Skocz do zawartości


Dżulia

Afgańscy uchodźcy.

Polecane posty

Midsummer Eve
4 minuty temu, Maybe napisał:

Co za pierdolety ? 

Naprawdę masz taką wiedzę, że w Afganistanie trzeba kupić sobie żonę, bo inaczej czeka kogoś zoofilia ??? 

Widzę że wiedzę masz porządnie ugruntowaną ??

Mężczyzna z kręgu kultury muzułmańskiej ma utrudniony dostęp do realizacji potrzeb seksualnych i to jest fakt (chyba, że wyemigruje i znajdą się chętne na niego Europejki, uważane często za kobiety niegodne przez to szacunku, dziwne, że im to nie przeszkadza, ale nie o tej sytuacji tu mowa). Z uwagi na uwarunkowania kulturowe - dziewczyna nie odda mu się, dopóki nie zawrze małżeństwa, a tego nie zawrze, póki go na to nie stać. Zachowanie dewiacyjne często mają podłoże zastępcze. To jest z kolei fakt z seksuologii. Jeśli dodać do tego czynnik prymitywizmu kulturowego i zacofania, to efektem może być (i jest) czasem ta słynna koza. Co nie oznacza tego typu stereotypizacji, bo ani @Piotr_, ani @Vaderka jej nie dokonali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

Mężczyzna z kręgu kultury muzułmańskiej ma utrudniony dostęp do realizacji potrzeb seksualnych i to jest fakt (chyba, że wyemigruje i znajdą się chętne na niego Europejki, uważane często za kobiety niegodne przez to szacunku, dziwne, że im to nie przeszkadza, ale nie o tej sytuacji tu mowa). Z uwagi na uwarunkowania kulturowe - dziewczyna nie odda mu się, dopóki nie zawrze małżeństwa, a tego nie zawrze, póki go na to nie stać. Zachowanie dewiacyjne często mają podłoże zastępcze. To jest z kolei fakt z seksuologii. Jeśli dodać do tego czynnik prymitywizmu kulturowego i zacofania, to efektem może być (i jest) czasem ta słynna koza. Co nie oznacza tego typu stereotypizacji, bo ani @Piotr_, ani @Vaderka jej nie dokonali.

Właśnie z tym 'staniem', to już nie do końca tak jest, ani w Afganistanie, ani w Jordanii, ani w Iraku 

Nie mylcie też zwyczajnych ludzi wyznania muzułmańskiego z talibami, którzy dopuszczają się okrutnych rzeczy na kobietach, ale jest to odłam fundamentalistów, przed którymi zwyczajni Afgańczycy uciekali do Europy i Stanów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
3 minuty temu, Maybe napisał:

Właśnie z tym 'staniem', to już nie do końca tak jest, ani w Afganistanie, ani w Jordanii, ani w Iraku 

Nie mylcie też zwyczajnych ludzi wyznania muzułmańskiego z talibami, którzy dopuszczają się okrutnych rzeczy na kobietach, ale jest to odłam fundamentalistów, przed którymi zwyczajni Afgańczycy uciekali do Europy i Stanów.

W porządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Nie dajmy się zwariować. To nie są ludzie na granicy Iraku z Iranem czy Arabią Saudyjską którzy chcą uciec do pierwszego lepszego kraju bez wojny tylko cwaniaki lub ograniczeni ludzie którym ktoś wmówił, że tam gdzie jadą czeka ich z miejsca dostojne życie. Przerzucenie ludzi o kilka tysięcy km od Ojczyzny żeby grali poszkodowanych emigrantów to wojna psychologiczna i Ci ludzie powinni wiedzieć czym to grozi. Sami są sobie winni. Wątpię że ktoś ich siłą zapakował do samolotu i wywiózł na obcy kontynent. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
39 minut temu, Piotr_ napisał:

Problemem wielu krajów islamskich jest to, że czas się dla nich zatrzymał w dobie Mahometa  ;) 

Nie wiem jak będzie w przypadku znanej mi dziewczynki,  ale jej brat w młodym wieku również wrócił z kraju pochodzenia ojca z żoną. Dla mnie to łamanie podstawowych zasad wolności jednostki.  No, ale taka tradycja... ;)

 

Oczywiście.

Ja chciałbym żeby w Polsce facet mógł legalnie mieć kilka żon. Oczywiście musiałyby One tego faceta czcić i utrzymywać. Dzisiaj Basia, jutro Kasia, w środę Zosia, w czwartek Gosia, w piątek Ania, albo Hania, a w sobotę ruda Ola, by w niedzielę była Jola?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
14 minut temu, Maybe napisał:

Jednak czekanie i przerzucanie tych ludzi nie podejmując jakichkolwiek działań w niczym nie pomogło, a wręcz zaogniło sytuację. Sprawy się rozwiązuje poprzez stosunki dyplomatyczne, rozmowy, działania, a nie czeka aż się same rozwiazą.

 

15 lat temu Kaczyński się chwalił, że ma bardzo dobre kontakty z Łukaszenką, dlaczego PiS z nich nie skorzystał? Już ich nie ma? A może im to na rękę że "źli" uchodźcy szturmują granicę, bo gdy dojdzie do użycia broni to nie PiSowcy będą strzelać tylko Straż Graniczna i to na nią spadnie odpowiedzialność.

Uważam,  że popełniono dwa błędy. Brak jakiekolwiek rzetelnego przekazu co tam naprawdę się dzieje. I kompletny brak współpracy. W sytuacji wyższego ryzyka,  każdy normalny człowiek zapomina o nieporozumieniach na rzecz wspólnego działania. Co usłyszałem dziś jako odpowiedź na propozycję Lewicy o zwołaniu RBN? Lekceważące "a o czym tu z nimi rozmawiać?". I tak niestety od początku.  

Natomiast weź pod uwagę,  że dzisiejszy szturm ;) to zorganizowana masowa akcja i te działania ze strony Białorusi są niepokojące.  Ja już wcześniej pisałem,  że żeby wyleczyć chorobę należy przede wszystkim uwzględnić jej przyczyny,  a nie skutki. Tutaj mamy cyniczną politykę Białorusi z wykorzystaniem mięsa armatniego. To niedopuszczalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
28 minut temu, Maybe napisał:

Co za pierdolety ? 

Naprawdę masz taką wiedzę, że w Afganistanie trzeba kupić sobie żonę, bo inaczej czeka kogoś zoofilia ??? 

Widzę że wiedzę masz porządnie ugruntowaną ??

 

 

https://feminoteka.pl/powszechne-oburzenie-w-afganistanie-po-zawarciu-malzenstwa-przez-55-letniego-mulle-z-6-letnia-dziewczynka/

Cytat

Powszechne oburzenie w Afganistanie po zawarciu małżeństwa przez 55-letniego mułłę z 6-letnią dziewczynką.
Informacja o małżeństwie 6-letniej Gharibgol z dużo starszym od niej mężczyzną, w zamian za… kozę, torbę ryżu, cukier oraz kilka litrów oleju, wywołała szok i powszechne oburzenie wśród mieszkańców Afganistanu.
(...)
Według raportu ONZ 46.4% małżeństw w Afganistanie jest zawieranych przez dziewczęta poniżej 18 roku życia. Na obszarach wiejskich ten odsetek może być jeszcze wyższy.

https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art18886451-nieletnie-zony-ewakuowanych-afganczykow-kontrola-w-usa

Cytat

Departament Stanu USA sprawdza doniesienia o ewakuowaniu z Afganistanu starszych mężczyzn z poślubionymi im nieletnimi dziewczętami. Dziewczynki miały być gwałcone w obozie przejściowym i zmuszane do małżeństw.
(...)
 W Afganistanie małżeństwa starszych mężczyzn z nieletnimi dziewczynkami nie należą do rzadkości, ale w Stanach Zjednoczonych są one nielegalne i uregulowane surowymi przepisami.
Z relacji młodych Afganek wynika, że zostały zgwałcone podczas pobytu w obozie przejściowym w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i zmuszone do poślubienia gwałcicieli - znacznie starszych mężczyzn. W niektórych krajach muzułmańskich poślubienie ofiary gwałtu przez sprawcę pozwala mu na uniknięcie wszelkiej odpowiedzialności.

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-w-afganistanie/news-tragiczna-sytuacja-w-afganistanie-rodzice-sprzedaja-corki-by,nId,5622334#crp_state=1

Cytat

Afgańskie dziewczynki są sprzedawane starszym mężczyznom w celach matrymonialnych przez rodziców zdesperowanych brakiem środków finansowych na żywność. Miliony Afgańczyków stoją w obliczu głodu – podał w środę Times of Israel.\
(...)
Afgańska rodzina przekazała mediom, że najstarsza córka wydana za mąż kosztowała 3350 dolarów, a niemowlę 2800 dolarów płatne w ratach przez kilka lat.
9-letnia Parwana została zmuszona do poślubienia 55-letniego Kurbana, który w rozmowie z CNN przekazał, że "dziewczynka była tania, bo jej ojciec jest bardzo biedny". Nabywca żony obiecał, że "będzie traktował Parwanę jak członka rodziny i będzie dla niej miły".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
22 minuty temu, contemplator napisał:

No nie do końca. Skoro islam powstał w 622 roku n.e. - to w ich rachubie czasu obecnie jest rok 1399. A chrześcijańska Europa jaka była w 1399 roku? Podobna. Uważam, że muzułmanie przechodzą tę samą drogę ewolucyjną, tylko są o te 622 lata opóźnieni i zacofani względem kultury chrześcijaństwa Europejskiego.

Trudno odmówić tym argumentom racji :D

Czyli , tak czy inaczej, w większości są kompletnie nieprzystosowani do reguł współczesnego świata. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
5 minut temu, Aco napisał:

Oczywiście.

Ja chciałbym żeby w Polsce facet mógł legalnie mieć kilka żon. Oczywiście musiałyby One tego faceta czcić i utrzymywać. Dzisiaj Basia, jutro Kasia, w środę Zosia, w czwartek Gosia, w piątek Ania, albo Hania, a w sobotę ruda Ola, by w niedzielę była Jola?

No ba. "Baska miała fajny biust..." Szybko byś tego pożałował, znając europejskie kobiety ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, Maybe napisał:

Właśnie z tym 'staniem', to już nie do końca tak jest, ani w Afganistanie, ani w Jordanii, ani w Iraku 

Nie mylcie też zwyczajnych ludzi wyznania muzułmańskiego z talibami, którzy dopuszczają się okrutnych rzeczy na kobietach, ale jest to odłam fundamentalistów, przed którymi zwyczajni Afgańczycy uciekali do Europy i Stanów.

 

Dla mnie osobiście, to "dzikusy" Dawno temu moja koleżanka studiowała politologię i dziennikarstwo. Poznała tam jakiegoś(o ile dobrze pamiętam Jordańczyka) Kobieta tam robi za służbę. Jak szli na plażę, to Ona musiała nieść koc, i na plaży nie mogła na nim usiąść. On siedział na kocu, Ona obok. Jak się później okazało oprócz niej miał jeszcze jakąś Filipinkę, którą traktował w podobny sposób. Na wszystko musiała mieć jego pozwolenie. Nawet ojca w kraju nie mogła odwiedzić bez jego zgody. W końcu od niego uciekła, ale od kilku lat nie mam z Nią kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
2 minuty temu, Piotr_ napisał:

Szybko byś tego pożałował, znając europejskie kobiety ;)

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Piotr_ napisał:

No ba. "Baska miała fajny biust..." Szybko byś tego pożałował, znając europejskie kobiety ;)

Musiałbym cały czas być na diecie selerowej, albo na specyfiku od kolegi z reklamy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
18 minut temu, Maybe napisał:

Właśnie z tym 'staniem', to już nie do końca tak jest, ani w Afganistanie, ani w Jordanii, ani w Iraku 

Nie mylcie też zwyczajnych ludzi wyznania muzułmańskiego z talibami, którzy dopuszczają się okrutnych rzeczy na kobietach, ale jest to odłam fundamentalistów, przed którymi zwyczajni Afgańczycy uciekali do Europy i Stanów.

 

Mimo wszystko uważam   że fakt zaręczania kilkuletniej dziewczynki, która na co dzień wychowuje się w kręgu kultury europejskiej,  jest poważnym nadużycie wobec jej osoby. Mówię tu o zwyczajnych ludziach wyznania muzułmańskiego, którzy od lat żyją w Polsce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
25 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Mężczyzna z kręgu kultury muzułmańskiej ma utrudniony dostęp do realizacji potrzeb seksualnych i to jest fakt (chyba, że wyemigruje i znajdą się chętne na niego Europejki, uważane często za kobiety niegodne przez to szacunku, dziwne, że im to nie przeszkadza, ale nie o tej sytuacji tu mowa). Z uwagi na uwarunkowania kulturowe - dziewczyna nie odda mu się, dopóki nie zawrze małżeństwa, a tego nie zawrze, póki go na to nie stać. Zachowanie dewiacyjne często mają podłoże zastępcze. To jest z kolei fakt z seksuologii. Jeśli dodać do tego czynnik prymitywizmu kulturowego i zacofania, to efektem może być (i jest) czasem ta słynna koza. Co nie oznacza tego typu stereotypizacji, bo ani @Piotr_, ani @Vaderka jej nie dokonali.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwo_w_islamie

Cytat

Islam nie dopuszcza swobody seksualnej. Kobiety i mężczyźni nie mogą mieć doświadczeń seksualnych ani przed ani poza małżeństwem. Jednakże powszechność konkubinatu wymusiło unormowanie prawne tego stanu. Pomimo promocji małżeństwa nie jest on faktycznie zakazany. Konkubina posiada większość praw żony na mocy prawa.
(...)
Kultura arabska powszechnie akceptuje poligamię. Badacze Koranu widzą w tym wpływ osobistego życia twórcy religii na jej seksualny etos. Sam Mahomet żył z pierwszą, starszą od niego o 16 lat żoną Chadidżą przez kilkanaście lat we wzorowym, wiernym małżeństwie i miał sześcioro dzieci. Po śmierci żony zachowanie seksualne Proroka zmieniło się radykalnie. W sumie miał on mieć 12 żon, a oprócz nich posiadał także konkubiny. Poligamia wśród ludzi niezbyt bogatych miała zwykle charakter bigamii – starsza żona prowadziła dom a młodsza zaspokajała potrzeby męża.
(...)
Wśród szyitów istnieje zwyczaj tzw. małżeństw czasowych zwanych mut'a, które polegają na symbolicznym poślubieniu kobiety na jedną noc i wzięciu z nią rozwodu następnego dnia rano, dzięki czemu unika się grzechu cudzołóstwa. Małżeństwo mut'a było rodzajem małżeństwa czasowego wprowadzonego najpierw przez Szyitów dla urozmaicenia życia seksualnego mężczyzn. Mogło być zawarte bez zgody rodziny kobiety. Przez czas jego trwania mężczyzna był zobowiązany do utrzymania żony i płacenia jej wcześniej ustalonej sumy. Po upływie umówionego terminu małżeństwo ustawało a kobieta nie miała żadnych praw do odszkodowania z tego tytułu. Szyici wymagali nawet zawarcia małżeństwa mut'a przy uczęszczaniu do domów publicznych. Za drobną opłatą małżeństwa takiego (z prostytutką) udzielali kapłani stawiani przed domem publicznym.

Czyli niby Islam nie dopuszcza swobody seksualnej, i mężczyzna z kręgu kultury muzułmańskiej ma utrudniony dostęp do realizacji potrzeb seksualnych, - ale to tylko pozory. Jak sami widzicie, mają sporo kruczków prawnych, które zręcznie omijają Koran. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 minut temu, Piotr_ napisał:

Uważam,  że popełniono dwa błędy. Brak jakiekolwiek rzetelnego przekazu co tam naprawdę się dzieje. I kompletny brak współpracy. W sytuacji wyższego ryzyka,  każdy normalny człowiek zapomina o nieporozumieniach na rzecz wspólnego działania. Co usłyszałem dziś jako odpowiedź na propozycję Lewicy o zwołaniu RBN? Lekceważące "a o czym tu z nimi rozmawiać?". I tak niestety od początku.  

Natomiast weź pod uwagę,  że dzisiejszy szturm ;) to zorganizowana masowa akcja i te działania ze strony Białorusi są niepokojące.  Ja już wcześniej pisałem,  że żeby wyleczyć chorobę należy przede wszystkim uwzględnić jej przyczyny,  a nie skutki. Tutaj mamy cyniczną politykę Białorusi z wykorzystaniem mięsa armatniego. To niedopuszczalne.

Jedni twierdzą że to jest zorganizowane przez Białorusinów, inni że przez samy Irakijczyków. W drugą wersję nie wierzę za bardzo, bo nagle się znaleźli na Białorusi, w zupełnie obcym kulturowe kraju i skrzynęli się na marsz? Nie wierzę że odbyło się bez wsparcia Białorusinów.

Mnie zastanawia jakie kroki podjął nasz prezydent i premier, aby nawiązać rozmowy z Łukaszenką i jego rządem?

 

Hmmm co do lewicy i RBN to inne słuchy mnie dochodzą, a za bezsensowne uznał to Terlecki.... Jakiś lapsus chyba ci się wkradł 

https://www.google.com/amp/s/gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8287820,lewica-apel-andrzej-duda-rada-bezpieczenstwa-narodowego-granica-migranci.html.amp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Piotr_ napisał:

Mimo wszystko uważam   że fakt zaręczania kilkuletniej dziewczynki, która na co dzień wychowuje się w kręgu kultury europejskiej,  jest poważnym nadużycie wobec jej osoby. Mówię tu o zwyczajnych ludziach wyznania muzułmańskiego, którzy od lat żyją w Polsce. 

Wczoraj oglądałem program, gdzie pokazywano dziewczynę ( Afganistan), którą ojciec oddał sąsiadowi za dług. Nie pamiętam jej wieku, ale nie była pełnoletnia. To nie jest normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
7 minut temu, Aco napisał:

Dla mnie osobiście, to "dzikusy" Dawno temu moja koleżanka studiowała politologię i dziennikarstwo. Poznała tam jakiegoś(o ile dobrze pamiętam Jordańczyka) Kobieta tam robi za służbę. Jak szli na plażę, to Ona musiała nieść koc, i na plaży nie mogła na nim usiąść. On siedział na kocu, Ona obok. Jak się później okazało oprócz niej miał jeszcze jakąś Filipinkę, którą traktował w podobny sposób. Na wszystko musiała mieć jego pozwolenie. Nawet ojca w kraju nie mogła odwiedzić bez jego zgody. W końcu od niego uciekła, ale od kilku lat nie mam z Nią kontaktu.

Stały widok  na ulicach w Europie Zachodniej, z dziwganiem przez muzułmanki za mężem zakupow i dzieci. Ale mówię to jako turysta. Być może miałem pecha widzieć tylko jedną stronę medalu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
10 minut temu, Midsummer Eve napisał:

?

Tak...Ty wiesz, że jedną trudno opanować. Aniołku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 minuty temu, Piotr_ napisał:

 

 

 

4 minuty temu, Piotr_ napisał:

Stały widok  na ulicach w Europie Zachodniej, z dziwganiem przez muzułmanki za mężem zakupow i dzieci. Ale mówię to jako turysta. Być może miałem pecha widzieć tylko jedną stronę medalu ;)

Jednym słowem to takie kobiety szerpy.

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_

 

 

7 minut temu, Maybe napisał:

Jedni twierdzą że to jest zorganizowane przez Białorusinów, inni że przez samy Irakijczyków. W drugą wersję nie wierzę za bardzo, bo nagle się znaleźli na Białorusi, w zupełnie obcym kulturowe kraju i skrzynęli się na marsz? Nie wierzę że odbyło się bez wsparcia Białorusinów.

Mnie zastanawia jakie kroki podjął nasz prezydent i premier, aby nawiązać rozmowy z Łukaszenką i jego rządem?

 

Hmmm co do lewicy i RBN to inne słuchy mnie dochodzą, a za bezsensowne uznał to Terlecki.... Jakiś lapsus chyba ci się wkradł 

https://www.google.com/amp/s/gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8287820,lewica-apel-andrzej-duda-rada-bezpieczenstwa-narodowego-granica-migranci.html.amp

Tak. Był to Terlecki. W takim razie mam nadzieję,  że Duda nie odpowie językiem jednej słusznej partii ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
21 minut temu, contemplator napisał:

To są dane 2016 roku. 

To że są takie przypadki nie oznacza, że jest to tendencja. Tak właśnie twierdza ci którzy islamu nie znają. 

Społeczeństwo Afganistanie jest wymieszane z Talibami, z nieba oni nie spadają tylko żyją wśród normalnych Afgańczyków. Jednak nie można właśnie traktować tych Afgańczyków, którzy stamtąd uciekają jako tych złych fundamentalistow, bo oni właśnie uciekają przed tym fundamentalizmem z własnego kraju. Oczywiście między nimi czarne owce też się znajdą. Jak wszędzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 minut temu, Piotr_ napisał:

Mimo wszystko uważam   że fakt zaręczania kilkuletniej dziewczynki, która na co dzień wychowuje się w kręgu kultury europejskiej,  jest poważnym nadużycie wobec jej osoby. Mówię tu o zwyczajnych ludziach wyznania muzułmańskiego, którzy od lat żyją w Polsce. 

Ale rozmawiamy o tendencjach czy skrajnościach? 

Mnie też się nie podoba że Polacy byli gwałcicielami w UK i złodziejami samochodów w Niemczech. Ale czy wszyscy nimi są?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Piotr_ napisał:

 

 

Tak. Był to Terlecki. W takim razie mam nadzieję,  że Duda nie odpowie językiem jednej słusznej partii ;)

Cóż za pomyłka, jakby celowa.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
26 minut temu, Aco napisał:

Dla mnie osobiście, to "dzikusy" Dawno temu moja koleżanka studiowała politologię i dziennikarstwo. Poznała tam jakiegoś(o ile dobrze pamiętam Jordańczyka) Kobieta tam robi za służbę. Jak szli na plażę, to Ona musiała nieść koc, i na plaży nie mogła na nim usiąść. On siedział na kocu, Ona obok. Jak się później okazało oprócz niej miał jeszcze jakąś Filipinkę, którą traktował w podobny sposób. Na wszystko musiała mieć jego pozwolenie. Nawet ojca w kraju nie mogła odwiedzić bez jego zgody. W końcu od niego uciekła, ale od kilku lat nie mam z Nią kontaktu.

Może skorzystaj z wiedzy fachowców a nie opowieści z mchu i paproci...i forumowej wiedzy.

https://www.miesiecznik.znak.com.pl/islam-i-seks/

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...