Skocz do zawartości


Polecane posty

Maybe

Wiecie, że w latach socjalizmu w każdym regionie Polski prezenty przynosił kto inny. Teraz już Święty Mikołaj, ale kiedyś wcale nie było to tak oczywiste. Nawet przyznam się, że do 30 roku życia używałam słowa Gwiazdor z przyzwyczajenia, co więcej myślałam że Gwiazdor przynosił prezenty wszędzie, tzn. w całej Polsce, dopóki nie porozmawiałam o tym z kolegą z Warszawy, który jakoś dziwnie zamilkł, gdy zaczęłam opowieści o świętach i Gwiazdorze nie wiedział o co mi chodzi i zastanawiał się: "Gwiazdor....Gwiazdor....jakiś aktor znany czy piosenkarz do niej przychodzi....o co kurna jej chodzi" - jak mi później wyznał ???????

A Wam kto przynosił prezenty? ?

spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacennty

Mi przynosił Dziadek Mróz.Ale on tylko zasłużonym komuchom ..tak więc chyba nie przyniesie już mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Gwiazdor? To się nie zgadza, bo sama sobie kupuję. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
57 minut temu, Mptiness napisał:

Gwiazdor? To się nie zgadza, bo sama sobie kupuję. :D

Burżujka, mnie nie stać, więc co roku ślę list do Śniętego Mikołaja :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Burżujka, mnie nie stać, więc co roku ślę list do Śniętego Mikołaja :D 

Jeśli chcesz mogę zarządzać Twoją kasą i wtedy wystarczy na prezent :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Mptiness napisał:

Jeśli chcesz mogę zarządzać Twoją kasą i wtedy wystarczy na prezent :D

 

No i takim sposobem zyskałem nową księgową :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

No i takim sposobem zyskałem nową księgową :P 

Czekaj, czekaj. Jeszcze tylko obgadamy kwestię wynagrodzenia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Mptiness napisał:

Czekaj, czekaj. Jeszcze tylko obgadamy kwestię wynagrodzenia :D

<gwiżdże sobie pod nosem udając, że nie słyszy>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 godzin temu, Jacekz napisał:

Mi przynosił Dziadek Mróz.Ale on tylko zasłużonym komuchom ..tak więc chyba nie przyniesie już mi.

Nieeee, no teraz to wszędzie Mikołaj jest. Mój Gwiazdor też dał nogę....dezerter jeden!

4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

U mnie jak mapa wskazuje to jest to "Gwiazdor" i to się zgadza :)

Ale to był Gwiazdor filmu, muzyki, telewizyjny jakiś? ?

2 godziny temu, Mptiness napisał:

Gwiazdor? To się nie zgadza, bo sama sobie kupuję. :D

Nie zylaś za komuny jako dziecko? 

A teraz to mi też Mikołaj przynosi, czyli Ada Dominika i Kamil ??? ale sama sobie też robię....bo nikt mnie tak nie zna jak ja! ?

3 godziny temu, Dominika napisał:

Dziadek Mróz:)

Ja tu czuję radzieckie wpływy ?

Życzę wszystkim fajnych świąt ? Jutro zobaczę córkę po pół roku niewidzenia ? to największy dla mnie prezent ? i takich prezentów i wzruszeń Wam życzę! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
9 minut temu, Maybe napisał:

Ale to był Gwiazdor filmu, muzyki, telewizyjny jakiś? ?

Nie zauważyłem, bo ponoć sprytny był, przez komin się zakradał (szacun) i zwiewał jakimś pojazdem o dziwo niemechanicznym :D 

15 minut temu, Maybe napisał:

Życzę wszystkim fajnych świąt ? Jutro zobaczę córkę po pół roku niewidzenia ? to największy dla mnie prezent ? i takich prezentów i wzruszeń Wam życzę! ?

Tobie również wszystkiego najlepszego. Zdrowych, wesołych i naciesz się córką :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

Dwa razy przyniósł mi kurier, (sama zamówiłam) bo jakbym chciała liczyć na tego dziadka w czerwonym kubraczku... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, słoneczna napisał:

Dwa razy przyniósł mi kurier, (sama zamówiłam) bo jakbym chciała liczyć na tego dziadka w czerwonym kubraczku... ;)

Hahaha właśnie czekam na kuriera DPD, bo okazało się, że jednak dziś dostanę prezent, też zrobiłam sobie sama ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Hahaha właśnie czekam na kuriera DPD, bo okazało się, że jednak dziś dostanę prezent, też zrobiłam sobie sama ??

Oby dojechał. Kiedyś też czekałam i się nie doczekałam. Musiałam szybko coś zorganizować, tuż przed zamknięciem sklepów. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Mptiness napisał:

Oby dojechał. Kiedyś też czekałam i się nie doczekałam. Musiałam szybko coś zorganizować, tuż przed zamknięciem sklepów. ?

Był! Pan w czerwonym dresie ? prawie jak Mikołaj ?to był prezent dla mnie, który sama sobie zrobiłam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astafakasta

Jakie prezenty? Co za prezenty? A może po jaki grzyb mi prezenty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
8 godzin temu, Maybe napisał:

Był! Pan w czerwonym dresie ? prawie jak Mikołaj

A to podrób jeden. :)

6 godzin temu, asta napisał:

 po jaki grzyb mi prezenty?

Żebyś się cieszył, albo przynajmniej udawał. ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astafakasta
11 godzin temu, słoneczna napisał:

albo przynajmniej udawał. ;):)

Wolałbym, żeby to nie urosło do aż takiej potęgi w moim przypadku przynajmniej, wiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
17 godzin temu, asta napisał:

Jakie prezenty? Co za prezenty? A może po jaki grzyb mi prezenty?

To takie małe lub duże przyjemności, które sobie ofiary jemy, albo innym. ? Polecam spróbować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astafakasta

Ale mnie na to nie stać do ch. P.!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 25.12.2019 o 09:24, asta napisał:

Ale mnie na to nie stać do ch. P.!

No i się nie przejmuj, tzn prezentami. ;) Ja nie lubię prezentów, zarówno dawać jak i otrzymywać. Tzn. nie żebym od Ciebie czegoś oczekiwała, tak tylko piszę. Dobra już nic nie piszę, bo znowu coś poplątam. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 25.12.2019 o 09:24, asta napisał:

Ale mnie na to nie stać do ch. P.!

Prezentem może być też zrobienie coś dla siebie np. Spacer, wyprawa do lasu czy pójście w plener z aparatem i później obróbka zdjęć - to również sprawia przyjemność - przynajmniej mi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 29.12.2019 o 11:10, słoneczna napisał:

Dobra już nic nie piszę, bo znowu coś poplątam. :)

Norma, ale skoro ja jeszcze łapię o co chodziło w Twojej wypowiedzi to reszta na pewno zrozumie :P


Ja akurat wole obdarowywać niż być obdarowywanym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astafakasta

Ano, właśnie, chyba raczej itp. itd. etc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 636
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Miała 
    • Dana
      Anatomia 
    • Miły gość
      Wymiana ☺️
    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...