieprzycy.

Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku.
Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film. 
Właśnie, film. 
W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić. 
Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974. 
Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta. 
Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣.
Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 15.02.2026 o 11:43, Vitalinka napisał:

hahah, ok😄 

to się dogadujemy tymi gifami jak "ślepy z głuchym" 😄

 

 

Tak bywa ; ) Nie jestem lepsza w domysłach😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 15.02.2026 o 20:00, KapitanJackSparrow napisał:

Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH

Ołowiane dzieci
reż. Macieja Pieprzycy.

Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku.
Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film. 
Właśnie, film. 
W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić. 
Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974. 
Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta. 
Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣.
Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.

 

 

Również polecam, świetnie przedstawione chłodne fakty na temat ustroju politycznego, bez ubarwień i sztucznego dramatyzmu. No i pani ''doktór'', Joanna Kulig p o prostu wymiata ; )

Ten serial wywarł na mnie durze wrażenie i obudził wspomnienia. 

Głogów lato 80, wakacje u kuzynki, dziś jawi się jak mara senna, ale wystrzały z karabinów i eksplozje granatów były prawdziwe.

''Ołowiane dzieci'' będę polecała szczególnie tym, którzy narzekają na obecny ustrój. ;  )

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, Nomada napisał:

Również polecam, świetnie przedstawione chłodne fakty na temat ustroju politycznego, bez ubarwień i sztucznego dramatyzmu. No i pani ''doktór'', Joanna Kulig p o prostu wymiata ; )

Ten serial wywarł na mnie durze wrażenie i obudził wspomnienia. 

Głogów lato 80, wakacje u kuzynki, dziś jawi się jak mara senna, ale wystrzały z karabinów i eksplozje granatów były prawdziwe.

''Ołowiane dzieci'' będę polecała szczególnie tym, którzy narzekają na obecny ustrój. ;  )

 

Któren Głogów? 🧐

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
20 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Któren Głogów? 🧐

Ten na Dolnym Śląsku, byłam na prawdę mała. Otwarte wówczas okno balkonowe na Aleję Wolności, całkiem opustoszałą w środku dnia i te odgłosy. Niesamowite, ze pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 18.02.2026 o 18:39, Nomada napisał:

Ten na Dolnym Śląsku, byłam na prawdę mała. Otwarte wówczas okno balkonowe na Aleję Wolności, całkiem opustoszałą w środku dnia i te odgłosy. Niesamowite, ze pamiętam.

Znam Ci ten kraj , to miasto i tę ulicę.  😉

A teraz byłaś? Widziałaś? 

Yyy lubię takie smaczki - takie  przemyślenia mam....

Tzn może to głupie co powiem ,  ale no szczerze mówiąc nie  znamy się , piszemy czasem jak dobrzi znajomi, nie wiem kim i gdzie jesteś i dostaję informację, że w tym naszym życiu, gdzieś drogi nam się przecięły,  i nie jest to miejsce,  jakiś  pewnik, typu Warszawa kolumna Zygmunta. 😁 A propos pod kolumną ostatnio byłem 2.01.2026 . Byłaś może? No bo gdybyś była to w moim rozumowaniu to byłoby sztos. 😁  

W życiu mijamy ludzi na ulicy , idzie to w  setki,  tysiące ...i tak sobie  myślę że przeszli byśmy obok siebie obojętnie , nie zdając sprawy że mijana osoba ma konika na punkcie chemii i ziołolecznictwa 😁i zwie się Nomada 😁 Takie cuś😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Znam Ci ten kraj , to miasto i tę ulicę.  😉

A teraz byłaś? Widziałaś? 

Yyy lubię takie smaczki - takie  przemyślenia mam....

Tzn może to głupie co powiem ,  ale no szczerze mówiąc nie  znamy się , piszemy czasem jak dobrzi znajomi, nie wiem kim i gdzie jesteś i dostaję informację, że w tym naszym życiu, gdzieś drogi nam się przecięły,  i nie jest to miejsce,  jakiś  pewnik, typu Warszawa kolumna Zygmunta. 😁 A propos pod kolumną ostatnio byłem 2.01.2026 . Byłaś może? No bo gdybyś była to w moim rozumowaniu to byłoby sztos. 😁  

W życiu mijamy ludzi na ulicy , idzie to w  setki,  tysiące ...i tak sobie  myślę że przeszli byśmy obok siebie obojętnie , nie zdając sprawy że mijana osoba ma konika na punkcie chemii i ziołolecznictwa 😁i zwie się Nomada 😁 Takie cuś😅

uwu uwu❤️🤗

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
3 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Znam Ci ten kraj , to miasto i tę ulicę.  😉

A teraz byłaś? Widziałaś? 

Yyy lubię takie smaczki - takie  przemyślenia mam....

Tzn może to głupie co powiem ,  ale no szczerze mówiąc nie  znamy się , piszemy czasem jak dobrzi znajomi, nie wiem kim i gdzie jesteś i dostaję informację, że w tym naszym życiu, gdzieś drogi nam się przecięły,  i nie jest to miejsce,  jakiś  pewnik, typu Warszawa kolumna Zygmunta. 😁 A propos pod kolumną ostatnio byłem 2.01.2026 . Byłaś może? No bo gdybyś była to w moim rozumowaniu to byłoby sztos. 😁  

W życiu mijamy ludzi na ulicy , idzie to w  setki,  tysiące ...i tak sobie  myślę że przeszli byśmy obok siebie obojętnie , nie zdając sprawy że mijana osoba ma konika na punkcie chemii i ziołolecznictwa 😁i zwie się Nomada 😁 Takie cuś😅

No proszę 😁.  Blok przy podziemnym przejściu ;  ). Mieszkałam w Głogowie kilka lat w dorosłym życiu , pracowałam na 1 maja, tam zdobyłam dyplom czeladniczy, ale życie zmienne jest....

Drugiego stycznia 26 roku pies córki wziął mnie na spacer, do lasu, daleko od kolumny Zygmunta.

To raczej pewne, że byśmy się minęli, chyba że oglądasz się za starszymi paniami z kubkiem grzańca w dłoni😁

Konik wziął urlop i leży kopytkami do góry, musi odpocząć ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Z CYKLU FAJNY FILM/ SERIAL OBEJRZALEH 

 

Klangor sezon drugi a nawet pierwszy.

 

 „Klangor” Sezon II.2026 reż Łukasz Kośmicki. Produkcja ponownie udowodnia, że potrafi budować napięcie, klimat, wciągać w historię intryg oraz zmuszać do refleksji. Oczekiwanie na kolejny cotygodniowy odcinek było istną torturą. Już pierwszy sezon, który zadebiutował w 2021 roku, był wyśmienity – zachwycił dopracowanym scenariuszem, znakomitym aktorstwem oraz gęstym, mrocznym klimatem przywodzącym na myśl najlepsze skandynawskie kryminały. Ba! Nie zawaham się w tym momencie zaryzykować myśl że po emisji tego naszego rodzimego serialu recenzja jakiegoś skandynawskiego serialu rozpocznie się od słów....przywodzącym na myśl najlepszych polskich serialów kryminalnych...

Druga odsłona ,,Klangoru" nie ustępuje świetnością, konsekwentnie rozwijając opowieść, dozując odkrywanie tajemnic i przede wszystkim budując różnorodne psychologiczne portrety bohaterów. 

Tytułowy „klangor” – donośny, trąbiacy i niepokojacy dźwięk wydawany przez żurawie, dźwięk, którego nie da się zignorować, w filmie  metaforycznie oznacza krzyk rozpaczy i zwiastuje dramat wydarzeń, po których ulgę poczujemy dopiero po końcowym klapsie filmu. 

 

Serial unika prostych podziałów na dobro i zło, pokazując świat moralnej niejednoznaczności, w którym granice między winą a niewinnością pozostają płynne. Prawda, prostolinijność szczerość w jakieś niesamowitej harmonii miesza się z zakłamaniem fałszem i niegodziwością oraz ludzką słabością. Te psychologiczne zabiegi to największy majstersztyk tego filmu. Sprawia że mamy do czynienia, po prostu z realnym życiem, które być może toczy się gdzieś obok nas. To dlatego ten serial tak porusza i nie pozostawia nas obojętnym na losy bohaterów. 

Dodatkowo serial to sequel i bazuje na analogii do sezonu pierwszego, gdzie znów wchodzimy w środowisko zakładu karnego oraz klimatyczne otoczenie Świnoujścia. 

Główna bohaterka drugiego sezonu Hela Zdun (Małgorzata Gorol) po latach emigracji wraca do Polski, aby odbudować relację z córką. Gdy nagle młoda dziewczyna znika, nasza bohaterka zostaje wciągnięta w mroczny świat lokalnych układów, przemocy i rodzinnych tajemnic. Jej prywatne śledztwo odsłania głęboko zakorzenione napięcia społeczne oraz mechanizmy władzy oparte na klasowej hierarchii i przemocy.

Podobnie jak wcześniej, serial balansuje między kryminałem a dramatem obyczajowym. Kryminalna zagadka staje się pretekstem do analizy społecznych zależności i moralnego upadku lokalnej wspólnoty. Widzowie mogą być zaskoczeni, odkrywając, że sympatyzują z postaciami moralnie niejednoznacznymi – to efekt świetnie napisanego scenariusza, który nie podaje łatwych odpowiedzi.

„Klangor” to przenikliwy obraz współczesnych napięć społecznych, a drugi sezon potwierdza klasę wyznaczoną przez znakomity pierwszy.

Krótko mówiąc : nie obejrzeć Klangora sezon 1 i 2 to jak nic nie obejrzeć. To cream of the cream, the best of the best historii gatunku polskiej noż kurna.... światowej ...kinematografii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

''Klangor'' - lubię kryminały, ale mój telewizor chce 28 zł. za możliwość obejrzenia😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
10 minut temu, Nomada napisał:

''Klangor'' - lubię kryminały, ale mój telewizor chce 28 zł. za możliwość obejrzenia😴

Za serial czy pojedynczy odcinek? 

Bo jak za serial to bardzo atrakcyjna cena 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
11 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Za serial czy pojedynczy odcinek? 

Bo jak za serial to bardzo atrakcyjna cena 

Komunikat jest niejednoznaczny. Nie lubię takich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
8 minut temu, Nomada napisał:

Komunikat jest niejednoznaczny. Nie lubię takich.

Trudno powiedzieć, nie mam takich komunikatów, pewnie chodzi o wykup streamingu na Canal plus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 godzin temu, Nomada napisał:

lubię kryminały, ale mój telewizor chce 28 zł

masz tu kryminał,

9 godzin temu, LadyTiger napisał:

Z ostatniej chwili, z pierwszej ręki. Kto może być? Przekaż dalej!

Konfederacja Korony Polskiej 17 godzin temu

Uwaga, druga rozprawa sądowa Grzegorz Braun w poniedziałek 23 lutego o godz. 9:00 w Sądzie Rejonowym Warszawa Praga-Południe (ul. Terespolska 15A). Ale bądźcie z nami od 8:30 na pikiecie wsparcia! Stańmy #MuremZaGrzegorzemBraunem #GrzegorzBraun #TuJestPolska #KonfederacjaKoronyPolskiej

chyba darmowy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 22.02.2026 o 18:57, KapitanJackSparrow napisał:

Trudno powiedzieć, nie mam takich komunikatów, pewnie chodzi o wykup streamingu na Canal plus

Nie na Canal ale tak, w pakiecie wykupionym na miesiąc nogę oglądać ten serial, chociaż pewności nie mam ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 22.02.2026 o 18:32, KapitanJackSparrow napisał:

Za serial czy pojedynczy odcinek? 

Bo jak za serial to bardzo atrakcyjna cena 

Brak pewnych informacji😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 22.02.2026 o 23:37, Gość w kość napisał:

masz tu kryminał,

chyba darmowy,

A nie, to komediodramat😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 126
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Nowy album Lany Wikusia słyszałaś? Prawdziwe wyzwanie!   🙃
    • Nomada
      Kawa? Już nie, ale Voo Voo i Daria ze Śląska, czemu nie🤔    
    • Nomada
      A, tak już wiem co chciałam ;  )   wrzucić     nawet bardzo wpadło mi w 👂    wybacz Chi, jeśli jakieś sprośności są w tym utworze, nie znam angielskiego a tłumaczenia nie znalazłam. Instynktownie wyczuwam pozytywny klimat ale mogę się mylić ;  )
    • Nomada
      A nie, to komediodramat😂
    • Nomada
      Hmm, rodzaju męskiego 🤔. To przestrzeń wielo ''O'', skąd pewność, że to rodzaj😁
    • Gość w kość
    • Nomada
      Brak pewnych informacji😴
    • Nomada
      Nie na Canal ale tak, w pakiecie wykupionym na miesiąc nogę oglądać ten serial, chociaż pewności nie mam ; )
    • la primavera
      Biblia  nie jest zbyt wylewna w opowiadaniu o raju. Co innego nasza wyobraźnia, bo rzeczywiście jest takie ogólne przekonanie    Będę czekać na Twoje wrażenia. Znajdziesz odpowiedzi na kilka zadanych przez Ciebie pytań.  Myślę, że nigdy nie byliśmy I nie będziemy rowni.Rozni nas pochodzenie, możliwości, zasób wiedzy itp Nie mamy równych szans wobec zycia.To, że każdy może być kim chce,  to taka sama bujda jak ta, gdy mówi się biednym, że  pieniądze szczęścia nie dają albo brzydkim, że wygląd nie ma znaczenia. Dlaczego mamy być lepsi i ważniejsi od zwierząt? Bo świat jest nierówny, hierarchiczny i w tej hierarchi my stoimy wyżej. I wychodziloby na to, że to jest dobre, bo wtedy wszystko działa.  Nie spodobał mi się świat ludzi, którzy nie potrzebują powodu do szczęścia. Wolę swój. Dlatego w tym filmie najbliżej mi do postaci Manuela. Jeśli zdecydujesz się obejrzeć wszystkie odcinku, to trafisz na scenę, gdy jedna z ocalonych  zdecyduje się świadomie-ale za namową- przyjąć wirusa szczęścia. I wtedy można zobaczyć,  co straci. To taka scena z kózką.  Mnie przejęła.     
    • Gość w kość
      kawa, trochę słońca, ... i nosi mnie jak Slasha... ... pewnie też pozwala sobie na małą czarną...🤔
    • Liczydło
      Tydzień temu było przedpiątcze o wielkości 7 dni.
    • Wikusia
    • Gość w kość
      tydzień temu też był...🤨  
    • Don Joanni
      A czy w zasadzie nie jest tak, że w religijnej wizji Raju, w Królestwie Niebieskim, wszyscy uczestnicy Raju będą właśnie takimi idealnymi ludźmi, pozbawionymi ego i swoich wad i będą czerpać swoje szczęście z bliskości z Bogiem i z wielbienia Boga? Tam zdaje się też nie będzie zabijania "mrówek".
    • Butylec
      Może to nie kwestia kolonizacji, ale... 27 lutego 1886 r. na stanowisko arcybiskupa metropolity poznańsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski został powołany (pierwszy obcokrajowiec od czasów średniowiecza) niemiecki duchowny rzymskokatolicki Julius Dinder.  
    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Haaa... :)
      Dzięki za uwagę. Może rzeczywiście niepotrzebnie mnie to skrzywiło? Zwrócę na tę scenę uwagę następnym razem. O ile dobrze pamiętam, kobieta wrzucała wiadro trzymając za ten ruchomy uchwyr lub za sznur, czyli raczej dnem do dołu. Nie widać sceny zanurzenia. Przypuszczam, że wiadro upadło na bok, ale... można też przyjąć, że obróciło się dnem do góry 🙂
    • la primavera
      A to jest ciekawe. Sprawdzę, mam taką studnię na oku. Gdy zrobi się cieplej to pójdę  sprawdzić tę metodę Dziennikarstwo już dawno przeniosło się do internetu.      Z powodu kilkudniowego uziemienia miałam czas by serial obejrzeć. Myslalm, że to historia  zamknięta w dziewięć odcinków,  a to dopiero pierwsza  seria,  nie wiem ile jest jeszcze zaplanowych. Zmęczyłam te odcinki i więcej tego  oglądać nie zamierzam. Odcinki wleką się,  tak, że zaczęłam je przewijać  szybciej. W wielu nic się nie dzieje. Zdjęcia są ok, najładniejszy wizualnie  odcinek to 7 albo 8 bo to podróż Manuela z Paragwaju do Stanów, widoki są bajkowe. Jakiż piękny jest nasz świat.    Ale do rzeczy. Naukowcy przechwytują sygnał z kosmosu,  który nie jest zwykłym sygnałem, tak do końca nie zostało to nazwane-  wszepiaja to coś szczurom z których jeden gryzie laborantka, co powoduje u niej drgawki i zmianę  zachowania.Całując, liżąc  przekazuje to dalej a wkrótce ten tajemniczy sygnał rozlewa sie masowo na swiat doprowadzajac do naglej zmiany wszystkich ludzi. Dostają drgawek,  których pewna cześć z nich nie przeżyje- upadną,  spowodują wypadek itp- a reszta po chwili wstanie i będzie nowym gatunkiem człowieka.  Polega on na tym, że indywidualność zostaje zniesiona, każdy jest taki sam, gdyż baza wiedzy jest dostepnna dla nich wszystkich,  każdy umie wszystko- leczyć  liczyć,  mówić w językach. Ta nowa inteligencja  zamieszkuje w ciałach ludzi. Jest całkowicie niezdolna do czynienia zła, nie może kłamać, zabijać, i zawsze sluzy pomocą. Nie zerwie nawet jabłka z drzewa,  nie mówiąc o zabijaniu i jedzeniu zwierząt ( za to co jedzą o, to jest ciekawe).  Brzmi pięknie, ale jak ujął bohater  filmu- czy stawianie  mrówki na rowni z człowiekiem jest dobre? Na całej ziemi 12 osób zostało sobą, tajemniczy wirus ich nie dosięgnął. Reagują różnie,  jedni chcą dołączyć do nowych ludzi z przyklejonymi uśmiechami,  inni świetnie się bawią  wykorzystując to, że tamci spełniają wszystkie życzenia, ale jest dwoje osób, daleko od siebie, które nie godzą się z nową sytuacja. Pierwszy to Manuel z Paragwaj,  o którym w pierwszej serii było niewiele,  tyle żeby zrozumieć,  że on  nie chce z nimi żadnego kontaktu i nie nazywa ich prawdziwymik osobami, tylko złodziejami prawdziwych ludzi. Druga to autorka ksiazek- chyba zalatujących tanimi romansidłami- Carol, która również nie godzi się z sytuacją,  ale próbuje ją  zrozumieć,  nawiązuje  z nimi kontakt by pozyskac od nich wiedze i szuka sposobu by odwrócić  stan rzeczy. Jest to postać bardzo mnie denerwująca, w opisie miała to być najbardziej nieszczęśliwa kobieta na ziemi, ale nie wiem, czy to dobre słowo. Jej sposob bycia, zachowanie,  ciagle strojone miny męczą i draznią. Okropnie.Nie wiem czy to tak miało być, czy miała wprowadzić cos z komedii? Mialam sie śmiać? Dla mnie wyjątkowo niestrawna postac i kiedy w końcu pojawił się Manuel było to dobrą zmianą. Zatem mnie główna bohaterka  nie tyle co nie porwała co wręcz wyjątkowo zniechęcała do oglądania. Ale dałam radę. Teraz coś na plus: Ta opowieść porusza takie tematy jak samotność- można zastanowić się, dlaczego potrzebujemy obecnosci innych ludzi I że nic,  totalnie nic ich nie zastąpi, choćby i mieli przyklejone sztuczne uśmiechy,  byle tylko byli. Mówi też o uczuciach, bez których jesteśmy tylko cielesnych powłoką. Ci połączeni w jedną wielką ai może i są mądrzy, dobrzy, pomocni ale przy tym są najzwyklejszym niczym, bez tej indywidualności   bez przypisanych tylko sobie uczuciach,  które nie są odgórnie wszczepione w mózgi, tylko rodzą się w wolności  wyboru, możliwości posiadania i tworzenia tylko swoich myśli, są duszą każdego człowieka. Ładny pomysł, ciekawy temat ale format jak dla mnie niekoniecznie  ok. A, i jeszcze z ciekawostek jest tam duża rola polskiej aktorki- to postać Zosi, która  pochodzi z Gdańska. Jest opiekunka Carolyn, a jak Carolyn będzie  chciała to moze byc kimś więcej .  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...