Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Arkina
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja w kwestii technicznej. Czemu chłop Ci daje radę i tylko jedną? Ma jakieś limity ustawione? :P

Owszem...2* rano, po południu i wieczorem :P

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
15 minut temu, Arkina napisał:

Owszem...2* rano, po południu i wieczorem :P

 

 

Rada, czyli: porada, wskazówka, podpowiedź, sugestia itd. A Ty tylko, o jednym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Rada, czyli: porada, wskazówka, podpowiedź, sugestia itd. A Ty tylko, o jednym ?

Wiosna ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
23 godziny temu, Frau napisał:

Czystym? 

Z tym bywa różnie. Ludzie nadal palą śmieci...

 

No w Polsce pewnie tak, ja mieszkam na angielskiej wsi, i tutaj tylko gazu uzywaja do ogrzewania ;D.

Chociaz zdarzaja sie ludzie, ktorzy rozpalaja ognisko, ale to drewno... ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, StoneFree napisał:

No w Polsce pewnie tak, ja mieszkam na angielskiej wsi, i tutaj tylko gazu uzywaja do ogrzewania ;D.

Chociaz zdarzaja sie ludzie, ktorzy rozpalaja ognisko, ale to drewno... ;) 

Daj spokój. U nas czasem strach okno otworzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
27 minut temu, Frau napisał:

Daj spokój. U nas czasem strach okno otworzyć.

Wiem o tym

Jak nie dym kominow i palonego plastiku, to drogi i samochody na kazdym kroku... spaliny... brak slow. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
Przed chwilą, Fifka napisał:

Poszłabym na ognicho! ?

 

GIFMaker.org_TuQ8sn.gif

Ja mam w Anglii swoj kemping, i moge sobie rozpalac codziennie ognisko, tylko trzeba drewna nazbierac :D 

Kiedys ze znajomymi nawet zupe gotowalismy :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, StoneFree napisał:

Wiem o tym

Jak nie dym kominow i palonego plastiku, to drogi i samochody na kazdym kroku... spaliny... brak slow. 

Wszyscy się śmieją ze mnie, że firanki piorę co tydzień ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
2 minuty temu, Frau napisał:

Wszyscy się śmieją ze mnie, że firanki piorę co tydzień ?

Ma to swoj urok :D 

Co by nie bylo, to tutaj gdzie mieszkam, to jak grzeje slonce, to jest dramat... Gorzej niz w Polsce.

Drzewa tylko chronia przed ta sloneczna smiercia

A ludzie je ciagle wycinaja na okraglo :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
8 minut temu, StoneFree napisał:

Ja mam w Anglii swoj kemping, i moge sobie rozpalac codziennie ognisko, tylko trzeba drewna nazbierac :D 

Kiedys ze znajomymi nawet zupe gotowalismy :D 

Znajomy mieszka w lesie... więc mam nadzieję, że niebawem się to spełni! O ile się nie zgubię! 60.gif

Lubię z nim spędzać czas bo jako jedyny siedzi ze mną do rana! Szuka terenówką po lesie. Niezniszczalny chłopak! 

Edytowano przez Fifka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, StoneFree napisał:

Ma to swoj urok :D 

Co by nie bylo, to tutaj gdzie mieszkam, to jak grzeje slonce, to jest dramat... Gorzej niz w Polsce.

Drzewa tylko chronia przed ta sloneczna smiercia

A ludzie je ciagle wycinaja na okraglo :( 

Widok z okienmam piekny. 

Lasy wokół, niestety daleko a mieszkam na wzniesieniu i na ostatnim piętrze. 

Na balkonie mogę obiad gotować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
8 minut temu, Frau napisał:

Wszyscy się śmieją ze mnie, że firanki piorę co tydzień ?

Ja też mogę prać ale  nie ma komu wieszać! 3.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
2 minuty temu, Fifka napisał:

Znajomy mieszka w lesie... więc mam nadzieję, że niebawem się to spełni! O ile się nie zgubię! 60.gif

Lubię z nim spędzać czas bo jako jedyny siedzi ze mną do rana! Szuka terenówką po lesie. Niezniszczalny chłopak! 

Ja tam chodze wszedzie z buta :D 

 

2 minuty temu, Frau napisał:

Widok z okienmam piekny. 

Lasy wokół, niestety daleko a mieszkam na wzniesieniu i na ostatnim piętrze. 

Na balkonie mogę obiad gotować.

No to super, jak widok z okien piekny...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Fifka napisał:

Ja też mogę prać ale  nie ma komu wieszać! 3.gif

Robię to z zamkniętymi oczami. Lubię to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Przed chwilą, StoneFree napisał:

Ja tam chodzę wszędzie z buta :D 

Ja też - dopóki się nie zgubię. Wtedy siądź i płacz! 24.gif26.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, StoneFree napisał:

Ja tam chodze wszedzie z buta :D 

 

No to super, jak widok z okien piekny...

 

Jak na Śląsk, to nawet bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
2 minuty temu, Fifka napisał:

Ja też - dopóki się nie zgubię. Wtedy siądź i płacz! 24.gif26.gif

U mnie nie ma sie za bardzo gdzie zgubic ;D

No chyba, ze gdzies mnie przez farmy daleko wyniesie, a potem nie wiem, gdzie jestem :D

Mieszkanie w lesie ogolnie to cos wspanialego...

Codziennie zasypiam do akompaniamentu plynacej, czystej rzeki :D 

A najsmieszniejsze, co mnie bawi, to malutka mysz, ktora wpada do mnie, ostatnio ;D. 

Beka z tych zwierzat :D 

  

1 minutę temu, Frau napisał:

Jak na Śląsk, to nawet bardzo.

:D Ja jestem z Wielkopolski.

Edytowano przez StoneFree

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
5 minut temu, Frau napisał:

Robię to z zamkniętymi oczami. Lubię to.

Ty to jesteś złota kobieta! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
1 minutę temu, Frau napisał:

Same Pyry na tym forum ?

pyry z cebulka, dzisiaj jadlem na obiad :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Fifka napisał:

Ty to jesteś złota kobieta! :D 

Nie lubię gotować ?

To podobno najcenniejsza umiejętność u kobiety? 

Abo cycki? ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
2 minuty temu, StoneFree napisał:

U mnie nie ma sie za bardzo gdzie zgubic ;D

No chyba, ze gdzies mnie przez farmy daleko wyniesie, a potem nie wiem, gdzie jestem :D

Mieszkanie w lesie ogolnie to cos wspanialego...

Codziennie zasypiam do akompaniamentu plynacej, czystej rzeki :D 

A najsmieszniejsze, co mnie bawi, to malutka mysz, ktora wpada do mnie, ostatnio ;D. 

Beka z tych zwierzat :D 

  

:D Ja jestem z Wielkopolski.

Zazdroszczę!  ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, StoneFree napisał:

pyry z cebulka, dzisiaj jadlem na obiad :P 

Z cebulką lubię czarne kluski. 

Mniammmm. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
2 minuty temu, Fifka napisał:

Zazdroszczę!  ?????

No, ale jak jestem poza domem, to schiza, ze mnie kto okradnie, albo bajzel zostawi :D

Ale dokarmiam lesne zwierzeta :D. Kota i mala myszke... 

3 minuty temu, Frau napisał:

Z cebulką lubię czarne kluski. 

Mniammmm. 

Czarne kluski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...