Skocz do zawartości


Dżulia

Afgańscy uchodźcy.

Polecane posty

Zadowolony
Miejscowy
Dnia 12.11.2021 o 20:48, Maybe napisał:

No właśnie Łukaszenka się nie cofnie i ich nie przyjmie, jest już mowa że Rosja udzieli wsparcia Łukaszence bo ma z nimi podpisany układ, tak jak my z Unią i niestety nam przyjdzie ich przyjąć, nam wraz z krajami Unii i będziemy musieli się tymi ludźmi zająć, w taki lub inny sposób. Cześć z nim prawdopodobnie wróci do swoich krajów, a część zostanie. Pomoc zaoferuje Unia, ale my z siebie też musimy coś dać. 

A teraz szykuj się na wigilię i puste miejsce przy stole wypucuj.

Pa.

 

Z kim rozmowy dyplomatyczne? A z kim teraz są prowadzone? Może zorientuj się z kim rozmawiał Błaszczak, Morawiecki....mogli to zrobić miesiąc temu.

Racja i zgadzam się z Twoją opinią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
6 godzin temu, contemplator napisał:

Coś mi się zdaje że Łukaszenka chce nad granice ściągnąć jak najwięcej uchodźców zanim nadejdą poważne mrozy. Ma to sens, bowiem gdy naprawdę zrobi się zimno i imigrantom śmierć zajrzy w oczy, to taki tłum ludzi w akcie desperacji zdolny jest do wszystkiego. Wiadomo, już że służby Białoruskie rozdają im gaz by walczyli z polskimi pogranicznikami, a jak sytuacja się zaogni, to nawet broń mogą dostać począwszy od zwykłego noża, na broni palnej kończąc. W takim tłumie nie będzie wiadomo kto pierwszy zaczął, i zacznie się wzajemne oskarżanie. A potem to już otwarty konflikt zbrojny z Rosją w tle.

Nikogo już nie ściągnie bo loty są wstrzymane, a na linie lotnicze zostaną nałożone sankcje jeśli takich ludzi przepuszczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

https://oko.press/w-srodku-czarnego-lasu-robimy-jej-usg-zobacz-tu-ma-glowke-chlopiec-czy-dziewczynka-pytaja/?utm_medium=Social&utm_source=Facebook#Echobox=1636447704

 

Łukaszenka udowodnił nam, że jako ci niby wysoko cywilizowani obywatele UE wcale nie stoimy moralnie wyżej niż on sam i jego OMON.

Po prostu przechodzimy eksperyment Milgrama na żywo. 

 

Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem, a w zasadzie patusem, żeby nie widzieć w ludziach ludzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 11.11.2021 o 23:30, Aco napisał:

Jeszcze parę dni temu dużo osób krzyczało, że tam są mordercy( żołnierze), że trzeba wpuścić tych ludzi. Teraz sytuacja zmienia się prawie o 100 procent.

Od ochrony granic jest wojsko, a my nie możemy sobie pozwolić na wpuszczanie tutaj każdego kto chce, bo to jest woda na młyn dla Łukaszenki. Sytuacja tych migrantów jest fatalna, bo stoją między młotem, a kowadłem. Dali się złapać w sidła lepszego życia, chociaż część z nich to cwaniactwo, któremu nie chce się pracować i liczy na mannę z nieba. Sytuacja jest patowa i dobrze zaplanowana przez reżim Łukaszeki.

 

Aco mogę Cię o coś zapytać ? Ty czytasz co piszą inni ? To znaczy nie chodzi mi o czytanie jak programu telewizyjnego, ale o czytanie i próbę zrozumienia tego co ktoś chce przekazać. Kurde bo mam wrażenie, że chyba wcale.

 

Jeszcze raz zatem. Push backi, są łamaniem prawa i jeśli w wyniku tych działań zginęli ludzie - co zapewne prędzej czy później wypłynie to Ci żołnierze poniosą odpowiedzialność karną.  Bo łamią prawo i nie ma znaczenia, że dostali taki rozkaz. 

Zobrazuje Ci to inaczej. Spałowane kobiety na legalnym marszu czym są ?  Za słabe ?

Strażnicy w obozach koncentracyjnych ? Wykonywali rozkazy ? Usprawiedliwiasz ich ?

 

Ludzie na granicy nie stanowią dla Państwa Polskiego żadnego zagrożenia.  Chyba, że mówimy o państwie z kartonu jakim jesteśmy.

Nie udzielenie pomocy humanitarnej to okrucieństwo i bezduszność. I CI ludzie tam umierali i będą umierać przez bezduszną i nieludzką politykę tego rządu.

Nie będę Ci zadawać już pytań, czy wiesz to czy tamto, bo mi znowu odpowiesz, że nie miałeś czasu. Ok. W porządku, nie musisz mieć, ale skoro nie wiesz co się dzieje, to jak możesz w koło powtarzać te same rzeczy ?

Sytuacja nie zmieniła się o 100 procent.  Jedyne co się zmieniło to to, że Łukaszenka ośmieszył nasz kraj i pokazał to co wszyscy trzeźwo myślący ludzie wiedzą. Ten rząd sobie kompletnie nie radzi.

Mi jest wstyd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
6 godzin temu, Maybe napisał:

Nikogo już nie ściągnie bo loty są wstrzymane, a na linie lotnicze zostaną nałożone sankcje jeśli takich ludzi przepuszczą.

A nie pomyślałaś, że teraz imigranci przez Rosję jadą na Białorus? Przecież po między nimi te loty są traktowane, jako wewnętrzne, i nie są objęte kontrolą graniczną. Z drugiej zaś strony może i oficjalnie niektóre linie lotnicze zawiesiły liniowe połączenia z Białorusią, ale przecież są jeszcze loty czarterowe, które są wykupywane prywatnie. Nawet sam Putin o tym wspomniał. Chyba zapomniałaś jak przewrotni są Rosjanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 02:35, Nafto Chłopiec napisał:

Taa jeden Turów zły, ale kilka niemieckich kopalni węglowych to już cacy hehehe

Chłopcze zauważyłam, że lubisz sobie powklejać paski z tvp- Pis.

Też uważam, że to zabawne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 17:19, Miejscowy napisał:

Witajcie, ludzie. 

 

Powiem tak, nawet jezeli na Białorusi wybory zostały sfałszowane i wybrano ponownie Łukaszenkę na prezydenta tego kraju, to ani Polska, ani inne kraje unijne, w tym USA nie powinny się do tego wtrącać. 

Tak uważam, bo to są sprawy Białorusi. 

Gdyby nawet wybrano tę kobietę, opozycjonistkę, która teraz mieszka na Litwie, bo ją zmusiły służby białoruskie do wyjechania z Białorusi, to i tak by to niewiele zmieniło w tym kraju, patrząc tak realnie. 

Rosja zawsze miałaby pod kontrolą Białoruś i inny prezydent byłby "naciskany" przez rząd Rosji, przez Putina. 

Także, muszą sobie ludzie na Białorusi zdawać sprawę, że, jaki by tam nie był prezydent, to i tak Rosja by kontrolowała całą Białoruś. Bo ten kraj jest za bardzo związany z Rosją: Gospodarczo, ekonomicznie i językowo. 

To dawna Republika Radziecka i każdy kraj, byłego Związku Radzieckiego jest jakoś związany z Rosją, bo to oczywiste. 

 

A jak chciało się wtrącać do spraw Białorusi, to teraz ma się takie problemy. 

 

Niestety. 

Kompletnie się z Tobą nie zgadzam.  Jesteśmy globalną wspólnotą i jeśli widzimy, że ktoś łamie prawo, rozmontowuje demokracje, morduje i krzywdzi, to mamy obowiązek reagować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, contemplator napisał:

A nie pomyślałaś, że teraz imigranci przez Rosję jadą na Białorus? Przecież po między nimi te loty są traktowane, jako wewnętrzne, i nie są objęte kontrolą graniczną. Z drugiej zaś strony może i oficjalnie niektóre linie lotnicze zawiesiły liniowe połączenia z Białorusią, ale przecież są jeszcze loty czarterowe, które są wykupywane prywatnie. Nawet sam Putin o tym wspomniał. Chyba zapomniałaś jak przewrotni są Rosjanie.

Nie sądzę. Rosji też się nie pali do konfliktu, ale jeśli będzie trzeba, to Rosja na pewno wesprze militarnie Białoruś. Ale zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 18:35, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Poznałem już wiele wypowiedzi polityków nt. sytuacji tych ludzi na granicy, przeczytałem kilkanaście stron tego tematu i w różnych innych miejscach słyszałem opinie na  temat tej sytuacji. Mógłbym napisać dużo, ale poprzestanę tylko na tym, że ta sytuacja ma też wymiar, który nas dotyczy. Nas - społeczeństwo Polski (i szerzej Europy). Niech będzie jednak o Polsce - kraju obrońców i obrończyń "wartości chrześcijańskich". Widzę, jak płytkie jest to przywiązanie do owych wartości i jak łatwo można znaleźć sposób na wyparcie. Dla chrześcijanina powinno być oczywiste, że tam przy granicy jest Chrystus ("byłem głodny, a nie daliście Mi jeść, byłem spragniony a nie daliście Mi pić, byłem w podróży a nie przyjęliście Mnie"). Grupa Medyków na granicy prosiła rząd o umożliwienie im udzielania pomocy na granicy. Spotkali się z odmową. Poprosili prymasa Polski o wsparcie w mediacjach z rządem. Prymas zgodził się, ale... mediacja polegała na tym, że ograniczył się do roli pośrednika. Przekazał ministrowi prośbę medyków ze znamiennym sformułowaniem o rozumieniu przez Kościół konieczności ochrony granic. Minister odpowiedział, że nie widzi możliwości udzielenia medykom zgody na pomoc. Prymas przekazał więc medykom, że minister nie widzi możliwości. I koniec mediacji. Dla mnie to jest wyraźna oznaka tego, że w Kościele Katolickim w Polsce nie ma wiary. W miejscu wiary pojawił się paradoks, który nie zamierza uchodzić za paradoks. Kościół KATOLICKI (czyli powszechny) na nowo definiuje zakres "miłości bliźniego".

Myślę nad listem do prymasa abp Wojciecha Polaka. Zapytałbym, czy gdyby Chrystus na granicy pojawił się pod inną postacią (np. Maryja z Józefem i Dzieciątkiem z dokumentami potwierdzającymi ich tożsamość a nie ludzie głodni i umierający) reakcja Kościoła byłaby taka sama, jaka jest teraz. Zastanawiam się jeszcze nad formą listu i nad tym, co jeszcze chciałbym napisać. No i jest też jednak zastanowienie, czy warto jeszcze ten list pisać?

 

Myślę, że jeśli masz taką potrzebę to zawsze warto, dla siebie samego, ale na reakcje raczej bym nie liczyła.

 

Chochlik w głowie złośliwie skonstatował, że gdyby na granicy pojawiła się Maryja z dzieciątkiem Jezus to Ordo Iuris musiałoby zamknąć imprezę i odpuścić polskim kobietom. Teraz jak ogłosili Polki muszą rodzić każdy płód, bo czekamy na przyjście zbawiciela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 19:02, Maybe napisał:

Nie warto. 

Nie ma do kogo.

Ta sytuacja wyraźnie pokazuje jakim jesteśmy społeczeństwem. 

Widziałam też film na którym polscy pogranicznicy przebijają opony w karetkach. Cały świat mówi nie tylko o granicy, o konieczności jej ochrony, ale też o tych ludziach, że wymagają pomocy, że są narzędziem w rękach polityków, a Polacy nie widzą w nich ludzi. A później dywagujemy nad znieczulicą w społeczeństwie. Swoją postawą skutecznie uczymy tej znieczulicy nasze dzieci. I idzie to z pokolenia na pokolenie. Empatia nie działa wybiórczo, że Arabom nie pomogę, a Polakom pomogę. Empatii się nie wyłącza, kiedy chce. Empatię się ma lub nie.

Tyle bzdur, chamstwa, prostactwa, znieczulicy, które się wylały z Polaków w tej sytuacji mnie osobiście przeraziło. Doszłam do wniosku, że jesteśmy naprawdę bardzo prymitywni.

To właśnie sprawdzian naszego człowieczeństwa.

 

Super cię widzieć Rzeczka!

 

Muszę się ze smutkiem zgodzić. Duża część naszego społeczeństwa, której znamienitą część mieliśmy okazję poczytać na tym forum, jest wręcz dumna ze swojej postawy. Szczyci się swoim okrucieństwem bezwzględnością, brakiem ludzkich odruchów.

Czy mnie to przeraża ? Tak, ale nie godzę się z tym i staram się krzyczeć głośniej niż oni, bo tych przyzwoitych ludzi nadal jest dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 19:08, Miejscowy napisał:

Przeczytałem teraz informację na jakiejś stronie informacyjnej, na temat: sytuacji na granicy, że Niemcy, a konkretnie Bawaria wyraziła chęć przyjmowania grupy imigrantów z tej granicy, bo po prostu rząd Bawarii i urzędnicy tej części Niemiec nie mogą bezczynnie patrzeć, jak są traktowani ci ludzie przy granicy. 

A o to Łukaszence właśnie chodzi, by Niemcy i nie tylko Niemcy zaczęły przyjmować na swój teren tych ludzi. 

I w końcu tak się stanie. 

Więc i tak tym ludziom trzeba jakoś pomóc i trzeba gdzieś tych ludzi przyjąć. 

Ochrona granicy: polsko-białoruskiej, to jedna rzecz, a pomoc dla tych ludzi, by gdzieś oni, w godnych warunkach przebywali, to druga rzecz. 

I niech Niemcy przyjmują tych ludzi. Niemcy to bogaty kraj, z dobrym "SOCJALEM" i z bogatym budżetem niemieckim. 

Zresztą wcześniej Niemcy i Bawaria również przyjmowała na swój teren imigrantów, a wielu mieszkanców Bawarii, witało tych ludzi z otwartymi rękoma. 

Więc, to jest sprawa rządu niemieckiego i jak chce, to niech przyjmuje tych imigrantów. I tam samo niech robią inne kraje: Holandia, Belgia, Szwajcaria i tak dalej. 

 

Miejscowy Łukaszenka ma w głębokiej de co się z tymi ludźmi stanie. On sobie wymyślił taki plan na destabilizację granic Unii i czy pomocy żywych tarcz, czy przy innej będzie dążył do tego, żeby ten cel osiągnąć.

Łukaszenka świetnie wie, bo od czerwca polskie działania go w tym utwierdzały, że Polacy są samotnymi frajerami. Dlaczego frajerami ? Bo tylko frajer myśli, że my w stosunku do Rosji coś znaczymy i damy sobie radę bez pomocy sojuszników.

To co się dzieje obecnie jest dowodem na to, że jego przewidywania były słuszne.

Wiele miesięcy bezczynności naszych władz pokazały teraz jak jesteśmy bezradni.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 minut temu, Chi napisał:

 

Muszę się ze smutkiem zgodzić. Duża część naszego społeczeństwa, której znamienitą część mieliśmy okazję poczytać na tym forum, jest wręcz dumna ze swojej postawy. Szczyci się swoim okrucieństwem bezwzględnością, brakiem ludzkich odruchów.

Czy mnie to przeraża ? Tak, ale nie godzę się z tym i staram się krzyczeć głośniej niż oni, bo tych przyzwoitych ludzi nadal jest dużo.

Pokłosie szmalcowników wylało się....

 

Oby się ością karpia zadławili na święta. 

 

PS. Dodam że kolejne samochody medyków zostały uszkodzone. Polacy! 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 19:55, Aco napisał:

Jak byśmy wpuścili do nas na początku tych ludzi, to byłoby to odebrane jako zielone światło dla reszty i Łukaszenki. Nie możemy tutaj wpuszczać tych ludzi pomimo tego, że zostali oszukani przez przemytników i Łukaszenkę.

Bez komentarza bo ile można w koło o tym samym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 20:06, Maybe napisał:

Takich ludzi wpuszcza się do obozu uchodźców i załatwia sprawy od strony prawnej. I już wtedy zaczyna się rozmowy dyplomatyczne z uwagi na celowe ich kierowanie tu.

Teraz i tak ich wpuścimy. No chyba że zastrzelimy w lesie. I będziemy udawać że tak powinno być.

A Polacy tacy jak ty będą bić brawo pogranicznikom ??

Czytałam wczoraj dwa wywiady o sytuacji na granicy. Masakra. Ludzie się boją straży granicznej. Kiedyś "ich chłopcy" teraz wielu mieszkańców odwraca głowy. Z drugiej strony sklepowe w sklepach mówią, że wielu żołnierzy dożywia się "za swoje" i kupuje jedzenie i wodę dla uchodźców też "za swoje".   Czy to jest normalna sytuacja ? Rząd rozpierdala kasę na prawo i lewo a sytuację po raz kolejny starają się ratować  ludzie za "swoje" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 20:15, Aco napisał:

Opowiadasz głupoty. Z kim niby te rozmowy dyplomatyczne? Przecież Łukaszenka ma to w d.. On bogaci się na tych ludziach, dla niego to kura znosząca złote jaja. Ciekawe co byś mówiła jakby u granic nagle stanęło nie kilka tysięcy, a kilkaset.

ACo ja pierdziele. A dla PiSu to co to jest ? Dokładnie to samo

 

Najpierw spadła im z nieba "aborcja" teraz "migranci".

 

To jest polityczne złoto,  a poza tym co dała polityka "nie wpuszczania ?  O czym ty mówisz ? O tej samej granicy ? Mamy stan wyjątkowy do czerwca, nie wpuszczamy nikogo i co liczba się zmniejszyła ? Serio ? Bosz jakiż ten rząd jest skuteczny. Ura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Skoro po cudownym weekendzie (☺️) czas niestety powoli wracać do szarej rzeczywistości, to wracamy:

 

https://www.polskieradio24.pl/5/1222/Artykul/2845111,Pobili-matke-wyrzucili-jedzenie-na-podloge-Szokujace-zachowania-migrantow-w-polskich-szpitalach

 

https://poranny.pl/niektorzy-migranci-w-szpitalach-zachowuja-sie-skandalicznie-takich-scen-sie-u-nas-nie-oglada/ar/c1-15895379

 

Emigrantka w polskim szpitalu została spoliczkowana przez swoich własnych dwóch małoletnich synów (jeden po drugim). Ponieważ emigranci (celowo) nie mają dokumentów, wiek chłopców oceniono orientacyjnie na około 9 i 14 lat. Kobieta została pobita przez własnych synów, będących jeszcze dziećmi, ponieważ pozwoliła na zabranie jej na badania bez ich obecności, a badania trochę trwały.

 

Różnice kulturowe - kultura oparta na przemocy i pogardzie wobec kobiet, w którą według co poniektórych tu głosów feministycznych - nie należy ingerować w obronie kobiet. Oraz którą należy przeszczepiać na grunt europejski.

 

Ponadto: agresja wobec personelu, rzucanie jedzeniem na podłogę, ataki szału. Personel medyczny boi się oraz boi się oficjalnie mówić o zachowaniach emigrantów. 

 

Cytat z artykułu: " - Mogę powiedzieć tak. Ci ludzie w ogóle nie szanują tego, że chcemy im pomóc."

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Dnia 12.11.2021 o 17:19, Miejscowy napisał:

Witajcie, ludzie. 

 

Powiem tak, nawet jezeli na Białorusi wybory zostały sfałszowane i wybrano ponownie Łukaszenkę na prezydenta tego kraju, to ani Polska, ani inne kraje unijne, w tym USA nie powinny się do tego wtrącać. 

Tak uważam, bo to są sprawy Białorusi. 

Gdyby nawet wybrano tę kobietę, opozycjonistkę, która teraz mieszka na Litwie, bo ją zmusiły służby białoruskie do wyjechania z Białorusi, to i tak by to niewiele zmieniło w tym kraju, patrząc tak realnie. 

Rosja zawsze miałaby pod kontrolą Białoruś i inny prezydent byłby "naciskany" przez rząd Rosji, przez Putina. 

Także, muszą sobie ludzie na Białorusi zdawać sprawę, że, jaki by tam nie był prezydent, to i tak Rosja by kontrolowała całą Białoruś. Bo ten kraj jest za bardzo związany z Rosją: Gospodarczo, ekonomicznie i językowo. 

To dawna Republika Radziecka i każdy kraj, byłego Związku Radzieckiego jest jakoś związany z Rosją, bo to oczywiste. 

 

A jak chciało się wtrącać do spraw Białorusi, to teraz ma się takie problemy. 

 

Niestety. 

Chyba po raz pierwszy się z Tobą zgadzam. Natomiast w wewnętrzne sprawy państw ościennych (w ramach polityki antyrosyjskiej) wtrąca się każdy rząd. Tylko potem zdziwko na konsekwencje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Dnia 12.11.2021 o 23:23, Dżulia napisał:

Jeśli nic nie można, to tylko pisanie pozostaje.

I obojętnie czy ono dotrze gdzie trzeba czy nie, to warto pisać, bo za każdym razem stymuluje do myślenia.

I tylko myślenie i współczucie zostało, bo nic więcej zrobić nie można.

Nawiązujesz do chrześcijaństwa do poszanowania bliźniego, ale jak pomóc skoro nie można...a na marginesie...Jezus niósł krzyż i nikt nie mógł mu pomóc.

Co można zrobić?

Właściwie nic...no, chyba, że chodzić po lasach i szukać ludzi, a odnalezionym pomagać.

Można chociażby nie siać nienawiści Dźulia i nie wypisywać nieludzkich i bezdusznych głupot jak to tutaj wielokrotnie padło

 

Chcesz pomóc ? Proszę bardzo. Wpłacaj pieniądze, kupuj rzeczy o które apelują wolontariusze. Apeluj o to, żeby ludzie szukali w sobie człowieczeństwa a nie bezduszności. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
23 godziny temu, Maybe napisał:

- Najważniejsze są teraz dwie kwestie: obrona granicy i udzielenie realnej pomocy ludziom, którzy stali się ofiarami tej gry. Trzeba im pomóc, rozpatrywać ich sprawy i przeprowadzać ekstradycję tam, gdzie nie ma podstaw do udzielenia azylu. To niedopuszczalne, że rząd nie chce skorzystać z pomocy organizacji humanitarnych i Kościoła - dziwi się generał rezerwy.

https://www.google.com/amp/s/wiadomosci.wp.pl/kryzys-na-granicy-czy-polsce-grozi-konflikt-zbrojny-czy-juz-jestesmy-na-wojnie-6704081093118880a%3famp=1

 

 

Dodam, że Białoruś chyba zaczęła wpuszczać do strefy, gdzie koczują migranci dziennikarzy, deklarował to wczoraj jakiś białoruski minister, a dziś już reporter BBC relacjonował sytuację od środka, przechadzając się wśród obozowisk migrantów.

W nocy w lesie znaleziono kolejnego 30 letniego nieżywego czlowieka.

Łukaszenka ma wszystko zaplanowane od A do Z. Teraz będzie przy polskiej granicy budował obozy dla uchodźców i kazał tam postawić namioty i nakarmić tych ludzi. Też mu nie zależy żeby za szybko poumierali. Martwe mięso armatnie jest nieprzydatne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Chi napisał:

ACo ja pierdziele. A dla PiSu to co to jest ? Dokładnie to samo

 

Najpierw spadła im z nieba "aborcja" teraz "migranci".

 

To jest polityczne złoto,  a poza tym co dała polityka "nie wpuszczania ?  O czym ty mówisz ? O tej samej granicy ? Mamy stan wyjątkowy do czerwca, nie wpuszczamy nikogo i co liczba się zmniejszyła ? Serio ? Bosz jakiż ten rząd jest skuteczny. Ura.

Stan wyjątkowy jest chyba od września....

 

Nie chcę mi się gadać z prymitywami. I nie zamierzam używać dyplomatycznych słów. Bo ludzie tego pokroju powinni być nazywani po imieniu.

 

Uważam, że prawdziwy czlowiek powinien umieć się również głośno sprzeciwić przeciwko złu, jakie się dzieje na naszych oczach.

Nadmierny konformizm to cecha ludzi małych, śliskich.

 

Miłego! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
14 godzin temu, contemplator napisał:

Coś mi się zdaje że Łukaszenka chce nad granice ściągnąć jak najwięcej uchodźców zanim nadejdą poważne mrozy. Ma to sens, bowiem gdy naprawdę zrobi się zimno i imigrantom śmierć zajrzy w oczy, to taki tłum ludzi w akcie desperacji zdolny jest do wszystkiego. Wiadomo, już że służby Białoruskie rozdają im gaz by walczyli z polskimi pogranicznikami, a jak sytuacja się zaogni, to nawet broń mogą dostać począwszy od zwykłego noża, na broni palnej kończąc. W takim tłumie nie będzie wiadomo kto pierwszy zaczął, i zacznie się wzajemne oskarżanie. A potem to już otwarty konflikt zbrojny z Rosją w tle.

I jak się ma do tego co piszesz, plan jaki realizował dotychczas polski rząd, czyli bierne czekanie na kolejne ruchy Łukaszenki ?

Co mają zrobić polscy żołnierze ? Strzelać do umierających którzy w desperacji będą się starali stamtąd wyrwać ?

Jakie zagrożenie oni dla nas stanowią ?

Do opanowania stadionu kiboli wysyła się kilka nysek policyjnych i dają sobie radę a tutaj z kim oni mają walczyć ? Z prowokatorami wyszkolonymi przez Białorusinów przy okazji strzelając do wszystkich w tłumie ? Wyobrażacie to sobie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
48 minut temu, Chi napisał:

Chłopcze zauważyłam, że lubisz sobie powklejać paski z tvp- Pis.

Też uważam, że to zabawne.

Nie oglądam telewizji tylko Netflixa ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
13 godzin temu, Aco napisał:

Przede wszystkim jedna sprawa. Jak ktoś na dziko wypuszcza się za granicę, to najpierw trzeba zrobić rekonesans. Wybierając wakacje nawet w kraju ja przynajmniej czytam opinie na temat ośrodka i właścicieli z różnych źródeł. Co z tego że ośrodek jest ładny jak 60 procent opinii jest negatywnych. Ci ludzie mają telefony, konta społecznościowe. Gdyby pierwsi ochotnicy pojechali w ciemno i dostałbym sygnał, że jest "lipa" nie wpuszczają do Polski, to ja bym nigdzie się nie ruszał. Czy oni wszyscy mają klapy na oczach? Rozumiem tych pierwszych, ale tam ich ciągle przybywa. To tak jakby ktoś jechał w Himalaje, bo tam Szerpowie wniosą Cię na baranach na Mt. Everest.

Ja pierdziu. Aco weź zmień pytę, bo w koło piszesz bezrefleksyjnie to smo. Wyjdź z tego forum i poczytaj coś, dowiedz się kim są Ci ludzie, jakie są ich historie, jak się tam znaleźli, jak działają naganiacze. To co piszesz o sobie kompletnie się mija z wnioskami jakie wyciągasz. Skoro jesteś taki zapobiegliwy i myślący to dlaczego Twoje opinie nie opierają się na faktach ? Sprawdź, doczytaj, nie siej demagogi i nienawiści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
56 minut temu, contemplator napisał:

A nie pomyślałaś, że teraz imigranci przez Rosję jadą na Białorus? Przecież po między nimi te loty są traktowane, jako wewnętrzne, i nie są objęte kontrolą graniczną. Z drugiej zaś strony może i oficjalnie niektóre linie lotnicze zawiesiły liniowe połączenia z Białorusią, ale przecież są jeszcze loty czarterowe, które są wykupywane prywatnie. Nawet sam Putin o tym wspomniał. Chyba zapomniałaś jak przewrotni są Rosjanie.

Tak może być, ale nie zmienia to faktu, że działania dyplomatyczne to również szeroko zakrojona kampania informacyjna w tamtych krajach, żeby ograniczyć liczbę osób które będą chciały ryzykować i nabierać się na obietnice bezpiecznego transportu.

Dlaczego to nie było robione dotychczas ?  Gdzie są sankcje ? Gdzie są zamknięte granice ?

Łukaszenka rozgrywa nas jak chce. Dobrze, że jeszcze jesteśmy w Unii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
39 minut temu, Maybe napisał:

Pokłosie szmalcowników wylało się....

 

Oby się ością karpia zadławili na święta. 

 

PS. Dodam że kolejne samochody medyków zostały uszkodzone. Polacy! 

 

Oni za to odpowiedzą. Ludzie im tego nie zapomną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...