Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Frau
1 minutę temu, mk777 napisał:

ty się śmiej... a ja już dwa razy w ciągu miesiąca dostałem zaproszenie żeby zagrać w Moskwie.. Zawsze chciałem, a teraz wyszło że musiałem odmówić :( Jestem ofiarą tej wojny.

 

Zrobimy dla Ciebie zrzutkę i odkujesz się ? 

Zagrasz w innym państwie.

Coraz więcej luzu nam dają. 

28 całkowicie maseczki zrzucamy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Rozczarowany
mk777
Przed chwilą, Frau napisał:

Zrobimy dla Ciebie zrzutkę i odkujesz się ? 

Zagrasz w innym państwie.

Coraz więcej luzu nam dają. 

28 całkowicie maseczki zrzucamy? 

W Berlinie grałem w piątek :) Ale do Moskwy zawsze chciałem.. to głupi Putin musiał tę wojnę wywołać :(

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, mk777 napisał:

ty się śmiej... a ja już dwa razy w ciągu miesiąca dostałem zaproszenie żeby zagrać w Moskwie.. Zawsze chciałem, a teraz wyszło że musiałem odmówić :( Jestem ofiarą tej wojny.

 

Zawsze możesz zagrać w Sosnowcu. To Cię dopiero wypromuje!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Ja przecież też jestem porządny i się nie chwalę!? 

Jak już coś zacznę to porządnie kończę!

Ty faktycznie czujesz wiosnę całym sobą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, mk777 napisał:

W Berlinie grałem w piątek :) Ale do Moskwy zawsze chciałem.. to głupi Putin musiał tę wojnę wywołać :(

 

Kiedyś moj brat chciał zobaczyć Moskwę. Zdziwiłam się. Byli tam jakieś 8 lat temu i wrócili zachwyceni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Frau napisał:

Kiedyś moj brat chciał zobaczyć Moskwę. Zdziwiłam się. Byli tam jakieś 8 lat temu i wrócili zachwyceni. 

Dobrze, że wrócili. Niektórym turnus wczasowy bardzo się wydłużył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Dobrze, że wrócili. Niektórym turnus wczasowy bardzo się wydłużył.

Oni tam nie byli na wczasach. Swoją wycieczkę sobie zorganizowali.

I słusznie zrobili. Mnie przykładowo szlag trafia, kiedy ktoś mi ustala plan dnia i zwiedzania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
21 minut temu, Żebrak napisał:

Zawsze możesz zagrać w Sosnowcu. To Cię dopiero wypromuje!?

W Somali raczej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
15 minut temu, StoneFree napisał:

Za kogo? :D

A tu już musisz uruchomić własna inwencję twórczą.  

Zobacz... jak się ładnie poprzebierali. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
3 minuty temu, Fifka napisał:

A tu już musisz uruchomić własna inwencję twórczą.  

Zobacz... jak się ładnie poprzebierali. ;) 

Ja teraz jestem ubrany w czarna bluze Adidasa, i jeansy levis i mam trzewiki Clarks i sie zastanawiam, czy moge tak isc dzisiaj do pubu, bo moglbym pograc na perkusji muzyke na zywo, czy wracac do lasu... 

Oczywiscie puszka 500ml jablkowego cydru 7,5% przed wejsciem do pubu ;D. 

 

Chyba jak sie wyperfumuje, to powinno byc ok :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
5 minut temu, StoneFree napisał:

 i się zastanawiam, czy mogę tak iść dzisiaj do pubu, bo mógłbym pograć na perkusji muzykę na żywo, czy wracać do lasu... 

Do lasu zawsze zdążysz wrócić. ;)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
Przed chwilą, Fifka napisał:

Do lasu zawsze zdążysz wrócić. ;)  

No racja, niedlugo sie zaczyna juz granie :D. Ja jeszcze w bibliotece siedze, ale zaraz wychodze xD

Przed chwila mialem egzamin pisemny z angola xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Przed chwilą, StoneFree napisał:

No racja, niedługo się zaczyna już granie :D. Ja jeszcze w bibliotece siedzę, ale zaraz wychodzę xD

Przed chwila miałem egzamin pisemny z angola xD

I jak poszło? Jest co świętować? ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
Przed chwilą, Fifka napisał:

I jak poszło? Jest co świętować? ;) 

Raczej dobrze, bo to nie bylo nic trudnego... Mam nadzieje, ze mnie nie ukarza punktowo, za np. gruba czcionke albo italic text, bo to na komputerze bylo pisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
1 minutę temu, StoneFree napisał:

Raczej dobrze, bo to nie było nic trudnego... Mam nadzieje, ze mnie nie ukarzą punktowo, za np. gruba czcionkę albo italic text, bo to na komputerze było pisane.

Myślę że nie, ważna jest gramatyka i znajomość słówek. 

Baw się dobrze i wracaj bezpiecznie! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
1 minutę temu, Fifka napisał:

Myślę że nie, ważna jest gramatyka i znajomość słówek. 

Baw się dobrze i wracaj bezpiecznie! ?

Dzieki, to pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

No ja juz wrocilem, bylem wczoraj i sie tak najeebalem, ze potem jak sie polozylem spac, to usnalem szybko...

Za to dzisiaj sie fatalnie czuje ;/. Weekend w koncu, to moge sobie zrobic przerwe z alkoholem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 22.03.2022 o 23:04, Arkina napisał:

Twojej bliźniaczki @BrakLoginu?

Nie widziałam...moze depilację dziś robiła. 

Taaaa...

idzie_lato_ogol_nogi_24492.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Taaaa...

idzie_lato_ogol_nogi_24492.jpg

Ja pitolę... moja droga żeś poszalała tej zimy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
33 minuty temu, Arkina napisał:

Ja pitolę... moja droga żeś poszalała tej zimy ?

No co?! Kosiarka nie dała rady - silnik się zatarł :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
17 minut temu, BrakLoginu napisał:

No co?! Kosiarka nie dała rady - silnik się zatarł :(

Co ty testosteronu się najadlas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Arkina napisał:

Co ty testosteronu się najadlas ?

GłodnA byłam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Taaaa...

idzie_lato_ogol_nogi_24492.jpg

 

 

SŁAWOMIR - Ty mała znów zarosłaś ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...