Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Fifka
6 godzin temu, Arkina napisał:

To ona...wiesz co dziś zrobiła?

Chyba funio spierdzielił bo nic nie widzę. ! ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fifka
6 godzin temu, Frau napisał:

Ja? Nigdy! Ja nic nie ruszałem! 

A wąsy w okruszkach ?

Uwielbiam jak zwierzaki strzelają fochy lub udają że samo się zrobiło, odwaliło! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 godziny temu, mk777 napisał:

Ona w ogóle innych do głosu nie dopuszcza ;)

Ten temat powinien się nazywać: monologi u Frau :)

Powiedział Ten, który okupił pół internetu swoimi blogami i audycjami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, Fifka napisał:

Uwielbiam jak zwierzaki strzelają fochy lub udają że samo się zrobiło, odwaliło! :D 

Tak. Człowiek nie może się oprzeć temu spojrzeniu i skłonny jest sobie wmówić, że sam jest winny ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
57 minut temu, Frau napisał:

Powiedział Ten, który okupił pół internetu swoimi blogami i audycjami ?

W poprzednim miejscu admin chciał reklamy na moim blogu.. Ale ak odchodziłem..  to już mówił że to gryzmoły wątpliwej jakości ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, mk777 napisał:

W poprzednim miejscu admin chciał reklamy na moim blogu.. Ale ak odchodziłem..  to już mówił że to gryzmoły wątpliwej jakości ;)

Niektórzy tacy są. Cieszy ich jak kogoś pomówią, wykpią, zarzucą gadulstwo ? 

Omijaj takich szerokim łukiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
29 minut temu, Frau napisał:

Niektórzy tacy są. Cieszy ich jak kogoś pomówią, wykpią, zarzucą gadulstwo ? 

Omijaj takich szerokim łukiem ?

Od tej pory idę na ilość A nie jakość.. I pół Internetu zarzucam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 minut temu, mk777 napisał:

Od tej pory idę na ilość A nie jakość.. I pół Internetu zarzucam ;)

Że tak pozwolę sobie zapytać. 

Fejsik nawala, że nas odwiedziłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 godzin temu, Żebrak napisał:

A grudzień będzie obfitował w naszych następców. Jak tam u Ciebie z tym instynktem macierzyńskim?

Psa sobie sprawiłam :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Arkina napisał:

Psa sobie sprawiłam :D

 

To aż tak ostro lubisz? Dobrze, zostawmy to pytanie bez odpowiedzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
16 minut temu, Frau napisał:

Że tak pozwolę sobie zapytać. 

Fejsik nawala, że nas odwiedziłeś?

Oho! Poszła petardziocha! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Fifka napisał:

Oho! Poszła petardziocha! :D 

Dopiero pójdzie w odpowiedzi do mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

@Arkina nie widzę tutaj powodu do śmiechu. Raczej jestem zaniepokojony.

Śpij spokojnie. To suczka ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Śpij spokojnie. To suczka ? 

Tego to sobie jakoś nie umiem wyobrazić. A skąd wiesz, że suczka? Macałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Tego to sobie jakoś nie umiem wyobrazić. A skąd wiesz, że suczka? Macałaś?

@Arkina mi powiedziała i pokazała .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Frau napisał:

@Arkina mi powiedziała i pokazała .

Pokazujecie sobie? Dobra, to zbyt śliski temat. Dobrze zrobiłem wyłączając komunikator parę miesięcy temu. Sodoma i Gomora to piaskownica przy Waszych wyczynach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
32 minuty temu, Frau napisał:

Że tak pozwolę sobie zapytać. 

Fejsik nawala, że nas odwiedziłeś?

Dokładnie tak. Cały czas dostaję zaproszenia do znajomych od jakichś Putinów i Denaturowów

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Pokazujecie sobie? Dobra, to zbyt śliski temat. Dobrze zrobiłem wyłączając komunikator parę miesięcy temu. Sodoma i Gomora to piaskownica przy Waszych wyczynach. 

Byś nie wyłączył, też byś łobejrzoł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, mk777 napisał:

Dokładnie tak. Cały czas dostaję zaproszenia do znajomych od jakichś Putinów i Denaturowów

 

Pewno ich zaakceptowałeś i bana mosz? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Byś nie wyłączył, też byś łobejrzoł ?

Dobrze zrobiłem. To zasługa Anioła Stróża. Jestem teraz taki porządny! Rany! Piszę serio! A jak czytam posty pełne dwuznaczności, aluzji....to....szkoda słów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Dobrze zrobiłem. To zasługa Anioła Stróża. Jestem teraz taki porządny! Rany! Piszę serio! A jak czytam posty pełne dwuznaczności, aluzji....to....szkoda słów?

Ja nie muszę tego robić.

Zawsze, wszędzie i o każdej porze jestem porządna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
2 minuty temu, Frau napisał:

Pewno ich zaakceptowałeś i bana mosz? ?

ty się śmiej... a ja już dwa razy w ciągu miesiąca dostałem zaproszenie żeby zagrać w Moskwie.. Zawsze chciałem, a teraz wyszło że musiałem odmówić :( Jestem ofiarą tej wojny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Ja nie muszę tego robić.

Zawsze, wszędzie i o każdej porze jestem porządna ?

Ja przecież też jestem porządny i się nie chwalę!? 

Jak już coś zacznę to porządnie kończę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...