Skocz do zawartości


KapitanJackSparrow

Centralny Port Komunikacyjny

Polecane posty



KapitanJackSparrow

Aha i techniczna uwaga 🤔😀 nie należy robić siusiu w morzu stojąc na dnie.

 Z uwagi że nie potrafię ładować w gacie 😅 zmuszony jestem uwolnić potwora, co przy falujących poziomach wody morskiej może skończyć się katastrofą.🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Aha i techniczna uwaga 🤔😀 nie należy robić siusiu w morzu stojąc na dnie.

 Z uwagi że nie potrafię ładować w gacie 😅 zmuszony jestem uwolnić potwora, co przy falujących poziomach wody morskiej może skończyć się katastrofą.🤣

Dobrze gadasz. Fale są nieprzewidywalne😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
10 godzin temu, Vitalinka napisał:

fiu fiu

ile w tej wypowiedzi....klasy, której mi oczywiście czasami brakuje...😲

oj,

nie tylko tego Ci brakuje🤷‍♂️

uspokój się😴

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

oj,

nie tylko tego Ci brakuje🤷‍♂️

uspokój się😴

 

🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

oj,

nie tylko tego Ci brakuje🤷‍♂️

uspokój się😴

 

🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
13 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Stop stop stop 🤣

On faktycznie nastawiał ludziom,  sam też pił okrutnie 😁 z tym że ja ze swoim alko dołączyłem w inny dzień i wydałem może 200 zł na to. Wychodzi na to że ja piłech w mniejszej grupie, za mniejsze piniądze i tak więcej mu polałem niż on mi. 😁 

Uff tajemnica wyjaśniona 🤣 

Hanysy to pijaki? No żem takiego uogólnienia nie poczynił Ba! co więcej ziomam się z nimi, piję z nimi, jeżdżę na żużel , tooo dlaczego miałbym źle o nich tak myśleć. 🤔😁

Powiem jako osoba (prawie) niepijąca. Górnicy organizują sobie imprezki barbórkowe, andrzejkowe, sylwestrowe, ostatki, grzybobranie... nim dojadę do lasu połowa naciulanych i często piją za zdrowie Ani (ani moje, ani twoje). Bez znaczenia czy gorol czy hanys.  Że tak powiem, wycieczki integracyjne to jeden wielki rollercoaster.

To się podobno zmienia ze względu na wyższe koszty utrzymania i inne takie. Codziennie tego robić nie mogą bo z pracy wylecą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

oj,

nie tylko tego Ci brakuje🤷‍♂️

uspokój się😴

 

Tyle wiesz co zjesz,

sam się uspokój...

bo bardzo mnie to nie interesuje, czego według Ciebie mi brakuje🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

🤣

...bo tak bardzo chciałeś mnie obśmiać i podlizać się Kościowi, że klikałeś dwadzieścia razy w ten nieszczęsny telefon, tym grubym paluchem😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
12 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ojejoj

Kto nie zrobił jedynki w morzu niech pierwszy rzuci kamień 😁

Uwaga!

Rzucam! 🖐️💫💎

 

(diamentem, bo zwykłego kamienia nie znalazłam) 🙂

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
7 godzin temu, Vitalinka napisał:

Uwaga!

Rzucam! 🖐️💫💎

 

(diamentem, bo zwykłego kamienia nie znalazłam) 🙂

 

 

Ty się nie liczysz bo nigdy nad morzem nie byłaś 🤭🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
7 godzin temu, Vitalinka napisał:

...bo tak bardzo chciałeś mnie obśmiać i podlizać się Kościowi, że klikałeś dwadzieścia razy w ten nieszczęsny telefon, tym grubym paluchem😆

Odpowiada mi humor Kościa. 

,,Grubym paluchem" klika się myszkę 🤣 ale naprawdę ....żeby telefon..... nieco zboczone ale nie oceniam , rozumiem różne fetysze i twoje grzeszne myśli też. 🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ty się nie liczysz bo nigdy nad morzem nie byłaś 🤭🙂

Liczę się najbardziej, bo woda to mój żywioł od kiedy sięgam pamięcią. Kocham morze, pływanie, a i teraz też, wszędzie prócz chlorowanych basenów (mogą być ozonowane).

Więc nie piernicz kocopołów😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Odpowiada mi humor Kościa. 

,,Grubym paluchem" klika się myszkę 🤣 ale naprawdę ....żeby telefon..... nieco zboczone ale nie oceniam , rozumiem różne fetysze i twoje grzeszne myśli też. 🤭

To się nim puknij teraz w czoło!

Miłego dnia😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

Liczę się najbardziej, bo woda to mój żywioł od kiedy sięgam pamięcią. Kocham morze, pływanie, a i teraz też, wszędzie prócz chlorowanych basenów (mogą być ozonowane).

Więc nie piernicz kocopołów😄

 

A więc byłaś?  To powiedz jak robisz jedynkę ...odsłaniasz kostium pod wodą czy w sznurówkę? 🤭

🤔 Istnieje jeszcze możliwość że zgrabnie kucasz w zagajniku sosnowym wystawiając wdzięki do Słońca

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

A więc byłaś?  To powiedz jak robisz jedynkę ...odsłaniasz kostium pod wodą czy w sznurówkę? 🤭

🤔 Istnieje jeszcze możliwość że zgrabnie kucasz w zagajniku sosnowym wystawiając wdzięki do Słońca

Nie da się zgrabnie kucać w zagajniku. 

Można sobie pięty obsiurać.

Trzeba się rozkraczyć jak żaba. 

Info z pierwszej ręki 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
56 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

A więc byłaś?  To powiedz jak robisz jedynkę ...odsłaniasz kostium pod wodą czy w sznurówkę? 🤭

🤔 Istnieje jeszcze możliwość że zgrabnie kucasz w zagajniku sosnowym wystawiając wdzięki do Słońca

Nie będę tu pisać o Twoich fetyszach cwaniaczku😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

Ojoj po pierwsze to są toalety teraz, po drugie jak nie było to idzie się z obstawą w postaci siostry czy przyjaciółki, która jak ktoś się zbliża krzyczy (nie do mnie tylko do tej osoby co idzie😆) więc mając pełen komfort jeszcze sobie nic  nie obsikałam, a kucam sobie zgrabnie (według mnie). A dla innych niech będzie żaba..

Do porodu to ponoć najlepsza i najbardziej naturalna pozycja, więc nie wiem po co ta pruderia.🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
14 godzin temu, Vitalinka napisał:

Tyle wiesz co zjesz,

o!

pamiętaj o tym,

kiedy następnym razem będziesz chcieć coś napisać,

 

na marginesie: jem całkiem sporo😋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
11 godzin temu, Gość w kość napisał:

o!

pamiętaj o tym,

kiedy następnym razem będziesz chcieć coś napisać,

 

na marginesie: jem całkiem sporo😋

 Tyle szczęścia dawać jednemu człowiekowi.... Na zdrowie🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astafakasta
18 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ale tak kochać aż  dwóch naraz  to już przesada 🤭

Zamknij sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...