Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Taka jedna

Bez raju, piekła i kleru. Kim są bahaici?

Polecane posty

Taka jedna

"Na świecie jest ich pięć milionów, w Polsce trzystu. Ich prorokami są Abraham, Mojżesz, Kriszna, Zaratustra, Budda, Mahomet i Jezus. Bahaici czytają księgi dziewięciu religii, ale ich wiara jest jedna. W wierze tej nie ma piekła i nie ma raju, bo dobro i zło tkwią w każdym z nas i każdy musi szukać własnej drogi do czystego sumienia. Zbędni są pośrednicy między Wszechmogącym a człowiekiem. Liturgia jest ograniczona, ale filozofia życia i jego kanony są ściśle wyznaczone."

 

czytaj dalej: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/klasykipolityki/1770538,1,bez-raju-piekla-i-kleru.read

 

 

Polska strona bahai : https://www.bahai.org.pl/

 

 

"Nauki Bahá’u’lláha są rozległe w swym zakresie i dotyczą takich tematów jak natura i cel Objawienia, wrodzona szlachetność istoty ludzkiej, rozwój cech duchowych oraz interakcje ludzkości ze światem natury. Pisma bahá’í są bogate w odniesienia do powszechnego pokoju czyli „największego celu całej ludzkości” oraz w wyjaśnienia zasad społecznych, z którymi powiązany jest pokój.

Wśród tych reguł znajduje się niezależne poszukiwanie prawdy; jedność całej rasy ludzkiej, która jest główną zasadą wiary bahá’í; zniesienie wszelkich form uprzedzenia; harmonia, która musi istnieć pomiędzy religią, a nauką; równouprawnienie mężczyzn i kobiet czyli dwóch skrzydeł, na których może się wznosić ptak ludzkości; wprowadzenie obowiązkowej edukacji; przyjęcie powszechnego języka pomocniczego; eliminacja skrajności bogactwa i biedy; instytucja światowego trybunału do orzekania o sporach między narodami oraz zasada sprawiedliwości jako podstawowa reguła w sprawach międzyludzkich. Bahaici postrzegają te zasady jako sprawy wielkiej wagi do natychmiastowego rozważenia zarówno przez jednostki, wspólnoty jak i instytucje."

 

 

Co sądzicie o takiej religii łączącej różne wyznania?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu
7 godzin temu, Taka jedna napisał:

Co sądzicie o takiej religii łączącej różne wyznania?

 

 

Sądzę, że to skumulowany debilizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
Dnia 25.02.2022 o 16:56, Taka jedna napisał:

"Na świecie jest ich pięć milionów, w Polsce trzystu. Ich prorokami są Abraham, Mojżesz, Kriszna, Zaratustra, Budda, Mahomet i Jezus. Bahaici czytają księgi dziewięciu religii, ale ich wiara jest jedna. W wierze tej nie ma piekła i nie ma raju, bo dobro i zło tkwią w każdym z nas i każdy musi szukać własnej drogi do czystego sumienia. Zbędni są pośrednicy między Wszechmogącym a człowiekiem. Liturgia jest ograniczona, ale filozofia życia i jego kanony są ściśle wyznaczone."

 

czytaj dalej: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/klasykipolityki/1770538,1,bez-raju-piekla-i-kleru.read

 

 

Polska strona bahai : https://www.bahai.org.pl/

 

 

"Nauki Bahá’u’lláha są rozległe w swym zakresie i dotyczą takich tematów jak natura i cel Objawienia, wrodzona szlachetność istoty ludzkiej, rozwój cech duchowych oraz interakcje ludzkości ze światem natury. Pisma bahá’í są bogate w odniesienia do powszechnego pokoju czyli „największego celu całej ludzkości” oraz w wyjaśnienia zasad społecznych, z którymi powiązany jest pokój.

Wśród tych reguł znajduje się niezależne poszukiwanie prawdy; jedność całej rasy ludzkiej, która jest główną zasadą wiary bahá’í; zniesienie wszelkich form uprzedzenia; harmonia, która musi istnieć pomiędzy religią, a nauką; równouprawnienie mężczyzn i kobiet czyli dwóch skrzydeł, na których może się wznosić ptak ludzkości; wprowadzenie obowiązkowej edukacji; przyjęcie powszechnego języka pomocniczego; eliminacja skrajności bogactwa i biedy; instytucja światowego trybunału do orzekania o sporach między narodami oraz zasada sprawiedliwości jako podstawowa reguła w sprawach międzyludzkich. Bahaici postrzegają te zasady jako sprawy wielkiej wagi do natychmiastowego rozważenia zarówno przez jednostki, wspólnoty jak i instytucje."

 

 

Co sądzicie o takiej religii łączącej różne wyznania?

 

Od wielu stuleci pewne ciemne siły wiele pracowały na wmawianiu ludziom , że piekła nie ma .

 Widać że im się udało otumanić miliony.

 

Widać teraz po tym co piszesz że im się udało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
28 minut temu, in corpo napisał:

Od wielu stuleci pewne ciemne siły wiele pracowały na wmawianiu ludziom , że piekła nie ma .

 Widać że im się udało otumanić miliony.

 

Widać teraz po tym co piszesz że im się udało.

Myślę, że wiara w piekło nie ma żadnego znaczenia dla życia duchowego, jak nie wierzysz w piekło, a wierzysz w Boga i jesteś dobrym człowiekiem, to przecież i tak do tego piekła nie pójdziesz ponoć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
13 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

Myślę, że wiara w piekło nie ma żadnego znaczenia dla życia duchowego, jak nie wierzysz w piekło, a wierzysz w Boga i jesteś dobrym człowiekiem, to przecież i tak do tego piekła nie pójdziesz ponoć ?

A gdzie są ci - Dobrzy Ludzie ? To że ktoś chce dobra, to nie znaczy że jest dobrym człowiekiem.

Po drugie w ewangelii napisane " ... bez ze mnie nic dobrego uczynić nie możecie. "  Co znaczy , że bez Jezusa nie damy rady ominąć: piekła ani nieszczęść złego losu  na tym obecnym świecie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
8 godzin temu, in corpo napisał:

A gdzie są ci - Dobrzy Ludzie ? To że ktoś chce dobra, to nie znaczy że jest dobrym człowiekiem.

Po drugie w ewangelii napisane " ... bez ze mnie nic dobrego uczynić nie możecie. "  Co znaczy , że bez Jezusa nie damy rady ominąć: piekła ani nieszczęść złego losu  na tym obecnym świecie.

 

Wszędzie są dobrzy ludzie ?, źli są ci, którzy czynią zło świadomie i z premedytacją. Nie ma jednej miary dobra, bo to zależy od miejsca, czasu i poziomu świadomości danego człowieka. Zupełnie inaczej wyglądało "dobro" u człowieka pierwotnego, a zupełnie inaczej wygląda u człowieka współczesnego w krajach cywilizowanych. Moralność się rozwija, ulega zmianie. 

 

Co do Jezusa i piekła, no to co z tego? Jak to się ma do wiary w piekło, o której wspomniałeś? Przecież Jezus nigdzie nie mówi, że warunkiem zbawienia jest wiara w piekło ?. Pewnie to znasz, ale przypomnę: "Odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
Dnia 27.02.2022 o 16:42, Taka-Jedna napisał:

Wszędzie są dobrzy ludzie ?, źli są ci, którzy czynią zło świadomie i z premedytacją. Nie ma jednej miary dobra, bo to zależy od miejsca, czasu i poziomu świadomości danego człowieka. Zupełnie inaczej wyglądało "dobro" u człowieka pierwotnego, a zupełnie inaczej wygląda u człowieka współczesnego w krajach cywilizowanych. Moralność się rozwija, ulega zmianie. 

 

Co do Jezusa i piekła, no to co z tego? Jak to się ma do wiary w piekło, o której wspomniałeś? Przecież Jezus nigdzie nie mówi, że warunkiem zbawienia jest wiara w piekło ?. Pewnie to znasz, ale przypomnę: "Odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy."

Sama napisałaś :" Będziesz miłował  Pana Boga swego... , zdanie to podobne jest do zdania : Będę sprawiedliwy i pracowity, .. " - Kiedyś to nastąpi . Ale bez pomocy bożej nie da rady.

W zaświatach ludzie po ziemskim życiu są na rozdrożu . Widzą z jednej strony Bramę Niebios a z drugiej jest szeroka droga wiodąca do innego królestwa . Ci co nie wierzą, że jest piekło , idą tą szeroką wygodną drogą nawet z czystej ciekawości . I tam giną.

Ale wierzący w ewangelię nie idzie tam,  bo wie gdzie ta droga szeroka prowadzi. Woli wybrać królestwo Nieba.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
38 minut temu, in corpo napisał:

Sama napisałaś :" Będziesz miłował  Pana Boga swego... , zdanie to podobne jest do zdania : Będę sprawiedliwy i pracowity, .. " - Kiedyś to nastąpi . Ale bez pomocy bożej nie da rady.

Ok, nigdzie nie pisałam, że to się dzieje bez pomocy Bożej. Jeśli założymy, że jest Bóg Stwórca, który jest Miłością, Prawem moralnym, to pewnie wszystko co jest związane z rozwojem moralnym/duchowym człowieka, dzieje się przez Niego (przynajmniej ja tak wierzę).

 

42 minuty temu, in corpo napisał:

W zaświatach ludzie po ziemskim życiu są na rozdrożu . Widzą z jednej strony Bramę Niebios a z drugiej jest szeroka droga wiodąca do innego królestwa . Ci co nie wierzą, że jest piekło , idą tą szeroką wygodną drogą nawet z czystej ciekawości . I tam giną.

Gdzie takie rzeczy są napisane, że to się dzieje po ziemskim życiu i w ogóle co to za pomysły? ? Sugerujesz, że wiara musi polegać na strachu przed piekłem? Tylko wtedy człowiek będzie dobry? Jeśli wiara ma być ze strachu, to chyba jednak nie ma nic wspólnego z taką szczerą i autentyczną miłością do Boga ?

 

48 minut temu, in corpo napisał:

Ale wierzący w ewangelię nie idzie tam,  bo wie gdzie ta droga szeroka prowadzi. Woli wybrać królestwo Nieba.

Wierzący w ewangelię, czyli kto? Chciałam zauważyć, że chrześcijaństwo jest dominującą religią, uważasz, że wystarczy zadeklarować się jako chrześcijanin, żeby iść właściwą drogą? 

Co do królestwa Nieba, to ja sobie znalazłam fajniejszą książkę nić Biblia i jej się trzymam, tutaj masz o królestwie Nieba, o którym nauczał Jezus ?

 

https://www.urantia.org/pl/ksiega-urantii/przekaz-170-krolestwo-nieba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
13 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

Ok, nigdzie nie pisałam, że to się dzieje bez pomocy Bożej. Jeśli założymy, że jest Bóg Stwórca, który jest Miłością, Prawem moralnym, to pewnie wszystko co jest związane z rozwojem moralnym/duchowym człowieka, dzieje się przez Niego (przynajmniej ja tak wierzę).

 

Gdzie takie rzeczy są napisane, że to się dzieje po ziemskim życiu i w ogóle co to za pomysły? ? Sugerujesz, że wiara musi polegać na strachu przed piekłem? Tylko wtedy człowiek będzie dobry? Jeśli wiara ma być ze strachu, to chyba jednak nie ma nic wspólnego z taką szczerą i autentyczną miłością do Boga ?

 

Wierzący w ewangelię, czyli kto? Chciałam zauważyć, że chrześcijaństwo jest dominującą religią, uważasz, że wystarczy zadeklarować się jako chrześcijanin, żeby iść właściwą drogą? 

Co do królestwa Nieba, to ja sobie znalazłam fajniejszą książkę nić Biblia i jej się trzymam, tutaj masz o królestwie Nieba, o którym nauczał Jezus ?

 

https://www.urantia.org/pl/ksiega-urantii/przekaz-170-krolestwo-nieba

 Ustalmy, że nie pisałem że wiara i zbawienie ma być ze strachu ogólnego, ale ze strachu że my piekło sami sobie lekkomyślnie wybierzemy. Bóg, który jest miłością ostrzega w wielu przekazach-orędziach  aby w zaświatach nie szukać innego królestwa niż Niebo.

Ta szeroka i wygodna droga przy bramie niebios jest opisana w  wielu źródłach: stary testament, objawienia mistyków, świadectwa osób które przeżyły śmierć kliniczną i powróciły na powrót do życia w tym nawet dzieci.

Te księgi co proponujesz zawierają wiele herezji, które prędzej czy później prowadzą  niezauważalnie na manowce.  Niektóre bóstwa tam opisane to demony.

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
15 minut temu, in corpo napisał:

 Ustalmy, że nie pisałem że wiara i zbawienie ma być ze strachu ogólnego, ale ze strachu że my piekło sami sobie lekkomyślnie wybierzemy. Bóg, który jest miłością ostrzega w wielu przekazach-orędziach  aby w zaświatach nie szukać innego królestwa niż Niebo.

Ta szeroka i wygodna droga przy bramie niebios jest opisana w  wielu źródłach: stary testament, objawienia mistyków, świadectwa osób które przeżyły śmierć kliniczną i powróciły na powrót do życia w tym nawet dzieci.

Te księgi co proponujesz zawierają wiele herezji, które prędzej czy później prowadzą  niezauważalnie na manowce.  Niektóre bóstwa tam opisane to demony.

 

 

Nie ma żadnej drogi w zaświatach, wyboru dokonujemy tu na Ziemi, w sensie, że mamy prawo świadomie wybrać zło i jeśli jest to wybór dobrowolony i świadomy, to jest równoznaczne z odrzuceniem Boga i prawa moralnego.

 

Skąd wiesz co jest herezją, a co nie jest? Wiesz ile w chrześcijaństwie jest różnych denominacji? Każda z nich ma swój pogląd na wiarę i wzajemnie oskarżają się o herezję.

Jakie opisane tam bóstwa to demony? Masz świadomość tego, że Jahwe opisany w Biblii był początkowo jednym z wielu bóstw politeistycznych, bóstwem plemiennym południowych palestyńskich ludów koczowcznich? Wiesz w jaki sposób powstawał ST, czy odczytujesz wszystko literalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
Dnia 1.03.2022 o 11:15, Taka-Jedna napisał:

 

Nie ma żadnej drogi w zaświatach, wyboru dokonujemy tu na Ziemi, w sensie, że mamy prawo świadomie wybrać zło i jeśli jest to wybór dobrowolony i świadomy, to jest równoznaczne z odrzuceniem Boga i prawa moralnego.

 

Skąd wiesz co jest herezją, a co nie jest? Wiesz ile w chrześcijaństwie jest różnych denominacji? Każda z nich ma swój pogląd na wiarę i wzajemnie oskarżają się o herezję.

Jakie opisane tam bóstwa to demony? Masz świadomość tego, że Jahwe opisany w Biblii był początkowo jednym z wielu bóstw politeistycznych, bóstwem plemiennym południowych palestyńskich ludów koczowcznich? Wiesz w jaki sposób powstawał ST, czy odczytujesz wszystko literalnie?

Herezje to głoszenie nauk przeciwnych pismu świętemu. Tej definicji należy się trzymać.

Samo poznanie prawa nie powoduje zbawienia i pisał o tym św Paweł.

Wiele sytuacji w życiu jest poza poznaniem moralnym zwykłego człowieka.

 

Mój wpis o tym co się dzieje w zaświatach dotyczy właśnie tych osób o których wspomniałaś, , którzy na ziemi odrzucili prawo moralne ale nie Boga , bo o Nim  nie wiele wiedzieli. Którzy byli chwiejni i bezbożni . Dlatego w skali światowej wśród zmarłych z danego dnia większość nie trafia do królestwa niebieskiego.

Całkiem inaczej jest z tymi, co praktykowali wiernie wiarę w Jezusa . Gdy tacy umierają , to  jeszcze przed utratą świadomości przychodzi do nich Najświętsza Maryja, Jezus i święci niebiańscy. W  takim właśnie towarzystwie zmarła osoba  odchodzi do nieba.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
3 godziny temu, in corpo napisał:

Herezje to głoszenie nauk przeciwnych pismu świętemu. Tej definicji należy się trzymać.

 

3 godziny temu, in corpo napisał:

Mój wpis o tym co się dzieje w zaświatach dotyczy właśnie tych osób o których wspomniałaś, , którzy na ziemi odrzucili prawo moralne ale nie Boga , bo o Nim  nie wiele wiedzieli. Którzy byli chwiejni i bezbożni . Dlatego w skali światowej wśród zmarłych z danego dnia większość nie trafia do królestwa niebieskiego.

Całkiem inaczej jest z tymi, co praktykowali wiernie wiarę w Jezusa . Gdy tacy umierają , to  jeszcze przed utratą świadomości przychodzi do nich Najświętsza Maryja, Jezus i święci niebiańscy. W  takim właśnie towarzystwie zmarła osoba  odchodzi do nieba.

 

To gdzie to jest w Piśmie Świętym, co tu napisałeś?

 

 

3 godziny temu, in corpo napisał:

Wiele sytuacji w życiu jest poza poznaniem moralnym zwykłego człowieka.

Sugerujesz, że wszyscy wokół są niemoralni, tylko nawróceni z łaski są moralni? Na dodatek czasami są tak moralni, że na grupach biblijnych się mało nie pozabijają, kłócąc się o wersety biblijne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
15 minut temu, Taka-Jedna napisał:

 

 

To gdzie to jest w Piśmie Świętym, co tu napisałeś?

 

 

Sugerujesz, że wszyscy wokół są niemoralni, tylko nawróceni z łaski są moralni? Na dodatek czasami są tak moralni, że na grupach biblijnych się mało nie pozabijają, kłócąc się o wersety biblijne ?

 

16 minut temu, Taka-Jedna napisał:

 

 

To gdzie to jest w Piśmie Świętym, co tu napisałeś?

 

 

Sugerujesz, że wszyscy wokół są niemoralni, tylko nawróceni z łaski są moralni? Na dodatek czasami są tak moralni, że na grupach biblijnych się mało nie pozabijają, kłócąc się o wersety biblijne ?

Czytaj ze zrozumieniem. Nie pisałem  że wszyscy są niemoralni ale o tym,  że są sytuacje w życiu osobistym gdzie nie wiadomo jak postąpić.

 

Jest w Ewangelii o pierwszym męczenniku za wiarę apostole Szczepanie , który został ukamienowany przez sanhedryn. Gdy umierał  dał  świadectwo wszystkim , i powiedział: «Widzę Niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga>>

Umierającemu apostołowi należy wierzyć.

 

Jak pisałem na początku z tobą  nie wiedziałem , że jesteś osobą niezwykłą.

Dzięki .

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
27 minut temu, in corpo napisał:

Czytaj ze zrozumieniem. Nie pisałem  że wszyscy są niemoralni ale o tym,  że są sytuacje w życiu osobistym gdzie nie wiadomo jak postąpić.

 

No i?

 

27 minut temu, in corpo napisał:

Jest w Ewangelii o pierwszym męczenniku za wiarę apostole Szczepanie , który został ukamienowany przez sanhedryn. Gdy umierał  dał  świadectwo wszystkim , i powiedział: «Widzę Niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga>>

Umierającemu apostołowi należy wierzyć.

 

Tu nie ma nic o Maryi, świętych niebiańskich, wyborze drogi w zaświatach i ogólnie o tym co tam wyżej pisałeś 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
14 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

 

No i?

 

 

Tu nie ma nic o Maryi, świętych niebiańskich, wyborze drogi w zaświatach i ogólnie o tym co tam wyżej pisałeś 

Czy możesz  dokonać transkryptu  twojego zwrotu: " No i ? " , bo nie kojarzę.

 

Zbiorę i podrzucę ci te informację , trochę może to potrwać.  Na razie jadę po zaopatrzenie na pół roku  czasu wojny, póki jeszcze w sklepach jest tanio.  Mniej więcej tyle czasu potrwa zanim P utin zostanie zmuszony do dymisji.

Następny oczywiście nie będzie lepszy ale jak zapewniają objawienia  Ukraina trochę odetchnie. Wojna przeniesie się do innego kraju.

 

Ciekawy jestem  jak  korzystasz z czasu wiosennego ? Czy należysz do jakiegoś zboru ? Nie daj Boże do Adwentystów dnia  siódmego ?

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
6 godzin temu, in corpo napisał:

Czy możesz  dokonać transkryptu  twojego zwrotu: " No i ? " , bo nie kojarzę.

Napisałeś,  że są sytuacje w życiu, w których nie wiadomo jak postąpić, więc pytam co w związku z tym? Takie sytuacje zdarzają się zarówno ludziom wierzącym, jak i niewierzącym 

 

7 godzin temu, in corpo napisał:

Zbiorę i podrzucę ci te informację , trochę może to potrwać.  Na razie jadę po zaopatrzenie na pół roku  czasu wojny, póki jeszcze w sklepach jest tanio. 

jak chcesz to zajrzyj na mój temat o preppersach, znajdziesz tam różne informacje jak się zabezpieczyć na trudne czasy  ?

 

https://nastroik.pl/temat/preppersi-–-gotowi-nawet-na-apokalipse/9305/?tab=comments#comment-177996

 

 

7 godzin temu, in corpo napisał:

Następny oczywiście nie będzie lepszy ale jak zapewniają objawienia  Ukraina trochę odetchnie. Wojna przeniesie się do innego kraju.

Jakie objawienia?

 

7 godzin temu, in corpo napisał:

Ciekawy jestem  jak  korzystasz z czasu wiosennego ? Czy należysz do jakiegoś zboru ? Nie daj Boże do Adwentystów dnia  siódmego ?

Dobrze, mieszkam na wsi, więc korzystam z pogody na zewnątrz ?. Do zboru żadnego nie chodzę, bo u mnie jest tylko Kościół katolicki, paru zielenoświątkowców i świadków Jehowy, ale oni jeżdżą do swoich zborów w miastach ?.

Czemu nie lubisz Adwentystów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
2 godziny temu, Taka-Jedna napisał:

Napisałeś,  że są sytuacje w życiu, w których nie wiadomo jak postąpić, więc pytam co w związku z tym? Takie sytuacje zdarzają się zarówno ludziom wierzącym, jak i niewierzącym 

 

jak chcesz to zajrzyj na mój temat o preppersach, znajdziesz tam różne informacje jak się zabezpieczyć na trudne czasy  ?

 

https://nastroik.pl/temat/preppersi-–-gotowi-nawet-na-apokalipse/9305/?tab=comments#comment-177996

 

 

Jakie objawienia?

 

Dobrze, mieszkam na wsi, więc korzystam z pogody na zewnątrz ?. Do zboru żadnego nie chodzę, bo u mnie jest tylko Kościół katolicki, paru zielenoświątkowców i świadków Jehowy, ale oni jeżdżą do swoich zborów w miastach ?.

Czemu nie lubisz Adwentystów?

Każdy uważa , że najlepsza religia powinna eliminować sytuacje w których nie wiadomo co jest dobre. Ale nawet najlepsi często  maja wątpliwości.

 

Wersety w których jest napisane o dwóch drogach życia.

Ewangelia :
Mt 7, 6 . 12 - 14
Mt 7. 13 - 15
Mt 7. 24 - 29

 

O jakich objawieniach  wspomniałem ?

Objawienia :

https://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/komentarze/temat/oredzia/komentarz/b5679d5b16b6758e3aa12266c8541079

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
37 minut temu, in corpo napisał:

Wersety w których jest napisane o dwóch drogach życia.

Ewangelia :
Mt 7, 6 . 12 - 14
Mt 7. 13 - 15
Mt 7. 24 - 29

 

I jak rozumiesz te wersety o ciasnej bramie? Bo wiesz, przeważnie każdy uważa, że wchodzi tą prawidłową ?, więc jak rozeznajesz tą właściwą drogę? Jakie warunki muszą być spełnione?

 

40 minut temu, in corpo napisał:

 

Co to za obajwienia? Czy sprawidziło się już coś z tych objawień? Ja czytałam o tajemnicy Fatimskiej, a ostatnio krążą w internecie jakieś trevignano romano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
13 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

 

I jak rozumiesz te wersety o ciasnej bramie? Bo wiesz, przeważnie każdy uważa, że wchodzi tą prawidłową ?, więc jak rozeznajesz tą właściwą drogę? Jakie warunki muszą być spełnione?

 

 

Co to za obajwienia? Czy sprawidziło się już coś z tych objawień? Ja czytałam o tajemnicy Fatimskiej, a ostatnio krążą w internecie jakieś trevignano romano

Wszystko co opisane w biblii istnieje w zaświatach w sposób "konstruowalny". Więcej nic nie dodam,  mądrej głowie dość jedno zdanie.

.

Objawienia o głodzie już się sprawdzają. Aleppo, Afganistan, Ukraina już może nie mieć wiosennych zasiewów.  Ceny art zbóż zaraz skoczą w górę.

Objawienia o groźnych globalnych szczepionkach  z 2010 r , niestety już się sprawdziły. 

 

Dzisiaj nie mogę pisać bo miałem ciężką noc i walki we śnie z jakimś smokiem wykończyły mnie.

Muszę 2 dni odpocząć.

Nie zadawaj tyle pytań bo nie jestem kaznodzieją ani żadnym guru.

Do poniedziałku.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...