Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
podsumujmy co się wydarzyło.na temacie Pogadajmy gifami 😁
Więc
1 dziewczyna w Słońcu
2 młoda kobieta w wieku rozrodczym więc mnie natchnęło i powiedziałem Sun Teletubisies
3.powitanie ( punkt karny brak gif😁)
4. profesjonalista
5. Moja piracka odpowiedz do profesjonalisty ( niech poskłada klocki sam o co caman😁)
5 Nomadce z wrażenia świat stanął na głowie, ale którz z nas nie chciałby zobaczyć Cię w tej krasie nowomody 😁
6. A/Zachwyt
B/ Chyba mnie jednak kocha🤣
C/ No cieszy się
7. I tu mam pewien problem do czego namawia mnie autorka ....żeby olač to ? 🤣
To tak jak na dzień kobiet, też idzie się ulicą i wszyscy mają kwiatki i obdarowane dziewczyny i chłopaki śpieszący się do swoich kobiet. Też lubię ten widok, dlatego luty/marzec to moje ulubione miesiąc..bo pomimo mrozów, zimy (którą kocham) są jeszcze takie fajne święta i jest zima, ale już coraz więcej słońca🥰
To klimat dla mnie❤️
Na przykład Nafto leci sobie gdzieś kupuje magnes na pamiątkę i może zamieścić go tu , pochwalić się a my zobaczymy. Taki magnesowy temat. Nie wiem czy wypali ale w sumie ... chętnie bym zobaczył magnesy Vitalinki 🤣
KAZIMIERZ PRZERWA-TETMAJER
Nie wiem, kto jesteś - - ledwo kilka razy
widziałem ciebie - - za każdym widzeniem
pierś ma się dziwnym podnosi wzruszeniem.
serce szalonym poczyna bić tętnem.
a usta moje palą te wyrazy.
które bym tylko w omdleniu namiętnem.
patrząc ci w oczy, wymówił westchnieniem.
Rozkosz i boleść czuję, gdy cię widzę,
i zdaje mi się, że cię kochać muszę,
i zdaje mi się, że cię nienawidzę - -
przekląłbym ciebie i oddał ci duszę.
Na myśl rozkoszy, jaką twój dać może
uścisk dziewiczy, oszaleć się boję - -
szukając ciebie, spotkania się trwożę - -
trucizną są mi cudne oczy twoje.
oczy błękitne i senne jak morze.
Na samą myśl tę, gdy cię półomdlałą
widzę w snach moich z lawy i płomienia,
gdy dłutem z ognia rzeźbię twoje ciało.
każdy kształt ciała, co gdy opierścieni,
zmysły w huragan i krew w burzę zmieni:
na samą myśl tę bliskim jest omdlenia.
Tonąc w srebrzystym ócz twoich błękicie,
pod stopy twoje rzuciłbym me życie,
a razem żądzę uczuwam szaloną
zabić cię jednym oczu moich błyskiem,
bo wołałbym cię śmierci poślubioną
widzieć niż z innym splecioną uściskiem...