Skocz do zawartości


Dżulia

Afgańscy uchodźcy.

Polecane posty

Aco
24 minuty temu, Maybe napisał:

Których muzułmanie nie mają w zwyczaju robić. Warto podkreślić i nie siać durnej propagandy.

Niektórzy badacze twierdzą jednak, że w co najmniej jednym przypadku przedislamska tradycja obrzezania dziewcząt została przeniesiona wraz z rozprzestrzenianiem się religii. Tym przypadkiem jest Indonezja, dziś najliczniejszy kraj muzułmański, w którym ok. 97 proc. kobiet poddano obrzezaniu. O zwyczajach takich przed przybyciem arabskich kupców i misjonarzy nic nie słychać. Jeśli obrzezanie kobiet wynikało ze strachu przed niewiernością, to okazywali go nie tylko prymitywni mężczyźni z Afryki czy Azji. Swoje grzechy na sumieniu ma tu także Zachód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Piotr_
12 minut temu, Frau napisał:

Nie chcę się nad tematem rozwodzić z prostej przyczyny. Brak mi obszernej wiedzy.

Myślę ( mogę się mylić), że takie praktyki stosuje się w zapyziałych regionach.

Pewne grupy społeczne kultywują tradycje, które dla nas są niezrozumiałe i bestialskie.

To jak z dziećmi w Tanzanii, które urodziły się z bielactwem. 

Albinosi są mordowani przez własne rodziny...

Mi też brakuje wiedzy, dlatego nie będę się upierał.  Jednak czytam...pierwszy lepszy artykuł, GW.

https://www.google.com/amp/s/wyborcza.pl/7,75399,8023308,obrzezanie-irackich-kurdyjek.amp

"W irackim Kurdystanie 70 proc dziewczynek jest obrzezanych, chociaż zabieg rujnuje im zdrowie i jest krytykowany przez religijne autorytety".

 

Wierzę,  że jak w każdym kraju, są tam ludzie, którzy starają się isc do przodu. Ale i wierzący w zabobony, hołdujący okrutnej tradycji. 70 procent? Trochę sporo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Piotr_ napisał:

Wierzę,  że jak w każdym kraju, są tam ludzie, którzy starają się isc do przodu. Ale i wierzący w zabobony, hołdujący okrutnej tradycji.

Nie znam się na temacie ale wiem, że problem istnieje.

Wyobrażam sobie jednak, że z wielopokoleniową tradycją ciężko walczyć. Domniemuje, że dla nich to chleb powszedni a dla nas okrucieństwo. Jednak nie usprawiedliwiam i nie tłumaczę...edukacja, potępienie, karanie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Aco napisał:

Niektórzy badacze twierdzą jednak, że w co najmniej jednym przypadku przedislamska tradycja obrzezania dziewcząt została przeniesiona wraz z rozprzestrzenianiem się religii. Tym przypadkiem jest Indonezja, dziś najliczniejszy kraj muzułmański, w którym ok. 97 proc. kobiet poddano obrzezaniu. O zwyczajach takich przed przybyciem arabskich kupców i misjonarzy nic nie słychać. Jeśli obrzezanie kobiet wynikało ze strachu przed niewiernością, to okazywali go nie tylko prymitywni mężczyźni z Afryki czy Azji. Swoje grzechy na sumieniu ma tu także Zachód.

Jest to zwyczaj prymitywny o czym pisał tu conteplator, to że występuje wśród muzułmanów nie znaczy że wynika z ich religii ani że jest powszechnie stosowany. Naprawdę chyba przyśle na to forum muzułmanów, ale im pewnie też nie dacie wiary. Większość ludności mieszkająca w miastach czegoś takiego nie robi. Tworzycie jakiś chory mit muzułmanina biegającego jak dzikus. A tym czasem ci ludzie są również wykształceni, również kobiety, żyją normalnie o prowadzą normalne życie. 

To jak ich przedstawiacie dokonując generalizacji jest śmieszne, ale też świadczy o waszym strachu, skoro tego się kurczowo trzymacie. Świat nie jest taki straszny tylko inny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Piotr_ napisał:

 Ale i wierzący w zabobony, hołdujący okrutnej tradycji. 70 procent? Trochę sporo...

I to jest największy problem.

Dla nich tradycja, dla obserwatorów zwykłe bestialstwo.

Obawiam się, że nasze pokolenie jeszcze tego nie zmieni. 

Dzieci z Somalii też nie wykarmimy, a znamy problem od dawna. 

Niedawno czytałam artykuł o 16 letniej dziewczynce z Indii. 

Ojciec ja wydał za mąż gdy miała 14 lat. Mąż ją gwałcił. Chciała wrócić do rodziców- nie miała prawa!

Uciekła więc od męża i trafiła na ulicę.

W kilka miesięcy została 400 razy zgwałcona przez przypadkowych mężczyzn. 

Dwukrotnie zgłaszała to na policji. Ignorowali ja, podobno i tam dwukrotnie ja zgwałcono. 

Dopiero jakąś organizacją wyciągnęła do niej pomocną dłoń i sprawa ujrzała światło dzienne. Dziewczyna jest w ciąży....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
14 minut temu, Piotr_ napisał:

Mi też brakuje wiedzy, dlatego nie będę się upierał.  Jednak czytam...pierwszy lepszy artykuł, GW.

https://www.google.com/amp/s/wyborcza.pl/7,75399,8023308,obrzezanie-irackich-kurdyjek.amp

"W irackim Kurdystanie 70 proc dziewczynek jest obrzezanych, chociaż zabieg rujnuje im zdrowie i jest krytykowany przez religijne autorytety".

 

Wierzę,  że jak w każdym kraju, są tam ludzie, którzy starają się isc do przodu. Ale i wierzący w zabobony, hołdujący okrutnej tradycji. 70 procent? Trochę sporo...

Iracki Kurdystan liczy 5,123 miliona jak to się ma do ludnosci muzułmańskiej ogółem....

 

To chore co wypisujcie o tych ludziach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Frau napisał:

I to jest największy problem.

Dla nich tradycja, dla obserwatorów zwykłe bestialstwo.

Obawiam się, że nasze pokolenie jeszcze tego nie zmieni. 

Dzieci z Somalii też nie wykarmimy, a znamy problem od dawna. 

Niedawno czytałam artykuł o 16 letniej dziewczynce z Indii. 

Ojciec ja wydał za mąż gdy miała 14 lat. Mąż ją gwałcił. Chciała wrócić do rodziców- nie miała prawa!

Uciekła więc od męża i trafiła na ulicę.

W kilka miesięcy została 400 razy zgwałcona przez przypadkowych mężczyzn. 

Dwukrotnie zgłaszała to na policji. Ignorowali ja, podobno i tam dwukrotnie ja zgwałcono. 

Dopiero jakąś organizacją wyciągnęła do niej pomocną dłoń i sprawa ujrzała światło dzienne. Dziewczyna jest w ciąży....

Jak się ma 70% z 5 mln do wszystkich muzułmanów? 

To Polacy to złodzieje i gwałciciele bo tak się o nich w Europie mówi.

Ja prdl.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 minuty temu, Maybe napisał:

Jest to zwyczaj prymitywny o czym pisał tu conteplator, to że występuje wśród muzułmanów nie znaczy że wynika z ich religii ani że jest powszechnie stosowany. Naprawdę chyba przyśle na to forum muzułmanów, ale im pewnie też nie dacie wiary. Większość ludności mieszkająca w miastach czegoś takiego nie robi. Tworzycie jakiś chory mit muzułmanina biegającego jak dzikus. A tym czasem ci ludzie są również wykształceni, również kobiety, żyją normalnie o prowadzą normalne życie. 

To jak ich przedstawiacie dokonując generalizacji jest śmieszne, ale też świadczy o waszym strachu, skoro tego się kurczowo trzymacie. Świat nie jest taki straszny tylko inny.

Ja nie wsypuję ich wszystkich do jednego worka, bo tak jak kiedyś napisałem piłem nawet alkohol z muzułmaninem, który u nas ponad rok pracował. Bardzo sympatyczny chłopak. Suma summarum wyjechał do Niemiec, bo tutaj wynajem mieszkania i najniższa krajowa nie pozwalała na wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Aco napisał:

Ja nie wsypuję ich wszystkich do jednego worka, bo tak jak kiedyś napisałem piłem nawet alkohol z muzułmaninem, który u nas ponad rok pracował. Bardzo sympatyczny chłopak. Suma summarum wyjechał do Niemiec, bo tutaj wynajem mieszkania i najniższa krajowa nie pozwalała na wiele.

Uff ja mam wrażenie, że ludziom na łeb padło z tym strachem przed muzułmanami. I opowiadaniem niestworzonych rzeczy.

A tymczasem mamy w Polsce swoją mniejszość która jest pochodzenia tatarskiego. Żyją wśród nas, nawet możecie o tym nie wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, aliada napisał:

 

Masz wiedzę o jej facecie, czy jesteś  jak ten wasz Widmo?... Pytanie zdaje się  retoryczne. 

Ona ma bardzo szeroka wiedzę o wszystkim, jak widać....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
16 minut temu, Arkina napisał:

Nie znam się na temacie ale wiem, że problem istnieje.

Wyobrażam sobie jednak, że z wielopokoleniową tradycją ciężko walczyć. Domniemuje, że dla nich to chleb powszedni a dla nas okrucieństwo. Jednak nie usprawiedliwiam i nie tłumaczę...edukacja, potępienie, karanie?

 

Myślę,  że być może, jeśli chodzi o Europę, to może tu tylko pomóc otwartość na proces asymilacji. 

Natomiast zdaję sobie sprawę,  że nie dotyczy to każdego.  To tak jak mówić,  że wszyscy Polacy to katole, pijaki i złodzieje ;) Tutaj też padło, że gwałciciele i z ciekawości zapytałem o to kumpla,  który mieszka w Anglii od szesnastu lat. Wyśmiał mnie  że nigdy o tym nie słyszał. Tak więc...

Edytowano przez Piotr_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Maybe napisał:

Jak się ma 70% z 5 mln do wszystkich muzułmanów? 

To Polacy to złodzieje i gwałciciele bo tak się o nich w Europie mówi.

Ja prdl.

 

Po co mi to piszesz? 

Nie żyje wśród tych ludzi. O Polakach mówi się różne rzeczy, nie wszystko trzeba traktować jako pewnik i wyrocznię. To samo tyczy się innych nacji. 

Nasza bratanica mieszka i pracuje ponad 8 lat w Emiratach Arabskich i twierdzi, że czuje się wśród islamistów bardzo bezpiecznie. 

Jak w/w. Jeśli poznam problem "na własnej skórze", wtedy pogadamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Frau napisał:

Po co mi to piszesz? 

Nie żyje wśród tych ludzi. O Polakach mówi się różne rzeczy, nie wszystko trzeba traktować jako pewnik i wyrocznię. To samo tyczy się innych nacji. 

Nasza bratanica mieszka i pracuje ponad 8 lat w Emiratach Arabskich i twierdzi, że czuje się wśród islamistów bardzo bezpiecznie. 

Jak w/w. Jeśli poznam problem "na własnej skórze", wtedy pogadamy.

W plotki od baby na bazarze też wierzysz? 

Czy szukasz wiedzy gdzie indziej? 

Pytanie retoryczne....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 minuty temu, Maybe napisał:

Uff ja mam wrażenie, że ludziom na łeb padło z tym strachem przed muzułmanami. I opowiadaniem niestworzonych rzeczy.

A tymczasem mamy w Polsce swoją mniejszość która jest pochodzenia tatarskiego. Żyją wśród nas, nawet możecie o tym nie wiedzieć.

Oczywiście, że żyją wśród nas. Po drugie to mamy bardzo mocno wymieszaną krew w związku z historią naszego państwa. Podobnie jest z żydami, mamy bardzo dużo antysemitów w kraju i nie tylko, a kto wie czy w wielu z nas  nie płynie żydowska krew. Prawda jest taka, że dopóki dana nacja będzie na obcej ziemi zachowywać się zgodnie z tam panującymi prawem nikt nie będzie się ich czepiał (pomijam  homofobów) Ja się ich nie boję, bo jak mi ktoś nadepnie porządnie na odcisk, to nie będę przebierał w środkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
25 minut temu, Maybe napisał:

Jest to zwyczaj prymitywny o czym pisał tu conteplator, to że występuje wśród muzułmanów nie znaczy że wynika z ich religii

Nikt tak nie twierdził, niepotrzebnie nadal to manipulacyjnie tak eksploatujesz, bo pierwotne pochodzenie zwyczaju nie ma znaczenia dla faktów, że go praktykują.

25 minut temu, Maybe napisał:

ani że jest powszechnie stosowany.

Jest. Przy innych tematach nie masz problemu w powoływaniu się na statystykę i wiarę w nią (na przykład w kwestii covid), tutaj celowo przekłamujesz podawane i linkowane fakty.

25 minut temu, Maybe napisał:

Naprawdę chyba przyśle na to forum muzułmanów, ale im pewnie też nie dacie wiary. Większość ludności mieszkająca w miastach czegoś takiego nie robi. Tworzycie jakiś chory mit muzułmanina biegającego jak dzikus. A tym czasem ci ludzie są również wykształceni, również kobiety, żyją normalnie o prowadzą normalne życie. 

To jak ich przedstawiacie dokonując generalizacji jest śmieszne, ale też świadczy o waszym strachu, skoro tego się kurczowo trzymacie. Świat nie jest taki straszny tylko inny.

Nikt nigdy nie negował faktu istnienia "dobrego muzułmanina" (cudzysłów, nie obrusz się). Natomiast póki nie stanowią oni zdecydowanej większość, ich kultura stanowi zagrożenie bezpieczeństwa nie tylko kobiet. Może się to zmieni. Natomiast procesy społeczne sygnalizują, że to nie oni zasymilują się do "nas", ale my będziemy musieli do "nich" (chociażby z uwagi na procesy demograficzne, mamy tragicznie niską dzietność w porównaniu). Możesz żyć bajkami (bardzo wybiórczymi) i ignorować fakty oraz zagrożenie, ale będziesz musiała pogodzić się z tym, że inni nie muszą.

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
10 minut temu, Maybe napisał:

Iracki Kurdystan liczy 5,123 miliona jak to się ma do ludnosci muzułmańskiej ogółem....

 

To chore co wypisujcie o tych ludziach.

Dla mnie liczą się tylko fakty.

 Pod granicą polsko-ukrainska mamy  Kurdów. Skoro 70 procent ich kobiet została poddana rytualnemu obrzezaniu (spora większość) to zastanawiam się czy to jest ok. Czy to jest humanitarne.

Równie dobrze mogą to być ludzie,  którzy uciekają od tych praktyk. 

To tylko dyskusja. 

"Około ośmiu tysięcy obywateli znajdującego się na północy Iraku Regionu Kurdystanu przebywa obecnie na polsko-białoruskiej granicy, gdzie nielegalnie próbują przedostać się do Unii Europejskiej."

https://www.google.com/amp/s/www.polsatnews.pl/wiadomosc-amp/2021-11-15/granica-polsko-bialoruska-wedlug-wladz-irackich-przy-granicy-przebywa-okolo-8-tys-kurdow/

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
20 minut temu, Aco napisał:

Ja nie wsypuję ich wszystkich do jednego worka, bo tak jak kiedyś napisałem piłem nawet alkohol z muzułmaninem, który u nas ponad rok pracował. Bardzo sympatyczny chłopak.

To, że pił z tobą (mężczyzną) alkohol i był "fajny" w pracy, nie oznacza, że to "sympatyczny chłopak". Musiałbyś podejrzeć go w różnych sytuacjach społecznych oraz rodzinnych, żeby się zorientować, jak się zachowuje, jak na przykład traktuje kobiety. Poza tym zachowanie człowieka zmienia się zależnie od kontekstu, to co będzie pokazywał dany osobnik przed Tobą, nie oznacza, że tak samo "fajny" byłby "u siebie", gdy znikną kulturowe, europejskie hamulce. Otwartości nie należy mylić z naiwnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

To, że pił z tobą (mężczyzną) alkohol i był "fajny" w pracy, nie oznacza, że to "sympatyczny chłopak". Musiałbyś podejrzeć go w różnych sytuacjach społecznych oraz rodzinnych, żeby się zorientować, jak się zachowuje, jak na przykład traktuje kobiety. Poza tym zachowanie człowieka zmienia się zależnie od kontekstu, to co będzie pokazywał dany osobnik przed Tobą, nie oznacza, że tak samo "fajny" byłby "u siebie", gdy znikną kulturowe, europejskie hamulce. Otwartości nie należy mylić z naiwnością.

Ja tylko piszę o moich odczuciach po ponad roku wspólnej pracy. To o czym piszesz, to już jest inna para kaloszy, bo równie dobrze, to może dotyczyć każdego z nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
15 minut temu, Maybe napisał:

W plotki od baby na bazarze też wierzysz? 

Czy szukasz wiedzy gdzie indziej? 

Pytanie retoryczne....

O co Ci chodzi?

Do czego zmierzasz? 

Skoro już pytasz, to najbardziej wierzę sobie, swojemu doświadczeniu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Przed chwilą, Aco napisał:

Ja tylko piszę o moich odczuciach po ponad roku wspólnej pracy. To o czym piszesz, to już jest inna para kaloszy, bo równie dobrze, to może dotyczyć każdego z nas.

Ok, przyjmuję ten argument.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
18 minut temu, Aco napisał:

Oczywiście, że żyją wśród nas. Po drugie to mamy bardzo mocno wymieszaną krew w związku z historią naszego państwa. Podobnie jest z żydami, mamy bardzo dużo antysemitów w kraju i nie tylko, a kto wie czy w wielu z nas  nie płynie żydowska krew. Prawda jest taka, że dopóki dana nacja będzie na obcej ziemi zachowywać się zgodnie z tam panującymi prawem nikt nie będzie się ich czepiał (pomijam  homofobów) Ja się ich nie boję, bo jak mi ktoś nadepnie porządnie na odcisk, to nie będę przebierał w środkach.

Dodam że są w Polsce już Afganki ktore nie noszą nakrycia głowy bo również w Afganistanie tego nie robiły. Uciekli właśnie przed fanatycznymi Talibami.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Piotr_ napisał:

Dla mnie liczą się tylko fakty.

 Pod granicą polsko-ukrainska mamy  Kurdów. Skoro 70 procent ich kobiet została poddana rytualnemu obrzezaniu (spora większość) to zastanawiam się czy to jest ok. Czy to jest humanitarne.

Równie dobrze mogą to być ludzie,  którzy uciekają od tych praktyk. 

To tylko dyskusja. 

"Około ośmiu tysięcy obywateli znajdującego się na północy Iraku Regionu Kurdystanu przebywa obecnie na polsko-białoruskiej granicy, gdzie nielegalnie próbują przedostać się do Unii Europejskiej."

https://www.google.com/amp/s/www.polsatnews.pl/wiadomosc-amp/2021-11-15/granica-polsko-bialoruska-wedlug-wladz-irackich-przy-granicy-przebywa-okolo-8-tys-kurdow/

 

Mamy też na granicy Syryjczyków i ludzi z Jemenu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
27 minut temu, Maybe napisał:

Ona ma bardzo szeroka wiedzę o wszystkim, jak widać....?

Żałuję, że zgłosiłam twój post z tematu o miłości ? Następnym razem będę optować za pozostawieniem każdej twojej auto-dyskwalifikacji i ataków obelżywego szału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
3 minuty temu, Maybe napisał:

Dodam że są w Polsce już Afganki ktore nie noszą nakrycia głowy bo również w Afganistanie tego nie robiły. Uciekli właśnie przed fanatycznymi Talibami.

Ile ich jest, pięć, sto? Statystyka, manipulantko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
34 minuty temu, Frau napisał:

I to jest największy problem.

Dla nich tradycja, dla obserwatorów zwykłe bestialstwo.

Obawiam się, że nasze pokolenie jeszcze tego nie zmieni. 

Dzieci z Somalii też nie wykarmimy, a znamy problem od dawna. 

Niedawno czytałam artykuł o 16 letniej dziewczynce z Indii. 

Ojciec ja wydał za mąż gdy miała 14 lat. Mąż ją gwałcił. Chciała wrócić do rodziców- nie miała prawa!

Uciekła więc od męża i trafiła na ulicę.

W kilka miesięcy została 400 razy zgwałcona przez przypadkowych mężczyzn. 

Dwukrotnie zgłaszała to na policji. Ignorowali ja, podobno i tam dwukrotnie ja zgwałcono. 

Dopiero jakąś organizacją wyciągnęła do niej pomocną dłoń i sprawa ujrzała światło dzienne. Dziewczyna jest w ciąży....

Ile takich tragedii na świecie? 

Problem w tym, że nawet gdybysmy chcieli nie możemy pomóc wszystkim, bo oni zwyczajnie tego nie chcą. Te okrutne tradycje nie żyją samodzielnie.  Żyją, bo to ludzie pozwalają im istnieć. Dla mnie to proste. 

Stąd rozumiem, że ludzie mogą mieć wątpliwości wobec fali imigrantów. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...