Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Frau
13 minut temu, Jacenty napisał:

415XYXDGN5L._AC_.jpg&sp=1647892989T3d14b

Ktoś prosił o okulary z maseczką..

Oby ten obrazek nie był proroczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
5 minut temu, Fifka napisał:

Wątpliwą? 3.gif 

Z zazdrości wlepiłam Ci te bryle!

Ciesz się ze nie dokleiłam tam woalki... najlepiej z koca!! 26.gif

Ty wiesz, że miałam takie festynowe okulary? 

Serduszka ze świecącymi diodami ? 

3 godziny z nosa nie zdjęłam i nie było to w szkole podstawowej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
3 minuty temu, Frau napisał:

Ty wiesz, że miałam takie festynowe okulary? 

Serduszka ze świecącymi diodami ? 

3 godziny z nosa nie zdjęłam i nie było to w szkole podstawowej ?

Dyskoteka pod samym nosem ? Pani Ładna! Ty to się umisz bawić ! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Fifka napisał:

Dyskoteka pod samym nosem ? Pani Ładna! Ty to się umisz bawić ! :D 

Jakiś festyn był u nas. Nie pamiętam z jakiej okazji. 

Nie przepadam za takimi imprezami, jeśli już jestem, to bawię się. 

Co dziwne. 

Przy naszym stoliku tylko ja nie wypiłam ani kropli alkoholu. Na trzeźwo odważyłam się kupić i nosić te okulary ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
3 minuty temu, Frau napisał:

Nie przepadam za takimi imprezami, jeśli już jestem, to bawię się. 

Na trzeźwo odważyłam się kupić i nosić te okulary ?

Trzeba łapać chwile, reszta niech marnuje czas...  ich strata !  ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
40 minut temu, Arkina napisał:

...ups dziennik lektroniczny to zuo :D

Zostaw tego librusa!!! To uzależnienie każdej matki! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, Frau napisał:

Pamiętasz  jak to było, czy jeszcze oduczyć się nie potrafisz? ?

Jestem niereformowalny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
23 minuty temu, Fifka napisał:

Trzeba łapać chwile, reszta niech marnuje czas...  ich strata !  ??

Kochana. Życie zaczyna się po 40-tce ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
17 minut temu, Bledny napisał:

Jestem niereformowalny?

Pewnych cech charakteru nie da się wyzbyć mimo upływu lat. 

Też coś o tym wiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
13 minut temu, Frau napisał:

Pewnych cech charakteru nie da się wyzbyć mimo upływu lat. 

Też coś o tym wiem ?

Jes aj noł ?

Mam kilka takich cech/wad. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 godzin temu, Bledny napisał:

Frałko wymieniaj swoje a ja odwdzięczę się tym samym ?

Przedświąteczna spowiedź?

Samo święcenie jajek nie wystarczy? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 godzin temu, Fifka napisał:

Zostaw tego librusa!!! To uzależnienie każdej matki! :D 

Wierz mi, że czasem wolałabym pewnych rzeczy nie wiedzieć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 godzin temu, Frau napisał:

Kochana. Życie zaczyna się po 40-tce ?

Bosze...najprawdziwsza prawda. W końcu czuje że żyję...ile człowiek ma wyj...e to nie mieści się du...e :D

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Arkina napisał:

Bosze...najprawdziwsza prawda. W końcu czuje że żyję...ile człowiek ma wyj...e to nie mieści się du...e :D

 

Tak lekko nie jest.

Myślałam o czymś innym. 

Kobieta po 40-tce, najczęściej ma kilkunastoletnie dziecko, które potrafi zadbać o siebie.  Lgnie do rówieśników, pierwszego papierosa, drinka i seksu. 

Nudzi się ze "starymi".

Dlatego starzy zaczynają drugą młodość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
9 minut temu, Arkina napisał:

Bosze...najprawdziwsza prawda. W końcu czuje że żyję...ile człowiek ma wyj...e to nie mieści się du...e :D

 

I to na własne życzenie. Ktoś wymyślił powiedzenie: lepiej za młodu dawać chłopakom niż na starość robakom. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Frau napisał:

Tak lekko nie jest.

Myślałam o czymś innym. 

Kobieta po 40-tce, najczęściej ma kilkunastoletnie dziecko, które potrafi zadbać o siebie.  Lgnie do rówieśników, pierwszego papierosa, drinka i seksu. 

Nudzi się ze "starymi".

Dlatego starzy zaczynają drugą młodość. 

Powiem tak nigdy nie czułam się tak młodo i żwawo więc coś w tym jest :D

Niestety chyba mój instynkt macierzyński nie zaniknął jeszcze...ale doceniam też tą wolność którą dają prawie dorosłe dzieci.

Tak...mój syn nudzi się ze starymi. Łaknę rozmów z nim a on patrzy na mnie z niechęcią i wzrokiem..daj spokój :(

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, Żebrak napisał:

I to na własne życzenie. Ktoś wymyślił powiedzenie: lepiej za młodu dawać chłopakom niż na starość robakom. 

Nici z tego...tutaj selekcja jest okrutna :D 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Arkina napisał:

Nici z tego...tutaj selekcja jest okrutna :D 

 

Czyli już po ptokach? Ten rozdział zamknięty? No cóż...w takim razie zostały Ci tylko żywe kamienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Czyli już po ptokach? Ten rozdział zamknięty? No cóż...w takim razie zostały Ci tylko żywe kamienie?

Owszem...ja seksem się brzydzę :D 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
16 minut temu, Żebrak napisał:

I to na własne życzenie. Ktoś wymyślił powiedzenie: lepiej za młodu dawać chłopakom niż na starość robakom. 

Kiedy niby zaczyna się ta starość?

Bo wiesz. Mnie po 40tce zaczęło dopiero nosić i trzyma do teraz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Kiedy niby zaczyna się ta starość?

Bo wiesz. Mnie po 40tce zaczęło dopiero nosić i trzyma do teraz ?

Ty masz tylko weksle. To po śląsku. Po polsku to chyba menopauza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, Arkina napisał:

Powiem tak nigdy nie czułam się tak młodo i żwawo więc coś w tym jest :D

Niestety chyba mój instynkt macierzyński nie zaniknął jeszcze...ale doceniam też tą wolność którą dają prawie dorosłe dzieci.

Tak...mój syn nudzi się ze starymi. Łaknę rozmów z nim a on patrzy na mnie z niechęcią i wzrokiem..daj spokój :(

 

Już przez to przeszłam. 

Trudno się przyzwyczaić, że dzieciak udaje dorosłego.

To jest "chwilowe". Mój znowu lubi ze mną rozmawiać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...