Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Frau
3 godziny temu, StoneFree napisał:

U mnie wczoraj taki deszcz i bloto, ze az sie isc w butach nie dalo, i musialem sciagnac buty i isc na boso, i od razu mi sie jesien przypomniala i pelno lisci na glebie, zmieszanych z blotem, ahh...

Az juz sobie zamarzylem o jesieni... A to dopiero poczatek wiosny... :D

Oby szybko minelo

Według prognoz, Polskę czekają jeszcze mrozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


NITA
1 godzinę temu, Frau napisał:

U nas śmierdziuchy ? 

 

Długo masz działkę. My już swoją sprzedaliśmy.  To jeszcze nie mój czas, żeby tam stale dłubać w chwastach.

Nie działka. Moja posesja. Moja mam jeszcze sobie rządzi. Ja tylko rojniki mam takie zielone nieśmiertelne roślinki ;)

Spoiler

 

Edytowano przez NITA
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, NITA napisał:

Nie działka. Moja posesja. Moja mam jeszcze sobie rządzi. Ja tylko rojniki mam takie zielone nieśmiertelne roślinki ;)

  Odkryj ukrytą treść

 

Nic nie ma w ukrytej treści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NITA
44 minuty temu, Frau napisał:

Nic nie ma w ukrytej treści.

No nie ma :) Wyskoczył mi ten spojler i nie umiałam go się pozbyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, NITA napisał:

No nie ma :) Wyskoczył mi ten spojler i nie umiałam go się pozbyć :)

Już myślałam, że tam coś niedozwolonego ? 

W bambuko mnie zrobiłaś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
23 godziny temu, Gość w kość napisał:

ciekawe czy on też to tak fajnie zapamiętał,

3 lata... i nic!?

clint-eastwood-gran-torino.gif

Wiesz, On chciał ale mnie nie było z Nim po drodze ( czyt.nie w moim typie).

Śmieszne jest to, że po latach znalazł mnie na FB i nawet napisał, więc chyba się pogodził, choć jednak nie zapomniał.

Każdy z nas ma jakąś swoją historię.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
12 godzin temu, Arkina napisał:

W moich czasem złote myśli miała każda dziewczyna...ja też :D
Pamiętam jak dałam Pawłowi z 8 klasy się wpisać (2 klasy wyżej ode mnie) czekałam na zwrot a gdy podał mi zeszyt serce zbiło mocniej :D Podobał mi się...

Było pytanie...co o mnie myślisz a on: 

 

Ania: zawsze czysto, zawsze sucho, zawsze pewnie :D 

Wprost z reklamy always :( 

Nie mam na imię Ania jakby co...

W moich czasach krążyły pamiętniki ....i wpisy w stylu "na górze róże, na dole fiołki....i inne podobne temu pierdołki ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NITA
1 godzinę temu, Frau napisał:

W bambuko mnie zrobiłaś ?

Złość piękności szkodzi ;P

:D

 

Edytowano przez NITA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
31 minut temu, NITA napisał:

Złość piękności szkodzi ;P

:D

 

Dziękuję, że nie napisałaś pełnego tekstu:

 

Uważaj Frau, złość piękności szkodzi, a ty nie masz za bardzo czym szastać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
55 minut temu, Lubczyk napisał:

W moich czasach krążyły pamiętniki ....i wpisy w stylu "na górze róże, na dole fiołki....i inne podobne temu pierdołki ;) 

Ja się urodziłam w dobie sms-ów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NITA
53 minuty temu, Frau napisał:

Dziękuję, że nie napisałaś pełnego tekstu:

 

Uważaj Frau, złość piękności szkodzi, a ty nie masz za bardzo czym szastać ?

Dbaj o siebie. Wiosna idzie i maj niedługo......  ;)

Dobranoc. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, Frau napisał:

Ja się urodziłam w dobie sms-ów ?

Ja jak chciałem wysłać wiadomość układałem z paproci napis na ziemi i później...no że pisane węglem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 godzin temu, NITA napisał:

Dbaj o siebie. Wiosna idzie i maj niedługo......  ;)

Dobranoc. 

 

Tylko na wiosnę mam o siebie dbać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 godzin temu, Bledny napisał:

Ja jak chciałem wysłać wiadomość układałem z paproci napis na ziemi i później...no że pisane węglem ?

Wychowałam się w blokowisku. Wszystkie miłości były uwiecznione na klatce schodowej.

Inicjały parki wpisane w serduszka ? 

Kto się wstydził powiedzieć o swoich uczuciach wybrance/wybranemu, zapisywaliśmy: 

Jurek kocha Kaśkę ? i jakoś tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
18 godzin temu, Frau napisał:

Według prognoz, Polskę czekają jeszcze mrozy.

To fajnie, mrozy sa spoko :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 godzin temu, StoneFree napisał:

To fajnie, mrozy sa spoko :D 

Mi też nie przeszkadzają. 

To żadna tajemnica, że uwielbiam zimę, nie cierpię upalnego lata. 

Mrozy są uciążliwe dla ludzi, którzy są nieodpowiednio ubrani. 

Czyli biedni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Jest coś gorszego niż ból głowy. 

Brak zmywacza do paznokci. Teraz to wiem ? 

A po sklepach buszowałam dzisiaj ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
5 minut temu, Frau napisał:

Jest coś gorszego niż ból głowy. 

Brak zmywacza do paznokci.

Nie znam tego uczucia  !  :D 

 

b8a168f4edb5b72afd0dad56d8a134e9.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Fifka napisał:

Nie znam tego uczucia  !  :D 

 

b8a168f4edb5b72afd0dad56d8a134e9.jpg

No tak.

Boś Ty bogatą @Fifka jest.

Ja jestem tylko biedną babą i jest mi w życiu bardzo źle ? 

Wierzę, że podły los się odmieni. 

Kupię se zmywacz i lakier w kolorze zieleni ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Przed chwilą, Frau napisał:

Boś Ty bogatą @Fifka jest.

@Frau to nie z bogactwa a lenistwa i braku czasu. :D 

To dla mnie bardzo terapeutyczne spotkania! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, Fifka napisał:

@Frau to nie z bogactwa a lenistwa i braku czasu. :D 

To dla mnie bardzo terapeutyczne spotkania! ?

Lubię sama malować pazury.  Zmieniać i bawić się kolorami nawet 3 razy w tygodniu ? 

Podobno w tym sezonie, na topie jest kolor błękitny, niebieski ?

 

stylizacja3-pastelowe-paznokcie-w-modnej

 

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
2 minuty temu, Frau napisał:

Lubię sama malować pazury.  Zmieniać i bawić się kolorami nawet 3 razy w tygodniu ? 

Podobno w tym sezonie, na topie jest kolor błękitny, niebieski ?

Podobno wracają wyraziste kolory i wzory.

Ja jestem zwolenniczka pastelowych, cielistych odcieni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Fifka napisał:

Podobno wracają wyraziste kolory i wzory.

Ja jestem zwolenniczka pastelowych, cielistych odcieni. 

Ja też. Dłoń wygląda tak "niewinnie" ☺ 

Chociaż tyle ? prawda? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
1 minutę temu, Frau napisał:

Ja też. Dłoń wygląda tak "niewinnie" ☺ 

Chociaż tyle ? prawda? ?

Pozory zachowane - chociaż szpony zdradzają charakter. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...