Skocz do zawartości


Dżulia

Afgańscy uchodźcy.

Polecane posty

Dżulia
20 godzin temu, Maybe napisał:

Widzę że nie rozumiesz o czym piszesz 

Nie wszystko ma wymiar ilościowy lecz również jakościowy. Efekty właśnie takie są.

Nie wiem jak bardziej obrazowo wytłumaczyć.

Może tak że 6 trupów w lesie to zły efekt i nie świadczy o człowieczeństwie.

A przyjęcie zgodnie z prawem do obozu dla uchodźców, zweryfikowanie tych ludzi i co najważniejsze nie narażanie ich na śmierć, to efekt pozytywny świadczący o człowieczeństwie, umiejętności współodczuwania.

Jeśli dla ciebie umieranie ludzi w lesie i pokazywanie, że to nie nasza sprawa jest czymś dobrym, to rzeczywiście zakończmy tą i każda kolejna rozmowę już teraz. Bo nie mam przyjemności z oprawcami i tymi którzy wspierają oprawców. 

Pa.

Skoro było pa, to niech będzie i witaj.

 

WITAJ JASNOWIDZĄCA, nie wiedziałam, że aż tak wnikasz i wiesz kto kim jest i jakim jest oprawcą. Warto przenieść te zdolności do policji...tam takich potrzebują, a korzyść byłaby niezmierna, bo uwolniłabyś nas od przestępców.


Ale póki co,  ja cieszę się, że rozjaśniłaś swoje widzenie  i zrozumiałaś po moich wpisach, iż człowieczeństwa nie da się zmierzyć...brawoSlow Motion Reaction GIF by MOODMAN
Nic nie musisz pisać, ani przedstawiać obrazowo, bo gdybyś z uwagą i ze zrozumieniem czytała co ja i inni piszą, to dyskusja prowadzona miałaby inny charakter, ale jest jak jest...takie nasze prawo.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dżulia

Jako autorka tematu pragnę zakończyć temat z następującym podsumowaniem, które tu wielokrotni zostało przedstawione.


Ja jako ja uważam, że to co napisałam wcześniej jest słuszne, a więc powtarzam.
Człowiek winien postępować zgodnie z prawem.
1. Straż graniczna postępuje zgodnie z prawem i rozkazami jakie musi wykonywać...tak wygląda służba.
2.Ci co legalnie przekraczają granicę...zgodnie z procedurami są załatwiani...albo są wpuszczeni, albo nie.
3. Nielegalnie przekraczający granicę...
-zauważeni przez służby nie powinni być wpuszczeni.
-niezauważeni i będący na terytorium Polski powinni mieć opiekę medyczną, zabezpieczony byt, tłumacza i zgodnie procedurami pozostawieni w Polsce lub deportowani do swego kraju.
4.Okazuje się, że nielegalnie przekraczają "uchodźcy" z całego świata Irak, Syria, Białoruś, Rosja, Tadżygistan, Iran, Ukraina, Uzbekistan, Tunezja, Sudan, Somalia, Mali, Senegal,Pakistan,i wiele innych, nawet jeden z Kuby i to niby  Afganie.

 

Nie zgadzam się by z moich podatków tym wszystkim wypłacano zasiłek.

PS. Dzięki wszystkim za rozmowę. Przenosimy się na człowieczeństwo...chętni oczywista.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Dżulia napisał:

Jako autorka tematu pragnę zakończyć temat z następującym podsumowaniem, które tu wielokrotni zostało przedstawione.


Ja jako ja uważam, że to co napisałam wcześniej jest słuszne, a więc powtarzam.
Człowiek winien postępować zgodnie z prawem.
1. Straż graniczna postępuje zgodnie z prawem i rozkazami jakie musi wykonywać...tak wygląda służba.
2.Ci co legalnie przekraczają granicę...zgodnie z procedurami są załatwiani...albo są wpuszczeni, albo nie.
3. Nielegalnie przekraczający granicę...
-zauważeni przez służby nie powinni być wpuszczeni.
-niezauważeni i będący na terytorium Polski powinni mieć opiekę medyczną, zabezpieczony byt, tłumacza i zgodnie procedurami pozostawieni w Polsce lub deportowani do swego kraju.
4.Okazuje się, że nielegalnie przekraczają "uchodźcy" z całego świata Irak, Syria, Białoruś, Rosja, Tadżygistan, Iran, Ukraina, Uzbekistan, Tunezja, Sudan, Somalia, Mali, Senegal,Pakistan,i wiele innych, nawet jeden z Kuby i to niby  Afganie.

 

Nie zgadzam się by z moich podatków tym wszystkim wypłacano zasiłek.

PS. Dzięki wszystkim za rozmowę. Przenosimy się na człowieczeństwo...chętni oczywista.

Szkoda że nie skomentowała linku Jacentego w którym wyraźnie wskazuje jakie prawa są łamane. Brawo za wybiórczość ?

 

Tobie człowieczeństwo nie grozi ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

Szkoda że nie skomentowała linku Jacentego w którym wyraźnie wskazuje jakie prawa są łamane. Brawo za wybiórczość ?

 

Tobie człowieczeństwo nie grozi ????

Znowu ogarnęła Cię ciemność?...napisałam "ja jako ja"...czyli moje podejście, a nie komentowanie innych wypowiedzi.

Koniec kropka...ja tu skończyłam.

 

Przepraszam, jeśli ktoś odniesie się do mojej wypowiedzi, a ja nie odpiszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
22 godziny temu, Maybe napisał:

Może to był sarkazm lub ironia ???

Sarkazmu, nie łapią. Szkoda energii.  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
22 godziny temu, Maybe napisał:

Tylko plisss dotrzymaj słowa ?????

Sorki ale dopiero doczytałam jak sobie załatwiłaś tę cudowną ciszę.

Ech... mam nadzieję, że moje ignorowanie osób z którymi nie mam przyjemności, też kiedyś poskutkuje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Dialog czy dyskusja jest potrzebna, bo dowiadujemy się czegoś mądrego, a może nawet nieznanego lub głupoty.

Jednak uważam, że można mieć fobii na userów..

 

Dżulio całkowicie się z Tobą zgadzam. I honoru trochę trzeba mieć. Jeśli ktoś Ci pisze po wielokroć, że ze względu na Twoje poglądy, nie chce mieć z Tobą do czynienia, a ta osoba próbuje Cię na wszelkie możliwe sposoby nagabywać, to co byś zrobiła ?

Dlatego przychylam się do apelu. Jeśli już wiemy kto jest kim ;) to trochę godności okażcie i przestańcie w kółko sobie i innym tłumaczyć, dlaczego uważacie że Ci ludzie mają umrzeć.  Nie ma dla takiej postawy usprawiedliwienia dla mnie i pola do dyskusji również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Jako autorka tematu pragnę zakończyć temat z następującym podsumowaniem, które tu wielokrotni zostało przedstawione.


Ja jako ja uważam, że to co napisałam wcześniej jest słuszne, a więc powtarzam.
Człowiek winien postępować zgodnie z prawem.
1. Straż graniczna postępuje zgodnie z prawem i rozkazami jakie musi wykonywać...tak wygląda służba.
2.Ci co legalnie przekraczają granicę...zgodnie z procedurami są załatwiani...albo są wpuszczeni, albo nie.
3. Nielegalnie przekraczający granicę...
-zauważeni przez służby nie powinni być wpuszczeni.
-niezauważeni i będący na terytorium Polski powinni mieć opiekę medyczną, zabezpieczony byt, tłumacza i zgodnie procedurami pozostawieni w Polsce lub deportowani do swego kraju.
4.Okazuje się, że nielegalnie przekraczają "uchodźcy" z całego świata Irak, Syria, Białoruś, Rosja, Tadżygistan, Iran, Ukraina, Uzbekistan, Tunezja, Sudan, Somalia, Mali, Senegal,Pakistan,i wiele innych, nawet jeden z Kuby i to niby  Afganie.

 

Nie zgadzam się by z moich podatków tym wszystkim wypłacano zasiłek.

PS. Dzięki wszystkim za rozmowę. Przenosimy się na człowieczeństwo...chętni oczywista.

Wybacz, ale nie jesteś autorką tematu.  ;)

 

W pozostałych kwestiach. Doceniam szczerość i jasne przedstawienie sprawy.

Oczywiście nie ma ona zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością taką jaką ja widzę i jeszcze kilka piszących tu osób, ale to nie o to chodzi. Przedstawiłaś swoje podsumowanie, bo tak to widzisz i dla Ciebie to wyczerpuje temat.

Z Twojej wypowiedzi jasno wynika, że jest Ci obojętne co się z tymi ludźmi stanie i ile osób umrze w tych lasach .

I super. O to chodzi,  żeby być uczciwym w wygłaszanych opiniach, wobec siebie i innych, a nie odwracać kota ogonem i strugać wariata. W końcu każdy z nas jest inny. A w życiu chodzi o to, żeby umieć żyć w zgodzie ze sobą i otaczać się ludźmi z którymi jest nam po drodze.

 

Dzięki za Twój wkład w rozmowę. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
9 minut temu, Chi napisał:

Wybacz, ale nie jesteś autorką tematu.  ;)

Że jak to @Dżulianie jest autorką tematu? ? (albo ja coś źle patrzę albo jednak narcyzm, czy tam zawekowane mięcho za mocno wchodzą ?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Jako autorka tematu pragnę zakończyć temat z następującym podsumowaniem, które tu wielokrotni zostało przedstawione.


Ja jako ja uważam, że to co napisałam wcześniej jest słuszne, a więc powtarzam.
Człowiek winien postępować zgodnie z prawem.
1. Straż graniczna postępuje zgodnie z prawem i rozkazami jakie musi wykonywać...tak wygląda służba.
2.Ci co legalnie przekraczają granicę...zgodnie z procedurami są załatwiani...albo są wpuszczeni, albo nie.
3. Nielegalnie przekraczający granicę...
-zauważeni przez służby nie powinni być wpuszczeni.
-niezauważeni i będący na terytorium Polski powinni mieć opiekę medyczną, zabezpieczony byt, tłumacza i zgodnie procedurami pozostawieni w Polsce lub deportowani do swego kraju.
4.Okazuje się, że nielegalnie przekraczają "uchodźcy" z całego świata Irak, Syria, Białoruś, Rosja, Tadżygistan, Iran, Ukraina, Uzbekistan, Tunezja, Sudan, Somalia, Mali, Senegal,Pakistan,i wiele innych, nawet jeden z Kuby i to niby  Afganie.

 

Nie zgadzam się by z moich podatków tym wszystkim wypłacano zasiłek.

PS. Dzięki wszystkim za rozmowę. Przenosimy się na człowieczeństwo...chętni oczywista.

 :D Sorki ale Forumowa Królowa blagi właśnie mnie słusznie zmitygowała, że to Twój temat. Tak to jest jak się każdą nogą w innej rzeczywistości.

Rozumiem, że nie masz nic przeciw, żeby jednak temat kontynuować ? ;) Powiedz jedno słowo i założę inny temat, zwłaszcza że jak słusznie zauważyłaś, już wiemy że nie o afgańskich uchodźców chodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Przeze mnie na innych? Nie odpowiadam za cudze czyny, wyłącznie za własne. Jeśli masz jakiś problem, zgłoś go do mnie z nicku. A jeśli któryś mój post łamie regulamin, zawsze można i tutaj go zgłosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Chi napisał:

Sorki ale dopiero doczytałam jak sobie załatwiłaś tę cudowną ciszę.

Ech... mam nadzieję, że moje ignorowanie osób z którymi nie mam przyjemności, też kiedyś poskutkuje.

 

Może....ale trolle są wytrwałe, nie dają za wygraną ?

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Chi napisał:

Sarkazmu, nie łapią. Szkoda energii.  ;)

Wiem, niektórzy (już nie powiem jacy/którzy) ? bo będę znów chamska ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
14 minut temu, Maybe napisał:

Może....ale trolle są wytrwałe, nie dają za wygraną ?

 

Każdy ma jakąś rolę do odegrania w życiu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
13 minut temu, Maybe napisał:

Wiem, niektórzy (już nie powiem jacy/którzy) ? bo będę znów chamska ?

Nie mów. Milczenie jest złotem ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, Chi napisał:

Nie mów. Milczenie jest złotem ;) 

Wiem ale czasem język niepotrzebnie świerzbi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
19 minut temu, Maybe napisał:

Wiem ale czasem język niepotrzebnie świerzbi ??

 

Wiem, wiem, wiem.  Też jestem winna tego grzechu, ale mam mocne postanowienie poprawy i tego się będę trzymać. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 minut temu, Chi napisał:

 

Wiem, wiem, wiem.  Też jestem winna tego grzechu, ale mam mocne postanowienie poprawy i tego się będę trzymać. ;)

Etam, wychodzę z założenia, że czasem trzeba nazwać rzeczy po imieniu. 

To uwalniające. Lubię gdy ludzie pewnego pokroju mnie nie lubią czy nie znoszą. Gdyby było odwrotnie czułabym się wręcz z tym źle ? Martwiłabym się o siebie, ile we mnie zostało mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
22 minuty temu, Maybe napisał:

Etam, wychodzę z założenia, że czasem trzeba nazwać rzeczy po imieniu. 

To uwalniające. Lubię gdy ludzie pewnego pokroju mnie nie lubią czy nie znoszą. Gdyby było odwrotnie czułabym się wręcz z tym źle ? Martwiłabym się o siebie, ile we mnie zostało mnie ?

Kobieto uważaj. To pycha ;):D

 

Ja nie lubię nie lubić. Nie lubię żywić urazy, bo to spalające emocje dla odczuwającego. Dlatego na fali owszem, dałam się ponieść przez sekundę ( weszłam w klimakterium i mi kuźwa hormony szaleją :O ), ale to tyle.

Uważam, że kiedy się rodzimy, dostajemy każdy swoją cząstkę energii do zużycia. Nie chcę mojej tracić na negatywne emocje. Można walcząc o przekazanie idei które są dla nas ważne starać się zmieniać punkt widzenia innych ludzi, ale to tyle. Jeśłi zderzam się ze ścianą, odchodzę bez żalu. Są inni ludzie, inne sprawy, jest dużo do przeżycia i zrobienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Chi napisał:

Kobieto uważaj. To pycha ;):D

 

Ja nie lubię nie lubić. Nie lubię żywić urazy, bo to spalające emocje dla odczuwającego. Dlatego na fali owszem, dałam się ponieść przez sekundę ( weszłam w klimakterium i mi kuźwa hormony szaleją :O ), ale to tyle.

Uważam, że kiedy się rodzimy, dostajemy każdy swoją cząstkę energii do zużycia. Nie chcę mojej tracić na negatywne emocje. Można walcząc o przekazanie idei które są dla nas ważne starać się zmieniać punkt widzenia innych ludzi, ale to tyle. Jeśłi zderzam się ze ścianą, odchodzę bez żalu. Są inni ludzie, inne sprawy, jest dużo do przeżycia i zrobienia.

A ja lubie wszystkie emocje nawet te, które nie lubią.

I lubię gdy niektórzy mnie nie lubią - i nie uważam, że to pycha. Nie jestem zupa pomidorowa...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 minut temu, Maybe napisał:

A ja lubie wszystkie emocje nawet te, które nie lubią.

I lubię gdy niektórzy mnie nie lubią - i nie uważam, że to pycha. Nie jestem zupa pomidorowa...

 

 

Z pychą to był żart przecież. :P

Ty lubisz być nielubiana, a ja po prostu takimi ludźmi nie ma czasu się zajmować.

Stasia Sojkę lubisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 godzin temu, Chi napisał:

 

Z pychą to był żart przecież. :P

Ty lubisz być nielubiana, a ja po prostu takimi ludźmi nie ma czasu się zajmować.

Stasia Sojkę lubisz ?

Lubię w sensie lubię nie tarzam się w tym z rozkoszą. Wtedy mam pewnosc przynajmniej, że nie jestem taka jak oni i w żadnym calu ich nie przypominam.

 

Lubię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vaderka
14 minut temu, Midsummer Eve napisał:

@Vaderka, widzę Cię i polubienie ?

Doczytuję sobie przy herbatce ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
5 minut temu, Vaderka napisał:

Doczytuję sobie przy herbatce ? 

Jakieś podsumowanko, wnioski? ? Bo to chyba finał tematu (a ja obiecałam przestać pakować się w kłopoty jak zwykle ?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 158
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Wkrótce okazało się że to nie był  chłopiec tylko kapitan😅🤣,  który skrył się w krzakach, licząc, że Nomada, tudzież inna niewiasta zapragnie skorzystać z porannej nagiej kąpieli jeziorku... Jak widać srodze się zawiódł, bo w istniejącym obecnie świecie elektroniki,  kopiące się nago kobiety wyginęły jak mamuty.  Jak żyć mruknął niezadowolony ...
    • KapitanJackSparrow
      Naprawdę żałuję że nie możesz też go obejrzeć, bo przy współczesnym zalewie filmów, często efekciarskich z natury. W tym przypadku ktoś jednak postarał się zainteresować i poprzeć to wszystkim elementami sztuki filmowej. To raczej nie jest kryminał w stylu Agaty Christie, gdzie każdy szczegół ma istotne znaczenie, to nie jest też film w którym akcja idzie wartko i postaciom wszystko idzie jak po maśle ( dygresja: często ktoś z dziecinną łatwością forsuje drzwi lub też inne wyczynia cuda) , to raczej dramat sensacyjno- kryminalny z zacięciem na realizm życia. W pierwszej części przy wielu wątkach wybija się  psychologiczne studium kłamstwa, które urzeka swoim dobitnym życiowym realizmem. Co więcej powiedzieć ...wykup Canal Plus 😉
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Lumel
    • Nomada
      Chodźmy więc-powiedziała. Ruszyła zdecydowanym krokiem zostawiając ślad na wilgotnym mchu. Chłopiec podążył za nią.              
    • Nomada
    • Nomada
      Węgiel aktywny. Węgiel drzewny aktywowany to jeden z najprostszych naturalnych preparatów leczniczych. Wykazuje on wprost niewiarygodne zdolności absorbcyjne, dlatego jego głównym zastosowaniem jest szybka pomoc przy zatruciach pokarmowych – również tych spowodowanych przez niektóre leki. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że węgiel pomaga szybko zatrzymać procesy chorobowe we wczesnych stadiach infekcji wirusowych i bakteryjnych. Jest także zbawienny w leczeniu źle gojących się ran. Surowcem, z którego się go otrzymuje, jest (jak sama nazwa wskazuje) drewno (lub łupiny orzecha kokosowego). Proces polega na wypalaniu ich w wysokiej temperaturze (600–900°C). Aktywacja zaś polega na zwiększeniu powierzchni absorbcyjnej węgla poprzez poddanie go działaniu pary wodnej lub odpowiednich kwasów. W wyniku tego 1 g węgla aktywnego ma powierzchnię absorbcyjną co najmniej 1000 m2. „British Journal of Clinical Pharmacology” przytacza badania, według których 50 g węgla aktywowanego posiada powierzchnię absorbcyjną równą powierzchni 17 pełnowymiarowych boisk piłkarskich! Przyznacie, że to brzmi niewiarygadnie. A jednak! Potężny filtr Co oznacza dla nas ta potężna zdolność absorpcji? A to, że wraz z jego właściwościami adsorbcyjnymi (zdolność wiązania substancji) węgiel w naszym przewodzie pokarmowym wiąże i pochłania wszelkie napotkane substancje. Jeśli zapewnimy podczas jego spożywania odpowiednie ilości wody, to węgiel wraz z uwięzionymi w jego strukturach m.in. patogenami zostanie szybko wydalony wraz z kałem z naszego organizmu. Węgiel bowiem nie wchłania się, a działa niczym wycior, który czyści lufę broni z pozostałości spalonego prochu (proszę wybaczyć mi dosadne porównanie). Dlatego jest on pierwszą pomocą (również na oddziałach SOR) przy pewnego rodzaju zatruciach np.: lekami przeciwbólowymi, antydepresantami, bakteriami i toksynami zawartymi w nieświeżej żywności. Nie wolno go jednak stosować przy zatruciach alkoholowych, zatruciach cyjankami lub wybielaczami. Węgiel aktywny nie dość, że wiąże i absorbuje toksyny, to jeszcze przez pewien czas po spożyciu działa osłonowo na błonę śluzową dróg pokarmowych. Nie wolno go jednak przyjmować bezustannie, ponieważ absorbuje on również soki pokarmowe, makro- i mikroelementy oraz pożyteczne bakterie żyjące w naszych jelitach. Dlatego po stosowaniu węgla zaleca się przyjmowanie dobrych probiotyków w celu odbudowy naszego mikrobiomu jelitowego. Pierwsza pomoc przy wirusach Leczenie węglem infekcji wirusowych przy pierwszych ich objawach od dawna propaguje dr Jerzy Jaśkowski. Rzeczywiście, przyjęcie kilku 3-gramowych dawek węgla w odstępach jednogodzinowych spowoduje absorbcję chorobotwórczych intruzów i ich wydalenie z ustroju, co pomoże naszemu organizmowi szybko uporać się z infekcją. Węgiel na rany Węgiel jako element opatrunku znany był już w starożytności. Do tej pory w ten sposób stosują go australijscy Aborygeni oraz rdzenni mieszkańcy obu Ameryk, Afrykanie oraz Eskimosi (z tym że ci ostatni pozyskują go ze zwęglonych kości zwierząt). Węgiel zaaplikowany na krwawiące rany absorbuje toksyny mogące być źródłem zakażenia. Z tego też powodu był i jest stosowany na ukąszenia jadowitych pająków, węży czy skorpionów. Indiańscy szamani używają węgla również jako antidotum na niektóre trujące rośliny. Węgiel jako kosmetyk Choć może zabrzmieć to dziwnie, to węgiel jest coraz częściej wykorzystywany w preparatach kosmetycznych. Świetnie sprawdza się w pastach do zębów, ponieważ wykazuje delikatne działanie ścierne i wybielające. Na dodatek przywraca w jamie ustnej równowagę mikrobiologiczną. No i nie zaszkodzi nikomu, jeśli przydarzy się go połknąć. Węgiel stosuje się także w szamponach dla osób ze skłonnością do łojotoku. Dodawanie węgla do innych kosmetyków (mydła, peelingi itp.) według mnie jest już bardziej chwytem marketingowym niż wykorzystaniem jego leczniczych właściwości. Ze względu na silne właściwości adsorbcyjne i absorbcyjne węgla nie powinno się go przyjmować ani 2 godziny przed posiłkami, ani 2 godziny po posiłkach i wzięciu leków. Przeciwwskazaniem jest też niedrożność jelit, bóle brzucha niewiadomego pochodzenia, zapalenie okrężnicy oraz stany z zaburzeniem świadomości. Pamiętać należy przy suplementacji węglem o zwiększonej w tym czasie podaży wody oraz o stosowaniu probiotyków po zakończonej kuracji.
    • Nomada
      Julia Pietrucha! Pamiętam, słodka dziewczyna z ukulele. Zmiana wizerunku na moje oko pozytywna ; )       Film, hmm powstał na potrzeby czasu? Możliwe .
    • Nomada
      Lubię dobry kryminał ale w moim telewizorze ten nie leci więc trudno cos napisać. Wiem jednak, że dobry kryminał to taki dla którego szczegóły są kluczowym elementem. ; )
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Wyszyński - zemsta czy przebaczenie?  
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
    • LadyTiger
      Chodzi o porządne, wygodne adidasy – najlepiej wybrać takie, które sprawdziły się w upalny dzień na jakimś marszu po lesie, skałkach, w oddychającej skarpetce. Ja mam takie na grubej podeszwie, która ma otwory, co pewnie też daje izolację. Na mrozie zaczyna boleć mnie podeszwa i paluchy pod paznokciem – podejrzewam, że odpowiednia wkładka, wyprofilowana i izolująca chłód byłaby tu wskazana. Kluczem jest swoboda stopy, dlatego buty sportowe mogą się sprawdzić lepiej niż elegancka skórka wyższych nawet buciorów, bo nie ma takiej swobody ani palców, ani ogólnie wszystkich stawów. Takie typowe ładne, toporne zimowe buty są również ciężkie, te moje adidasy za to łatwiej przeciekają 😔 więc nie nadają się do dużej pluchy. Buty powinny być „pojemne” – mi wystarczy często po prostu skarpetkowa część rajtuzów, jakieś cienkie skarpetki + skarpetki z froty. Podejrzewam, że jedną z tych warstw można wymienić na jakąś dobrą wkładkę na zimę, żeby się tam wszystko zmieściło i nie ściskało stopy. Jestem w szoku, jak komfort stopy nie pozwala jej zmarznąć 😮 Zaznaczam, ze jestem od wielu lat osobą zahartowaną i jedynym moim problemem, jeśli chodzi o ból zmarznięcia, to właśnie stopy i ręce (palce!), a także ich przesuszanie :😔 Nie mieszkam na południu Polski, więc miałam kontakt z zimnem tak do – 10 st. Parę razy w ciągu tej zimy założyłam typowe zimowe obuwie, takie z „kotkiem”, na potrzeby elegancji i bo jednak było mi trochę za zimno w adidasach, ale być może to psychika i przyzwyczajenie. Bo na śniegu adidasy radzą sobie świetnie. Ani razu nie wywróciłam się w nich, ani na śniegu, ani na gołoledzi – w tych typowo zimowych parę razy mi się przydarzyło, ale może jestem bardziej ostrożna. Zastanawiam się, czy te adidasy się nie zniszczą, na gumie są jakieś takie rysy 🧐, ale nie wiem, czy to od mrozu, bo guma jest materiałem polecanym na mróz.
    • la primavera
      ,,Do nieba" Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu.  W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .   ,,Duchy Inisherin " Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący. Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec. Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.   ,,Niebo, rok w piekle" Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka.  Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando.     
    • Chi
      Czwartek     
    • Gorix
      Widzieliście ostatnio jakieś pasywne inwestycje w mieście? Zastanawiam się, czy to tylko moda, czy faktycznie warto.
    • Caldo
      Na fb <reklama> widzać, że tutaj jest kameralnie, rozwijająco i przytulnie. Nie wiem, o takie coś Ci chodzi? Zajęcia z angielskiego są prowadzone przez mgr filologii, więc wiedza i podejście jest.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...