Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

To wyglądało tak, jakby ktoś nie docenił naszego intelektu? ? 

Kuźwa. @Żebrak? Mosz jakiś? Ja sobie zrobię jakiś test i sprawdzę ?

Parę dni temu napisałem Ci wyraźnie: będą ciągle próbowali. Jak nie z tej to z tamtej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
Przed chwilą, Arkina napisał:

Ja jestem ponoć nienormalna bo nie plotkuje choć oczywiście zdarza mi się aby żniw nie wyjść na święta ?‍♀️??

 

Mówienie o innych, bez nich, to ploty jak nic. 

Niech mi tu nikt nie pitoli, że tego nie robi. 

To wcale nie muszą być złośliwe opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Nie wyganiam Ciebie.

Zostań! 

Głupi z głupim lepiej się dogada ?

Sorry, po prostu jestem wkurwiony. Lepiej będzie jak zrobię sobie herbaty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Parę dni temu napisałem Ci wyraźnie: będą ciągle próbowali. Jak nie z tej to z tamtej strony.

I dobrze. Bekę mam z tego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Sorry, po prostu jestem wkurwiony. Lepiej będzie jak zrobię sobie herbaty?

Nam?

Poproszę 4 łyżeczki cukru, ale nie mieszaj, bo nie lubię słodkiej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Frau napisał:

Mówienie o innych, bez nich, to ploty jak nic. 

Niech mi tu nikt nie pitoli, że tego nie robi. 

To wcale nie muszą być złośliwe opinie.

Dlatego mówię że zdarza mi się ale nie preferuje...nie mogę a nawet nie chce aż tak bardzo wsiąknąć w życie forumowe. 

Gdybym zobaczyła jak to naprawdę wygląda w podziemiach forum pewnie bym się przeraziła  ??

Kiedyś trafiłam do prywatnej grupy w której wszyscy byli na forum. 

Głupi byli że mnie zaprosi i nie wyczyścili historii ???

Co się dowiedziałam to moje...oczywiscie bym nie była sobą gdyby tego nie wywlekła niektórym. 

Byłam w tej grupie 2 dni...wywolalam mega awanturę i się wyniosłam ???

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
11 minut temu, Frau napisał:

A gdybyś pytała i chciała wiedzieć co piszą na sąsiednim forum o innych, wal do mnie jak w dym ?

Poczekaj, zaparzę nasza ulubioną herbatę i wszystko mi opowiesz! 

O przystojniakach z Kliki też! Wciąż mam do nich słabość! Harem mnie nie powstrzyma!  :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Dlatego mówię że zdarza mi się ale nie preferuje...nie mogę a nawet nie chce aż tak bardzo wsiąknąć w życie forumowe. 

Gdybym zobaczyła hjak to naprawdę wygląda w podziemiach forum pewnie bym się przeraziła  ??

Kiedyś trafiłam do prywatnej grupy w której wszyscy byli na forum. 

Głupi byli że mnie zaprosi o nie wyczyścili historii ???

Co się dowiedziałam to moje...oczywiscue bym nie była sobą gdyby tego nue wywlekła niektórym. 

Byłam w tej grupie 2 dni...wywilalam mega awanturę i się wyniosłam ???

 

Nie musisz się nikomu z niczego tłumaczyć. 

Kiedy mamy z człowiekiem styczność face to face, łatwiej nam dostrzec wiele.

W wirtualnym świecie musimy się zdać na domysły, intuicję. 

Jest ryzyko, jest zabawa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Fifka napisał:

Poczekaj, zaparzę nasza ulubioną herbatę i wszystko mi opowiesz! 

O przystojniakach z Kliki też! Wciąż mam do nich słabość! Harem mnie nie powstrzyma!  :D 

Nie zachodzę w tamte rejony. Niewiele mam do powiedzenia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Nie zachodzę w tamte rejony. Niewiele mam do powiedzenia ?

No i dobrze. Jeszcze by i tego brakowało? I drugie dobrze, że masz dziecko odchowane, bo jak byłoby maleńkie to mogłoby Ci się popierdolić czy akurat mówisz do dziecka: nie ruszaj tego bo się oparzysz, czy piszesz na forum: uważajcie bo to psychol. Nie wszyscy mają podzielną uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
5 minut temu, Frau napisał:

Nie zachodzę w tamte rejony. Niewiele mam do powiedzenia ?

Ja też nie, nie jestem tam mile widziana. 

Po dzisiejszym wystąpieniu nie ma czego żałować - z reszta nigdy nie było. 25.gif

Trudno nie widzieć prześmiewczej sielanki i zaczepek, które wyświetlają się na panelu bocznym forum. 

Pozostaje uśmiechnąć się pod nosem i pozazdrościć wolnego czasu.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

No i dobrze. Jeszcze by i tego brakowało? I drugie dobrze, że masz dziecko odchowane, bo jak byłoby maleńkie to mogłoby Ci się popierdolić czy akurat mówisz do dziecka: nie ruszaj tego bo się oparzysz, czy piszesz na forum: uważajcie bo to psychol. Nie wszyscy mają podzielną uwagę.

 Ja nie mam. 

Pomijam fakt, że kondycja nie ta. Ledwo dwa łokienka ogarniam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
2 minuty temu, Fifka napisał:

Ja też nie, nie jestem tam mile widziana. 

Po dzisiejszym wystąpieniu nie ma czego żałować - z reszta nigdy nie było. 25.gif

Trudno nie widzieć prześmiewczej sielanki i zaczepek, które wyświetlają się na panelu bocznym forum. 

Pozostaje uśmiechnąć się pod nosem i pozazdrościć wolnego czasu.  

Fifko! a co to za forum? bo nie wiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Fifka napisał:

Ja też nie, nie jestem tam mile widziana. 

Po dzisiejszym wystąpieniu nie ma czego żałować - z reszta nigdy nie było. 25.gif

Trudno nie widzieć prześmiewczej sielanki i zaczepek, które wyświetlają się na panelu bocznym forum. 

Pozostaje uśmiechnąć się pod nosem i pozazdrościć wolnego czasu.  

Możemy zmienić temat?

Bądźmy ponad to. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, Fifka napisał:

Ja też nie, nie jestem tam mile widziana. 

To tak jak ja w pobliżu Ciebie. Znam ten ból. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

A widzisz! Kondycja jest najważniejsza! Dwa fora i troje dzieci? Wróć, ta kolejność jest lepsza: troje dzieci i dwa fora do obskoczenia?

Gdzie ta herbata? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Przed chwilą, Frau napisał:

Możemy zmienić temat?

Bądźmy ponad to. 

Jasne przecież nie będziemy tego przezywać dniami, miesiącami i latami jak co niektórzy. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Możemy zmienić temat?

Bądźmy ponad to. 

Nie! Czuję, że dopiero mi się okres zaczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fifka napisał:

Jasne przecież nie będziemy tego przezywać dniami, miesiącami i latami jak co niektórzy. ;) 

Mnie najczęściej trzyma równo tydzień?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Gdzie ta herbata? ?

Podobnież Fifka mnie wyręczyła w robocie.

@Fifka skoro już tutaj jestem...to, że dostałem ignora to już wiem. Teraz chciałbym jeszcze wiedzieć za co go dostałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Czyli nie dowiem się. Trudno. Jeżeli zrobiłem coś nie tak to przepraszam. Nie chcę być tylko przyczyną kolejnych sztucznych podziałów.

 

Dobranoc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
12 minut temu, Fifka napisał:

Jasne przecież nie będziemy tego przezywać dniami, miesiącami i latami jak co niektórzy. ;) 

To było o mnie? :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
12 minut temu, Żebrak napisał:

Nie! Czuję, że dopiero mi się okres zaczyna?

4 minuty temu, Żebrak napisał:

Mnie najczęściej trzyma równo tydzień?

Może nospa w czopkach załatwiłaby sprawę ? 25.gif

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...