guardian Napisano 20 Lutego 18 godzin temu, bubixza napisał: Raczej z piekła to niemożliwe. Wprawdzie piekło nie było zbudowane dla ludzi to jednak wyjście po przekroczeniu bramy piekieł jest niemożliwie. Wszystko tam jest za dużę i za mocne. I tortury i bramy przeznaczone są dla mocarzy - upadłych aniołów. Jednak jest tam coś (na zewnątrz) jak przedsionek piekła , gdzie ostatnią szanse powrotu mają tylko ludzie wzywający Boga nadzieje na ratunek. Gloria Polo kiedyś pisała jak w ostatniej chwili przed przekroczeniem bramy śmierci uratował ją św Archanioł Michał chwytając ją w ostatniej chwili za piętę i przeniósł ją daleko na bezpieczne miejsce. Dzięki czemu później mogła powrócić w szpitalu do życia i opisała wszystko w swej książce. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 340 Napisano 20 Lutego 26 minut temu, guardian napisał: Raczej z piekła to niemożliwe. Wprawdzie piekło nie było zbudowane dla ludzi to jednak wyjście po przekroczeniu bramy piekieł jest niemożliwie. Wszystko tam jest za dużę i za mocne. I tortury i bramy przeznaczone są dla mocarzy - upadłych aniołów. Jednak jest tam coś (na zewnątrz) jak przedsionek piekła , gdzie ostatnią szanse powrotu mają tylko ludzie wzywający Boga nadzieje na ratunek. Bardzo lubię jak piszesz🙂 Piekło nie dla ludzi, tylko dla upadłych aniołów, czyli dosłownie : dla demonów. Ludzie trafiają tam na własne życzenie, czyli poprze zadawanie się z nimi i postepowanie ich wzorem. Bóg jest cudownie dobry i mówienie, że gdy by Bóg był dobry to by nie było cierpienia jest szalenie egocentryczne (co jest tez grzechem, bo pychą), gdyż człowiek nie potrafi zrozumieć, że dzieje się coś więcej niż tylko to co z nim i dotyczące jego... Bóg ukochał człowieka, ale jest tez zło, demony i to tak straszne i silne jak nie wyobraża sobie żaden człowiek i istnieje walka z nimi, ze złem... i te zło jest wśród nas (niewidoczne) i niestety wygrywa, bo człowiek jest pełen pychy i myśli, że ten świat tyczy się tylko jego.... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
skosik 37 Napisano 20 Lutego (edytowany) Śmierć to sen, jak w omdleniu, gdzie świadomość i nasze „ja” nie istnieją. Nie ma nic, nikt nie musi się niczego obawiać, ani mordercy, ani ateiści. Od kary są sądy ludzkie. Edytowano 20 Lutego przez skosik Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 340 Napisano 20 Lutego 1 godzinę temu, skosik napisał: Śmierć to sen, jak w omdleniu, gdzie świadomość i nasze „ja” nie istnieją. Nie ma nic, nikt nie musi się niczego obawiać, ani mordercy, ani ateiści. Od kary są sądy ludzkie. Nie zgadzam się jak i z tym, że Bóg stosuje wobec nas "kary", Bóg jest miłością i mamy od Niego jedynie drogowskazy (nawet nie nakazy, bo posiadamy wolną wolę). Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
guardian Napisano 21 Lutego 17 godzin temu, skosik napisał: Śmierć to sen, jak w omdleniu, gdzie świadomość i nasze „ja” nie istnieją. Nie ma nic, nikt nie musi się niczego obawiać, ani mordercy, ani ateiści. Od kary są sądy ludzkie. Jeśli myślisz, że śmierć to tam świadomość i nasze ja nie istnieje to jesteś w będzie. . Są liczne przekazy z całego świata tych co przeżyli śmierć kliniczną i wrócili do. życia . Opisali szczegółowo jak jest w Niebie , piekle i czyśćcu. W Fatimie w Portugalii podczas objawienia Matki Bożej trójka dzieci: Łucja , Hiacynta i Franciszek zobaczyły szczegółowe obrazy z piekła , czyśćca i piekła. W piekle najwięcej jest tych którzy grzeszyli cieleśnie co kiedyś na ziemi współżyli bez ślubu kościelnego. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 340 Napisano 21 Lutego 2 godziny temu, guardian napisał: W piekle najwięcej jest tych którzy grzeszyli cieleśnie co kiedyś na ziemi współżyli bez ślubu kościelnego. No na pewno ślub kościelny to ochrona małżeństwa przed złem. A masz żonę?🙃 Całe życie z jedną? Czy nie masz? Hmmm?🙂 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
skosik 37 Napisano 21 Lutego 3 godziny temu, guardian napisał: Jeśli myślisz, że śmierć to tam świadomość i nasze ja nie istnieje to jesteś w będzie. . Są liczne przekazy z całego świata tych co przeżyli śmierć kliniczną i wrócili do. życia . Opisali szczegółowo jak jest w Niebie , piekle i czyśćcu. W Fatimie w Portugalii podczas objawienia Matki Bożej trójka dzieci: Łucja , Hiacynta i Franciszek zobaczyły szczegółowe obrazy z piekła , czyśćca i piekła. W piekle najwięcej jest tych którzy grzeszyli cieleśnie co kiedyś na ziemi współżyli bez ślubu kościelnego. To gdzie jest świadomość, gdy mdlejesz, gdy jesteś w śpiączce? Niebyt. Wtyczka od komputera wyjęta Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
skosik 37 Napisano 21 Lutego 3 godziny temu, guardian napisał: Jeśli myślisz, że śmierć to tam świadomość i nasze ja nie istnieje to jesteś w będzie. . Są liczne przekazy z całego świata tych co przeżyli śmierć kliniczną i wrócili do. życia . Opisali szczegółowo jak jest w Niebie , piekle i czyśćcu. W Fatimie w Portugalii podczas objawienia Matki Bożej trójka dzieci: Łucja , Hiacynta i Franciszek zobaczyły szczegółowe obrazy z piekła , czyśćca i piekła.W piekle najwięcej jest tych którzy grzeszyli cieleśnie co kiedyś na ziemi współ żyli bez ślubu kościelnego. 😁😁 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 340 Napisano 21 Lutego 43 minuty temu, skosik napisał: To gdzie jest świadomość, gdy mdlejesz, gdy jesteś w śpiączce? Zemdlenie to nie śmierć, więc tracisz świadomość, ale nie umierasz, może to taki stan przejściowy ni w tę ni we w tę, przecież nie możesz widzieć zaświatów jak nie wiadomo czy wrócisz... Możesz widzieć w śmierci klinicznej, a ta to nie zemdlenie, ani nie śpiączka ( w spiączce masz świadomość i raczej kontakt z rzeczywistością jeśli już) Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
skosik 37 Napisano 22 Lutego (edytowany) 16 godzin temu, Vitalinka napisał: Zemdlenie to nie śmierć, więc tracisz świadomość, ale nie umierasz, może to taki stan przejściowy ni w tę ni we w tę, przecież nie możesz widzieć zaświatów jak nie wiadomo czy wrócisz... Możesz widzieć w śmierci klinicznej, a ta to nie zemdlenie, ani nie śpiączka ( w spiączce masz świadomość i raczej kontakt z rzeczywistością jeśli już) Mnie sie wydaje ze to jest po prostu niebyt, nie odczuwasz nic, nie istnieje dla cb swiat, i tak jest po smierci, nie ma nas, nie ma zadnych dowodów, pobozne zyczenia. Edytowano 22 Lutego przez skosik Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
subnet Napisano 22 Lutego 3 godziny temu, skosik napisał: Mnie sie wydaje ze to jest po prostu niebyt, nie odczuwasz nic, nie istnieje dla cb swiat, i tak jest po smierci, nie ma nas, nie ma zadnych dowodów, pobozne zyczenia. Człowieku świadomość twoja jest tam gdzie jesteś we śnie. Każdy człowiek jest przzez 24 godziny w swoich snach . Tyko chwilami jak się położy do łóżka może tam zajrzeć i zobaczyć co aktualnie się z nim dzieje. Kiedyś spotkałem we śnie znajomego ,który pół już roku wcześniej zmarł. . Rozmawiałem z nim długo ale gdy poczułem że jestem we snie to powiedziałem mu, że on już od pół roku nie żyję. Nie bardzo chciał w to uwierzyć. Przyznał mi się że już od dwóch lat studiuje historie na Uniwersytecie Jagielońskim. Gdy się obudziłem zaraz zadzwoniłem do jego krewnych . Mówił prawdę ale rodzina niestety w żałobie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 340 Napisano 22 Lutego 2 godziny temu, subnet napisał: Człowieku świadomość twoja jest tam gdzie jesteś we śnie. Każdy człowiek jest przzez 24 godziny w swoich snach . Tyko chwilami jak się położy do łóżka może tam zajrzeć i zobaczyć co aktualnie się z nim dzieje. Kiedyś spotkałem we śnie znajomego ,który pół już roku wcześniej zmarł. . Rozmawiałem z nim długo ale gdy poczułem że jestem we snie to powiedziałem mu, że on już od pół roku nie żyję. Nie bardzo chciał w to uwierzyć. Przyznał mi się że już od dwóch lat studiuje historie na Uniwersytecie Jagielońskim. Gdy się obudziłem zaraz zadzwoniłem do jego krewnych . Mówił prawdę ale rodzina niestety w żałobie. Mam nadzieję, że tak jest mam takie piękne spokojne sny. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
LadyTiger 91 Napisano 28 Lutego (edytowany) Na pewno nie z piekła Edytowano 28 Lutego przez LadyTiger Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dżulia na logo. Napisano 3 Marca Dnia 22.02.2026 o 10:37, skosik napisał: Mnie sie wydaje ze to jest po prostu niebyt, nie odczuwasz nic, nie istnieje dla cb swiat, i tak jest po smierci, nie ma nas, nie ma zadnych dowodów, pobozne zyczenia. A jakie dowody byś sobie życzyła? Słyszałaś o duszach/duchach, które przychodzą do ludzi z przekazem/prośbą? Jeśli nie, to nie dziwie się, że takie masz podejście, które nie jest prawdziwe. Życie po śmierci istnieje. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach