Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Sisi

Bojkot tzw. ściany wschodniej i nie tylko

Polecane posty

Sisi

Od pewnego czasu bojkotuje się województwa wschodnie w związku z poparciem rządzących. Dotyczy to zarówno mieszkańców, jak i produktów, czy też sugerowanie, by tam nie wyjeżdżać i nie zostawiać swoich pieniędzy. Na pewno nie pomogą słowa premiera, który twierdzi, że bez Lubelskiego Lipca nie byłoby Solidarności  i oczywiście stamtąd płyną największe zasługi. Czasem odnoszę wrażenie, że czytałam inne książki i byłam świadkiem innych wydarzeń historycznych.

Oprócz bojkotu ziem wschodnich mamy jeszcze krzywe patrzenie na ludzi starszych czy mniej wykształconych, rolników, chociaż nie wszyscy głosowali na PiS. Podobnie zresztą jest na wschodzie. Lublin czy Cisna nie popierają PiS-u. Niestety KK także przyczynia się do idiotyzmów. Ostatnia sytuacja w Kościanie (Wielkopolska) pokazuje, jak nawiedzony może być duchowny....

 

Czy jest możliwość, byśmy nie dali się zwariować? Może zamiast niszczyć wschód czy rolników, lepiej z nimi rozmawiać, edukować? Tutaj bowiem tkwi przyczyna takiego, a nie innego poglądu. Ale patrząc na ich zacietrzewienie, nie wiem czy byłoby to bezpieczne?

Edytowano przez Sisi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacenty

To kurde się teraz dopiero dowiaduje,że mnie bojkotujecie.?

Szkoda bo pisowców tu się wyłapuje,oblewa smołą i posypuje pierzem a później gna się przez miasto na banicję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
9 godzin temu, Jacenty napisał:

Szkoda bo pisowców tu się wyłapuje,oblewa smołą i posypuje pierzem a później gna się przez miasto na banicję.

U mnie z nimi próbuje się rozmawiać. Z naciskiem na próbuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

To jest wojna polsko-polska, ale patrząc na słupki poparcia PiSu chyba nie miałabym nic przeciw temu, żeby wzdłuż Wisły postawić jakiś mur chroniący przed zarazą. ?

Proszę to z przymrużeniem oka brać, ale niestety tamte rejony są propisowskie i nie ma co zaklinać rzeczywistości. 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 godzinę temu, Maybe napisał:

To jest wojna polsko-polska, ale patrząc na słupki poparcia PiSu chyba nie miałabym nic przeciw temu, żeby wzdłuż Wisły postawić jakiś mur chroniący przed zarazą. ?

Proszę to z przymrużeniem oka brać, ale niestety tamte rejony są propisowskie i nie ma co zaklinać rzeczywistości. 

Czytałam już propozycje, by ustanowić granicę przez środek i zostawić stolicę dla części nazwijmy to zachodniej Polski w Warszawie, a dla wschodniej to sama nie wiem, gdzie ta stolica miałaby być. W Lublinie i Rzeszowie wyborcy podzielili się prawie równo. Tam, gdzie w większości mieszkają młodzi głosowano na p. Trzaskowskiego. Z tą tylko różnicą, że w Lublinie właśnie wygrał w/w, a w Rzeszowie minimalnie obecnie urzędujący prezydent. Niektórzy poszli dalej i chcą, by województwa wschodnie plus np. świętokrzyskie wcielić do Ukrainy.

By było tego mało ludzie sprawdzają skąd są np. ziemniaki. Jak ze wschodu, to nie kupują ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Sisi napisał:

Czytałam już propozycje, by ustanowić granicę przez środek i zostawić stolicę dla części nazwijmy to zachodniej Polski w Warszawie, a dla wschodniej to sama nie wiem, gdzie ta stolica miałaby być. W Lublinie i Rzeszowie wyborcy podzielili się prawie równo. Tam, gdzie w większości mieszkają młodzi głosowano na p. Trzaskowskiego. Z tą tylko różnicą, że w Lublinie właśnie wygrał w/w, a w Rzeszowie minimalnie obecnie urzędujący prezydent. Niektórzy poszli dalej i chcą, by województwa wschodnie plus np. świętokrzyskie wcielić do Ukrainy.

By było tego mało ludzie sprawdzają skąd są np. ziemniaki. Jak ze wschodu, to nie kupują ?

Górale zawsze byli prawicowi i Kościołkowi a w "Tatery" ludzie jakoś jeżdzą. 

Głupota ludzka nie ma granic. Taki bojkot nic nie naprawi, tylko pogorszy. Siłą mądrosci ludzi się nie nauczy, tylko edukacją i muszą odczuć na własnej skórze, że to oszuści i co najgorsze skończy się to dyktaturą. Wtedy przejrzą na oczy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
2 godziny temu, Sisi napisał:

Czytałam już propozycje, by ustanowić granicę przez środek i zostawić stolicę dla części nazwijmy to zachodniej Polski w Warszawie, a dla wschodniej to sama nie wiem, gdzie ta stolica miałaby być. W Lublinie i Rzeszowie wyborcy podzielili się prawie równo. Tam, gdzie w większości mieszkają młodzi głosowano na p. Trzaskowskiego. Z tą tylko różnicą, że w Lublinie właśnie wygrał w/w, a w Rzeszowie minimalnie obecnie urzędujący prezydent. Niektórzy poszli dalej i chcą, by województwa wschodnie plus np. świętokrzyskie wcielić do Ukrainy.

By było tego mało ludzie sprawdzają skąd są np. ziemniaki. Jak ze wschodu, to nie kupują ?

Ja pamietam, jak jeszcze syn Wałęsy groził Ślązakom, jak się okazało, ze Lech na Śląsku przegrał. Z tym wschodem i zachodem to chyba już tez nieaktualne, bo przecież ostatnio mapka pokazywała, ze PiS zagarniało i trochę środka i trochę zachodu. Trzeba jednak pamiętać, ze to się nie bierze znikąd. Podniesiona płaca minimalna średnio obejdzie mieszkańca Wrocławia czy Szczecina. Za to w Rzeszowie już jak najbardziej. PiS wiedział jak wykorzystać ludzi, których PO zaniedbała. I teraz to znów Platforma traci. To jest naprawdę dobry potencjał. 

 

Moim zdaniem Polska nie jest bardziej podzielona niż była piec czy dziesięć lat temu. I każdy ma prawo głosować tak, jak uzna to za słuszne dla siebie. Nie widzę powodu bojkotowania takich wyborów....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
2 godziny temu, Maybe napisał:

Taki bojkot nic nie naprawi, tylko pogorszy. Siłą mądrosci ludzi się nie nauczy, tylko edukacją i muszą odczuć na własnej skórze, że to oszuści i co najgorsze skończy się to dyktaturą. Wtedy przejrzą na oczy. 

Niestety walczy się tutaj poniekąd z fanatyzmem mieszanym. Omamienie religijne i polityczne zakrapiane przekupstwem. Trudna będzie to edukacja.

1 godzinę temu, Amani napisał:

Z tym wschodem i zachodem to chyba już tez nieaktualne, bo przecież ostatnio mapka pokazywała, ze PiS zagarniało i trochę środka i trochę zachodu.

Raczej więcej wschodu i to zdecydowanie, ale należy pamiętać, że przepraszam za kolokwializm, ale prości ludzie i fanatyczni religijnie po tej drugiej stronie też są. Stąd też bojkotowanie, by nie kupować produktów polskich, o co tak prosi rząd. Ludzie na wsi zarówno na wspomnianym przez Ciebie Śląsku, jak i w Wielkopolsce również głosowali na PiS. Co prawda nie wszyscy, ale wzburzeni na to nie patrzą. Województwa są podzielone, podobnie jak wspomniany przeze mnie Rzeszów czy Lublin. Może niekoniecznie na pół, ale jednak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 minut temu, Sisi napisał:

 Trudna będzie to edukacja.

 

Na pewno wieloletnia. Kolejne 30 lat minie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Przed chwilą, Maybe napisał:

Na pewno wieloletnia. Kolejne 30 lat minie.

Obawiam się, że niektórzy bywają niereformowalni. Nie chcę być złym prorokiem lub krakać, ale znając mentalność ludzi potrzeba cudu. Jak dla mnie mogą przemówić tylko atuty ekonomiczne. Coś w stylu obiecali - nie dali. Jeżeli ludzie jednak nie będą chcieli zamawiać towarów, wyjeżdżać w te strony, to studzienka wyschnie.

 

Co do KK - sami na siebie kręcą bicz. To się prędzej czy później przeciw kościołowi obróci. Już to się dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Sisi napisał:

Obawiam się, że niektórzy bywają niereformowalni. Nie chcę być złym prorokiem lub krakać, ale znając mentalność ludzi potrzeba cudu. Jak dla mnie mogą przemówić tylko atuty ekonomiczne. Coś w stylu obiecali - nie dali. Jeżeli ludzie jednak nie będą chcieli zamawiać towarów, wyjeżdżać w te strony, to studzienka wyschnie.

 

Co do KK - sami na siebie kręcą bicz. To się prędzej czy później przeciw kościołowi obróci. Już to się dzieje.

Czyli uważasz że bojkot może jednak czegoś ich nauczyć?

Myślę że prości ludzie, a raczej prostaccy, idą w zaparte i i tak nie będą widzieli winy w sobie, w swoich wyborach, ale w tych innych. Wznieci to jeszcze większą nienawiść do tych bojkotujących. Wojna będzie trwać. 

KK będzie się miał dobrze, dopóki będzie miał dupochron, że strony rządzących. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 minutę temu, Maybe napisał:

Czyli uważasz że bojkot może jednak czegoś ich nauczyć?

Myślę że prości ludzie, a raczej prostaccy, idą w zaparte i i tak nie będą widzieli winy w sobie, w swoich wyborach, ale w tych innych. Wznieci to jeszcze większą nienawiść do tych bojkotujących. Wojna będzie trwać. 

KK będzie się miał dobrze, dopóki będzie miał dupochron, że strony rządzących. 

Uważam, że do prostych ludzi docierają proste rzeczy, czyli nagroda. W tym przypadku pieniądze. Tylko co będzie, kiedy ich zabraknie? Nie sądzę, by gniew skierowali na przeciwników politycznych. Raczej na tych, którzy obiecali, a nie dali.

 

Strona rządząca nie zapewni KK owieczek w kościele, a tam już są pustki. W tej sytuacji święty Boże nie pomoże.

Ludzie wierzą w Boga, ale nie duchownym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 minut temu, Sisi napisał:

Uważam, że do prostych ludzi docierają proste rzeczy, czyli nagroda. W tym przypadku pieniądze. Tylko co będzie, kiedy ich zabraknie? Nie sądzę, by gniew skierowali na przeciwników politycznych. Raczej na tych, którzy obiecali, a nie dali.

 

Strona rządząca nie zapewni KK owieczek w kościele, a tam już są pustki. W tej sytuacji święty Boże nie pomoże.

Ludzie wierzą w Boga, ale nie duchownym.

Nie obrazajmy prostych ludzi. Prosty nie znaczy przekupny czy głupi.  Prosty człowiek też ma swoją dumę i pewne rzeczy widzi. 

 

Rząd nie zapewni owieczek, ale zapewni kasę i bezkarność. To na jakiś czas wystarczy. 

Wprowadza w konstytucji że to kraj wyznaniowy i owieczki przymuszą do modlitw, choćby właśnie przekupstwem. 

 

A to mapa:

Wschód jest ewidentnie propisowski. 

uids1elunfz0.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
9 godzin temu, Maybe napisał:

Nie obrazajmy prostych ludzi. Prosty nie znaczy przekupny czy głupi.  Prosty człowiek też ma swoją dumę i pewne rzeczy widzi. 

 

Nikt ich nie obraża. To tylko fakty. Co do mapki - widziałam inne.

Nie są po myśli rządzących, ale cóż. Muszą się z nimi pogodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
22 godziny temu, Sisi napisał:

Uważam, że do prostych ludzi docierają proste rzeczy, czyli nagroda. W tym przypadku pieniądze. Tylko co będzie, kiedy ich zabraknie? Nie sądzę, by gniew skierowali na przeciwników politycznych. Raczej na tych, którzy obiecali, a nie dali.

 

Strona rządząca nie zapewni KK owieczek w kościele, a tam już są pustki. W tej sytuacji święty Boże nie pomoże.

Ludzie wierzą w Boga, ale nie duchownym.

Po części się z Tobą zgadzam. Tyle, ze w prosty sposób można mówić również o skomplikowanych rzeczach. Trgo właśnie opozycja nie robi i na tym traci. Zyskuje za to PiS dając kolejne granty za nic. 

 

Na obiecanki nie zabraknie. Na ich spłatę może braknąć, problem w tym, ze wtedy już ktoś inny może rządzić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 godzinę temu, Amani napisał:

 Tyle, ze w prosty sposób można mówić również o skomplikowanych rzeczach. Trgo właśnie opozycja nie robi i na tym traci. Zyskuje za to PiS dając kolejne granty za nic. 

Wbrew pozorom tracą Ci, którzy dali się zwieść. Szkoda, że tego nie widzą.

1 godzinę temu, Amani napisał:

Na obiecanki nie zabraknie. Na ich spłatę może braknąć, problem w tym, ze wtedy już ktoś inny może rządzić 

Raczej już brakuje na obiecanki, a spłacać będą młode pokolenia. Co do problemu, że kiedyś ktoś inny będzie rządził. Z jednej strony to nie problem, lecz nadzieja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

pis,pandemia-teraz to już nie ma znaczenia kto będzie rządził.Przetrwają tylko najbogatsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 minutę temu, Jacenty napisał:

pis,pandemia-teraz to już nie ma znaczenia kto będzie rządził.Przetrwają tylko najbogatsi.

Zatem nie ludzie z małych miast i wsi, zwłaszcza wschodnich. I kto im do wytłumaczy, skoro nie chcą słuchać, że z pustego to i Salomon nie naleje? Że te 500+, 300+, trzynastki, czternastki, podwyżki emerytur czy średniej krajowej to proces krótkotrwały lub wręcz fikcja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
Dnia 28.07.2020 o 23:01, Sisi napisał:

Wbrew pozorom tracą Ci, którzy dali się zwieść. Szkoda, że tego nie widzą.

Raczej już brakuje na obiecanki, a spłacać będą młode pokolenia. Co do problemu, że kiedyś ktoś inny będzie rządził. Z jednej strony to nie problem, lecz nadzieja.

Te obiecanki można akurat zamieść pod dywan. Przecież prezydent nie może aż tak wiele. To w końcu nie Trump, który pstryka palcami i przesuwa termin wyborów. Z drugiej strony, PiS nie po to upokarza się przed unia, by TVN miał o czym gadać. Chodzi o kasę, między innymi na obiecywanki. Tyle ze za chwile kolejne wybory, dlatego pis teraz zaciska pasa, by za trzy lata cudownie go poluzować... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
5 godzin temu, Amani napisał:

Tyle ze za chwile kolejne wybory, dlatego pis teraz zaciska pasa, by za trzy lata cudownie go poluzować... 

Raczej zaciska, bo obiecywał przysłowiowe czeki bez pokrycia. A tu jeszcze Unia zaczęła mówić: NIE.

Ciekawe, co się będzie działo, kiedy przykręcą kurek na rolnictwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
20 godzin temu, Sisi napisał:

Raczej zaciska, bo obiecywał przysłowiowe czeki bez pokrycia. A tu jeszcze Unia zaczęła mówić: NIE.

Ciekawe, co się będzie działo, kiedy przykręcą kurek na rolnictwo?

Polska dostanie swoje pieniądze, by siedziała cicho, kiedy na stole karty wykładają naprawdę poważni gracze. Dlatego myśle, ze kurka nie przykręca. Trochę groza paluchem, jak w przypadku tych pieniędzy dla samorządów, ale nie potrzebują wojny w Unii. Tak naprawdę Niemcy rozdają karty, a co to dla Angeli te pare miliardów? Odbija sobie gdzieś indziej ? 

 

tu się zgadzam z Czarzastym, który ładnie nazwał sprawę po imieniu, praworządność nikogo nie interesuje. Gdyby interesowała, Orban pierwszy zawisnąłby na szubienicy unijnej sprawiedliwości. Dziś chodzi bardziej o odbudowanie starej Unii. Dlatrgo ratujemy Włochy czy Francje, a ze przy okazji Polsce skapnie? Moim zdaniem nie warto podjudzać, by nie dawali, trzeba patrzeć PiS-owi na ręce, jak wydaje te środki. 

Edytowano przez Amani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
3 godziny temu, Amani napisał:

Polska dostanie swoje pieniądze, by siedziała cicho, kiedy na stole karty wykładają naprawdę poważni gracze. Dlatego myśle, ze kurka nie przykręca.

Po tym, jak się zachowuje opozycja, to pewnie nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
32 minuty temu, Sisi napisał:

Po tym, jak się zachowuje opozycja, to pewnie nie.

To są dopiero patałachy....szkoda na nich slow i kart do głosowania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Bawi mnie kiedy platformowcy próbują pouczać pisiorów i odwrotnie. Ciekawe czego nauczy się socjalista od socjalistów.

Dzielenie społeczeństwa to celowe działanie by odwracać uwagę od spraw istotnych, a także doskonały sposób by osłabiać kraj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 31.07.2020 o 23:24, Amani napisał:

To są dopiero patałachy....szkoda na nich slow i kart do głosowania...

Na tych drugich też. A teraz mamy, co mamy. Wszyscy podzieleni i tego typu akcje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 631
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...