Skocz do zawartości


Dżulia

Afgańscy uchodźcy.

Polecane posty

Chi
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Lubię w sensie lubię nie tarzam się w tym z rozkoszą. Wtedy mam pewnosc przynajmniej, że nie jestem taka jak oni i w żadnym calu ich nie przypominam.

 

Lubię.

 

Rozumiem. 

 

A tak pytam, bo w piątek lecę na koncert i już się nie mogę doczekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Vaderka
7 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Jakieś podsumowanko, wnioski? ? Bo to chyba finał tematu (a ja obiecałam przestać pakować się w kłopoty jak zwykle ?).

Jeśli chodzi o temat wątku, to moje wnioski są bliskie tym, które przedstawila Dżulia. 

Temat jest trudny, bo tak naprawdę niesienie pomocy de facto prowadzi do zwiększenia liczby osób, które będą umierały. To jest takie tamowanie krwawienia, bez zastanowienia się co jest przyczyną krwotoku, a wręcz jej ignorowania.

Poza tym nie wątpię, że czynienie dobra (jakkolwiek dana osoba to definiuje) poprawia samopoczucie. Niejeden cynik dopatrzyłby się w tym egoizmu? 

Braki w konsekwencji swoich wywodów mogą wskazywać, że głównie o to lepsze samopoczucie chodzi. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
21 minut temu, Vaderka napisał:

Jeśli chodzi o temat wątku, to moje wnioski są bliskie tym, które przedstawila Dżulia. 

Temat jest trudny, bo tak naprawdę niesienie pomocy de facto prowadzi do zwiększenia liczby osób, które będą umierały. To jest takie tamowanie krwawienia, bez zastanowienia się co jest przyczyną krwotoku, a wręcz jej ignorowania.

Poza tym nie wątpię, że czynienie dobra (jakkolwiek dana osoba to definiuje) poprawia samopoczucie. Niejeden cynik dopatrzyłby się w tym egoizmu? 

Braki w konsekwencji swoich wywodów mogą wskazywać, że głównie o to lepsze samopoczucie chodzi. 

Dzięki. Bardzo celne. Podoba mi się jako podsumowanie też tego, co sama myślę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Chi napisał:

 

Rozumiem. 

 

A tak pytam, bo w piątek lecę na koncert i już się nie mogę doczekać.

To miłego słuchania. 

Niestety do Polski przylecę dopiero w grudniu i na bardzo krótko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Widzę, że nawet osoby wrogo nastawione do  imigrantów  poparły wnioski końcowe  Dżulii. Czyli jest zgoda co do najważniejszego: niedopuszczalne jest wywożenie  imigrantów, którym udało się dostać, nawet nielegalnie,  do Polski, z powrotem na granicę z Białorusią. Wszystkim im powinna być udzielona wszelka pomoc w ośrodkach dla uchodźców, a ich wnioski o azyl muszą być przyjęte i rozpatrzone. Dopiero wtedy możliwa jest decyzja o ewentualnej deportacji do kraju pochodzenia.

To co robi straż graniczna na polecenie rządu (zawraca imigrantów na granicę, odmawia przyjęcia wniosków) jest niezgodne z prawem, barbarzyńskie i  karygodne. 

Miło, że nawet osoby nastawione tutaj najbardziej antyuchodźczo i antymuzułmańsko, zrozumiały na koniec tę oczywistość.

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
17 godzin temu, Dżulia napisał:

3. Nielegalnie przekraczający granicę...
(...)
-niezauważeni i będący na terytorium Polski powinni mieć opiekę medyczną, zabezpieczony byt, tłumacza i zgodnie procedurami pozostawieni w Polsce lub deportowani do swego kraju.

?

Dodam, że jeśli władza łamie prawo, to fakt, że w sprawę włączają się organizacje pozarządowe i osoby prywatne, udzielając imigrantom pomocy, która im się należy,  jest jak najbardziej zrozumiały i godny pochwały. 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, Maybe napisał:

To miłego słuchania. 

Niestety do Polski przylecę dopiero w grudniu i na bardzo krótko.

Dzięki.

Rozumiem. A u siebie zdarza Ci się chodzić na koncerty ?

Oki. Może faktycznie nie na tym temacie.

Przepraszam zazwyczaj mam taki młyn, że zaczynam pisać posta i później jak do niego wracam, to chwilę mi zajmuje zorientowanie w jakim temacie coś zaczęłam pisać. :O

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Chi napisał:

Dzięki.

Rozumiem. A u siebie zdarza Ci się chodzić na koncerty ?

Oki. Może faktycznie nie na tym temacie.

Przepraszam zazwyczaj mam taki młyn, że zaczynam pisać posta i później jak do niego wracam, to chwilę mi zajmuje zorientowanie w jakim temacie coś zaczęłam pisać. :O

Czasem, ale rzadko bo ja nie mieszkam w wielkiej metropolii więc wymaga to wyjazdu. Poza tym ostatni rok i ten również był zamknięty dla koncertów a w UK jestem raptem 2 lata i 2 miesiące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
9 godzin temu, Maybe napisał:

Czasem, ale rzadko bo ja nie mieszkam w wielkiej metropolii więc wymaga to wyjazdu. Poza tym ostatni rok i ten również był zamknięty dla koncertów a w UK jestem raptem 2 lata i 2 miesiące.

No o faktycznie trafiłaś w mało ciekawy okres. A jak jest u Ciebie teraz z zakażeniami ? Bo w Polsce zaczyna się cyrk. Ale taki na własne życzenie, bo rząd nic nie robi żeby się nie narazić antyszczepionkowcom. Szkoda mi ludzi zmanipulowanych przez propagandę śmierci, ale niestety zgodnie z przewidywaniami umierają głównie niezaszczepieni. No i już normalni pacjenci zaczynają mieć problem z otrzymaniem pomocy w najbardziej newralgicznych rejonach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Chi napisał:

No o faktycznie trafiłaś w mało ciekawy okres. A jak jest u Ciebie teraz z zakażeniami ? Bo w Polsce zaczyna się cyrk. Ale taki na własne życzenie, bo rząd nic nie robi żeby się nie narazić antyszczepionkowcom. Szkoda mi ludzi zmanipulowanych przez propagandę śmierci, ale niestety zgodnie z przewidywaniami umierają głównie niezaszczepieni. No i już normalni pacjenci zaczynają mieć problem z otrzymaniem pomocy w najbardziej newralgicznych rejonach.

Anglia przoduje 41 tysięcy dziennie nowych zakażeń i ponad 200 zgonów dziennie, a 80% społeczeństwa zaszczepiona. 200 zgonów dziennie to pikuś bo było 1000. W mniejszych miejscowościach ludzie stosują ciągle odstępy np. w sklepach w kolejkach do kasy i noszą maseczki. Komunikacja jechałam ostatnio w lipcu, to każdy miał maseczkę, pociągi były pustawe, a w metrze ludzie w.maskach, teraz nie wiem bo nie korzystałam we wrześniu z komunikacji, ale słyszałam, że gdzieś tam w dużym mieście ludzie w komunikacji nie zawsze je mają. W dużych miastach odległości pewnie też nie trzymają, bo nie ma możliwości zwyczajnie.

Może to niepopularne co piszę i ku uciesze antyszczepionkowców, ale takie są fakty i nie mam zamiaru ich naginac, a 80% zaszczepiona i poszły w ruch już boostery dla staruszków. Migracja ludzi jest duża, ale przed wlotem do UK musisz mieć negatywny wynik testu i po przylocie nawet jak masz szczepienie, to musisz w 2 pełnym dniu pobytu zrobić badanie na covid.

Zatem coś jest nie tak...

Tu służba zdrowia nie jest najlepsza ale na pewno ma więcej sprzętu i ludzi. Johnson na pewno nie żałuje kasy jeśli chodzi o personel. W najgorszym okresie gdy brakowało personelu medycznego, szczególnie pielęgniarek, bo same popadały, to oferował 20 f za godzinę pracy. 

Już się tym nie podniecam, bo jestem zmęczona. W tym roku od stycznia do marca  przeszłam 3 kwarantanny i mam dość.

Albo coś w Anglii jest nie tak, trzeba by było zbadać poziom zakażeń w innym państwie, gdzie większość jest zaszczepiona. 

Bo UK ciągle przoduje, w szczepieniach i zakażeniach.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 godzin temu, Maybe napisał:

Anglia przoduje 41 tysięcy dziennie nowych zakażeń i ponad 200 zgonów dziennie, a 80% społeczeństwa zaszczepiona. 200 zgonów dziennie to pikuś bo było 1000. W mniejszych miejscowościach ludzie stosują ciągle odstępy np. w sklepach w kolejkach do kasy i noszą maseczki. Komunikacja jechałam ostatnio w lipcu, to każdy miał maseczkę, pociągi były pustawe, a w metrze ludzie w.maskach, teraz nie wiem bo nie korzystałam we wrześniu z komunikacji, ale słyszałam, że gdzieś tam w dużym mieście ludzie w komunikacji nie zawsze je mają. W dużych miastach odległości pewnie też nie trzymają, bo nie ma możliwości zwyczajnie.

Może to niepopularne co piszę i ku uciesze antyszczepionkowców, ale takie są fakty i nie mam zamiaru ich naginac, a 80% zaszczepiona i poszły w ruch już boostery dla staruszków. Migracja ludzi jest duża, ale przed wlotem do UK musisz mieć negatywny wynik testu i po przylocie nawet jak masz szczepienie, to musisz w 2 pełnym dniu pobytu zrobić badanie na covid.

Zatem coś jest nie tak...

Tu służba zdrowia nie jest najlepsza ale na pewno ma więcej sprzętu i ludzi. Johnson na pewno nie żałuje kasy jeśli chodzi o personel. W najgorszym okresie gdy brakowało personelu medycznego, szczególnie pielęgniarek, bo same popadały, to oferował 20 f za godzinę pracy. 

Już się tym nie podniecam, bo jestem zmęczona. W tym roku od stycznia do marca  przeszłam 3 kwarantanny i mam dość.

Albo coś w Anglii jest nie tak, trzeba by było zbadać poziom zakażeń w innym państwie, gdzie większość jest zaszczepiona. 

Bo UK ciągle przoduje, w szczepieniach i zakażeniach.

 

 

To faktycznie dziwne przy takim wszczepieniu, ale ja ani wirusologiem ani lekarzem nie jestem więc nie mam pomysłu o co chodzi,

No ale jeśli szczepionka w jednym miejscu jakoś działa a w innym nie bardzo, to może Wy macie jakąś wersję która mocno zmutowała i teraz trzeba to znowu zbadać i poszukać broni.

Współczuję kwarantanny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Chi napisał:

To faktycznie dziwne przy takim wszczepieniu, ale ja ani wirusologiem ani lekarzem nie jestem więc nie mam pomysłu o co chodzi,

No ale jeśli szczepionka w jednym miejscu jakoś działa a w innym nie bardzo, to może Wy macie jakąś wersję która mocno zmutowała i teraz trzeba to znowu zbadać i poszukać broni.

Współczuję kwarantanny.

Tu są te wszystkie mutacje które docierają do innych krajów Europy. Chyba że czegoś już nie mówią. Słyszałam już latem o jakiejś mutacji z RPA, która dotarła do UK, ale cisza ?

Ja mam zamiar żyć już normalnie i się nie przejmować zachowujac oczywiście jakieś tam zasady.

I nie ma co ukrywać że sytuacja w Polsce, nawet gdy ludzie nie chcą się szczepić w dużej mierze jest wynikiem kiepskiego stanu naszej ochrony zdrowia. Co nie zmienia faktu że może wyższa liczba zaszczepionych poprawiłaby tą sytuację.

Nie wiem jak wyglądały liczby zakazen kiedyś i teraz w Polsce.  

Podsumowując dzięki szczepieniom w UK liczba zakażeń i zgonów spadła, ale rewelacji nie ma.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Tu są te wszystkie mutacje które docierają do innych krajów Europy. Chyba że czegoś już nie mówią. Słyszałam już latem o jakiejś mutacji z RPA, która dotarła do UK, ale cisza ?

Ja mam zamiar żyć już normalnie i się nie przejmować zachowujac oczywiście jakieś tam zasady.

I nie ma co ukrywać że sytuacja w Polsce, nawet gdy ludzie nie chcą się szczepić w dużej mierze jest wynikiem kiepskiego stanu naszej ochrony zdrowia. Co nie zmienia faktu że może wyższa liczba zaszczepionych poprawiłaby tą sytuację.

Nie wiem jak wyglądały liczby zakazen kiedyś i teraz w Polsce.  

Podsumowując dzięki szczepieniom w UK liczba zakażeń i zgonów spadła, ale rewelacji nie ma.

 

Ja też nie wiem jak to w liczbach u nas wygląda, il było zakażeń przy poprzedniej fali a ile jest teraz kiedy już jesteśmy zaszczepieni częściowo. Słyszę tylko apele lekarzy i statystyki z których wynika, że do szpitali trafiają w osiemdziesięciu paru procentach u nas niezaszczepieni póki co. No i podobno coraz więcej nastolatków i dzieci.

Co do jakości naszej służby zdrowia to pełna zgoda, dlatego tym bardziej nie rozumiem tego egoizmu i braku konsekwencji antyszczepionkowców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 30.10.2021 o 12:25, Monalisa80 napisał:

tak na pierwszy rzut oka sa mili mile ale za plecami wbili by noz .... i to sa zazdrosnice falszywe podstepne .... ogolnie to ze prawdy Ci nie powie a zrobi to co chce

A Polak to inny?

Co do kóz i innych zwierząt, warto przyjrzeć się co wyprawia co drugie gospodarstwo agroturystyczne w Polsce. Pod przykrywką agroturystyki, zjeżdżają się bogacze do gwałcenia zwierząt.

 

Jak tak sobie myślę... Polacy więcej krzywdy mi wyrządzili, niż Ci nieznani mi ludzie na granicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 30.10.2021 o 19:26, Vaderka napisał:

 

No właśnie.

Jeszcze podaj w jakim przedziale czasowym, bo to też jest ważne. 

No chyba, że to ja mam się domyśleć i znaleźć ? 

Albo tak szukać by pasowało do rzuconych przez Ciebie danych?

Zabawna jesteś ?

 

Przepraszam, że wtrącę ale jakie w zasadzie ma znaczenie w liczbach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
9 godzin temu, hogan napisał:

A Polak to inny?

Co do kóz i innych zwierząt, warto przyjrzeć się co wyprawia co drugie gospodarstwo agroturystyczne w Polsce. Pod przykrywką agroturystyki, zjeżdżają się bogacze do gwałcenia zwierząt.

Czytam i zastanawiam się, czy to jest napisane serio. Twierdzisz, że co drugie (sic!) gospodarstwo agroturystyczne w Polsce (przypominam - osoby i rodziny prywatne zarabiające na usługach turystycznych) jest przykrywką dla zoofilii? Obawiam się, że statystycznie nawet tylu zoofilów by się w kraju nie znalazło, by te gniazda orgii zapełnić. Skąd są takie dane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vaderka
9 godzin temu, hogan napisał:

Przepraszam, że wtrącę ale jakie w zasadzie ma znaczenie w liczbach?

Co ma znaczenie w liczbach? 

Tutaj konkretnie chodziło o podanie źródła informacji, które miałam sobie znaleźć sama. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vaderka
39 minut temu, Midsummer Eve napisał:

 Skąd są takie dane?

Podejrzewam, że sama będziesz musiała sobie znaleźć?

Edytowano przez Vaderka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 godzin temu, hogan napisał:

A Polak to inny?

Co do kóz i innych zwierząt, warto przyjrzeć się co wyprawia co drugie gospodarstwo agroturystyczne w Polsce. Pod przykrywką agroturystyki, zjeżdżają się bogacze do gwałcenia zwierząt.

Nie znam takich faktów. Dla mnie to brzmi jak scenariusz powieści SF. Nigdy nie słyszałem o takim procederze. Po drugie nie w każdym gospodarstwie agroturystycznym są zwierzęta. Więc w tym przypadku uważam Twój komentarz za bezpodstawny. Ale nie przeczę, że jakaś nisza zwyrodnialców pewnie lubi takie klimaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
20 godzin temu, Chi napisał:

Ja też nie wiem jak to w liczbach u nas wygląda, il było zakażeń przy poprzedniej fali a ile jest teraz kiedy już jesteśmy zaszczepieni częściowo. Słyszę tylko apele lekarzy i statystyki z których wynika, że do szpitali trafiają w osiemdziesięciu paru procentach u nas niezaszczepieni póki co. No i podobno coraz więcej nastolatków i dzieci.

Co do jakości naszej służby zdrowia to pełna zgoda, dlatego tym bardziej nie rozumiem tego egoizmu i braku konsekwencji antyszczepionkowców.

Wlasnie dowiedziałam się, że kumpela ma covida i przechodzi izolację, zaszczepiona.

Stwierdziła, że nie chciałaby przechodzić covida jako niezaszczepiona, bo pierwsze 2 dni miała taki ból całego ciała, że miała dość wszystkiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 godzin temu, Maybe napisał:

Wlasnie dowiedziałam się, że kumpela ma covida i przechodzi izolację, zaszczepiona.

Stwierdziła, że nie chciałaby przechodzić covida jako niezaszczepiona, bo pierwsze 2 dni miała taki ból całego ciała, że miała dość wszystkiego.

 

To prawda, ale nasza wiedza na temat tego wirusa  jest wciąż tak słaba, że nie wiemy dlaczego jednych się nie ima,  inni przechodzą to tragicznie z długofalowymi skutkami często, a jeszcze inni umierają. Ruletka.

Ból całego ciała i kompletny brak sił. Dojście do toalety było wyzwaniem, motywowanym tym, że nie doniesienie zawartości będzie wymagało kolejnych wydatków energetycznych na sprzątanie bajzlu, ale już powrót z łazienki nie był taką oczywistością.

Trzymam kciuki za koleżankę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
23 godziny temu, hogan napisał:

A Polak to inny?

Co do kóz i innych zwierząt, warto przyjrzeć się co wyprawia co drugie gospodarstwo agroturystyczne w Polsce. Pod przykrywką agroturystyki, zjeżdżają się bogacze do gwałcenia zwierząt.

 

Jak tak sobie myślę... Polacy więcej krzywdy mi wyrządzili, niż Ci nieznani mi ludzie na granicy.

Tak, tak. I teraz wszyscy właściciele gospodarstw agroturystycznych powinni się dobrze zastanowić i może założyć jakieś komitety strajkowe. Bo jak się tu Ci niedobrzy islamscy zoofile zadomowią to będzie dramat. Zwłaszcza, że trudno odróżnić czy wolą krowy czy konie. Szef MSWiA pokazując dramatyczne zdjęcia zadu, twierdził, że to krowa, jednak specjaliści twierdzą, że to jednak koń. Tfu klacz. Tak. Specjaliście jednoznacznie zaopiniowali, że islamscy zoofile, z poświęceniem życia przenoszą do nas zdjęcia zadów klaczy. Co to będzie ? Co to będzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 5.11.2021 o 09:11, Midsummer Eve napisał:

Czytam i zastanawiam się, czy to jest napisane serio. Twierdzisz, że co drugie (sic!) gospodarstwo agroturystyczne w Polsce (przypominam - osoby i rodziny prywatne zarabiające na usługach turystycznych) jest przykrywką dla zoofilii? Obawiam się, że statystycznie nawet tylu zoofilów by się w kraju nie znalazło, by te gniazda orgii zapełnić. Skąd są takie dane?

Tak strzeliłam, że co drugie... może co piąte? Ale jednak i o tym głośno się nie mówi, działają tzw. klany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 5.11.2021 o 09:45, Vaderka napisał:

Co ma znaczenie w liczbach? 

Tutaj konkretnie chodziło o podanie źródła informacji, które miałam sobie znaleźć sama. 

Nadal zastanawiam się po co te liczby :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
15 minut temu, hogan napisał:

Tak strzeliłam, że co drugie... może co piąte? Ale jednak i o tym głośno się nie mówi, działają tzw. klany.

Aha. No ale nie - szeptane opowieści grozy o klanach zoofilów to jednak dla mnie zdecydowanie za mało, żeby oczernić osoby zajmujące się agroturystyką. Szczególnie, że pierwsze słyszę, więc widocznie nie przykładam ucha do takich klimatów. Dewianci znajdą się wszędzie, jest to jakiś odsetek, raczej nie można na podstawie dewiacji (czyli mniejszości statystycznej) wyciągać szerszych wniosków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 730
    • Postów
      263 407
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
    • KapitanJackSparrow
      To zależy  Czy pies czy suczka
    • Nafto Chłopiec
      Ale piękne medale będą na Półmaratonie w Gdańsku. Aż by się człowiek zapisał...
    • Vitalinka
      Moja powyższa odpowiedź jest na ten post cytowany powyżej w tym poście, nie wiem dlaczego nie zacytowało. Ogólnie mam problem z cytowaniem np. z poprzedniej strony, a już z innych tematów to wogóle, nie wiem jak Kość to robi😟, bo on zawsze jakieś te swoje wyrywki z innych tematów potrafi powklejać! A mi nie cytuje z innej strony w tym samym temacie🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Brawo!   😄
    • Vitalinka
      Na początku by odkazić mięso (to kwestia psychiki😄), ale... to jest bez sensu, bo jak się pieni to zbieram i sól (a to wiem odkąd używam różową himalajską, bo piana jest różowa😆) , no ale najważniejsze, by nie za dużo, vo zawsze lepiej dosolić potem, niż odsalać ziemniakiem. A po za tym rosół robi się "słońszy" na drugi dzień🙂 Strasznie śmieszny ten temat🙂
    • Vitalinka
      Dziś kibicujemy Senegalowi🙂
    • Vitalinka
      Poza tym...jesteśmy ludźmi, a nie avatarami🙂
    • Vitalinka
      Ja wiem, że Ty mnie chcesz widzieć jako słodkiego kwiatuszka🌸 prawda?💮 hahah to strasznie śmieszne tak Ci robić na przekór😄🌼
    • Vitalinka
      Kapitanie czy już lepiej?😁  
    • Vitalinka
      Burza🤗     
    • Vitalinka
      Wkurza mnie ta grafika jakichś mistrzostw na google, nie dość, że jest brzydka, byle jaka to jeszcze już tyle czasu...cały czas są jakieś mistrzostwa w piłkę nożną praktycznie w kółko!!
    • la primavera
      ,,Dwaj prokuratorzy "   Film Sergieja Łoźnicy na podstawie noweli Gieorgija Demidowa- więźnia sowieckich łagrów, opowiada o młodym prokuratorze, pełnym socjalistycznych przekonań, w którego ręce dostaje się list od więźnia politycznego. List nie spłonął, tak jak wszystkie inne, bo pisany byl krwią na kawałku metalu. Więzień skarzy się w nim, że został niesłusznie oskarżony i że jest torturowany . Tym więźniem jest Siergiej,  były wykładowca prawa, który uczył naszego młodego  prokuratora- Korniejewa.   Korniejew nie bez trudu dostaje się do Siergieja,  wysłuchuje go i widzi jego rany, jego umęczone ciało. Przyjmując jego zeznania,o nieludzkiej traktowaniu więźniów przez NKWD, udaje się w tej sprawie do głównego prokuratora Wyszyńskiego, przedstawia mu sytuacje licząc na poparcie z jego strony. To lata wielkiej stalinowskiej czystki, czyżby Korniejew jeszcze nie wiedział,  że Stalin zamykał w więzieniach wszystkich swoich wcześniejszych towarzyszy? Czy myślał, że to wszystko może przydarzyć się innym, ale nie jemu? Czy jeszcze nie rozumiał, że w tym autorytarnym systemie  władzy prawo nie istnieje,  a ważna jest tylko ideologia,  żonglujaca aktualnymi ,,wrogami ludu" według potrzeb? Że terror to prosty i skuteczny sposób  do utrzymania władzy? Może to wydawać się dziwne,  ale moze tak właśnie było. Czytając wspomnienia  więźniów gułagow, można tam znaleźć wypowiedzi, gdzie więźniowie skazani za nic ciągle jeszcze wierzą w partię i sowiecką  ideologię. Bo wyzuci z innej wiary,życie oddając partii, nic innego nie mieli?   Film nie jest skomplikowany, w kilku zdaniach można całego go opowiedzieć. Wiemy, co ogladamy, zatem wiemy,jak to się wszystko skończy, więc i koniec nie jest tu jakiś  spektakularny. Akcja jest powolna,  są długie ujęcia,  wszystko takie niespieszne, jakby dawało czas młodemu  Korniejewowi, żeby się wycofał. Spotkanie z zastępcą naczelnika więzienia, potem z samym naczelnikiem, wszystko to wydłużone  o godziny oczekiwania  w których  ma czas, by odwrócić się i wyjść.  Ciągnące się schody, kolejno otwierane i zamykane na klucz drzwi,  wiezienni strażnicy - wszystko to działa niesamowicie na odbiór filmu. Realizatorsko to niesamowity film. Aktorzy zagrali bardzo dobrze. Wszyscy. Nawet strażnicy wiezienni którzy nie mieli żadnej kwestii do wypowiedzenia.  Dla mnie ten film to wielkie  kino.    
    • Vitalinka
      To prawda🙂
    • KapitanJackSparrow
      Hmm mówisz dziś Kapitanu 🤔 A kiedyś SPARROW  Dwa słowa a jaka emocjonalna różnica ...hmm Czy teraz wyślesz mi nudesy? 😁  
    • KapitanJackSparrow
      Ale mi się skojarzyło z trzema literami 😁

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...